{"id":49215,"date":"2026-02-26T11:22:22","date_gmt":"2026-02-26T11:22:22","guid":{"rendered":"https:\/\/www.donbosco.press\/?p=49215"},"modified":"2026-03-31T10:21:05","modified_gmt":"2026-03-31T10:21:05","slug":"wychowanie-w-kierunku-boskosci-zaczynajac-od-czlowieczenstwa-ze-swietym-franciszkiem-salezym","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/www.donbosco.press\/pl\/nasi-swieci\/wychowanie-w-kierunku-boskosci-zaczynajac-od-czlowieczenstwa-ze-swietym-franciszkiem-salezym\/","title":{"rendered":"Wychowanie w kierunku bosko\u015bci, zaczynaj\u0105c od cz\u0142owiecze\u0144stwa ze \u015bwi\u0119tym Franciszkiem Salezym"},"content":{"rendered":"<p><em><i>\u015awi\u0119ty Franciszek Salezy proponuje pedagogik\u0119 wiary, kt\u00f3ra wychodzi od ludzkiego do\u015bwiadczenia, aby doprowadzi\u0107 do spotkania z tym, co boskie. W centrum jego refleksji znajduje si\u0119 szcz\u0119\u015bcie jako naturalne d\u0105\u017cenie cz\u0142owieka, pragnienie, kt\u00f3re spe\u0142nienie znajduje jedynie w Bogu. \u015awi\u0119ty biskup Genewy rozwija optymistyczn\u0105 wizj\u0119 ludzkiej natury, ukazuj\u0105c, jak dusza, stworzona na obraz Bo\u017cy, posiada naturaln\u0105 sk\u0142onno\u015b\u0107 ku Niemu. Ta \u201ezgodno\u015b\u0107\u201d mi\u0119dzy tym, co ludzkie, a tym, co boskie, nie jest ci\u0119\u017carem narzuconym z g\u00f3ry, lecz wzajemnym przyci\u0105ganiem, kt\u00f3re odpowiada na najg\u0142\u0119bsze pragnienia serca. Franciszek Salezy kre\u015bli w ten spos\u00f3b duchow\u0105 drog\u0119, kt\u00f3ra zaczyna si\u0119 od kontemplacji pi\u0119kna stworzenia i wewn\u0119trznych d\u0105\u017ce\u0144, aby doprowadzi\u0107 do odkrycia Najwy\u017cszego Dobra, zapraszaj\u0105c ka\u017cd\u0105 osob\u0119, a zw\u0142aszcza m\u0142odych, by bez zw\u0142oki oddali si\u0119 Bogu.<br \/>\n<\/i><\/em><\/p>\n<p><strong><b>Kwestia szcz\u0119\u015bcia<br \/>\n<\/b><\/strong>&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;\u201eCz\u0142owiek jest stworzony dla szcz\u0119\u015bcia, a szcz\u0119\u015bcie dla cz\u0142owieka\u201d \u2013 twierdzi Franciszek Salezy. Jest to naturalne pragnienie wsp\u00f3lne wszystkim: \u201eCa\u0142y cz\u0142owiek d\u0105\u017cy do dobra i pragnie, by mu je ukazano; nie nale\u017c\u0119 do tych, kt\u00f3rzy go nie pragn\u0105, poniewa\u017c odkry\u0142em w sobie pewien naturalny instynkt, kt\u00f3ry prowadzi mnie i sk\u0142ania ku szcz\u0119\u015bciu\u201d. Lecz ludzie cz\u0119sto myl\u0105 si\u0119 co do \u015brodk\u00f3w: jedni szukaj\u0105 go w bogactwach, inni w przyjemno\u015bciach, jeszcze inni w zaszczytach.<br \/>\n&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;W rzeczywisto\u015bci tylko \u201edobro najwy\u017csze\u201d mo\u017ce w pe\u0142ni zaspokoi\u0107 ludzkie serce. Franciszek Salezy nie mia\u0142 \u017cadnych trudno\u015bci z uto\u017csamieniem najwy\u017cszego dobra z Bogiem; to pozwala mu stwierdzi\u0107, \u017ce \u201eserce ludzkie naturalnie d\u0105\u017cy do Boga, kt\u00f3ry jest jego szcz\u0119\u015bciem\u201d. Od swoich mistrz\u00f3w filozofii nauczy\u0142 si\u0119, \u017ce \u201eszcz\u0119\u015bcie praktyczne\u201d, uto\u017csamiane w szczeg\u00f3lno\u015bci z posiadaniem m\u0105dro\u015bci, uczciwo\u015bci, dobroci i przyjemno\u015bci, nie jest jeszcze prawdziwym szcz\u0119\u015bciem cz\u0142owieka; aby je osi\u0105gn\u0105\u0107, trzeba przekroczy\u0107 wymiar czynienia i posiadania i d\u0105\u017cy\u0107 do wymiaru bycia i istoty, poniewa\u017c przedmiotem \u201eszcz\u0119\u015bcia esencjalnego\u201d ludzkiego podmiotu mo\u017ce by\u0107 tylko \u201eB\u00f3g i tylko On\u201d.<br \/>\n&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;\u015awi\u0119ty Franciszek Salezy ma pe\u0142ne zaufanie do rozumu i woli, \u201ew\u0142adz uniwersalnych, kt\u00f3re obejmuj\u0105 wszystko, co jest prawdziwe i dobre; ot\u00f3\u017c B\u00f3g jest najbardziej uniwersalnym przedmiotem, jaki mo\u017ce istnie\u0107, poniewa\u017c jest pe\u0142ni\u0105 dobra i prawdy; B\u00f3g jest wi\u0119c przedmiotem tych w\u0142adz i tylko on jest w stanie je w pe\u0142ni zaspokoi\u0107\u201d.<br \/>\n&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;W tym momencie przychodzi mu na my\u015bl s\u0142ynne zdanie \u015bwi\u0119tego Augustyna: \u201eBo\u017ce m\u00f3j! Moje serce jest stworzone dla Ciebie i nie zazna spoczynku ani spokoju, dop\u00f3ki nie spocznie w Tobie\u201d. Szcz\u0119\u015bcie to zjednoczenie z Bogiem, \u201edo kt\u00f3rego d\u0105\u017cymy w spos\u00f3b ca\u0142kowicie naturalny\u201d. \u201eNa zasadzie pewnego paradoksu \u2013 komentuje Louis Lavelle \u2013 nie postrzegamy serca samych siebie, je\u015bli nie poprzez ruch, kt\u00f3ry prowadzi nas poza nas samych\u201d.<br \/>\n&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;Naturalnie d\u0105\u017cymy do tego zjednoczenia, jednak nie jeste\u015bmy w stanie osi\u0105gn\u0105\u0107 go o w\u0142asnych si\u0142ach: jest ono przedmiotem czystego daru od Boga, kt\u00f3ry podejmuje inicjatyw\u0119. Przeznaczone dla cz\u0142owieka bez \u017cadnej jego zas\u0142ugi, zjednoczenie to \u201enie wydaje si\u0119 by\u0107 prawdziwym szcz\u0119\u015bciem, je\u015bli nie jest posiadane przez podmiot ludzki, poniewa\u017c B\u00f3g stworzy\u0142 je w\u0142a\u015bnie dla szcz\u0119\u015bcia cz\u0142owieka i obieca\u0142 mu je w taki spos\u00f3b, \u017ce jest zobowi\u0105zany mu je da\u0107\u201d. Mi\u0119dzy wrodzonym d\u0105\u017ceniem osoby ludzkiej a planem Boga, kt\u00f3ry chce si\u0119 z nami zjednoczy\u0107, nawi\u0105zuje si\u0119 relacja, kt\u00f3r\u0105 Franciszek Salezy nazywa \u201estosowno\u015bci\u0105\u201d.<\/p>\n<p><strong><b>Stosowno\u015b\u0107 mi\u0119dzy cz\u0142owiekiem a Bogiem<br \/>\n<\/b><\/strong>&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;Relacj\u0119 mi\u0119dzy tym, co ludzkie, a tym, co boskie, t\u0142umaczy fakt, \u017ce mi\u0119dzy cz\u0142owiekiem a Bogiem istnieje to, co Franciszek Salezy nazywa \u201estosowno\u015bci\u0105\u201d, mo\u017cna by rzec, pewnego rodzaju wsp\u00f3\u0142udzia\u0142em. Nic w tym dziwnego: \u201eJeste\u015bmy stworzeni na obraz i podobie\u0144stwo Bo\u017ce: c\u00f3\u017c to oznacza, je\u015bli nie to, \u017ce mamy wielk\u0105 stosowno\u015b\u0107 z Jego boskim majestatem?\u201d.<br \/>\n&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;Autor <em><i>Teotyma<\/i><\/em> wyr\u00f3\u017cnia kilka form \u201estosowno\u015bci\u201d, zaczynaj\u0105c od tej opartej na podobie\u0144stwie. Dusza ludzka przypomina Boga, poniewa\u017c jest \u201educhowa, niepodzielna, nie\u015bmiertelna; [ona] rozumie, chce w spos\u00f3b wolny; jest zdolna do s\u0105dzenia, rozumowania, pojmowania i posiadania cn\u00f3t\u201d. Co wi\u0119cej, dusza \u201eprzebywa ca\u0142a w ca\u0142ym swoim ciele i w ka\u017cdej z jego cz\u0119\u015bci, tak jak bosko\u015b\u0107 jest ca\u0142a we wszystkim i w ka\u017cdej cz\u0119\u015bci \u015bwiata\u201d.<br \/>\n&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;Ale najwspanialsze podobie\u0144stwo to to uczynione \u201ena obraz i podobie\u0144stwo\u201d jedno\u015bci i tr\u00f3jcy boskiej. Poniewa\u017c, jak B\u00f3g da\u0142 pozna\u0107 swoj\u0105 my\u015bl przez Syna, kt\u00f3ry od Niego pochodzi, i wyra\u017ca swoj\u0105 mi\u0142o\u015b\u0107, kt\u00f3ra pochodzi od Niego i od Jego Syna, za spraw\u0105 Ducha \u015awi\u0119tego, tak cz\u0142owiek poznaje swoim rozumem i kocha swoj\u0105 mi\u0142uj\u0105c\u0105 wol\u0105. Trzy Osoby Boskie s\u0105 odr\u0119bne, ale nieroz\u0142\u0105czne: w ten sam spos\u00f3b akty osoby ludzkiej, kt\u00f3re pochodz\u0105 z jej rozumu i woli, s\u0105 rzeczywi\u015bcie odr\u0119bne, chocia\u017c \u201epozostaj\u0105 nieroz\u0142\u0105cznie zjednoczone w duszy i we w\u0142adzach, z kt\u00f3rych pochodz\u0105\u201d. W ten spos\u00f3b wszystko jest doskonale jedno: swoim intelektem i wol\u0105 cz\u0142owiek tworzy obraz Tr\u00f3jcy.<br \/>\n&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;Opr\u00f3cz tej \u201estosowno\u015bci\u201d przez podobie\u0144stwo, autor interesuje si\u0119 przede wszystkim \u201eniezr\u00f3wnan\u0105 odpowiednio\u015bci\u0105 mi\u0119dzy Bogiem a cz\u0142owiekiem w celu wzajemnego doskonalenia\u201d. Chce przez to powiedzie\u0107, \u017ce B\u00f3g jest niezwykle sk\u0142onny do okazywania swojej dobroci ludzko\u015bci, a ta ma skrajn\u0105 potrzeb\u0119 i radykaln\u0105 zdolno\u015b\u0107 do przyjmowania dobra, kt\u00f3re B\u00f3g chce jej da\u0107. \u201eJest to wi\u0119c s\u0142odkie i po\u017c\u0105dane spotkanie obfito\u015bci i niedostatku\u201d. Tego rodzaju wzajemno\u015b\u0107 odnajdujemy nie tylko w mi\u0142osnej relacji oblubie\u0144ca i oblubienicy, opisanej w <em><i>Pie\u015bni nad Pie\u015bniami<\/i><\/em>, ale tak\u017ce w obrazie matki, kt\u00f3ra czerpie rado\u015b\u0107 z ofiarowania swojego mleka noworodkowi, kt\u00f3ry z przyjemno\u015bci\u0105 je przyjmuje:<br \/>\n&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;Matki czasami maj\u0105 piersi tak nabrzmia\u0142e i obfite, \u017ce nie mog\u0105 si\u0119 powstrzyma\u0107 przed ofiarowaniem ich jakiemu\u015b dziecku; i chocia\u017c dziecko ssie pier\u015b z wielk\u0105 zach\u0142anno\u015bci\u0105, jeszcze wi\u0119ksza jest troska mamki, by mu j\u0105 ofiarowa\u0107; dziecko ssie z w\u0142asnej potrzeby, matka, karmi\u0105c je, ze swojej obfito\u015bci.<\/p>\n<p><strong><b>Naturalna sk\u0142onno\u015b\u0107 ku Bogu<br \/>\n<\/b><\/strong>&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;Ta \u201estosowno\u015b\u0107\u201d mi\u0119dzy Bogiem a cz\u0142owiekiem jest nieustannie podsycana przez to, co Franciszek Salezy nazywa \u201enaturaln\u0105 sk\u0142onno\u015bci\u0105\u201d, kt\u00f3ra pcha cz\u0142owieka ku Bogu. Oczywi\u015bcie, jako dobry teolog, odpowiednio artyku\u0142uje pragnienie tego, co nadprzyrodzone, i jego darmowo\u015b\u0107: z jednej strony, serce ludzkie d\u0105\u017cy do Boga poruszone naturaln\u0105 sk\u0142onno\u015bci\u0105, z drugiej strony, szcz\u0119\u015bcie, do kt\u00f3rego aspiruje, wykracza daleko poza zwyk\u0142\u0105 naturaln\u0105 rado\u015b\u0107. Jednak\u017ce po\u015bwi\u0119ca wiele czasu, aby pokaza\u0107 drog\u0119 od naturalnego pragnienia do jego nadprzyrodzonego zaspokojenia. Rozwodzi si\u0119 nad naturalnymi zdolno\u015bciami cz\u0142owieka, kt\u00f3re prowadz\u0105 go ku Wszystkiemu, wyja\u015bniaj\u0105c, \u017ce \u201ejego intelekt ma nieograniczon\u0105 sk\u0142onno\u015b\u0107 do wiedzenia coraz wi\u0119cej, a jego wola nienasycony apetyt na mi\u0142owanie i znajdowanie dobra\u201d. Uczy, \u017ce intelekt nie zadowala si\u0119 prawdami cz\u0105stkowymi i fragmentarycznymi, i podkre\u015bla, \u017ce jego spontaniczny ruch prowadzi go do poszukiwania Prawdy; \u017ce wola ze swoj\u0105 zdolno\u015bci\u0105 do mi\u0142o\u015bci jest przyci\u0105gana przez Dobro najwy\u017csze, zdolne zaspokoi\u0107 jej pragnienie. Sk\u0105d pochodzi ta niezwyk\u0142a sk\u0142onno\u015b\u0107? Wniosek nasuwa si\u0119 sam: istnieje \u201ejaki\u015b niesko\u0144czony sprawca\u201d, kt\u00f3ry odciska we mnie \u201eto niesko\u0144czone pragnienie wiedzy i ten apetyt, kt\u00f3ry nie mo\u017ce by\u0107 zaspokojony\u201d na tym \u015bwiecie i przez ten \u015bwiat.<br \/>\n&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;Ta sk\u0142onno\u015b\u0107 skierowana na poszukiwanie dobra i, powiedzmy to, na mi\u0142owanie Boga, pozosta\u0142a w cz\u0142owieku nawet po grzechu pierworodnym. Prawd\u0105 jest, \u017ce cz\u0119sto w og\u00f3le si\u0119 nie ujawnia, poniewa\u017c pozostaje \u201etajemna, ukryta i niemal u\u015bpiona w g\u0142\u0119bi natury\u201d, \u201eu\u015bpiona i niedostrzegalna\u201d; gdy jednak natknie si\u0119 na sw\u00f3j przedmiot, oto nagle si\u0119 budzi i \u201epojawia si\u0119 jak iskra spod popio\u0142u\u201d, jak piskl\u0119 kuropatwy, przycupni\u0119te pod skrzyd\u0142ami \u201ez\u0142odziejskiej\u201d kuropatwy, kt\u00f3re biegnie do swojej prawdziwej matki na jej pierwsze zawo\u0142anie.<br \/>\n&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;Z chronologicznego punktu widzenia i zgodnie z naturalnym rozwojem dziecka, ta sk\u0142onno\u015b\u0107 ku Bogu pojawia si\u0119 jako ostatnia. W rzeczywisto\u015bci mi\u0142o\u015b\u0107 dziecka objawia si\u0119 najpierw wobec samego siebie, potem wobec matki, potem wobec innych, zanim zwr\u00f3ci si\u0119 ku Bogu, gdy stanie si\u0119 do tego zdolne. \u201eMi\u0142o\u015b\u0107 boska jest ostatni\u0105 zrodzon\u0105 spo\u015br\u00f3d uczu\u0107 ludzkiego serca\u201d, ale nie jest przez to mniej wa\u017cna czy fakultatywna, poniewa\u017c z natury jest przeznaczona, by przej\u0105\u0107 w\u0142adz\u0119 nad wszystkimi innymi mi\u0142o\u015bciami: \u201eWszystko jest poddane tej niebia\u0144skiej mi\u0142o\u015bci, kt\u00f3ra wymaga, by by\u0107 albo kr\u00f3lem, albo niczym, poniewa\u017c nie jest w stanie \u017cy\u0107 inaczej ni\u017c jako kr\u00f3l, ani panowa\u0107 inaczej ni\u017c jako suweren\u201d. Jako znakomity humanista, Franciszek Salezy nie mo\u017ce nie dostrzega\u0107 pe\u0142ni, jak\u0105 chrze\u015bcija\u0144stwo nadaje cz\u0142owiekowi: \u201eWidzimy dobrze, \u017ce nie mo\u017cemy by\u0107 prawdziwymi lud\u017ami, je\u015bli nie mamy sk\u0142onno\u015bci do mi\u0142owania Boga bardziej ni\u017c samych siebie, ani prawdziwymi chrze\u015bcijanami, je\u015bli nie wprowadzamy tej sk\u0142onno\u015bci w czyn\u201d.<\/p>\n<p><strong><b>Wzajemne przyci\u0105ganie<br \/>\n<\/b><\/strong>&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;B\u00f3g \u015bwi\u0119tego Franciszka Salezego przyci\u0105ga tego, kto do Niego idzie:<\/p>\n<p><em><i>Czy zatem zjednoczenie naszej duszy z Bogiem dokonuje si\u0119 w spos\u00f3b niedostrzegalny, czy te\u017c w spos\u00f3b dostrzegalny, autorem jest zawsze B\u00f3g, i nikt nie mo\u017ce si\u0119 z nim zjednoczy\u0107, je\u015bli on sam nie poruszy si\u0119 pierwszy, i nikt nie mo\u017ce do niego p\u00f3j\u015b\u0107, je\u015bli nie jest przez niego przyci\u0105gni\u0119ty, jak \u015bwiadczy Boski Oblubieniec, m\u00f3wi\u0105c: \u201eNikt nie mo\u017ce przyj\u015b\u0107 do Mnie, je\u017celi go nie poci\u0105gnie Ojciec m\u00f3j\u201d; co g\u0142osi r\u00f3wnie\u017c Niebia\u0144ska Oblubienica, gdy m\u00f3wi: \u201ePoci\u0105gnij mnie za sob\u0105! Pobiegnijmy! Wprowad\u017a mnie, kr\u00f3lu, do swych komnat!\u201d.<br \/>\n<\/i><\/em><br \/>\n&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;Mi\u0119dzy Bogiem a cz\u0142owiekiem istnieje wzajemne przyci\u0105ganie, do tego stopnia, \u017ce dobrowolne odrzucenie Boga wydawa\u0142o si\u0119 Franciszkowi Salezemu rzecz\u0105 nie do pomy\u015blenia, niewiarygodn\u0105. Skoro raz zakosztowa\u0142o si\u0119 mi\u0142o\u015bci Bo\u017cej, jak mo\u017cna zrezygnowa\u0107 z jej s\u0142odyczy? \u201eDzieci, chocia\u017c s\u0105 dzie\u0107mi, je\u015bli s\u0105 karmione mlekiem, mas\u0142em i miodem, stroni\u0105 od goryczy pio\u0142unu i \u017c\u00f3\u0142ci, i p\u0142acz\u0105 a\u017c do utraty tchu, je\u015bli zmusza si\u0119 je do ich skosztowania: a zatem, dobry Bo\u017ce, jak dusza, raz po\u0142\u0105czona z dobroci\u0105 Stw\u00f3rcy, mo\u017ce go opu\u015bci\u0107, by pod\u0105\u017ca\u0107 za marno\u015bci\u0105 stworze\u0144?\u201d.<br \/>\n&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;Spotkanie Boga i cz\u0142owieka otwartego na transcendencj\u0119 nie jest ci\u0119\u017carem, kt\u00f3ry B\u00f3g na\u0142o\u017cy\u0142 na istoty ludzkie, lecz przyjemno\u015bci\u0105 do dzielenia:<\/p>\n<p><em><i>Je\u015bli cz\u0142owiek z odrobin\u0105 uwagi pomy\u015bli o bosko\u015bci, natychmiast odczuwa pewne s\u0142odkie wzruszenie w sercu, co dowodzi, \u017ce B\u00f3g jest Bogiem ludzkiego serca. W \u017cadnej innej okoliczno\u015bci nasz intelekt nie odczuwa tyle przyjemno\u015bci, co w tym my\u015bleniu o bosko\u015bci, kt\u00f3rej najmniejsza znajomo\u015b\u0107, jak m\u00f3wi ksi\u0105\u017c\u0119 filozof\u00f3w, jest warta wi\u0119cej ni\u017c najwi\u0119ksza znajomo\u015b\u0107 wszystkich innych rzeczy [\u2026]. Ta przyjemno\u015b\u0107 i ta ufno\u015b\u0107, kt\u00f3re ludzkie serce naturalnie znajduje w Bogu, mog\u0105 pochodzi\u0107 jedynie ze stosowno\u015bci, jaka istnieje mi\u0119dzy bosk\u0105 dobroci\u0105 a nasz\u0105 dusz\u0105.<\/i><\/em><\/p>\n<p><strong><b>Pedagogika wiary<br \/>\n<\/b><\/strong>&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;Wychodz\u0105c z koncepcji Franciszka Salezego na temat relacji mi\u0119dzy tym, co ludzkie, a tym, co boskie, mo\u017cna sobie wyobrazi\u0107 pedagogik\u0119 wiary. Przedstawia si\u0119 kilka dr\u00f3g. Pierwsza wychodzi od spektaklu stworzenia, by wznie\u015b\u0107 si\u0119 ku Stw\u00f3rcy; bowiem \u201eB\u00f3g odcisn\u0105\u0142 sw\u00f3j \u015blad, sw\u00f3j znak, swoje pi\u0119tno na wszystkich rzeczach stworzonych\u201d. Biskup Genewy by\u0142 tym szczeg\u00f3lnie zafascynowany i wra\u017cliwy.<br \/>\n&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;Aby i\u015b\u0107 do Boga, jeste\u015bmy zaproszeni do pod\u0105\u017cania <em><i>via pulchritudinis<\/i><\/em>, drog\u0105 pi\u0119kna. Rada dana Filotei brzmi tak: \u201eWzdychaj wi\u0119c cz\u0119sto do Boga, Filoteo, kr\u00f3tkimi, ale gor\u0105cymi porywami twojego serca: podziwiaj Jego pi\u0119kno\u201d. Pocz\u0105tek <em><i>Teotyma<\/i><\/em> jest hymnem na cze\u015b\u0107 \u201epi\u0119kna ludzkiej natury\u201d. W \u017cyciu codziennym, szczeg\u00f3lnie w czasie \u201erekreacji\u201d, my\u015bl Franciszka Salezego \u0142atwo wznosi si\u0119 od kontemplacji pi\u0119kna do kontemplacji Pi\u0119kna niestworzonego. Jego przyjaciel, Camus, by\u0142 tego zdumionym \u015bwiadkiem:<\/p>\n<p><em><i>Gdy m\u00f3wiono mu o pa\u0142acach, obrazach, muzyce, polowaniach, ptakach, ro\u015blinach, ogrodach, kwiatach, nie gani\u0142 tych, kt\u00f3rzy si\u0119 tym zajmowali, ale \u017cyczy\u0142 sobie, aby wszystkie te zaj\u0119cia s\u0142u\u017cy\u0142y im jako \u015brodki i mistyczne drabiny do wznoszenia si\u0119 do Boga [\u2026]. Je\u015bli pokazywano mu pi\u0119kny sad, pe\u0142en dobrze uporz\u0105dkowanych ro\u015blin: \u201eJeste\u015bmy upraw\u0105 i warsztatem Boga\u201d, wo\u0142a\u0142. Je\u015bli chodzi\u0142o o pa\u0142ace zbudowane z nale\u017cyt\u0105 symetri\u0105: \u201eJeste\u015bmy budowl\u0105 Boga\u201d, brzmia\u0142a jego refleksja. [\u2026] Gdy pokazywano mu rzadkie i wspania\u0142e obrazy: \u201eNie ma nic pi\u0119kniejszego \u2013 m\u00f3wi\u0142 \u2013 jak dusza stworzona na podobie\u0144stwo Boga\u201d.<br \/>\n<\/i><\/em><br \/>\n&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;Inna, bardziej wewn\u0119trzna droga polega na pokazaniu, \u017ce podmiot ludzki nosi w sobie pragnienia i aspiracje, kt\u00f3re prowadz\u0105 go niemal spontanicznie ponad samego siebie. Chodzi o zg\u0142\u0119bienie g\u0142\u0119bi ludzkiego serca, aby odkry\u0107 w nim boskie zarodki, kt\u00f3re B\u00f3g tam z\u0142o\u017cy\u0142. Bez w\u0105tpienia na t\u0119 \u015bcie\u017ck\u0119 Franciszek Salezy wprowadza czytelnika <em><i>Teotyma<\/i><\/em>, pod\u0105\u017caj\u0105c za \u201epedagogik\u0105 szczyt\u00f3w\u201d, kt\u00f3ra wychodzi od cz\u0142owieka, jego natury i jego aspiracji. W tym szanuje on transcendencj\u0119 Boga i jego inicjatyw\u0119, poniewa\u017c to on umie\u015bci\u0142 w istocie ludzkiej t\u0119 natur\u0119 i te dyspozycje, i to on nape\u0142nia je swoj\u0105 \u0142ask\u0105.<br \/>\n&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;Wystarczy por\u00f3wna\u0107 pierwsz\u0105 ksi\u0119g\u0119 <em><i>Teotyma<\/i><\/em> z drug\u0105, aby odkry\u0107 propozycj\u0119 jego autora: w pierwszej, kt\u00f3ra zawiera \u201eprzygotowanie do ca\u0142ego Traktatu\u201d, jeste\u015bmy na ziemi, gdzie \u017cyje cz\u0142owiek jako istota stworzona do mi\u0142o\u015bci; w drugiej ksi\u0119dze autor przenosi nas do nieba, aby opowiedzie\u0107 nam \u201ehistori\u0119 pocz\u0119cia i niebia\u0144skiego narodzenia mi\u0142o\u015bci boskiej\u201d.<br \/>\n&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;Jest to wi\u0119c droga wst\u0119puj\u0105ca i indukcyjna, kt\u00f3r\u0105 Franciszek Salezy preferuje. Chce bowiem pokaza\u0107 podmiotowi ludzkiemu, \u017ce aby by\u0107 wiernym samemu sobie, musi rozpozna\u0107 wewn\u0119trzny dynamizm, kt\u00f3ry w nim mieszka i kt\u00f3ry go kieruje ku Bogu. W tym sensie mo\u017cna powiedzie\u0107, \u017ce pierwsza ksi\u0119ga <em><i>Teotyma<\/i><\/em> jest niczym innym jak filozoficznym przygotowaniem do przyj\u0119cia transcendentnego daru mi\u0142o\u015bci. Nie zapo\u017cycza drogi czystej transcendencji, kt\u00f3ra polega na ukazywaniu Boga, kt\u00f3ry mo\u017ce z moc\u0105 interweniowa\u0107 z wysoka w \u017cycie istot ludzkich, objawiaj\u0105c si\u0119 i ustanawiaj\u0105c przymierze z pe\u0142nym autorytetem stw\u00f3rcy i pana wszech\u015bwiata. \u201eB\u00f3g jest Bogiem ludzkiego serca\u201d, pisze autor <em><i>Teotyma<\/i><\/em>.<br \/>\n&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;Tylko B\u00f3g jest w stanie nape\u0142ni\u0107 serce cz\u0142owieka, poniewa\u017c jest ono stworzone dla absolutu: \u201eBior\u0105c wi\u0119c pod uwag\u0119, \u017ce nic nie zadowala w pe\u0142ni naszej duszy i \u017ce jej d\u0105\u017cenie nie mo\u017ce by\u0107 wyczerpane przez \u017cadn\u0105 rzecz tego \u015bwiata, [\u2026] ma s\u0142uszno\u015b\u0107, by wo\u0142a\u0107: Nie jestem wi\u0119c stworzona dla tego \u015bwiata!\u201d.<br \/>\n&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;Franciszek Salezy wydaje si\u0119 niezdolny do m\u00f3wienia o cz\u0142owieku bez m\u00f3wienia o Bogu, ani do m\u00f3wienia o Bogu bez m\u00f3wienia o cz\u0142owieku.<\/p>\n<p><strong><b>M\u0142odo\u015b\u0107 i B\u00f3g<br \/>\n<\/b><\/strong>&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;Otwarcie si\u0119 na transcendencj\u0119 i poznanie Boga jako mojego Najwy\u017cszego Dobra, wszystko to sk\u0142ania mnie do oddania si\u0119 Mu. To nie zale\u017cy od wieku. Bratanek i biograf Franciszka Salezego, Charles-Auguste, opowiada, \u017ce gdy by\u0142 bardzo m\u0142ody, jego wuj cz\u0119sto powtarza\u0142 swoim towarzyszom zabaw: \u201eUczmy si\u0119 wcze\u015bnie s\u0142u\u017cy\u0107 Bogu i modli\u0107 si\u0119 do Niego, p\u00f3ki daje nam tak\u0105 mo\u017cliwo\u015b\u0107\u201d.<br \/>\n&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;Czy trzeba czeka\u0107, a\u017c doro\u015bniemy, by odda\u0107 si\u0119 Bogu? Taka perspektywa jest bez w\u0105tpienia obca pogl\u0105dom sabaudzkiego biskupa, kt\u00f3ry nie przestaje powtarza\u0107 tym, kt\u00f3rzy wybrali jego kierownictwo: \u201eNie pragnijcie nie by\u0107 tym, kim jeste\u015bcie, ale pragnijcie by\u0107 w najlepszy mo\u017cliwy spos\u00f3b tym, kim jeste\u015bcie\u201d. Je\u015bli jeste\u015bcie m\u0142odzi, b\u0105d\u017acie nimi naprawd\u0119, zgodnie z waszym powo\u0142aniem i zaj\u0119ciem. \u201eUczmy si\u0119 s\u0142u\u017cy\u0107 Bogu z prawdziwego serca i wcze\u015bnie\u201d \u2013 nawo\u0142ywa\u0142 Franciszek Salezy, kt\u00f3ry nie zapomina\u0142 przy tym o biblijnym powiedzeniu: \u201eDobrze jest dla cz\u0142owieka nosi\u0107 jarzmo od swojej m\u0142odo\u015bci\u201d. To w\u0142a\u015bnie uczyni\u0142 ksi\u0105\u017c\u0119 de Merc\u0153ur, kt\u00f3rego chrze\u015bcija\u0144skie wychowanie otrzymane w m\u0142odo\u015bci mia\u0142o przynie\u015b\u0107 obfite owoce w wieku dojrza\u0142ym:<\/p>\n<p><em><i>U tego ksi\u0119cia nale\u017cy szczeg\u00f3lnie podkre\u015bli\u0107 chwa\u0142\u0119 za to, \u017ce tak dobrze piel\u0119gnowa\u0142 swoje pierwotne sk\u0142onno\u015bci cnot\u0105, pomimo tylu spotka\u0144 i okazji, skoro [\u2026] ani dw\u00f3r, ani wojna, zaprzysi\u0119gli wrogowie pobo\u017cno\u015bci, chocia\u017c wspomagani przez tajemne pokusy m\u0142odo\u015bci, pi\u0119kna i wygody tego znakomitego ksi\u0119cia, nigdy nie zdo\u0142ali podbi\u0107 jego duszy, kt\u00f3ra zawsze pozostawa\u0142a czysta i nietkni\u0119ta po\u015br\u00f3d tylu pokus.<br \/>\n<\/i><\/em><br \/>\n&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;\u201ePobo\u017cno\u015b\u0107\u201d nauczana przez Franciszka Salezego jest wa\u017cna dla wszystkich, i nie tylko dla wszystkich stan\u00f3w \u017cycia i wszystkich powo\u0142a\u0144, ale tak\u017ce dla wszystkich grup wiekowych, a w szczeg\u00f3lno\u015bci dla m\u0142odych: \u201eczyni m\u0142odo\u015b\u0107 m\u0105drzejsz\u0105 i bardziej mi\u0142\u0105, a staro\u015b\u0107 mniej niezno\u015bn\u0105 i nudn\u0105\u201d. Jest to najlepsze zobowi\u0105zanie, jakie mo\u017cna podj\u0105\u0107 od \u201ezarania swego wieku\u201d, tym bardziej, \u017ce nie wie si\u0119, ile lat b\u0119dzie si\u0119 mia\u0142o. \u201eS\u0105 tacy, kt\u00f3rzy sk\u0142adaj\u0105 Bogu ho\u0142dy z tego, czego nie maj\u0105\u201d \u2013 twierdzi biskup Genewy, wyobra\u017caj\u0105c sobie ten ma\u0142y dialog: \u201eSynu m\u00f3j, dlaczego nie jeste\u015b pobo\u017cny? \u2013 B\u0119d\u0119 na staro\u015b\u0107. \u2013 Dobry Bo\u017ce! Kto wie, czy do\u017cyjesz staro\u015bci?\u201d. Wielokrotnie Franciszek Salezy b\u0119dzie musia\u0142 walczy\u0107 z tym rysem powszechnej mentalno\u015bci:<\/p>\n<p><em><i>Jest ca\u0142kowicie pewne, \u017ce starzy s\u0105 bliscy \u015bmierci, a m\u0142odzi mog\u0105 umrze\u0107 wcze\u015bnie; niemniej jednak, spr\u00f3bujcie porozmawia\u0107 z lekkomy\u015blnym m\u0142odzie\u0144cem i zapytajcie go o jego zdrowie: Co! powie, czy nie wystarczy, \u017ce po\u015bwi\u0119c\u0119 Bogu dni mojej staro\u015bci? Trzeba wi\u0119c odda\u0107 si\u0119 wcze\u015bnie, p\u00f3ki jest si\u0119 m\u0142odym<\/i><\/em>.<\/p>\n<p>&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;M\u0142odo\u015b\u0107 posiada zasoby czasem niepodejrzewane. Oczywi\u015bcie, stary Abraham jest godny podziwu, gdy chce by\u0107 pos\u0142uszny Bogu, zgadzaj\u0105c si\u0119 z\u0142o\u017cy\u0107 mu w ofierze syna, ale \u201ewidzie\u0107 Izaaka, w kwiecie wieku, jeszcze nowicjusza i ucznia w sztuce mi\u0142owania swego Boga, ofiarowuj\u0105cego si\u0119, na samo s\u0142owo swego ojca, na miecz i ogie\u0144, by by\u0107 ca\u0142opaleniem pos\u0142usze\u0144stwa boskiej dobroci, jest rzecz\u0105 przewy\u017cszaj\u0105c\u0105 wszelki podziw\u201d.<br \/>\n&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;Co do os\u00f3b \u201ep\u0142ci s\u0142abej\u201d, nie da si\u0119 zliczy\u0107 tych, kt\u00f3re wybra\u0142y m\u0119cze\u0144stwo w kwiecie wieku, gdy by\u0142y \u201ebielsze od lilii przez czysto\u015b\u0107, czerwie\u0144sze od r\u00f3\u017cy przez mi\u0142o\u015b\u0107, te w wieku dwunastu, tamte trzynastu, pi\u0119tnastu, dwudziestu i dwudziestu pi\u0119ciu lat\u201d. Wed\u0142ug niego, zna\u0142 dziewczynk\u0119, kt\u00f3ra \u201eod dziewi\u0105tego do dziesi\u0105tego roku \u017cycia\u201d \u201epragn\u0119\u0142a umrze\u0107 za wiar\u0119 i za \u015bwi\u0119ty Ko\u015bci\u00f3\u0142\u201d.<br \/>\n&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;Oddanie si\u0119 Bogu w m\u0142odo\u015bci jest tematem szczeg\u00f3lnie cz\u0119stym w konferencjach wyg\u0142aszanych przez za\u0142o\u017cyciela Wizytek do si\u00f3str, zw\u0142aszcza z okazji ob\u0142\u00f3czyn i profesji zakonnych. Poniewa\u017c niekt\u00f3re kandydatki by\u0142y cz\u0119sto bardzo m\u0142ode, jedna maj\u0105c zaledwie \u201epi\u0119tna\u015bcie lat, a druga szesna\u015bcie\u201d, okazja sprzyja\u0142a poruszeniu tematu dorastania w jego relacji z Bogiem i nauczaniu, \u017ce m\u0142odo\u015b\u0107, kt\u00f3ra oddaje si\u0119 Bogu, wzbudza wzajemne szcz\u0119\u015bcie:<\/p>\n<p><em><i>Jest bardzo prawdziwe, \u017ce pi\u0119kno tych, kt\u00f3rzy po\u015bwi\u0119caj\u0105 si\u0119 Boskiemu majestatowi od swojej m\u0142odo\u015bci, jest bardzo wielkie, tym bardziej, \u017ce B\u00f3g tego pragnie i wielce si\u0119 w tym lubuje, podczas gdy ubolewa, przeciwnie, gdy o\u015bwiadcza przez usta Proroka, \u017ce od swojej m\u0142odo\u015bci porzucili jego drog\u0119 i obrali drog\u0119 zatracenia.<br \/>\n<\/i><\/em><br \/>\n&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;W konsekwencji, \u201eBoska Dobro\u0107 pragnie czasu naszej m\u0142odo\u015bci, jako najbardziej odpowiedniego, by odda\u0107 si\u0119 na jej s\u0142u\u017cb\u0119\u201d. Stwierdzi r\u00f3wnie\u017c, \u017ce \u201eB\u00f3g w szczeg\u00f3lny spos\u00f3b mi\u0142uje pierwociny lat i pragnie, aby mu by\u0142y po\u015bwi\u0119cone\u201d. A gdyby trzeba by\u0142o wybiera\u0107 mi\u0119dzy dwoma rodzajami kwiat\u00f3w, r\u00f3\u017cami a liliami, jego preferencja pada\u0142a na te pierwsze, \u201eponiewa\u017c r\u00f3\u017ce s\u0105 najbardziej pachn\u0105ce o poranku\u201d.<br \/>\n&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;Mo\u017cna by\u0107 m\u0142odym przez ca\u0142e \u017cycie, ale dla m\u0142odych, kt\u00f3rzy s\u0105 nimi \u201eze wzgl\u0119du na wiek\u201d, jest to \u201eniezwyk\u0142e szcz\u0119\u015bcie m\u00f3c po\u015bwi\u0119ci\u0107 boskiemu majestatowi te swoje najlepsze lata\u201d. Gdy Nasz Pan jest pierwsz\u0105 mi\u0142o\u015bci\u0105 \u017cycia, rezultat mo\u017ce by\u0107 cudowny, poniewa\u017c te \u201em\u0142ode dusze, kt\u00f3re jeszcze nie ulokowa\u0142y swojej mi\u0142o\u015bci nigdzie indziej, s\u0105 cudownie usposobione do mi\u0142owania niebia\u0144skiego Mi\u0142o\u015bnika naszych serc\u201d. M\u00f3wi\u0105c o tych, kt\u00f3rzy po\u015bwi\u0119cili si\u0119 Bogu od swojej m\u0142odo\u015bci i kt\u00f3rzy p\u00f3\u017aniej byli wytrwali, b\u0119dzie mo\u017cna powiedzie\u0107, \u017ce \u201ew nich wszystko by\u0142o dobre, li\u015bcie, kwiaty i owoce: ich dzieci\u0144stwo, ich m\u0142odo\u015b\u0107 i reszta ich \u017cycia\u201d.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>\u015awi\u0119ty Franciszek Salezy proponuje pedagogik\u0119 wiary, kt\u00f3ra wychodzi od ludzkiego do\u015bwiadczenia, aby doprowadzi\u0107 do spotkania&#8230;<\/p>\n","protected":false},"author":17,"featured_media":49206,"comment_status":"closed","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"iawp_total_views":12,"footnotes":""},"categories":[153],"tags":[1718,2196,1736,1724],"class_list":["post-49215","post","type-post","status-publish","format-standard","has-post-thumbnail","hentry","category-nasi-swieci","tag-charyzmat-salezjanski","tag-edukacja","tag-katecheza","tag-milosc-blizniego"],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/www.donbosco.press\/pl\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/49215","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"https:\/\/www.donbosco.press\/pl\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/www.donbosco.press\/pl\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/www.donbosco.press\/pl\/wp-json\/wp\/v2\/users\/17"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/www.donbosco.press\/pl\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=49215"}],"version-history":[{"count":1,"href":"https:\/\/www.donbosco.press\/pl\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/49215\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":49227,"href":"https:\/\/www.donbosco.press\/pl\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/49215\/revisions\/49227"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/www.donbosco.press\/pl\/wp-json\/wp\/v2\/media\/49206"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/www.donbosco.press\/pl\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=49215"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/www.donbosco.press\/pl\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=49215"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/www.donbosco.press\/pl\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=49215"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}