{"id":53962,"date":"2026-07-04T14:16:12","date_gmt":"2026-07-04T14:16:12","guid":{"rendered":"https:\/\/www.donbosco.press\/?p=53962"},"modified":"2026-07-04T14:16:46","modified_gmt":"2026-07-04T14:16:46","slug":"nino-baglieri-na-skrzydlach-ducha","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/www.donbosco.press\/pl\/nasi-swieci\/nino-baglieri-na-skrzydlach-ducha\/","title":{"rendered":"Nino Baglieri: na skrzyd\u0142ach Ducha"},"content":{"rendered":"<p><em><i>Oto historia Nino Baglieriego, murarza z Modicy, kt\u00f3rego \u017cycie drastycznie zmieni\u0142o si\u0119 po upadku z rusztowania w wieku siedemnastu lat, co uczyni\u0142o go tetraplegikiem. Lata rozpaczy, dzi\u0119ki spotkaniu modlitewnemu w Wielki Pi\u0105tek 1978 roku, przekszta\u0142ci\u0142y si\u0119 w duchowy rozkwit, kt\u00f3ry doprowadzi\u0142 go do zdecydowanego \u201etak\u201d dla Krzy\u017ca. Z tego \u0142\u00f3\u017cka cierpienia Nino, pisz\u0105c ustami, sta\u0142 si\u0119 przyjacielem, doradc\u0105 i g\u0142osem nadziei dla tysi\u0119cy ludzi, zw\u0142aszcza m\u0142odych. Salezjanin wsp\u00f3\u0142pracownik, a obecnie S\u0142uga Bo\u017cy, nadal m\u00f3wi o rado\u015bci i zaufaniu do mocy Ducha \u015awi\u0119tego.<\/i><\/em><\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p>\u201ePewnego letniego dnia w 1973 roku, dwunastoletni ch\u0142opiec biegnie za pi\u0142k\u0105, kt\u00f3ra nagle wpada pod w\u00f3zek inwalidzki. Na nim siedzi m\u0119\u017cczyzna: wygl\u0105da na m\u0142odego i silnego, do\u015b\u0107 uprzejmego w rozmowie, ale jest nieruchomy. Na pro\u015bb\u0119 o mo\u017cliwo\u015b\u0107 wzi\u0119cia pi\u0142ki odpowiada: Oczywi\u015bcie! Jest twoja. Biegnij za ni\u0105, dop\u00f3ki masz si\u0142\u0119. Wszystko wydaje si\u0119 ko\u0144czy\u0107 na tym, ale historia dopiero si\u0119 zaczyna. Ta pi\u0142ka nie znalaz\u0142a si\u0119 tam przypadkiem\u2026 to by\u0142o pierwsze z wielu spotka\u0144 mi\u0119dzy nami, ch\u0142opcami, a Nino. My, ch\u0142opcy z wielk\u0105 ch\u0119ci\u0105 do dorastania i zabawy, w obliczu m\u0119\u017cczyzny, kt\u00f3ry, cho\u0107 jeszcze m\u0142ody, by\u0142 ju\u017c do\u015bwiadczony przez \u017cycie: skazany na to, by na zawsze pozosta\u0107 nieruchomym na w\u00f3zku inwalidzkim. Ale ten w\u00f3zek, z dnia na dzie\u0144, w miar\u0119 up\u0142ywu dni tego lata, stawa\u0142 si\u0119 pot\u0119\u017cnym \u201emagnesem\u201d, kt\u00f3ry przyci\u0105ga\u0142 nas wszystkich. Jesieni\u0105 i zim\u0105 nast\u0119pnego roku, gdy warunki atmosferyczne zmusza\u0142y naszego \u201eprzyjaciela\u201d do pozostania w \u0142\u00f3\u017cku, to my odwiedzali\u015bmy go. Tak jego ma\u0142y pokoik sta\u0142 si\u0119 dla nas miejscem, gdzie robili\u015bmy zadania domowe, ogl\u0105dali\u015bmy telewizj\u0119 i grali\u015bmy: ma\u0142e oratorium! A tymczasem dzia\u0142anie Ducha \u015awi\u0119tego objawia\u0142o si\u0119 w jego zwyk\u0142ej niezwyk\u0142o\u015bci. Pewnego dnia jeden z wielu ch\u0142opc\u00f3w, kt\u00f3ry musia\u0142 wykona\u0107 szczeg\u00f3lnie trudny rysunek, poprosi\u0142 Nino o pomoc. Jak to, w\u0142a\u015bnie do niego, kt\u00f3ry nie m\u00f3g\u0142 porusza\u0107 r\u0119kami? Nino, jakby pchany przez wy\u017csz\u0105 si\u0142\u0119, poprosi\u0142, aby w\u0142o\u017cono mu o\u0142\u00f3wek do ust i, poruszaj\u0105c tymi kilkoma mi\u0119\u015bniami ramienia i szyi (tylko te m\u00f3g\u0142 porusza\u0107), stworzy\u0142 ten rysunek. Jak\u0105 wielk\u0105 rado\u015b\u0107 poczuli\u015bmy, gdy zobaczyli\u015bmy, jak ten o\u0142\u00f3wek muska kartk\u0119 zeszytu, ma\u0142e znaki o\u0142\u00f3wka u\u0142o\u017cone jeden obok drugiego, a rysunek si\u0119 pojawi\u0142: plan Bo\u017cy nadal si\u0119 realizowa\u0142! Po tym pierwszym rysunku Nino pr\u00f3bowa\u0142 podpisywa\u0107 swoje ma\u0142e arcydzie\u0142a, pisa\u0107 wiersze, a\u017c do recytowania ich ka\u017cdego ranka w lokalnym radiu. Potem korespondencja! Zacz\u0119\u0142y przychodzi\u0107 listy z r\u00f3\u017cnych stron, a Nino szybko odpowiada\u0142, udzielaj\u0105c r\u00f3wnie\u017c swoich rad\u201d.<\/p>\n<p>Opowie\u015b\u0107 Antonio Aprile, jednego z tych ch\u0142opc\u00f3w, kt\u00f3rzy dorastali w cieniu wielkiego drzewa, jakim by\u0142 Nino Baglieri, oferuje nam zdumione spojrzenie na to \u017cycie, kt\u00f3re mog\u0142o zako\u0144czy\u0107 si\u0119 ca\u0142kowitym niepowodzeniem, a kt\u00f3re zamiast tego zakwit\u0142o w silne i przekonuj\u0105ce \u015bwiadectwo mi\u0142o\u015bci Bo\u017cej. Antonino Baglieri urodzi\u0142 si\u0119 w Modica (Syrakuzy) 1 maja 1951 roku. Po uko\u0144czeniu szko\u0142y podstawowej i podj\u0119ciu pracy jako murarz, w wieku siedemnastu lat, 6 maja 1968 roku, spad\u0142 z rusztowania na wysoko\u015bci 17 metr\u00f3w. Po pilnym przyj\u0119ciu do szpitala, Nino z gorycz\u0105 zdaje sobie spraw\u0119, \u017ce jest ca\u0142kowicie sparali\u017cowany. W obliczu bardzo dramatycznej sytuacji jego matka Giuseppina, kobieta o silnej wierze, decyduje si\u0119 osobi\u015bcie opiekowa\u0107 nim przez ca\u0142e \u017cycie. Tak zaczyna si\u0119 droga cierpienia Nino, kt\u00f3ry przemieszcza si\u0119 z jednego szpitala do drugiego, ale bez \u017cadnej poprawy. Po powrocie w 1970 roku do rodzinnego miasta, po pierwszych dniach odwiedzin przyjaci\u00f3\u0142, zaczyna si\u0119 dla Nino dziesi\u0119\u0107 d\u0142ugich, ciemnych lat, bez wychodzenia z domu, w samotno\u015bci, cierpieniu i wielkiej rozpaczy. Przez dziesi\u0119\u0107 lat Nino Baglieri p\u0142ywa w rozpaczy, przeklinaj\u0105c i nie widz\u0105c \u017cadnej iskry \u015bwiat\u0142a. Obok niego matka modli si\u0119, tak jak matka \u015bw. Augustyna modli\u0142a si\u0119 o nawr\u00f3cenie swojego syna.<\/p>\n<p>24 marca 1978 roku, w Wielki Pi\u0105tek, grupa os\u00f3b z Ruchu Odnowy w Duchu \u015awi\u0119tym modli si\u0119 za niego; Nino odczuwa w sobie przemian\u0119, jak sam opowie: \u201eTo by\u0142 Wielki Pi\u0105tek 1978 roku; nigdy nie zapomn\u0119 tej daty. By\u0142a czwarta po po\u0142udniu; przyszed\u0142 kap\u0142an z grupk\u0105 ludzi, zacz\u0105\u0142 modli\u0107 si\u0119 nade mn\u0105, po\u0142o\u017cy\u0142 r\u0119ce na mojej g\u0142owie i wezwa\u0142 Ducha \u015awi\u0119tego, a w tym w\u0142a\u015bnie momencie, gdy wzywa\u0142 Ducha, poczu\u0142em wielkie ciep\u0142o wype\u0142niaj\u0105ce moje cia\u0142o, mrowienie, jakby nowa si\u0142a wchodzi\u0142a we mnie, a co\u015b starego wychodzi\u0142o. W tej chwili przyj\u0105\u0142em Krzy\u017c, powiedzia\u0142em moje \u201etak\u201d Panu, przyj\u0105\u0142em Chrystusa w moje \u017cycie i narodzi\u0142em si\u0119 na nowo. W tym momencie pragn\u0105\u0142em uzdrowienia fizycznego, ale Pan uczyni\u0142 co\u015b wi\u0119kszego: uzdrowienie ducha. Narodzi\u0142em si\u0119 na nowo, nowy cz\u0142owiek z nowym sercem; mimo \u017ce pozosta\u0142em w tym samym cierpieniu, moje serce zosta\u0142o nape\u0142nione now\u0105 rado\u015bci\u0105, rado\u015bci\u0105, kt\u00f3rej nigdy wcze\u015bniej nie zna\u0142em\u201d ((<em><i>Sulle ali della croce. <\/i><\/em><em><i>Nino Baglieri e &#8230; tanta voglia di correre<\/i><\/em>, red. Giuseppe Ruta, Elle Di Ci 2008, 182-183).<\/p>\n<p>Od tego momentu Nino przyj\u0105\u0142 Krzy\u017c i powiedzia\u0142 swoje \u201etak\u201d Panu. Zacz\u0105\u0142 czyta\u0107 Ewangeli\u0119 i Bibli\u0119: odkrywa\u0142 cuda wiary. To w\u0142a\u015bnie w tym czasie, pomagaj\u0105c kilku ch\u0142opcom, s\u0105siadom, w odrabianiu lekcji, nauczy\u0142 si\u0119 pisa\u0107 ustami. I oto jak sp\u0119dza swoje dni: pisze swoje wspomnienia, pisze listy do ludzi z r\u00f3\u017cnych kategorii w r\u00f3\u017cnych cz\u0119\u015bciach \u015bwiata, personalizuje obrazy-pami\u0105tki, kt\u00f3re ofiarowuje tym, kt\u00f3rzy go odwiedzaj\u0105. Dzi\u0119ki patykowi, wciska numery telefoniczne i nawi\u0105zuje bezpo\u015bredni kontakt z wieloma chorymi: jego s\u0142owo uspokaja i przekonuje ich. Zaczyna si\u0119 ci\u0105g\u0142y strumie\u0144 relacji, kt\u00f3ry nie tylko wyprowadza go z izolacji, ale tak\u017ce prowadzi do \u015bwiadectwa Ewangelii rado\u015bci i nadziei, z odwag\u0105 i bez \u017cadnego l\u0119ku. W Loreto, m\u00f3wi\u0105c do licznej grupy m\u0142odych ludzi, kt\u00f3rzy patrzyli na niego z pewnym wsp\u00f3\u0142czuciem, mia\u0142 odwag\u0119 powiedzie\u0107: \u201eJe\u015bli kto\u015b z was jest w grzechu \u015bmiertelnym, jest w du\u017co gorszej sytuacji ni\u017c ja!\u201d. Od 6 maja 1982 roku Nino obchodzi rocznic\u0119 krzy\u017ca, a w tym samym roku wst\u0119puje do Rodziny Salezja\u0144skiej jako salezjanin wsp\u00f3\u0142pracownik. 31 sierpnia 2004 roku sk\u0142ada wieczyst\u0105 profesj\u0119 w\u015br\u00f3d Wolontariuszy z Ksi\u0119dzem Bosko (CDB). 2 marca 2007 roku, o godzinie 8, Nino Baglieri, po d\u0142ugim okresie cierpienia i pr\u00f3by, oddaje swoj\u0105 dusz\u0119 Bogu. Po \u015bmierci zostaje ubrany w dres i buty sportowe, aby, jak powiedzia\u0142: \u201eW mojej ostatniej podr\u00f3\u017cy do Boga, mog\u0119 biec, aby Go spotka\u0107\u201d.<\/p>\n<p>W tym biegu ku Bogu Nino zaanga\u017cowa\u0142 wielu, kt\u00f3rzy, poznaj\u0105c go osobi\u015bcie i s\u0142uchaj\u0105c jego s\u0142owa, dzi\u0119ki niemu odnale\u017ali nadziej\u0119 i si\u0142\u0119. \u015awiadectwo Nino, kt\u00f3rego proces beatyfikacyjny rozpocz\u0105\u0142 si\u0119 3 marca 2012 roku, przypomina nam, \u017ce odnowa Ko\u015bcio\u0142a przechodzi r\u00f3wnie\u017c przez \u015bwiadectwo oferowane przez \u017cycie wierz\u0105cych. Chrze\u015bcijanie s\u0105 bowiem wezwani, aby swoj\u0105 sam\u0105 egzystencj\u0105 w \u015bwiecie sprawi\u0107, by zaja\u015bnia\u0142o S\u0142owo prawdy, kt\u00f3re Pan Jezus nam zostawi\u0142. Swoim przes\u0142aniem Nino przypomina nam, \u017ce pr\u00f3by \u017cycia, podczas gdy pozwalaj\u0105 zrozumie\u0107 tajemnic\u0119 Krzy\u017ca i uczestniczy\u0107 w cierpieniach Chrystusa, s\u0105 preludium do wiecznej rado\u015bci, do kt\u00f3rej prowadzi wiara. Kardyna\u0142 Angelo Comastri, wikariusz generalny Jego \u015awi\u0105tobliwo\u015bci dla Watykanu, kt\u00f3ry mia\u0142 okazj\u0119 spotka\u0107 i pozna\u0107 Nino Baglieri, powiedzia\u0142: \u201eKiedy si\u0119 go spotyka\u0142o, dawa\u0142 wra\u017cenie, \u017ce jest zamieszkany przez Ducha \u015awi\u0119tego\u2026 Obchodzi\u0142 rocznic\u0119 swojego powo\u0142ania do krzy\u017ca, jak inni obchodz\u0105 rocznic\u0119 ma\u0142\u017ce\u0144stwa lub \u015bwi\u0119ce\u0144 kap\u0142a\u0144skich\u2026 Nino Baglieri sta\u0142 si\u0119 niezmordowanym aposto\u0142em, magnesem dobroci, kt\u00f3ry przyci\u0105gn\u0105\u0142 wielu m\u0142odych do mi\u0142o\u015bci Bo\u017cej. Sk\u0105d czerpa\u0142 si\u0142\u0119? W Eucharystii! W swoim dzienniku, pisanym trzymaj\u0105c d\u0142ugopis w ustach, wyzna\u0142 poruszaj\u0105c\u0105 modlitw\u0119, kt\u00f3ra brzmi: \u201ePanie, w \u015awi\u0119tej Eucharystii pozw\u00f3l si\u0119 wch\u0142on\u0105\u0107, aby\u015bmy mogli si\u0119 w Ciebie przemieni\u0107, aby by\u0107 jak Ty, aby kocha\u0107 i s\u0142u\u017cy\u0107 jak Ty. Przemie\u0144 moje \u017cycie, o Panie, zmie\u0144 je po swojemu, spraw, abym i ja m\u00f3g\u0142 by\u0107 hosti\u0105 dla moich braci, abym m\u00f3g\u0142 ofiarowa\u0107 si\u0119 innym z t\u0105 sam\u0105 mi\u0142o\u015bci\u0105, z jak\u0105 Ty ofiarowujesz si\u0119 mnie: jak Ty dajesz si\u0119 mnie, spraw, abym i ja m\u00f3g\u0142 da\u0107 si\u0119 wszystkim\u201d\u201d.<\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Oto historia Nino Baglieriego, murarza z Modicy, kt\u00f3rego \u017cycie drastycznie zmieni\u0142o si\u0119 po upadku z&#8230;<\/p>\n","protected":false},"author":6,"featured_media":53948,"comment_status":"closed","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"iawp_total_views":1,"footnotes":""},"categories":[153],"tags":[1718,2024,2188,1826,1748,2618,1970],"class_list":["post-53962","post","type-post","status-publish","format-standard","has-post-thumbnail","hentry","category-nasi-swieci","tag-charyzmat-salezjanski","tag-cnoty","tag-jezus","tag-otrzymane-laski","tag-rady","tag-swiadkowie","tag-swieci"],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/www.donbosco.press\/pl\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/53962","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"https:\/\/www.donbosco.press\/pl\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/www.donbosco.press\/pl\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/www.donbosco.press\/pl\/wp-json\/wp\/v2\/users\/6"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/www.donbosco.press\/pl\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=53962"}],"version-history":[{"count":2,"href":"https:\/\/www.donbosco.press\/pl\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/53962\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":53964,"href":"https:\/\/www.donbosco.press\/pl\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/53962\/revisions\/53964"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/www.donbosco.press\/pl\/wp-json\/wp\/v2\/media\/53948"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/www.donbosco.press\/pl\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=53962"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/www.donbosco.press\/pl\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=53962"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/www.donbosco.press\/pl\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=53962"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}