26 mar 2026, czw.

Rachunek sumienia według siedmiu grzechów głównych

 

I. Pycha
„Przed porażką – wyniosłość, duch pyszny poprzedza upadek.” (Prz 16,18)
„Gdzie pycha, tam i hańba, a u pokornych jest mądrość.” (Prz 11,2)
„Początkiem pychy człowieka jest odstępstwo od Pana, gdy serce jego odeszło od Tego, co je stworzył.” (Syr 10,12)
„Bo Pan Zastępów przygotował dzień na wszystko, co pyszne i wyniosłe, i na wszystko, co się wywyższa, aby było poniżone.” (Iz 2,12)
„Okazał moc swego ramienia, rozproszył pyszniących się zamysłami serc swoich. Strącił władców z tronu, a wywyższył pokornych.” (Łk 1,51-52)
„Każdy bowiem, kto się wywyższa, będzie poniżony, a kto się poniża, będzie wywyższony.” (Łk 18,14)
„Cóż masz, czego byś nie otrzymał? A jeśliś otrzymał, to czemu się chełpisz, tak jakbyś nie otrzymał?” (1 Kor 4,7)
„Bóg sprzeciwia się pysznym, a pokornym łaskę daje.” (Jk 4,6)

1. Uznanie Boga za źródło wszelkiego dobra
1. Czy uznaję, że wszystkie dobra, które posiadam – natury i łaski – pochodzą od Boga, a nie ode mnie samego?
2. Czy przypisuję Bogu całe dobro, które czynię?
3. Czy nie jestem przypadkiem dumny, tak pełen samego siebie, że nie pozwalam, by weszła we mnie choćby kropla łaski?

2. Poddanie się woli Bożej i przełożonym
1. Czy odmawiam poddania się woli Bożej?
2. Czy nie jestem nieposłuszny lub niechętny do akceptowania decyzji tych, którzy mają nade mną prawowitą władzę?
3. Czy nie mam nadmiernego przywiązania do własnej woli i opinii? Czy jestem uparty? Czy potrafię zrezygnować z własnych zachcianek dla większego dobra?

3. Życie duchowe
1. Czy nie ufam sobie zbytnio, przez co narażam się na niebezpieczeństwo grzechu?
2. Czy nie uważam, że nie potrzebuję kierownictwa duchowego?
3. Czy nie chełpię się, gdy Bóg obdarza mnie pociechami duchowymi? Albo czy nie narzekam na Niego, że mi ich nie daje?
4. Czy nie gardzę małymi rzeczami – cnotami, nawykami pobożności – dążąc jedynie do wielkich?
5. Czy odróżniam to, co jest doktryną wiary, od tego, co jest po prostu moją osobistą opinią?
6. Czy odrzucam upokorzenia, czy też potrafię je wykorzystać jako okazję do wzrostu w pokorze?

4. Samoświadomość i akceptacja własnych ograniczeń
1. Czy szczerze przyznaję się do swoich błędów i proszę o przebaczenie?
2. Czy nie ukrywałem lub nie usprawiedliwiałem swoich błędów, zamiast je naprawiać?
3. Czy nie udaję, że wiem lub posiadam to, czego nie mam, aby wydawać się większym w oczach innych?
4. Czy nie jestem hipokrytą? Czy nie udaję kogoś, kim nie jestem?
5. Czy nie uważam się za niezbędnego, jakby beze mnie nic nie mogło się udać?

5. Stosunek do krytyki i opinii innych
1. Czy przyjmuję rady innych, czy też drwię z nich, nawet gdy widzę, że są dobre?
2. Czy nie obrażam się lub nie złoszczę, gdy inni mnie krytykują?
3. Czy nie upieram się przy swoich opiniach, nawet gdy zdaję sobie sprawę, że są błędne lub gorsze od opinii innych?
4. Czy nie mam wyniosłego i aroganckiego tonu, gdy kogoś upominam? Czy pozwalam temu, kto popełnił błąd, wyjść z upomnienia z godnością, czy też sprawiam, że czuje się upokorzony?
5. Czy mam cierpliwość, by słuchać mojego rozmówcy? Czy mu przerywam?
6. Czy nie osądzam i nie krytykuję z łatwością wszystkich – nawet moich przełożonych – ponieważ uważam ich za gorszych ode mnie?

6. Porównywanie się z innymi i ambicja
1. Czy nie jestem ambitny? Czy nie dążę do zaszczytów lub wyższych stanowisk, aby bardziej pokazać się przed innymi?
2. Czy wiem, że porównywanie się z innymi nie ma sensu, ponieważ zawsze znajdę kogoś, kto mnie przewyższa, i kogoś, kogo ja przewyższam? Czy przyjąłem za swoją tę zasadę: „nie najlepszy ze wszystkich za wszelką cenę, lecz lepszy niż wczoraj za cenę każdego poświęcenia”?
3. Czy odniesione sukcesy nie doprowadziły mnie do pychy lub pogardy dla innych?
4. Czy nie gardzę innymi w swoim sercu?

7. Poszukiwanie pochwał, zaszczytów i aprobaty
1. Czy nie pragnę być chwalony? Czy nie jestem smutny, gdy nie otrzymuję pochwał lub uznania?
2. Czy w rozmowach nie staram się sprowadzić tematu na siebie, aby być chwalonym?
3. Czy nie próbuję przyciągać uwagi swoją inteligencją, wyglądem fizycznym lub innymi cechami?
4. Czy potrafię być obojętny na pochwały i zaszczyty?
5. Czy nie robię rzeczy tylko po to, by dobrze wypaść?
6. Czy moje dobre uczynki są czynione z prawą intencją, czy też są zmieszane z pychą, próżnością, egoizmem, zarozumiałością lub arogancją?

8. Relacje z innymi w życiu codziennym
1. Czy nie uważam się za centrum wszechświata? Czy nie skupiam wszystkiego na sobie?
2. Czy nie okazuję nadmiernej troski o to, co inni o mnie myślą?
3. Czy nie uważam się za jedyny doskonały wzór, jedyny kompetentny autorytet, tego, za którym wszyscy muszą podążać?
4. Czy nie cenię tak bardzo swoich działań, że pragnę, aby wszyscy się mną zajmowali, współczuli mi w nieszczęściach i prawili komplementy za wszystko, co robię?
5. Czy potrafię czynić dobro bliźniemu, nie gardząc nim ani go nie upokarzając? Czy potrafię pomagać z pokorą, nie okazując wyższości?
6. Czy nie posługuję się niegodnymi środkami – pochlebstwem, udawaniem, obnoszeniem się z zasługami, których nie mam – aby zdobyć stanowisko lub urząd?
7. Czy nie obraziłem się za sposób, w jaki mnie potraktowano?
8. Czy powściągam swojego ducha krytycyzmu? Czy wyrażam swoje uwagi w sposób konstruktywny, jako sugestię lepszej możliwości?

 

II. Chciwość
„Kto kocha się w pieniądzach, pieniądzem się nie nasyci, a kto się kocha w zasobach, ten nie ma z nich pożytku.” (Koh 5,9)
„Kto złoto kocha, nie ustrzeże się winy, a ten, co goni za zyskiem, przez niego zbłądzi.” (Syr 31,5)
„Biada tym, co dom do domu przyłączają i rolę do roli zbliżają, tak że nie ma już wolnego miejsca.” (Iz 5,8)
„Łatwiej jest wielbłądowi przejść przez ucho igielne, niż bogatemu wejść do królestwa Bożego.” (Mt 19,24)
„Uważajcie i strzeżcie się wszelkiej chciwości, bo nawet gdy ktoś opływa we wszystko, życie jego nie jest zależne od jego mienia.” (Łk 12,15)
„Nie możecie służyć Bogu i Mamonie.” (Łk 16,13)
„A ci, którzy chcą się bogacić, wpadają w pokusę i w zasadzkę oraz w liczne nierozumne i szkodliwe pożądania. One to pogrążają ludzi w zgubę i zatracenie.” (1 Tm 6,9)
„O tym bowiem bądźcie przekonani, że żaden rozpustnik ani nieczysty, ani chciwiec – to jest bałwochwalca – nie ma dziedzictwa w królestwie Chrystusa i Boga.” (Ef 5,5)

1. Ufność w Bogu i dystans do dóbr materialnych
1. Czy byłbym gotów pozbawić się wszystkiego, byle tylko nie stracić łaski Bożej?
2. Czy nie mam zbyt małej ufności w Opatrzność Bożą i nadmiernej troski o przyszłość?
3. Czy nie stworzyłem sobie bożka z pieniędzy, szukając w nich bezpieczeństwa, przyjemności lub prestiżu społecznego?
4. Czy nie mam nieuporządkowanego poczucia posiadania w stosunku do rzeczy i osób?

2. Stosunek do pieniędzy i dóbr materialnych
1. Czy gromadzenie bogactw nie stało się troską, która mnie przytłacza? Czy pieniądze stały się celem samym w sobie?
2. Czy nie mam żądzy pieniędzy lub pragnienia posiadania coraz więcej?
3. Czy nie odczuwam nadmiernego przywiązania do dóbr lub pieniędzy?
4. Czy nie nazywam „oszczędnością” tego, co dobrze wiem, że jest chciwością?
5. Czy nie mylę nierozsądnego gromadzenia z uzasadnionym pragnieniem zabezpieczenia mojej przyszłości i przyszłości mojej rodziny?
6. Czy mam ambicję zdobycia sławy lub władzy?

3. Uczciwość i rzetelność w interesach
1. Czy posługuję się oszustwami, szachrajstwami lub brudnymi interesami, byle tylko więcej zarobić?
2. Czy nie uprawiałem hazardu za pieniądze?
3. Czy wystrzegam się zaciągania niepotrzebnych długów? Jeśli jestem zmuszony to zrobić, czy spłacam je punktualnie i skrupulatnie?

4. Odpowiedzialne korzystanie z pieniędzy
1. Czy używam dóbr materialnych zgodnie z słusznymi i umiarkowanymi potrzebami? Do jakiego stopnia sięga moje zamiłowanie do luksusu?
2. Czy nie wydaję pieniędzy na rzeczy niepotrzebne lub zbędne? Jeśli mam mało, czy używam ich na rzeczy najpotrzebniejsze, czy marnotrawię na rzeczy, bez których mógłbym się obejść?
3. Jak wykorzystuję pieniądze, które zarabiam? Czy używałem pieniędzy jako odpowiedzialny zarządca dóbr, które Bóg mi powierzył?

5. Hojność wobec bliźniego
1. Czy jestem hojny czy egoistyczny w stosunku do tego, co mam?
2. Czy nie jestem skąpy wobec swojej rodziny?
3. Czy nie skrzywdziłem swojej rodziny lub innych osób z powodu mojej chciwości lub ambicji?
4. Czy pomagałem potrzebującym – ubogim, misjom, kościołom, kolegom w trudnej sytuacji, dziełom charytatywnym?
5. Czy poświęcam swój czas, aby pomagać innym?
6. Czy mam szczególną uwagę i współczucie dla ubogich, czy też gardzę nimi i chętniej szukam towarzystwa bogatych?
7. Czy nie narzekam na swoje ubóstwo materialne, okazując w ten sposób serce, które pragnie bogactw?

 

III. Nieczystość
„Dwa rodzaje ludzi mnożą grzechy, a trzeci ściąga gniew: namiętność gorąca jak ogień płonący nie zgaśnie, aż się nie wypali; człowiek bezwstydny we własnym ciele nie zaprzestanie, aż go ogień nie strawi; dla człowieka bezwstydnego każdy chleb jest smaczny, nie spocznie, aż umrze. Człowiek niewierny własnemu łożu mówi w sercu swoim: «Kto mnie widzi? Ciemność mnie otacza i mury mnie skrywają; nikt mnie nie widzi, dlaczego mam się lękać? Najwyższy nie będzie pamiętał o moich grzechach»” (Syr 23,16-18)
„Każdy, kto pożądliwie patrzy na kobietę, już się w swoim sercu dopuścił z nią cudzołóstwa.” (Mt 5,28)
„Uciekajcie od nieczystości! Każdy grzech, jakiego człowiek się dopuszcza, jest poza jego ciałem; kto zaś grzeszy nieczystością, grzeszy przeciwko własnemu ciału. Czyż nie wiecie, że ciało wasze jest świątynią Ducha Świętego, który w was jest, a którego macie od Boga, i że już nie należycie do samych siebie? Za wielką bowiem cenę zostaliście nabyci. Chwalcie więc Boga w waszym ciele!” (1 Kor 6,18-20)
„Zadajcie więc śmierć temu, co przyziemne w waszych członkach: nieczystości, niemoralności, namiętności, złym pragnieniom i chciwości, która jest bałwochwalstwem.” (Kol 3,5)
„Albowiem wolą Bożą jest wasze uświęcenie: powstrzymywanie się od nieczystości, aby każdy z was umiał utrzymywać własne ciało w świętości i we czci, a nie w pożądliwej namiętności.” (1 Tes 4,3-5)

1. Poważne czyny (grzechy uczynkiem)
1. Czy nie miałem stosunków seksualnych poza małżeństwem – nierządu lub cudzołóstwa?
2. Czy nie popełniałem czynów nieczystych sam lub z innymi?
3. Czy nie stawiałem się celowo w sytuacjach, w których wiedziałem, że upadnę w grzech, łudząc się potem, że będę żałował, niczego jednak nie zmieniając?

2. Konsekwencje dla osoby
1. Czy moje nieuporządkowane życie seksualne nie zaciemniło we mnie zdolności do rozumowania i odróżniania dobra od zła?
2. Czy nie osłabiło mojej woli, czyniąc mnie niezdolnym do podejmowania stanowczych decyzji i trzymania się ich?
3. Czy nie osłabiło mojego poczucia wartości, prowadząc mnie do podejmowania głupich lub nieodpowiedzialnych wyborów?
4. Czy nie uczyniło mnie bardziej egoistycznym, mniej zdolnym do prawdziwego myślenia o innych?

3. Mylenie nieczystości z miłością
1. Czy nie mylę nieczystości z miłością, jakby były tym samym?
2. Czy w głębi duszy wiem, że nieczystość nie jest miłością – i że prawdziwa miłość nie sprowadza się do seksu?
3. Czy uznaję, że seksualność jest jednym ze sposobów wyrażania miłości, ale że swoje pełne, moralne miejsce znajduje tylko w małżeństwie?

4. Myśli, słowa i spojrzenie
1. Czy nie daję się ponieść nieczystym myślom, nie robiąc nic, by je odsunąć?
2. Czy nie zatrzymuję się, by wpatrywać się w osoby lub obrazy, które budzą we mnie złe myśli, zamiast natychmiast odwrócić wzrok?
3. Kiedy zdaję sobie sprawę, że fantazja zmierza ku niebezpiecznym rzeczom, czy hamuję ją natychmiast, czy pozwalam jej płynąć?
4. Czy używam wulgarnych słów, dwuznaczników lub żartów o podtekście seksualnym, które gorszą lub szokują innych?
5. Czy to nie ja sam jestem przyczyną wielu moich pokus, przez to, jak się zachowuję, jak patrzę, jak mówię?

5. Okazje do grzechu i otoczenie
1. Czy unikam lektur, filmów, programów, stron internetowych lub treści o charakterze erotycznym lub pornograficznym?
2. Czy unikam sytuacji przedłużającej się samotności z osobami, które mogłyby stać się okazją do grzechu?
3. Czy unikam środowisk lub towarzystwa, w których mówi się w sposób wulgarny lub podsyca się zmysłową mentalność?
4. Czy kontroluję spożycie alkoholu, lenistwo i nadmiar w rozrywkach, wiedząc, że osłabiają one moje zdolności?
5. Czy natychmiast odsuwam mimowolne pokusy, uciekając się do modlitwy, zamiast się nad nimi zatrzymywać?

6. Usprawiedliwienia i samooszukiwanie
1. Czy nie próbuję usprawiedliwiać moich ekscesów seksualnych, mówiąc, że są „konieczne dla zdrowia” lub „wyrazem mojej osobowości”?
2. Czy nie łudzę się, że żałuję po każdym upadku, nie zmieniając jednak niczego w moim stylu życia?
3. Czy zdaję sobie sprawę, że modlitwa i prośba o łaskę u Boga, przy jednoczesnym prowadzeniu nieuporządkowanego życia seksualnego, jest sprzecznością?

7. Życie duchowe i środki zaradcze
1. Czy jestem przekonany, że czystość jest cnotą cenną i konieczną – a nie nieosiągalnym ideałem?
2. Czy szczerze myślę, że Bóg zaaprobowałby moje nawyki seksualne, takie, jakie są?
3. Czy uciekam się do Sakramentów – w szczególności do Spowiedzi i Komunii – jako konkretnej pomocy w życiu w czystości?
4. Czy uznaję w Komunii świętej najpotężniejsze lekarstwo przeciwko nieczystości i czy przyjmuję ją z tą intencją?

 

IV. Gniew
„Człowiek porywczy popełnia głupstwa.” (Prz 14,17)
„Więcej wart jest cierpliwy niż bohater, a ten, kto panuje nad sobą, więcej niż zdobywca miasta.” (Prz 16,32)
„Człowiek gniewliwy wznieca kłótnie, a porywczy popełnia wiele grzechów.” (Prz 29,22)
„Nie bądź pochopny w duchu do gniewu, bo gniew przebywa w piersi głupich.” (Koh 7,9)
„Zaprzestań gniewu i porzuć zapalczywość; nie oburzaj się, bo to prowadzi tylko do zła.” (Ps 37,8)
„A Ja wam powiadam: Każdy, kto się gniewa na swego brata, podlega sądowi.” (Mt 5,22)
„Niech nad waszym gniewem nie zachodzi słońce, ani nie dawajcie miejsca diabłu.” (Ef 4,26-27)
„Niech zniknie spośród was wszelka gorycz, uniesienie, gniew, wrzaskliwość i znieważanie wraz z wszelką złością.” (Ef 4,31)
„A teraz i wy odrzućcie to wszystko: gniew, zapalczywość, złość, znieważanie, haniebną mowę od ust waszych.” (Kol 3,8)
„Każdy niech będzie skory do słuchania, nieskory do mówienia, nieskory do gniewu. Gniew bowiem męża nie wykonuje sprawiedliwości Bożej.” (Jk 1,19-20)

1. Poważne czyny (przemoc i zemsta)
1. Czy nie dopuściłem się aktów przemocy fizycznej lub słownej, powodowany gniewem?
2. Czy nie obraziłem lub nie skrzywdziłem kogoś w chwili gniewu?
3. Czy nie dopuściłem się niesprawiedliwości wobec innych właśnie dlatego, że byłem poza sobą z gniewu?
4. Czy nie próbowałem konkretnie zemścić się na kimś, kto mnie skrzywdził?
5. Czy nie żywię pragnienia zemsty – czy nie myślałem lub nie mówiłem „jeszcze mi za to zapłaci”?

2. Uraza i przebaczenie
1. Czy nie żywię urazy do kogoś, unikając rozmowy z nim lub spotykania się z nim?
2. Kiedy ktoś mnie rani, czy potrafię mu naprawdę przebaczyć, czy też udaję, że przebaczam, a chowam urazę?
3. Kiedy ktoś prosi o przebaczenie, czy jestem gotów udzielić mu go z serca?

3. Wybuchy gniewu i utrata kontroli
1. Czy nie miewam nagłych wybuchów gniewu, z wściekłymi słowami lub gestami?
2. Czy nie denerwuję się i nie tracę spokoju z powodu drobiazgów, błahostek?
3. Czy nie używam bluźnierstw, przekleństw, wulgaryzmów lub ordynarnych wyrażeń, gdy jestem zły?
4. Czy nie daję się zarazić gniewem otaczających mnie osób, nawet gdy mógłbym zachować spokój?
5. Czy zdaję sobie sprawę, że gdy jestem owładnięty gniewem, nie potrafię jasno myśleć i źle oceniam sytuacje?

4. Drażliwość i zły humor
1. Czy nie jestem nadmiernie drażliwy – czy nie doszukuję się obrazy tam, gdzie jest tylko żart lub niezamierzony błąd?
2. Czy nie jestem nietolerancyjny i nieprzejednany? Czy nie irytuję się łatwo na tych, którzy myślą inaczej niż ja?
3. Czy nie wpadam w zły humor, gdy sprawy nie idą po mojej myśli?
4. Czy nie okazuję swojego złego humoru w sposób, który obciąża moich bliskich?
5. Czy potrafię stawiać czoła trudnościom – chorobom, problemom w pracy, konfliktom w relacjach – nie tracąc wewnętrznego spokoju?

5. Odpowiedzialność osobista i rozwój
1. Czy nie zrzucam winy na innych lub na okoliczności, gdy tracę kontrolę – „doprowadził mnie do szału”, „to jego wina, że się zdenerwowałem” – zamiast wziąć na siebie odpowiedzialność?
2. Czy zdaję sobie sprawę, że gniew jest przeszkodą w moim rozwoju osobistym i duchowym i że uniemożliwia mi pełnienie woli Bożej?
3. Czy konkretnie staram się kontrolować swoje emocje, czy też daję im upust, myśląc, że nic nie mogę na to poradzić?
4. Czy zrobiłem coś praktycznego, aby pracować nad swoją porywczością: modlitwa, refleksja, prośba o pomoc?

6. Sposób mówienia i relacje z innymi
1. Kiedy odpowiadam komuś, kto jest zły, czy robię to spokojnie i łagodnie, czy odpowiadam tym samym gniewem?
2. Kiedy wyrażam krytykę lub bronię swojego punktu widzenia, czy robię to w spokojnym tonie, czy też mam pragnienie dominacji lub zranienia?
3. Czy unikam prowokowania innych żartami, dowcipami lub zachowaniami, o których wiem, że ich denerwują?
4. Czy mówię w sposób, który dąży do prawdy i sprawiedliwości, czy też mówię, aby mieć rację i odpłacić drugiej osobie?

 

V. Nieumiarkowanie w jedzeniu i piciu
„Przyłóż sobie nóż do gardła, jeśli masz wielki apetyt”. (Prz 23,2)
„Nie bywaj wśród upijających się winem lub obżerających się mięsem, bo pijak i żarłok zubożeją, a ospałość odzieje ich w łachmany”. (Prz 23,20-21)
„Nie bądź nienasycony w żadnej przyjemności i nie rzucaj się na potrawy, bo nadmiar jedzenia powoduje choroby, a obżarstwo wywołuje kolki. Wielu umarło z obżarstwa, lecz kto się powściąga, przedłuża swe życie”. (Syr 37,29-31)
„Duszo, masz wielkie dobra, na wiele lat złożone; odpoczywaj, jedz, pij i używaj!”. Lecz Bóg rzekł do niego: „Głupcze, jeszcze tej nocy zażądają twojej duszy od ciebie”. (Łk 12,19)
„Uważajcie na siebie, aby wasze serca nie były ociężałe wskutek obżarstwa, pijaństwa i trosk doczesnych, żeby ten dzień nie przypadł na was znienacka”. (Łk 21,34)
„Wielu bowiem postępuje – o czym często wam mówiłem, a teraz z płaczem wam mówię – jak wrogowie krzyża Chrystusowego. Ich losem jest zagłada, ich bogiem – brzuch. Chlubią się tym, czego powinni się wstydzić, a myślą tylko o rzeczach ziemskich”. (Flp 3,18-19)

1. Uzależnienia i poważne szkody dla osoby
1. Czy nie jestem uzależniony od alkoholu, narkotyków, hazardu lub innych kompulsywnych zachowań związanych z przyjemnością?
2. Czy nie piłem lub nie jadłem tak nadmiernie, że straciłem nad sobą panowanie?
3. Czy nadużywanie jedzenia lub alkoholu nie osłabiło mojego umysłu, pamięci lub zdolności osądu?
4. Czy nie sprawiło, że straciłem godność lub poczucie odpowiedzialności wobec innych?
5. Czy nie osłabiło to w znaczący sposób mojej woli, czyniąc mnie niewolnikiem moich nawyków?
6. Czy nie wprowadziło to do mojego życia coraz bardziej materialistycznej wizji, w której ciało i jego przyjemności liczą się bardziej niż wszystko inne?

2. Nawykowe nadużywanie jedzenia i picia
1. Czy nawykowo nie jem więcej niż to konieczne, ponad to, czego wymaga moje zdrowie?
2. Czy nie piję alkoholu w nadmiarze – w jakim stopniu jest on częścią mojego codziennego życia?
3. Czy nie zgorszyłem kogoś swoim zachowaniem przy stole lub piciem?
4. Czy naprawdę wierzę, że nadmierne jedzenie lub picie ma negatywne konsekwencje dla mojego życia moralnego i duchowego?

3. Pięć sposobów grzeszenia przy stole
1. Czy nie jem poza porami posiłków, zanim ciało naprawdę tego potrzebuje, tylko dlatego, że mam na to ochotę?
2. Czy nie daję się ponieść chciwości – czy nie jem żarłocznie, łapczywie, bez hamulców?
3. Czy nie jem w nadmiernych ilościach, ponad uzasadnioną potrzebę?
4. Czy nie poszukuję zbyt drogich i wykwintnych potraw, troszcząc się bardziej o przyjemność niż o konieczność?
5. Czy nie poświęcam nieproporcjonalnej uwagi wyborowi i przygotowaniu tego, co jem, zamieniając posiłek w obsesję?

4. Wewnętrzny stosunek do jedzenia
1. Czy nie szukam w jedzeniu i piciu przyjemności dla niej samej, jakby była celem, a nie środkiem?
2. Czy nie mówię często i chętnie o jedzeniu, przepisach, restauracjach, jakby to był jeden z najważniejszych tematów w moim życiu?
3. Czy zdaję sobie sprawę, że Bóg dał nam przyjemność z jedzenia, aby nas podtrzymywać, a nie po to, bym się od niej uzależnił?

5. Umiarkowanie, umartwienie i życie duchowe
1. Czy jestem umiarkowany w jedzeniu i piciu, czy też pozwalam sobie na wszystko bez stawiania granic?
2. Czy jem i piję spokojnie, nawet gdy jestem głodny lub spragniony, czy też rzucam się na jedzenie bez kontroli?
3. Czy praktykuję jakąś formę dobrowolnego umartwienia przy stole: nie zawsze wybieram to, co wolę, przestrzegam nakazanych postów, przyjmuję ze spokojem drobne wyrzeczenia?
4. Czy przestrzegam postów i wstrzemięźliwości przewidzianych przez Kościół?
5. Czy potrafię cierpieć głód lub pragnienie bez narzekania, gdy wymagają tego okoliczności?

 

VI. Zazdrość
„Serce spokojne jest życiem dla ciała, lecz zazdrość jest zgnilizną dla kości”. (Prz 14,30)
„Okrutny jest gniew, gwałtowna jest zapalczywość, ale kto się ostoi przed zazdrością?”. (Prz 27,4)
„Zazdrość i gniew skracają dni, a troska sprowadza przedwczesną starość”. (Syr 30,24)
„Wiedział bowiem dobrze, że wydali Go przez zawiść”. (Mt 27,18)
„Miłość jest cierpliwa, jest życzliwa. Miłość nie zazdrości, nie szuka poklasku, nie unosi się pychą”. (1 Kor 13,4)
„Lecz jeśli macie w sercu gorzką zazdrość i ducha kłótliwości, nie przechwalajcie się i nie kłamcie wbrew prawdzie”. (Jk 3,14)
„Odrzućcie więc wszelką złość, wszelki podstęp i obłudę, zazdrość i wszelkie oszczerstwa”. (1 P 2,1)

1. Konkretne działania przeciwko bliźniemu
1. Czy nie mówiłem źle o kimś z zazdrości, próbując umniejszyć jego reputację w oczach innych?
2. Czy nie rozpowszechniałem plotek lub insynuacji na czyjś temat?
3. Czy nie intrygowałem przeciwko komuś, próbując sabotować jego sukces lub wizerunek?
4. Czy nie umniejszałem lub nie krytykowałem osób dobrze wychowanych lub wykształconych, nazywając je „zarozumiałymi”, ponieważ w głębi duszy im zazdrościłem?
5. Czy nie określałem jako „hipokrytów” tych, którzy starają się dobrze żyć swoją wiarą, aby usprawiedliwić przed sobą swoją niekonsekwencję?

2. Zazdrość o dobra i sukcesy innych
1. Czy nie smucę się, gdy ktoś inny jest chwalony lub doceniany, jakby jego sukces był moją porażką?
2. Czy denerwuje mnie, że inni są szczęśliwi lub odnoszą sukcesy, jakby to szczęście zostało mi odebrane?
3. Czy nie zazdroszczę naturalnych talentów innych: inteligencji, urody, zdrowia, zdolności?
4. Czy nie zazdroszczę pozycji społecznej, kariery, reputacji lub sukcesów zawodowych innych?
5. Czy nie zazdroszczę cech moralnych i duchowych innych: dobroci, hojności, wiary, świętości?

3. Zazdrość i cieszenie się z nieszczęścia innych
1. Czy nie zazdroszczę członkom rodziny, przyjaciołom, kolegom z pracy lub znajomym tego, co mają lub jak są postrzegani?
2. Czy nie cieszyłem się, nawet tylko wewnętrznie, z nieszczęść, niepowodzeń lub upokorzeń kogoś?
3. Czy nie cenzuruję lub nie krytykuję tego, co robią inni, ponieważ w głębi duszy chciałbym to zrobić sam, aby otrzymać za to zaszczyt lub uznanie?

4. Wewnętrzna postawa i porównania
1. Czy nie gubię się w ciągłych porównaniach między sobą a innymi, które ostatecznie podsycają zazdrość i niezadowolenie?
2. Czy nie skarżę się w sercu Bogu, że dał innym cechy, talenty lub sytuacje, których nie dał mnie?
3. Czy nie smucę się z dobra innych, jakby było to dla mnie szkodą, zamiast szczerze się cieszyć?

5. Szczerość wobec innych i wobec Boga
1. Czy potrafię postrzegać dary innych jako coś pięknego dla wszystkich, a nie jako zagrożenie dla mojej ważności?
2. Czy uznanie, które okazuję innym, jest szczere, czy też w rzeczywistości ukrywa porównanie, które mnie dręczy?
3. Czy szczerze cieszę się, gdy ktoś bliski mi się rozwija, staje się lepszy lub osiąga coś pięknego?
4. Czy uznaję, że każdy dar pochodzi od Boga i że dobro innych nie odbiera niczego mojemu dobru?

 

VII. Lenistwo
„Idź do mrówki, leniwcze, przypatrz się jej postępowaniu i nabierz mądrości”. (Prz 6,6)
„Czym ocet dla zębów i dym dla oczu, tym leniwy dla tych, co go posyłają”. (Prz 10,26)
„Leniwy pragnie, lecz jego apetyt jest niezaspokojony, podczas gdy apetyt pracowitych będzie zaspokojony”. (Prz 13,4)
„Lenistwo pogrąża w odrętwienie, a człowiek gnuśny będzie cierpiał głód”. (Prz 19,15)
„Pragnienie leniwego prowadzi go do śmierci, bo jego ręce odmawiają pracy”. (Prz 21,25)
„Przez gnuśność wali się strop, a przez bezczynność rąk przecieka dom”. (Koh 10,18)
„Sługo zły i leniwy! Wiedziałeś, że żnę tam, gdziem nie siał, i zbieram tam, gdziem nie rozsypał. Powinieneś więc był oddać moje pieniądze bankierom, a ja po powrocie odebrałbym je z zyskiem”. (Mt 25,26-27)
„Nie bądźcie leniwi w czynieniu dobra, bądźcie natomiast gorliwi w duchu; służcie Panu”. (Rz 12,11)
„A gdy byliśmy u was, nakazywaliśmy wam tak: Kto nie chce pracować, niech też nie je! Słyszymy bowiem, że niektórzy wśród was żyją w nieładzie, nic nie robiąc, a tylko wtrącając się w nie swoje sprawy. Tym więc nakazujemy i napominamy ich w Panu Jezusie Chrystusie, aby w spokoju pracując, sami na swój chleb zarabiali”. (2 Tes 3,10-12)
„Pragniemy zaś, aby każdy z was okazywał tę samą gorliwość, aby jego nadzieja osiągnęła pełnię aż do końca, abyście nie stali się leniwi, lecz naśladowali tych, którzy przez wiarę i cierpliwość stają się dziedzicami obietnic”. (Hbr 6,11-12)
„Dlatego opadłe ręce i osłabłe kolana wyprostujcie i prostujcie ścieżki dla nóg swoich, aby to, co chrome, nie zboczyło, ale raczej zostało uzdrowione”. (Hbr 12,12-13)
„Znam twoje czyny, że ani zimny, ani gorący nie jesteś. Obyś był zimny albo gorący! A tak, skoro jesteś letni i ani gorący, ani zimny, chcę cię wyrzucić z mych ust”. (Ap 3,15-16)

1. Zaniedbanie i letniość w życiu duchowym
1. Czy nie oddaliłem się od życia chrześcijańskiego, ponieważ uważałem je za zbyt jałowe, trudne lub wymagające?
2. Czy nie szukałem Boga w sposób niedbały: w modlitwie, w sakramentach, w dobrych uczynkach?
3. Czy nie odczuwam lenistwa lub braku zainteresowania sprawami Bożymi, jakby mnie tak naprawdę nie dotyczyły?
4. Czy nie jestem letni w modlitwach: czy ich nie skracam, nie opuszczam, nie odmawiam w roztargnieniu, bez zaangażowania?
5. Czy nie rozpraszam się łatwo sprawami świata, gdy chodzi o poświęcenie czasu Bogu?
6. Czy nie jestem małoduszny w obliczu tego, co duchowo trudne: czy nie zatrzymuję się przy pierwszej przeszkodzie, nawet nie próbując?

2. Niedbalstwo w obowiązkach i wobec innych
1. Czy nie pracuję w sposób powierzchowny i niedbały, robiąc rzeczy na pół gwizdka lub bez staranności?
2. Czy nie zostawiam chętnie innym najtrudniejszych zadań, rezerwując dla siebie te najwygodniejsze?
3. Czy nie unikam, nawet pod pretekstami, wszystkiego, co wymaga odrobiny dodatkowego wysiłku?
4. Czy kończę to, co zaczynam, czy też zostawiam rzeczy w połowie i przechodzę do czegoś innego?
5. Czy nie jestem obojętny na trudności innych, ponieważ pomaganie im wymagałoby poświęcenia?
6. Czy zawsze czekam, aż „będzie mi się chciało” służyć i pomagać, zamiast robić to nawet wtedy, gdy nie mam na to ochoty?

3. Prokrastynacja i nieporządek w czasie
1. Czy nie odkładam ciągle spraw na jutro, na później, na czas, gdy będę miał więcej czasu?
2. Czy odpowiadam szybko na wiadomości, listy lub prośby, które czekają na moją odpowiedź?
3. Czy wypełniam swoje obowiązki – w rodzinie, w pracy – punktualnie, czy zawsze każę czekać?
4. Czy mam zwyczaj zaczynania wielu rzeczy naraz, nie kończąc żadnej z nich?

4. Przywiązanie do wygody i nadmiernego odpoczynku
1. Czy nie odpoczywam więcej niż to konieczne, ponad to, czego wymaga zdrowie?
2. Czy nie jestem zbyt przywiązany do wygody: czy nie unikam zimna, zmęczenia, niewygody, nawet gdy słuszne byłoby je zaakceptować?
3. Czy nie narzekam często, że mam za dużo do zrobienia, używając pracy jako wymówki, by robić jeszcze mniej?
4. Czy nie zasypiam – metaforycznie lub nie – w obliczu tego, czego Bóg i życie ode mnie wymagają?

5. Wykorzystanie czasu i rozrywek
1. Czy mam rozsądny plan dnia, czy też żyję z dnia na dzień bez porządku i priorytetów?
2. Czy nie marnuję czasu na lekkie i bezużyteczne lektury, na puste pogawędki, na bezcelowe przeglądanie internetu?
3. Czy dobrze wykorzystuję wolny czas, czy też pozwalam mu upływać bezowocnie?
4. Czy wstaję i kładę się spać o rozsądnych porach, czy też pozwalam, by lenistwo rządziło nawet rytmem mojego ciała?
5. Czy nie spędzam zbyt wiele czasu na rozrywkach, które wykraczają poza słuszny odpoczynek – gry, imprezy, rozrywka – do tego stopnia, że odbierają go temu, co ważne?

6. Dyscyplina osobista i świadomość
1. Czy nie gardzę dyscypliną osobistą: zobowiązaniami podjętymi wobec samego siebie, nawykami życiowymi, postanowieniami?
2. Czy nie jestem chronicznie zaniedbany: w małych rzeczach, w szczegółach, w trosce o to, co zostało mi powierzone?
3. Czy nie wybieram zawsze najłatwiejszej drogi: lekkiej książki zamiast tej, która pozwala mi wzrastać, wygodnej odpowiedzi zamiast tej prawdziwej?
4. Czy nie przyznaję uczciwie, że acedia to nie tylko lenistwo ciała, ale także woli i ducha – i że mnie dotyczy?