11 cze 2026, czw.

⏱️ Czas czytania: 2 min.

Istnieje bank, który każdego ranka wpłaca na twoje konto kwotę osiemdziesięciu sześciu tysięcy czterystu euro. Każdej nocy anuluje każdą kwotę salda, która nie została wykorzystana w ciągu dnia. Każdy ma konto w tym banku.

Jak się nazywa? Czas.

Każdego ranka Bank ten zasila twoje konto kwotą osiemdziesięciu sześciu tysięcy czterystu sekund. Każdej nocy ten Bank anuluje i oddaje jako utraconą każdą kwotę tego kredytu, którą nie byłeś zainteresowany. Bank ten nie przechowuje sald ani nie zezwala na przelewy. Każdego dnia otwiera dla ciebie nowe konto. Każdej nocy usuwa saldo dzienne. Jeśli nie wykorzystasz dziennego depozytu, tracisz go. Nie ma możliwości powrotu. Nie ma kredytów na jutrzejszy depozyt.

Musisz żyć w teraźniejszości z dzisiejszym depozytem. Możesz w ten sposób zainwestować, aby osiągnąć najlepsze zdrowie, szczęście i sukces: zegar tyka. Wykorzystaj jak najlepiej każdy dzień.

Aby zrozumieć wartość roku, zapytaj studenta, który stracił rok nauki.

Aby zrozumieć wartość miesiąca, zapytaj matkę, która przedwcześnie urodziła dziecko.

Aby zrozumieć wartość tygodnia, zapytaj redaktora tygodnika.

Aby zrozumieć wartość godziny, zapytaj dwoje kochanków czekających na spotkanie.

Aby zrozumieć wartość minuty, zapytaj kogoś, kto właśnie spóźnił się na pociąg.

Aby zrozumieć wartość sekundy, zapytaj kogoś, kto właśnie uniknął wypadku.

Aby zrozumieć wartość tysięcznej części sekundy, zapytaj sportowca, który zdobył srebrny medal na olimpiadzie.

Doceń każdą przeżytą chwilę, a jeszcze bardziej, jeśli możesz ją dzielić z kimś wyjątkowym, na tyle wyjątkowym, by poświęcić mu swój czas i pamiętać, że czas na nikogo nie czeka.

 

 

„Budzę się każdego ranka o dziewiątej. Sięgam po gazetę i patrzę na stronę z nekrologami. Jeśli nie ma tam mojego nazwiska, wstaję” (Benjamin Franklin).

 

ks. Bruno FERRERO

Salezjanin, ekspert w dziedzinie katechetyki, autor wielu książek. Był redaktorem naczelnym salezjańskiego wydawnictwa "Elledici". Jest redaktorem naczelnym włoskiego "Biuletynu Salezjańskiego" w formie papierowej.