{"id":49308,"date":"2026-02-28T09:10:13","date_gmt":"2026-02-28T09:10:13","guid":{"rendered":"https:\/\/www.donbosco.press\/?p=49308"},"modified":"2026-03-31T11:45:21","modified_gmt":"2026-03-31T11:45:21","slug":"poznajemy-ksiedza-bosko-3-bracia-ksiedza-bosko","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/www.donbosco.press\/pl\/ksiadz-bosco\/poznajemy-ksiedza-bosko-3-bracia-ksiedza-bosko\/","title":{"rendered":"Poznajemy Ksi\u0119dza Bosko (3). Bracia ksi\u0119dza Bosko"},"content":{"rendered":"<p><em><i>Relacje ma\u0142ego Janka z jego dwoma bra\u0107mi by\u0142y bardzo r\u00f3\u017cne. Antoni, problematyczny przyrodni brat, kt\u00f3ry w wieku dziewi\u0119ciu lat zosta\u0142 sierot\u0105, by\u0142 niech\u0119tny nauce Jana i obci\u0105\u017cony prac\u0105 na roli. Mimo napi\u0119\u0107, ksi\u0105dz Bosko wybaczy\u0142 mu i po jego przedwczesnej \u015bmierci w 1849 roku pomaga\u0142 jego dzieciom. Z kolei ukochany brat J\u00f3zef by\u0142 dla niego wielkim wsparciem: przekaza\u0142 Janowi sw\u00f3j spadek, dostarcza\u0142 zaopatrzenie do Oratorium i aktywnie uczestniczy\u0142 w \u017cyciu salezja\u0144skim. B\u0119d\u0105c cz\u0142owiekiem hojnym i religijnym, zbudowa\u0142 w Becchi dom z kaplic\u0105, kt\u00f3ry sta\u0142 si\u0119 o\u015brodkiem kultu. Zmar\u0142 w ramionach ksi\u0119dza Bosko w 1862 roku.<\/i><\/em><\/p>\n<p><em><i>Intensywnie prze\u017cywa\u0142, co to znaczy \u201erodzina\u201d<br \/>\n<\/i><\/em><\/p>\n<p><strong><b>Antoni Bosko. Przyrodni brat<br \/>\n<\/b><\/strong>\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0Franciszek Bosko po\u015blubi\u0142 16 czerwca 1811 roku Ma\u0142gorzat\u0119 Occhiena z Capriglio, z kt\u00f3r\u0105 mia\u0142 jeszcze dw\u00f3ch syn\u00f3w (J\u00f3zefa i Jana). Franciszek zmar\u0142 11 maja 1817 roku. Antoni w wieku dziewi\u0119ciu lat zosta\u0142 sierot\u0105 bez ojca i matki.<br \/>\nDorastaj\u0105c, stawa\u0142 si\u0119 coraz trudniejszy. Opisywany jest jako niepos\u0142uszny i pozbawiony szacunku wobec macochy, mimo okazywanej mu przez ni\u0105 s\u0142odyczy i uwagi. P\u00f3\u017aniej widzimy go jako upartego i przeciwnego nauce szkolnej Jana. Obaj mieli ponadto niezgodne charaktery, co sprawia\u0142o, \u017ce ich relacje by\u0142y napi\u0119te. Wydaje si\u0119, \u017ce po \u015bmierci babci ze strony ojca, Ma\u0142orzaty Zucca (\u2020 1826), osiemnastoletni Antoni sta\u0142 si\u0119 jeszcze bardziej gburowaty. Z drugiej strony to na nim spoczywa\u0142 najwi\u0119kszy ci\u0119\u017car pracy na roli. Obawa, \u017ce konflikt w domu mo\u017ce sta\u0107 si\u0119 powa\u017cniejszy i bardziej niebezpieczny, ostatecznie przekona\u0142a Ma\u0142gorzat\u0119 o konieczno\u015bci wys\u0142ania Janka do pracy jako parobek w pobliskim gospodarstwie.<br \/>\nAntoni podpisuje swoim imieniem akt urodzenia ostatniego syna (jak wymagano od 1842 roku), a wi\u0119c nie by\u0142 ca\u0142kowitym analfabet\u0105. Jego brat J\u00f3zef, przeciwnie, zawsze podpisywa\u0142 si\u0119 krzy\u017cykiem i w obecno\u015bci dw\u00f3ch \u015bwiadk\u00f3w. Obraz surowego i nieokrzesanego Antoniego, jaki mogliby\u015bmy sobie stworzy\u0107, czytaj\u0105c <em><i>Wspomnienia<\/i><\/em>, nale\u017ca\u0142oby zatem zrewidowa\u0107.<br \/>\nPo podziale maj\u0105tku rodzinnego, 22 marca 1831 roku, Antoni po\u015blubi\u0142 Ann\u0119 Rosso z Castelnuovo, z kt\u00f3r\u0105 mia\u0142 siedmioro dzieci. S\u0105 to siostrze\u0144cy i bratankowie ksi\u0119dza Bosko ze strony przyrodniego brata. Nie wiemy, w jaki spos\u00f3b Antoni by\u0142 w stanie utrzyma\u0107 swoj\u0105 rodzin\u0119 z ma\u0142ych dzia\u0142ek ziemi, kt\u00f3re odziedziczy\u0142; prawdopodobnie pracowa\u0142 r\u00f3wnie\u017c jako robotnik rolny. W ka\u017cdym razie rodzina musia\u0142a \u017cy\u0107 w wielkim ub\u00f3stwie.<br \/>\nStopniowo potomkowie Antoniego i J\u00f3zefa opuszczali Becchi i przenosili si\u0119 w inne miejsca. W latach 1891-1926 ich posiad\u0142o\u015bci w Becchi zosta\u0142y albo podarowane, albo sprzedane salezjanom. Ich cz\u0119\u015bci domku zosta\u0142y przekazane w 1919 roku (przez spadkobierc\u00f3w Antoniego) i w 1926 roku (przez spadkobierc\u00f3w J\u00f3zefa). Od 1929 roku historyczne centrum, obejmuj\u0105ce domek, dom brata J\u00f3zefa i dom Cavallo-Graglia, oraz du\u017ca cz\u0119\u015b\u0107 wzg\u00f3rza, w tym posiad\u0142o\u015b\u0107 Biglione, przesz\u0142y w r\u0119ce salezjan\u00f3w. Prze\u0142o\u017cony generalny, ksi\u0105dz Filip Rinaldi, planowa\u0142 przekszta\u0142ci\u0107 ca\u0142e wzg\u00f3rze w sanktuarium w zwi\u0105zku z beatyfikacj\u0105 ksi\u0119dza Bosko (1929).<br \/>\nNiewielki domek zbudowany przez Antoniego naprzeciwko domku zosta\u0142 zburzony w 1915 roku, aby zrobi\u0107 miejsce dla sanktuarium Maryi Wspomo\u017cycielki, wzniesionego w latach 1915-1918 dla upami\u0119tnienia zar\u00f3wno setnej rocznicy urodzin ksi\u0119dza Bosko, jak i ustanowienia \u015bwi\u0119ta Maryi Wspomo\u017cycielki. Mo\u017cna by pomy\u015ble\u0107, \u017ce dwaj przyrodni bracia nigdy wi\u0119cej nie odnowili ze sob\u0105 kontakt\u00f3w po 1831 roku. To nie odpowiada rzeczywisto\u015bci. Bardziej prawdopodobne jest, \u017ce z czasem w jaki\u015b spos\u00f3b si\u0119 pogodzili.<br \/>\nAntoni do\u015b\u0107 cz\u0119sto przychodzi\u0142 do Oratorium, aby odwiedzi\u0107 mam\u0119 Ma\u0142gorzat\u0119 i ksi\u0119dza Jana. Antoni zmar\u0142 niemal nagle, 18 stycznia 1849 roku, w wieku 41 lat, po kilku dniach z\u0142ego samopoczucia, kt\u00f3re nie wydawa\u0142o si\u0119 gro\u017ane.<br \/>\nKsi\u0105dz Bosko, kt\u00f3ry w\u0142a\u015bnie zamierza\u0142 wyruszy\u0107 do Becchi, otrzyma\u0142 od brata J\u00f3zefa tragiczn\u0105 wiadomo\u015b\u0107. On, kt\u00f3ry nie przepu\u015bci\u0142 \u017cadnej okazji, by okaza\u0107 swoj\u0105 szczer\u0105 mi\u0142o\u015b\u0107 wobec swego adwersarza Antoniego, po jego \u015bmierci zatroszczy\u0142 si\u0119 o jego dzieci. Jednego z nich, o imieniu Francesco, przyj\u0105\u0142 p\u00f3\u017aniej do Oratorium, wyuczy\u0142 go zawodu stolarza i ukszta\u0142towa\u0142 na dobrego chrze\u015bcijanina. Drugi, kt\u00f3ry pozosta\u0142 w Becchi, otrzymywa\u0142 od ksi\u0119dza Bosko pomoc w potrzebie.<br \/>\nTak mszcz\u0105 si\u0119 \u015bwi\u0119ci.<br \/>\nKsi\u0105dz Bosko twierdzi\u0142, \u017ce \u015bni\u0142 o Antonim mi\u0119dzy 1831 a 1832 rokiem i ponownie w 1876 roku. Z tych fragment\u00f3w wynika, \u017ce nie \u017cywi\u0142 urazy do swojego przyrodniego brata. Niestety, w salezja\u0144skiej tradycji biograficznej Antoni jest wspominany negatywnie, chocia\u017c w pewnym momencie w <em><i>Pami\u0119tniki biograficzne<\/i><\/em> ks. Lemoyne wyg\u0142asza jego \u201epochwa\u0142\u0119\u201d.<\/p>\n<p><strong><b>J\u00f3zef Bosko. Ukochany brat<br \/>\n<\/b><\/strong>\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0Jawni si\u0119 jako dziecko nie\u015bmia\u0142e, \u0142agodne, czasami uparte. \u201eJ\u00f3zef, o usposobieniu s\u0142odkim i spokojnym, pe\u0142en dobroci, cierpliwo\u015bci i roztropno\u015bci, ch\u0119tnie pod\u0105\u017ca\u0142 za losem ojca; ale mia\u0142 bystry umys\u0142 do czerpania korzy\u015bci z ka\u017cdej rzeczy, nawet z tych, kt\u00f3re mog\u0142y wydawa\u0107 si\u0119 ma\u0142o u\u017cyteczne: tak wi\u0119c sta\u0142by si\u0119 zr\u0119cznym kupcem, gdyby nie kocha\u0142 spokojnego \u017cycia na wsi\u201d. Spotykamy go u boku Janka w epizodzie sprzeda\u017cy indyka. Obaj bracia byli ze sob\u0105 bardzo zwi\u0105zani.<br \/>\nJ\u00f3zef, cho\u0107 czasami znajdowa\u0142 si\u0119 w wielkiej biedzie, nigdy o nic nie prosi\u0142 Jana, kt\u00f3ry by\u0142 mu bardzo wdzi\u0119czny. Aby umo\u017cliwi\u0107 mu nauk\u0119 u ksi\u0119dza Calosso, J\u00f3zef obieca\u0142, \u017ce zast\u0105pi go w pracy na roli. Kiedy podzielono maj\u0105tek rodzinny, postanowi\u0142 zosta\u0107 z Janem i mam\u0105 Ma\u0142gorzat\u0105. W latach, gdy Jan ucz\u0119szcza\u0142 do szko\u0142y w Chieri lub by\u0142 w seminarium, towarzyszy\u0142 matce w odwiedzinach u brata. Odda\u0142 Janowi swoj\u0105 cz\u0119\u015b\u0107 spadku, aby ten m\u00f3g\u0142 wykaza\u0107 w Kurii, \u017ce posiada maj\u0105tek niezb\u0119dny do przyj\u0119cia wy\u017cszych \u015bwi\u0119ce\u0144.<br \/>\nKsi\u0105dz Bosko mia\u0142 do swojego starszego brata ca\u0142kowite i serdeczne zaufanie, dzieli\u0142 si\u0119 z nim zar\u00f3wno swoimi rado\u015bciami, jak i smutkami, i tworzy\u0142 z nim jedno serce i jedn\u0105 dusz\u0119. J\u00f3zef przyje\u017cd\u017ca\u0142 kilka razy w roku do Turynu, aby zatrzyma\u0107 si\u0119 w Oratorium, na kr\u00f3cej lub d\u0142u\u017cej, w zale\u017cno\u015bci od mo\u017cliwo\u015bci. Jego celem by\u0142o sp\u0119dzenie kilku godzin w towarzystwie Jana i mamy Ma\u0142gorzaty, kt\u00f3ra by\u0142a przeszcz\u0119\u015bliwa, widz\u0105c swojego pierworodnego. Dobra matka mia\u0142a powody do dumy z tego syna. By\u0142 g\u0142\u0119boko religijnym, troskliwym i kochaj\u0105cym ojcem rodziny, o hojnym i mi\u0142osiernym sercu i, chocia\u017c mia\u0142 liczne dzieci, czu\u0142 si\u0119 jak ojciec dla m\u0142odzie\u017cy z Oratorium.<br \/>\nNie zadowalaj\u0105c si\u0119 corocznym wysy\u0142aniem w\u0142asnych zapas\u00f3w \u017cywno\u015bci w czasie zbior\u00f3w, szuka\u0142 pomocy u krewnych i przyjaci\u00f3\u0142 i potrafi\u0142 ich tak dobrze przekona\u0107, \u017ce udawa\u0142o mu si\u0119 za\u0142adowa\u0107 kilka woz\u00f3w orzechami, zbo\u017cem, ziemniakami, winogronami i wys\u0142a\u0107 je do Oratorium.<br \/>\nPewnego dnia, jad\u0105c na targ w Moncalieri, aby kupi\u0107 dwa cielaki, wst\u0105pi\u0142 na Valdocco, by odwiedzi\u0107 brata. Ale widz\u0105c niedostatek, w jakim znajdowa\u0142o si\u0119 Oratorium, kt\u00f3re w\u0142a\u015bnie tego dnia musia\u0142o sp\u0142aci\u0107 bardzo du\u017ce d\u0142ugi, wyci\u0105gn\u0105\u0142 portfel i powiedzia\u0142 do ksi\u0119dza Bosko: \u201ePrzyjecha\u0142em, \u017ceby wyda\u0107 300 lir\u00f3w na targu w Moncalieri, ale widz\u0119, \u017ce twoja potrzeba jest o wiele pilniejsza ni\u017c moja. Dlatego z ca\u0142ego serca oddaj\u0119 ci te pieni\u0105dze\u201d. Ksi\u0105dz Bosko mia\u0142 \u0142zy w oczach: \u201eA ty?\u201d<br \/>\n\u201ePoczekam na inn\u0105 okazj\u0119\u201d.<br \/>\n\u201eAle czy nie by\u0142oby lepiej, gdyby\u015b mi je tylko po\u017cyczy\u0142? Zwr\u00f3c\u0119 ci je, jak tylko b\u0119d\u0119 m\u00f3g\u0142\u201d.<br \/>\n\u201eKiedy ty znajdziesz te pieni\u0105dze, <em><i>Gioanin<\/i><\/em>? Zawsze jeste\u015b po uszy w d\u0142ugach. Nie, nie! Daj\u0119 ci je i ju\u017c\u201d.<br \/>\nKiedy pojawia\u0142 si\u0119 w Oratorium, wszyscy ch\u0142opcy podchodzili do niego z mi\u0142o\u015bci\u0105 i zaufaniem jak do ojca. Nazywali go \u201e<em><i>wujkiem Giuseppe<\/i><\/em>\u201d. Z rys\u00f3w twarzy by\u0142 bardzo podobny do ksi\u0119dza Bosko i wzrostem by\u0142 mniej wi\u0119cej r\u00f3wny. Jego wygl\u0105d \u015bwiadczy\u0142 o dobroci jego wielkiego serca. Ksi\u0105dz Bosko zawsze z dum\u0105 przedstawia\u0142 go nawet najznakomitszym osobisto\u015bciom. Cz\u0119sto zaprasza\u0142 go, by z katedry, kt\u00f3rej zwykle sam u\u017cywa\u0142, m\u00f3wi\u0142 ch\u0142opcom \u201es\u0142\u00f3wko na dobranoc\u201d. J\u00f3zef, b\u0119d\u0105c prostym rolnikiem, troch\u0119 si\u0119 opiera\u0142, ale potem si\u0119 zgadza\u0142 i, m\u00f3wi\u0105c w dialekcie piemonckim, by\u0142 s\u0142uchany z ogromn\u0105 przyjemno\u015bci\u0105.<br \/>\n18 marca 1833 roku J\u00f3zef po\u015blubi\u0142 Mari\u0119 Calosso (1813-1874). Mieli dziesi\u0119cioro dzieci, z kt\u00f3rych tylko dw\u00f3ch syn\u00f3w do\u017cy\u0142o pe\u0142noletno\u015bci: Francesco jako jedyny kontynuowa\u0142 nazwisko <em><i>Bosco<\/i><\/em>, Luigi nigdy si\u0119 nie o\u017ceni\u0142 i sprawi\u0142 ksi\u0119dzu Bosko sporo zmartwie\u0144 swoim nie do ko\u0144ca przyk\u0142adnym trybem \u017cycia.<br \/>\nW 1839 roku J\u00f3zef wr\u00f3ci\u0142 do Becchi, gdzie z w\u0142asnych oszcz\u0119dno\u015bci i po\u017cyczek zbudowa\u0142 pi\u0119kny dom naprzeciwko starego domku.<br \/>\nW pocz\u0105tkowej fazie istnienia Oratorium (1844-1846) ksi\u0105dz Bosko co jaki\u015b czas wraca\u0142 do Becchi, aby odpocz\u0105\u0107. Latem i jesieni\u0105 1846 roku, aby doj\u015b\u0107 do siebie po ci\u0119\u017ckiej chorobie, kt\u00f3ra niemal doprowadzi\u0142a go do \u015bmierci, sp\u0119dzi\u0142 ponad trzy miesi\u0105ce w gronie rodziny. W domu J\u00f3zefa zawsze mia\u0142 do dyspozycji pok\u00f3j na samym ko\u0144cu zachodniej cz\u0119\u015bci drugiego pi\u0119tra, obok sypialni rodziny.<br \/>\nW 1848 roku w zachodniej cz\u0119\u015bci domu wybito drzwi, a jeden z pokoi, za zgod\u0105 wikariusza generalnego Turynu, zosta\u0142 przeznaczony na kaplic\u0119, po\u015bwi\u0119con\u0105 12 pa\u017adziernika przez ksi\u0119dza Pietro Antonio Cinzano, proboszcza z Castelnuovo. Po\u015bwi\u0119cona Matce Bo\u017cej R\u00f3\u017ca\u0144cowej kaplica by\u0142a pierwszym \u201esanktuarium\u201d w historii Becchi i sta\u0142a si\u0119 centrum pobo\u017cno\u015bci osady oraz celem pielgrzymek dla ch\u0142opc\u00f3w z Oratorium. Tutaj Micha\u0142 Rua otrzyma\u0142 sutann\u0119 w 1852 roku, a dwa lata p\u00f3\u017aniej Dominik Savio po raz pierwszy spotka\u0142 ksi\u0119dza Bosko.<br \/>\nW 1848 roku na po\u015bwi\u0119cenie kaplicy ksi\u0105dz Bosko przywi\u00f3z\u0142 ze sob\u0105 z Turynu szesnastu ch\u0142opc\u00f3w. Wyjazd ten jest uwa\u017cany za pierwsz\u0105 z \u201ejesiennych przechadzek\u201d, kt\u00f3re odbywa\u0142y si\u0119 co roku a\u017c do 1864.<br \/>\nJ\u00f3zef by\u0142 znakomitym \u201easystentem\u201d. Pilnowa\u0142 m\u0142odzie\u017cy, aby nie rozchodzi\u0142a si\u0119 po cudzych polach i winnicach. By\u0142 pos\u0142uszny; ale nie zabrak\u0142o rzadkich przypadk\u00f3w \u0142amania jego polece\u0144. Pewnego niedzielnego poranka zobaczy\u0142 ch\u0142opca na podw\u00f3rku i bez wahania zgani\u0142 go za to, \u017ce poszed\u0142 do winnic. Ch\u0142opiec zaprzecza\u0142, ale on, ze swoim chytrym u\u015bmiechem, odpar\u0142: \u201eNie zauwa\u017cy\u0142e\u015b, \u017ce masz ze sob\u0105 szpiega? Nie widzisz trawy, kt\u00f3ra przyczepi\u0142a si\u0119 do twoich spodni?\u201d<br \/>\nJ\u00f3zef by\u0142 przy \u0142o\u017cu \u015bmierci mamy Ma\u0142gorzaty 26 listopada 1856 roku. Wys\u0142ucha\u0142 jej ostatnich s\u0142\u00f3w i rad, a po jej odej\u015bciu poinformowa\u0142 ksi\u0119dza Bosko, kt\u00f3ry opu\u015bci\u0142 pok\u00f3j na pro\u015bb\u0119 samej matki. Wkr\u00f3tce po \u015bmierci matki r\u00f3wnie\u017c J\u00f3zef zachorowa\u0142 na zapalenie p\u0142uc podczas wizyty w Oratorium. Ksi\u0105dz Bosko modli\u0142 si\u0119 do Matki Bo\u017cej o jego uzdrowienie, a J\u00f3zef wyzdrowia\u0142 i m\u00f3g\u0142 wr\u00f3ci\u0107 do Becchi.<br \/>\nKs. Lemoyne opowiada, \u017ce J\u00f3zef mia\u0142 przeczucie w\u0142asnej \u015bmierci, kiedy uda\u0142 si\u0119 do Oratorium, aby si\u0119 wyspowiada\u0107 i porozmawia\u0107 z ksi\u0119dzem Bosko o \u201epewnym problemie\u201d. Po powrocie do domu uporz\u0105dkowa\u0142 swoje sprawy, jakby by\u0142 pewien zbli\u017caj\u0105cej si\u0119 \u015bmierci, chocia\u017c czu\u0142 si\u0119 w doskona\u0142ej formie. Tydzie\u0144 p\u00f3\u017aniej zachorowa\u0142. Ksi\u0105dz Bosko przybieg\u0142 do niego. Nast\u0119pnego dnia, 12 grudnia 1862 roku, Giuseppe zmar\u0142 w ramionach brata.<\/p>\n<p>ks. Arthur J. LENTI, sdb &#8211; <em><i>Don Bosco storia e spirito<\/i><\/em>, tom 1, str. 179 (wyd. w\u0142oskie)<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Relacje ma\u0142ego Janka z jego dwoma bra\u0107mi by\u0142y bardzo r\u00f3\u017cne. Antoni, problematyczny przyrodni brat, kt\u00f3ry&#8230;<\/p>\n","protected":false},"author":5,"featured_media":49300,"comment_status":"closed","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"iawp_total_views":8,"footnotes":""},"categories":[159],"tags":[2576,1820,2213,1970,1934],"class_list":["post-49308","post","type-post","status-publish","format-standard","has-post-thumbnail","hentry","category-ksiadz-bosco","tag-ksiadz-bosko","tag-laska","tag-rodzina","tag-swieci","tag-ubodzy"],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/www.donbosco.press\/pl\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/49308","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"https:\/\/www.donbosco.press\/pl\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/www.donbosco.press\/pl\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/www.donbosco.press\/pl\/wp-json\/wp\/v2\/users\/5"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/www.donbosco.press\/pl\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=49308"}],"version-history":[{"count":3,"href":"https:\/\/www.donbosco.press\/pl\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/49308\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":49336,"href":"https:\/\/www.donbosco.press\/pl\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/49308\/revisions\/49336"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/www.donbosco.press\/pl\/wp-json\/wp\/v2\/media\/49300"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/www.donbosco.press\/pl\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=49308"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/www.donbosco.press\/pl\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=49308"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/www.donbosco.press\/pl\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=49308"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}