{"id":48657,"date":"2026-02-05T07:54:00","date_gmt":"2026-02-05T07:54:00","guid":{"rendered":"https:\/\/www.donbosco.press\/?p=48657"},"modified":"2026-02-05T08:08:26","modified_gmt":"2026-02-05T08:08:26","slug":"poznajemy-ksiedza-bosko-2-malgorzata-chrzescijanska-matka-i-wychowawczyni","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/www.donbosco.press\/pl\/ksiadz-bosco\/poznajemy-ksiedza-bosko-2-malgorzata-chrzescijanska-matka-i-wychowawczyni\/","title":{"rendered":"Poznajemy Ksi\u0119dza Bosko (2). Ma\u0142gorzata, chrze\u015bcija\u0144ska matka i wychowawczyni"},"content":{"rendered":"<p>Fontanna mamy Ma\u0142gorzaty u st\u00f3p wzg\u00f3rza Colle Don Bosco (lata 60.)<\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p><em><i>Ma\u0142y Janek dorasta\u0142 w skomplikowanej sytuacji rodzinnej, w kt\u00f3rej jego matka, Ma\u0142gorzata Occhiena, odegra\u0142a kluczow\u0105 rol\u0119. Po przeprowadzce w 1817 roku do domku w Becchi, Ma\u0142gorzata musia\u0142a radzi\u0107 sobie z wychowaniem trzech syn\u00f3w o bardzo r\u00f3\u017cnych temperamentach: \u017cywio\u0142owego i przedsi\u0119biorczego Janka, \u0142agodnego J\u00f3zefa oraz sprawiaj\u0105cego problemy pasierba Antoniego. Mimo napi\u0119\u0107 rodzinnych i ub\u00f3stwa, ta owdowia\u0142a i niepi\u015bmienna kobieta zdo\u0142a\u0142a przekaza\u0107 synom wzorowe chrze\u015bcija\u0144skie wychowanie, zakorzenione w tradycji piemonckiej. By\u0142a to pedagogika \u0142\u0105cz\u0105ca w sobie surowo\u015b\u0107 i czu\u0142o\u015b\u0107, kt\u00f3ra ukszta\u0142towa\u0142a osobowo\u015b\u0107 i powo\u0142anie przysz\u0142ego za\u0142o\u017cyciela salezjan\u00f3w.<\/i><\/em><\/p>\n<p><em><i>Dlaczego na kolanach swojej matki nauczy\u0142 si\u0119, czym jest system wychowawczy<br \/>\n<\/i><\/em><\/p>\n<p>&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;Gdy w 1817 roku rodzina Bosko przeprowadzi\u0142a si\u0119 do <em><i>domku<\/i><\/em>, sk\u0142ada\u0142a si\u0119 z Ma\u0142gorzaty Occhiena Bosko (29 lat), jej te\u015bciowej Ma\u0142gorzaty Zucca (65 lat) oraz trzech m\u0142odych Bosko: Antoniego J\u00f3zefa, J\u00f3zefa Alojzego i Jana Melchiora (odpowiednio: 9, 5 i 2 lata).<br \/>\n&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;Trzej ch\u0142opcy Bosko byli od siebie bardzo r\u00f3\u017cni. Janek by\u0142 weso\u0142y, bystry, pe\u0142en wyobra\u017ani, przedsi\u0119biorczy, z wielkim pragnieniem odkrywania i uczenia si\u0119; wydawa\u0142o si\u0119, \u017ce urodzi\u0142 si\u0119, by by\u0107 przyw\u00f3dc\u0105. Brat J\u00f3zef, z kolei, by\u0142 z natury podporz\u0105dkowany. Poza kilkoma okazjami, gdy okazywa\u0142 si\u0119 zmienny i uparty, by\u0142 og\u00f3lnie mi\u0142y, delikatny, cierpliwy i pow\u015bci\u0105gliwy. Natomiast Antoni, pasierb Ma\u0142gorzaty, wydaje si\u0119 \u2013 wed\u0142ug danych zawartych we <em><i>Wspomnieniach<\/i><\/em> i innych \u015bwiadectw zebranych przez Lemoyne\u2019a \u2013 od samego pocz\u0105tku by\u0107 problematyczny. Sierota po matce w wieku 4 lat, a teraz pozbawiony ojca, wydawa\u0142 si\u0119 czu\u0107 obcym w domu, pomimo tego, \u017ce by\u0142 najstarszy z braci i mimo \u017ce, osi\u0105gn\u0105wszy pe\u0142noletno\u015b\u0107 (w tamtych czasach w wieku 21 lat), mia\u0142 sta\u0107 si\u0119 g\u0142ow\u0105 rodziny, zgodnie z piemonck\u0105 tradycj\u0105. W miar\u0119 dorastania stawa\u0142 si\u0119 coraz trudniejszy. Opisywany jest jako niepos\u0142uszny i nieuprzejmy wobec macochy, mimo jej delikatno\u015bci i troski. P\u00f3\u017aniej widzimy go upartego i przeciwnego ucz\u0119szczaniu Janka do szko\u0142y. Ich charaktery by\u0142y niezgodne, co napi\u0119\u0142o ich relacje. Wydaje si\u0119, \u017ce po \u015bmierci babki Janka, Ma\u0142gorzaty Zucca (\u20201826), osiemnastoletni Antoni sta\u0142 si\u0119 jeszcze bardziej konfliktowy. Z drugiej strony, to on ponosi\u0142 najwi\u0119ksze obci\u0105\u017cenie prac rolnych. Obawa, \u017ce konflikt w domu mo\u017ce sta\u0107 si\u0119 powa\u017cniejszy i niebezpieczniejszy, w ko\u0144cu przekona\u0142a Ma\u0142gorzat\u0119, \u017ce lepiej b\u0119dzie wys\u0142a\u0107 Janka do pracy jako ch\u0142opca w pobliskim gospodarstwie, dop\u00f3ki nie zostan\u0105 rozstrzygni\u0119te sprawy dotycz\u0105ce podzia\u0142u maj\u0105tku mi\u0119dzy dzie\u0107mi. Musimy uzna\u0107 jej zdolno\u015b\u0107 do utrzymania rodziny razem, mimo napi\u0119\u0107, i zapobie\u017cenia ca\u0142kowitemu odizolowaniu Antoniego.<br \/>\n&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;W fundamentalnej biografii Ma\u0142gorzaty napisanej przez ks. Lemoyne\u2019a podano wiele przyk\u0142ad\u00f3w jej duchowo\u015bci i oddania. Opisywana jest jako pobo\u017cna i oddana kobieta, o silnym charakterze, ca\u0142kowicie po\u015bwi\u0119cona dzieciom i s\u0142u\u017cbie Bogu oraz bli\u017anim. Biograf szczeg\u00f3lnie podkre\u015bla jej dzia\u0142alno\u015b\u0107 jako chrze\u015bcija\u0144skiej wychowawczyni, tak jak uczynili to \u015bwiadkowie podczas procesu diecezjalnego w sprawie beatyfikacji ksi\u0119dza Bosko. Czytamy, jak potrafi\u0142a dba\u0107 o wychowanie dzieci, ucz\u0105c ich katechizmu, prowadz\u0105c do ko\u015bcio\u0142a, przygotowuj\u0105c do sakrament\u00f3w itd. Skupia\u0142a swoje najlepsze wysi\u0142ki przede wszystkim na ich rozwoju jako ludzi, poniewa\u017c chcia\u0142a da\u0107 dzieciom mocn\u0105 \u015bwiadomo\u015b\u0107 moraln\u0105 oraz zasoby duchowe i ludzkie do konkretnego zaanga\u017cowania w \u017cycie. Uczy\u0142a ich odczuwa\u0107 obecno\u015b\u0107 Boga, wierzy\u0107 w Jego mi\u0142osiern\u0105 Opatrzno\u015b\u0107, \u017cy\u0107 uczciwie i integralnie, kocha\u0107 prac\u0119 i wysi\u0142ek, by\u0107 wiernymi obietnicom, potrafi\u0107 odczuwa\u0107 i odpowiada\u0107 na potrzeby innych. Wychowa\u0142a ich do chrze\u015bcija\u0144skiego optymizmu i nadziei na nagrod\u0119 od Boga.<br \/>\n&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;Opr\u00f3cz wychowania matczynego, wiele innych czynnik\u00f3w przyczyni\u0142o si\u0119 do ukszta\u0142towania Jana pod wzgl\u0119dem moralnym, religijnym i duchowym. Po pierwsze, charakterystyka regionu: piemonccy rolnicy byli lud\u017ami pracowitymi, nieznu\u017conymi pracownikami, wytrwa\u0142ymi i upartymi w d\u0105\u017ceniu do swoich cel\u00f3w, ale bynajmniej nie byli nieuprzejmymi czy aspo\u0142ecznymi. Jak jego przodkowie, Jan wzrasta\u0142 z pasj\u0105 do pracy i pragnieniem poprawy swojego losu, pasj\u0105, kt\u00f3ra nigdy nie wp\u0142ywa\u0142a na jego temperament i zawsze gotowy u\u015bmiech. Drugim czynnikiem by\u0142a wiara katolicka, kt\u00f3ra przenika\u0142a histori\u0119, kultur\u0119 i to\u017csamo\u015b\u0107 piemonck\u0105 od staro\u017cytno\u015bci. Tradycje katolickie, g\u0142\u0119boko zakorzenione w sumieniach, by\u0142y piel\u0119gnowane przez parafi\u0119 &#8211; centrum \u017cycia spo\u0142ecznego i religijnego. Nowe idee wynikaj\u0105ce z rewolucji francuskiej i rozpowszechniane w okresie panowania napoleo\u0144skiego, by\u0142y postrzegane z podejrzeniem i l\u0119kiem, uznawane za antychrze\u015bcija\u0144skie i nie naruszy\u0142y to\u017csamo\u015bci duchowej ludno\u015bci. Ukszta\u0142towany w tym \u015brodowisku Jan nie m\u00f3g\u0142by wyobrazi\u0107 sobie \u017cycia spo\u0142ecznego, religijnego i duchowego poza tradycj\u0105 katolicyzmu rzymskiego.<br \/>\n&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;Ma\u0142gorzata przyzwyczaja\u0142a swoje dzieci do \u017cycia pe\u0142nego wysi\u0142ku i surowo\u015bci: bardzo proste jedzenie, twarde materace z li\u015bci kukurydzy i wstawanie o \u015bwicie. Ale przede wszystkim bardzo du\u017co robi\u0142a, aby nauczy\u0107 ich religii, wykszta\u0142ci\u0107 w pos\u0142usze\u0144stwie i przydzieli\u0107 im prace odpowiadaj\u0105ce ich wiekowi. Rodzina Bosko modli\u0142a si\u0119 razem, rano i wieczorem. Ksi\u0105dz Bosko pisze we <em><i>Wspomnieniach Oratorium<\/i><\/em>: \u201eDop\u00f3ki by\u0142em ma\u0142y, sama mnie uczy\u0142a modlitw; gdy tylko by\u0142em w stanie do\u0142\u0105czy\u0107 si\u0119 do moich braci, kaza\u0142a mi kl\u0119ka\u0107 z nimi rano i wieczorem i razem recytowali\u015bmy modlitwy, wsp\u00f3lnie odmawiaj\u0105c trzeci\u0105 cz\u0119\u015bci\u0105 r\u00f3\u017ca\u0144ca\u201d. By\u0142y to zwyczaje powszechne w tamtych czasach w\u015br\u00f3d ludno\u015bci piemonckiej: wsp\u00f3lne modlitwy, r\u00f3\u017caniec ka\u017cdego wieczoru; recytacja \u201eAnio\u0142a Pa\u0144skiego\u201d trzy razy dziennie na d\u017awi\u0119k dzwonu, przerywaj\u0105c ka\u017cd\u0105 prac\u0119. Mimo \u017ce by\u0142a analfabetk\u0105, Ma\u0142gorzata zna\u0142a na pami\u0119\u0107 g\u0142\u00f3wne lekcje katechizmu. W tym kontek\u015bcie ks. Lemoyne stwierdza: \u201eMa\u0142gorzata zna\u0142a si\u0142\u0119 takiego chrze\u015bcija\u0144skiego wychowania i tego, jak prawo Bo\u017ce, nauczane codziennie wieczorem katechizmem i przypominane r\u00f3wnie\u017c w ci\u0105gu dnia, by\u0142o pewnym \u015brodkiem, by uczyni\u0107 dzieci pos\u0142uszne matczynej woli. Dlatego powtarza\u0142a pytania i odpowiedzi tyle razy, ile by\u0142o potrzebne, by dzieci je zapami\u0119ta\u0142y\u201d.<br \/>\n&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;Sam Ksi\u0105dz Bosko potwierdza s\u0142owa ks. Lemoyne\u2019a i pisze, odnosz\u0105c si\u0119 do momentu swojej pierwszej Lomunii: \u201eZna\u0142em ca\u0142y ma\u0142y katechizm, ale z powodu odleg\u0142o\u015bci od ko\u015bcio\u0142a, by\u0142em nieznany proboszczowi i musia\u0142em niemal wy\u0142\u0105cznie polega\u0107 na religijnym nauczaniu dobrej matki\u201d.<br \/>\n&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;W ten spos\u00f3b Ma\u0142gorzata wla\u0142a w umys\u0142y dzieci poj\u0119cie osobowego Boga, zawsze obecnego, mi\u0142osiernego i sprawiedliwego jednocze\u015bnie. Ksi\u0105dz Bosko sam wykaza\u0142 si\u0119 przekonaniem o osobistej i ci\u0105g\u0142ej obecno\u015bci Boga, Boga niesko\u0144czonej wielko\u015bci, ale r\u00f3wnie\u017c niesko\u0144czonej mi\u0142o\u015bci, kt\u00f3ry daje nam \u201enasz chleb powszedni\u201d, przebacza nasze grzechy i pomaga nam, biednym grzesznikom, nie upa\u015b\u0107 ponownie w grzech.<br \/>\n&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;Gdy Jan mia\u0142 siedem\/osiem lat, Ma\u0142gorzata starannie przygotowa\u0142a go do pierwszej spowiedzi. \u201eGrzech\u201d przybra\u0142 dla niego straszny i przera\u017caj\u0105cy wygl\u0105d. Podczas Wielkanocy 1827 roku Ma\u0142gorzata jeszcze bardziej starannie przygotowa\u0142a swojego ch\u0142opca do pierwszej Komunii. Trzy razy w czasie Wielkiego Postu prowadzi\u0142a go do spowiedzi, a gdy Jan w domu modli\u0142 si\u0119 i czyta\u0142 ksi\u0105\u017ck\u0119 duchow\u0105, widz\u0105c go zaanga\u017cowanego w modlitw\u0119, dawa\u0142a mu swoje matczyne rady. Gdy nadszed\u0142 ten wielki dzie\u0144, zostawi\u0142a Janka samego w ciszy. W ko\u015bciele obserwowa\u0142a jego \u201eprzygotowanie\u201d i \u201edzi\u0119kczynienie\u201d po Komunii \u015awi\u0119tej, pomagaj\u0105c mu powtarza\u0107 modlitwy, kt\u00f3re proboszcz czyta\u0142 z o\u0142tarza.<br \/>\n&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;To wi\u0119c pod kierownictwem swojej matki m\u0142ody Janek prze\u017cy\u0142 osobiste do\u015bwiadczenie \u017cycia sakramentalnego, kt\u00f3re p\u00f3\u017aniej, jako kap\u0142an, nigdy nie przestawa\u0142 wlewa\u0107 w swoich uczni\u00f3w. Wychowanie religijne i moralne Ma\u0142gorzaty nale\u017ca\u0142o do tradycji piemonckiej, a surowy stosunek mi\u0119dzy rodzicami a dzie\u0107mi, typowy dla rodzin piemonckich, czyni\u0142 je jeszcze bardziej rygorystycznymi. Ale te cechy by\u0142y \u0142agodzone jej ci\u0105g\u0142ym apelowaniem do rozumu i religii z tak\u0105 mi\u0142osierdziem i trosk\u0105. Sukces Ma\u0142gorzaty mo\u017cna przypisa\u0107 jej m\u0105dro\u015bci i o\u015bwieconemu stylowi wychowania, kt\u00f3ry r\u00f3wnowa\u017cy\u0142 ka\u017cdy surowy rygor tradycji.<br \/>\n&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;Biograf, odnosz\u0105c si\u0119 do szczeg\u00f3lnej uwagi Ma\u0142gorzaty dla Janka, w kt\u00f3rym widzia\u0142a wyj\u0105tkowe potencja\u0142y, napisa\u0142: \u201e[Przygotowanie Jana] by\u0142o dzie\u0142em Ma\u0142gorzaty, jej \u015bwi\u0119tymi staraniami i przewidzeniem, kt\u00f3re nie przeciwstawia\u0142o si\u0119, lecz modyfikowa\u0142o i kierowa\u0142o ku Bogu sk\u0142onno\u015bci i dary naturalne, kt\u00f3rymi Jan by\u0142 obdarzony. Wykazywa\u0142 on wielk\u0105 otwarto\u015b\u0107 umys\u0142u, przywi\u0105zanie do w\u0142asnych s\u0105d\u00f3w, up\u00f3r w zamierzeniach; a dobra matka przyzwyczai\u0142a go do doskona\u0142ego pos\u0142usze\u0144stwa, nie \u0142askocz\u0105c jego dumy, lecz przekonuj\u0105c go, by poddawa\u0142 si\u0119 upokorzeniom wynikaj\u0105cym z jego stanu: r\u00f3wnocze\u015bnie nie zostawi\u0142a \u017cadnego \u015brodka niewykorzystanego, by m\u00f3g\u0142 po\u015bwi\u0119ci\u0107 si\u0119 nauce, i to bez nadmiernego po\u015bpiechu, pozwalaj\u0105c, by Bo\u017ca Opatrzno\u015b\u0107 okre\u015bli\u0142a odpowiedni czas. Serce Janka, kt\u00f3re mia\u0142o kiedy\u015b posiada\u0107 ogromne bogactwo mi\u0142o\u015bci dla wszystkich ludzi, by\u0142o pe\u0142ne ogromnej wra\u017cliwo\u015bci, kt\u00f3ra mog\u0142a sta\u0107 si\u0119 niebezpieczna, gdyby nie by\u0142a wspierana: Ma\u0142gorzata nigdy nie obni\u017cy\u0142a godno\u015bci matki do zwyk\u0142ych czu\u0142o\u015bci, nie wsp\u00f3\u0142czu\u0142a, ani nie tolerowa\u0142a tego, co mog\u0142oby mie\u0107 cie\u0144 wady; nie dlatego jednak stosowa\u0142a wobec niego surowe metody czy gwa\u0142towne maniery, kt\u00f3re mog\u0142yby go rozdra\u017cni\u0107 lub spowodowa\u0107 och\u0142odzenie w jego synowskiej mi\u0142o\u015bci. Jan mia\u0142 w sobie to uczucie pewno\u015bci w dzia\u0142aniu, dzi\u0119ki kt\u00f3remu cz\u0142owiek naturalnie d\u0105\u017cy do dominowania i kt\u00f3re jest konieczne dla tych, kt\u00f3rzy s\u0105 przeznaczeni do kierowania t\u0142umami, ale kt\u00f3re mo\u017ce tak \u0142atwo przemieni\u0107 si\u0119 w pych\u0119; i Ma\u0142gorzata nie zawaha\u0142a si\u0119 powstrzyma\u0107 jego ma\u0142ych kaprys\u00f3w od samego pocz\u0105tku, gdy jeszcze nie m\u00f3g\u0142 by\u0107 odpowiedzialny moralnie. Gdy jednak zobaczy\u0142a, \u017ce przewodzi swoim r\u00f3wie\u015bnikom w celu czynienia dobra, obserwowa\u0142a w milczeniu jego dzia\u0142ania, nie przeszkadza\u0142a w jego ma\u0142ych przedsi\u0119wzi\u0119ciach i nie tylko pozwala\u0142a mu dzia\u0142a\u0107 wed\u0142ug w\u0142asnego uznania, ale zapewnia\u0142a mu r\u00f3wnie\u017c niezb\u0119dne \u015brodki, nawet kosztem w\u0142asnych po\u015bwi\u0119ce\u0144. W ten spos\u00f3b delikatnie i \u0142agodnie wnikn\u0119\u0142a w jego dusz\u0119 i zmusi\u0142a go do zawsze wykonywania swojej woli\u201d.<br \/>\n&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;Og\u00f3lnie rzecz bior\u0105c, w kontek\u015bcie kulturowym rolniczym, portret Ma\u0142gorzaty jako wychowawczyni narysowany przez ks. Lemoyne\u2019a brzmi prawdziwie. Ten podaje, zar\u00f3wno w biografii, jak i we <em><i>Pami\u0119tnikach biograficznych<\/i><\/em>, przyk\u0142ady jej stanowczo\u015bci, delikatno\u015bci i m\u0105dro\u015bci, kt\u00f3re pokaza\u0142a jako chrze\u015bcija\u0144ska wychowawczyni. Biograf jednak skupia si\u0119 przede wszystkim na wsparciu, jakie Ma\u0142gorzata udzieli\u0142a Jankowi, jak mu towarzyszy\u0142a krok po kroku na jego drodze powo\u0142ania.<\/p>\n<p>Arthur J. LENTI, <em><i>Don Bosco storia e spirito<\/i><\/em>, tom1, str.146<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Fontanna mamy Ma\u0142gorzaty u st\u00f3p wzg\u00f3rza Colle Don Bosco (lata 60.) &nbsp; Ma\u0142y Janek dorasta\u0142&#8230;<\/p>\n","protected":false},"author":5,"featured_media":48647,"comment_status":"closed","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"iawp_total_views":10,"footnotes":""},"categories":[159],"tags":[2556,1718,2024,2576,1724,2590,2618,1970],"class_list":["post-48657","post","type-post","status-publish","format-standard","has-post-thumbnail","hentry","category-ksiadz-bosco","tag-bog","tag-charyzmat-salezjanski","tag-cnoty","tag-ksiadz-bosko","tag-milosc-blizniego","tag-rodzina-salezjanska","tag-swiadkowie","tag-swieci"],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/www.donbosco.press\/pl\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/48657","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"https:\/\/www.donbosco.press\/pl\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/www.donbosco.press\/pl\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/www.donbosco.press\/pl\/wp-json\/wp\/v2\/users\/5"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/www.donbosco.press\/pl\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=48657"}],"version-history":[{"count":6,"href":"https:\/\/www.donbosco.press\/pl\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/48657\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":48693,"href":"https:\/\/www.donbosco.press\/pl\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/48657\/revisions\/48693"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/www.donbosco.press\/pl\/wp-json\/wp\/v2\/media\/48647"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/www.donbosco.press\/pl\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=48657"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/www.donbosco.press\/pl\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=48657"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/www.donbosco.press\/pl\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=48657"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}