{"id":45434,"date":"2025-09-24T09:01:59","date_gmt":"2025-09-24T09:01:59","guid":{"rendered":"https:\/\/www.donbosco.press\/?p=45434"},"modified":"2025-09-24T09:04:19","modified_gmt":"2025-09-24T09:04:19","slug":"objawienie-najswietszej-maryi-panny-na-gorze-la-salette","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/www.donbosco.press\/pl\/najswietsza-maryja-panna\/objawienie-najswietszej-maryi-panny-na-gorze-la-salette\/","title":{"rendered":"Objawienie Naj\u015bwi\u0119tszej Maryi Panny na g\u00f3rze La Salette"},"content":{"rendered":"<p><em><i>Ksi\u0105dz Bosko przedstawia szczeg\u00f3\u0142ow\u0105 narracj\u0119 \u201eObjawienia Naj\u015bwi\u0119tszej Maryi Panny na g\u00f3rze La Salette\u201d, kt\u00f3re mia\u0142o miejsce 19 wrze\u015bnia 1846 roku, opieraj\u0105c si\u0119 na oficjalnych dokumentach i \u015bwiadectwach wizjoner\u00f3w. Rekonstruuje kontekst historyczny i geograficzny \u2013 dwoje m\u0142odych pastuszk\u00f3w, Maksymin i Melania, w alpejskim klimacie \u2013 cudowne spotkanie z Maryj\u0105, jej przes\u0142anie ostrzegawcze przeciwko grzechowi oraz obietnic\u0119 \u0142ask i opatrzno\u015bci, a tak\u017ce nadprzyrodzone znaki, kt\u00f3re towarzyszy\u0142y jej objawieniom. Przedstawia histori\u0119 szerzenia si\u0119 kultu, duchowy wp\u0142yw na mieszka\u0144c\u00f3w i ca\u0142y \u015bwiat, oraz tajemnic\u0119 objawion\u0105 tylko Piusowi IX, aby wzmocni\u0107 wiar\u0119 chrze\u015bcijan i \u015bwiadczy\u0107 o wiecznej obecno\u015bci cud\u00f3w w Ko\u015bciele.<br \/>\n<\/i><\/em><\/p>\n<p><strong><b>Wst\u0119p Autora<br \/>\n<\/b><\/strong>Aby by\u0107 pos\u0142usznym dekretom Urbana VIII, o\u015bwiadczam, \u017ce do wszystkiego, co zostanie powiedziane w ksi\u0105\u017cce o cudach, objawieniach lub innych faktach, nie zamierzam przypisywa\u0107 innej w\u0142adzy ni\u017c ludzka; a nadaj\u0105c komu\u015b tytu\u0142 \u015awi\u0119tego lub B\u0142ogos\u0142awionego, nie zamierzam nadawa\u0107 go inaczej ni\u017c zgodnie z opini\u0105; z wyj\u0105tkiem tych rzeczy i os\u00f3b, kt\u00f3re zosta\u0142y ju\u017c zatwierdzone przez \u015awi\u0119t\u0105 Stolic\u0119 Apostolsk\u0105.<\/p>\n<p><strong><b>Do czytelnika<br \/>\n<\/b><\/strong>\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0 Pewnym i cudownym faktem, potwierdzonym przez tysi\u0105ce os\u00f3b, i kt\u00f3ry ka\u017cdy mo\u017ce r\u00f3wnie\u017c dzisiaj zweryfikowa\u0107, jest objawienie Naj\u015bwi\u0119tszej Maryi Panny, kt\u00f3re mia\u0142o miejsce 19 wrze\u015bnia 1846 roku (Na temat tego niezwyk\u0142ego wydarzenia mo\u017cna znale\u017a\u0107 wiele broszur i kilka gazet wydrukowanych w tym samym czasie, a zw\u0142aszcza: <em><i>Wiadomo\u015b\u0107 o objawieniu Maryi Panny<\/i><\/em>. Turyn, 1847; Oficjalna publikacja o objawieniu, itd., 1848; Ksi\u0105\u017ceczka wydrukowana staraniem ks. Giuseppe Gonfalonieriego, Novara, u Enrico Grottiego)<br \/>\nTa nasza mi\u0142o\u015bciwa Matka objawi\u0142a si\u0119 w postaci i figurze wielkiej Pani dw\u00f3m pastuszkom, to jest jedenastoletniemu ch\u0142opcu i pi\u0119tnastoletniej wie\u015bniaczce, tam na g\u00f3rze w pa\u015bmie Alp, po\u0142o\u017conej w parafii La Salette we Francji. I objawi\u0142a si\u0119 nie tylko dla dobra Francji, jak m\u00f3wi Biskup Grenoble, ale dla dobra ca\u0142ego \u015bwiata; a to, aby nas ostrzec przed wielkim gniewem jej Boskiego Syna, wznieconym zw\u0142aszcza przez trzy grzechy: <strong><b>blu\u017anierstwo, profanacj\u0119 \u015bwi\u0105t i jedzenie mi\u0119sa w dni zakazane<\/b><\/strong>.<br \/>\nZa tym id\u0105 inne cudowne fakty zebrane r\u00f3wnie\u017c z dokument\u00f3w publicznych, albo potwierdzone przez osoby, kt\u00f3rych wiara wyklucza wszelkie w\u0105tpliwo\u015bci co do tego, co relacjonuj\u0105.<br \/>\nNiech te fakty pos\u0142u\u017c\u0105 do umocnienia dobrych w wierze, do obalenia tych, kt\u00f3rzy by\u0107 mo\u017ce z ignorancji chcieliby postawi\u0107 granic\u0119 mocy i mi\u0142osierdziu Pana, m\u00f3wi\u0105c: Nie ma ju\u017c czasu na cuda.<br \/>\nJezus powiedzia\u0142, \u017ce w Jego Ko\u015bciele b\u0119d\u0105 dokonywane wi\u0119ksze cuda ni\u017c te, kt\u00f3re On sam czyni\u0142: i nie ustali\u0142 ani czasu, ani liczby, dlatego dop\u00f3ki b\u0119dzie istnia\u0142 Ko\u015bci\u00f3\u0142, zawsze b\u0119dziemy widzie\u0107 r\u0119k\u0119 Pana, kt\u00f3ra objawi swoj\u0105 moc cudownymi wydarzeniami, poniewa\u017c wczoraj i dzi\u015b i zawsze Jezus Chystus b\u0119dzie tym, kt\u00f3ry rz\u0105dzi i wspiera sw\u00f3j Ko\u015bci\u00f3\u0142 a\u017c do sko\u0144czenia wiek\u00f3w.<br \/>\nAle te zmys\u0142owe znaki Boskiej Wszechmocy s\u0105 zawsze zapowiedzi\u0105 powa\u017cnych wydarze\u0144, kt\u00f3re objawiaj\u0105 mi\u0142osierdzie i dobro\u0107 Pana, albo Jego sprawiedliwo\u015b\u0107 i gniew, ale w taki spos\u00f3b, aby z nich wynik\u0142a Jego wi\u0119ksza chwa\u0142a i wi\u0119ksza korzy\u015b\u0107 dla dusz.<br \/>\nSprawmy, aby dla nas by\u0142y \u017ar\u00f3d\u0142em \u0142ask i b\u0142ogos\u0142awie\u0144stw; niech s\u0142u\u017c\u0105 jako pobudka do \u017cywej wiary, wiary czynnej, wiary, kt\u00f3ra sk\u0142ania nas do czynienia dobra i unikania z\u0142a, aby\u015bmy stali si\u0119 godni Jego niesko\u0144czonego mi\u0142osierdzia w czasie i w wieczno\u015bci.<\/p>\n<p><strong><b>Objawienie Naj\u015bwi\u0119tszej Maryi Panny na g\u00f3rach La Salette<br \/>\n<\/b><\/strong>\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0 Maksymin, syn Piotra Giraud, stolarza z wioski Corps, by\u0142 jedenastoletnim ch\u0142opcem: Franciszka Melania, c\u00f3rka biednych rodzic\u00f3w, pochodz\u0105ca z Corps, by\u0142a pi\u0119tnastoletni\u0105 dziewczynk\u0105. Nie posiadali niczego szczeg\u00f3lnego: oboje niewykszta\u0142ceni i pro\u015bci, oboje zajmowali si\u0119 pilnowaniem byd\u0142a w g\u00f3rach. Maksymin zna\u0142 tylko <em><i>Ojcze nasz<\/i><\/em> i <em><i>Zdrowa\u015b Maryjo<\/i><\/em>; Melania niewiele wi\u0119cej, tak \u017ce z powodu swojej ignorancji nie zosta\u0142a jeszcze dopuszczona do Komunii \u015awi\u0119tej.<br \/>\nWys\u0142ani przez rodzic\u00f3w do prowadzenia byd\u0142a na pastwiska, przez czysty przypadek 18 wrze\u015bnia, w wigili\u0119 wielkiego wydarzenia, spotkali si\u0119 na g\u00f3rze, poj\u0105c swoje krowy przy \u017ar\u00f3dle.<br \/>\nWieczorem tego dnia, wracaj\u0105c do domu z byd\u0142em, Melania pyta\u0142a Maksymina: \u201eJutro kto pierwszy znajdzie si\u0119 na G\u00f3rze?\u201d Nast\u0119pnego dnia, 19 wrze\u015bnia, kt\u00f3ry przypada\u0142 w sobot\u0119, weszli razem, prowadz\u0105c ka\u017cdy po cztery krowy i jedn\u0105 koz\u0119. Dzie\u0144 by\u0142 pi\u0119kny i pogodny, s\u0142o\u0144ce b\u0142yszcza\u0142o. Oko\u0142o po\u0142udnia, s\u0142ysz\u0105c dzwonienie na <em><i>Anio\u0142 Pa\u0144ski,<\/i><\/em> odm\u00f3wili kr\u00f3tk\u0105 modlitw\u0119 czyni\u0105c znak krzy\u017ca; potem wzi\u0119li swoje zapasy jedzenia i poszli je\u015b\u0107 przy ma\u0142ym \u017ar\u00f3dle, kt\u00f3re znajdowa\u0142o si\u0119 na lewo od strumyka. Po sko\u0144czeniu jedzenia, przeszli strumyk, po\u0142o\u017cyli swoje torby przy wyschni\u0119tym \u017ar\u00f3dle, zeszli jeszcze kilka krok\u00f3w i wbrew zwyczajowi zasn\u0119li w bliskiej odleg\u0142o\u015bci od siebie.<br \/>\nTeraz pos\u0142uchajmy opowie\u015bci samych pastuszk\u00f3w, tak jak opowiedzieli j\u0105 wieczorem 19 wrze\u015bnia swoim panom, a potem tysi\u0105ce razy tysi\u0105com ludzi.<br \/>\n\u201eZasn\u0119li\u015bmy\u2026 \u2013 opowiada Melania \u2013 ja obudzi\u0142am si\u0119 pierwsza; i nie widz\u0105c moich kr\u00f3w, obudzi\u0142am Maksymina, m\u00f3wi\u0105c mu: Chod\u017a, poszukajmy naszych kr\u00f3w. Przeszli\u015bmy strumyk, weszli\u015bmy troch\u0119 wy\u017cej i zobaczyli\u015bmy je po drugiej stronie, le\u017c\u0105ce. Nie by\u0142y daleko. Wtedy zesz\u0142am na d\u00f3\u0142; i pi\u0119\u0107 lub sze\u015b\u0107 krok\u00f3w przed dotarciem do strumyka, zobaczy\u0142am blask jak S\u0142o\u0144ce, ale jeszcze ja\u015bniejszy, jednak nie tego samego koloru, i powiedzia\u0142am do Maksymina: Chod\u017a, chod\u017a szybko zobaczy\u0107 tam na dole blask (By\u0142o mi\u0119dzy drug\u0105 a trzeci\u0105 po po\u0142udniu).<br \/>\nMaksymin natychmiast zszed\u0142, m\u00f3wi\u0105c mi: Sk\u0105d jest ten blask? A ja wskaza\u0142am mu palcem na ma\u0142e \u017ar\u00f3d\u0142o; i on zatrzyma\u0142 si\u0119, gdy go zobaczy\u0142. Wtedy zobaczyli\u015bmy Pani\u0105 po\u015brodku \u015bwiat\u0142a; siedzia\u0142a na stosie kamieni, z twarz\u0105 w d\u0142oniach. Ze strachu upu\u015bci\u0142am sw\u00f3j kij. Maksymin powiedzia\u0142 mi: trzymaj kij; je\u015bli ona co\u015b nam zrobi, dam jej porz\u0105dne lanie.<br \/>\nNast\u0119pnie ta Pani wsta\u0142a, skrzy\u017cowa\u0142a ramiona i powiedzia\u0142a nam: \u201ePodejd\u017acie, moje dzieci: Nie b\u00f3jcie si\u0119; jestem tu, aby da\u0107 wam wielk\u0105 nowin\u0119.\u201d Wtedy przeszli\u015bmy strumyk, a ona podesz\u0142a do miejsca, gdzie wcze\u015bniej zasn\u0119li\u015bmy. By\u0142a po\u015brodku nas dwojga i m\u00f3wi\u0142a do nas p\u0142acz\u0105c przez ca\u0142y czas, gdy z nami rozmawia\u0142a (bardzo dobrze widzia\u0142am jej \u0142zy): \u201eJe\u015bli m\u00f3j lud nie chce si\u0119 podda\u0107, jestem zmuszona pu\u015bci\u0107 wolno r\u0119k\u0119 mojego Syna. Jest ona tak silna, tak ci\u0119\u017cka, \u017ce nie mog\u0119 jej ju\u017c powstrzyma\u0107.\u201d<br \/>\n\u201eOd dawna cierpi\u0119 za was! Je\u015bli chc\u0119, aby m\u00f3j Syn was nie opu\u015bci\u0142, musz\u0119 Go nieustannie prosi\u0107; a wy nic sobie z tego nie robicie. Mo\u017cecie si\u0119 modli\u0107, mo\u017cecie czyni\u0107 dobro, nigdy nie zdo\u0142acie wynagrodzi\u0107 troski, jak\u0105 sobie zada\u0142am dla was.\u201d<br \/>\n\u201eDa\u0142am wam sze\u015b\u0107 dni na prac\u0119, si\u00f3dmy zastrzeg\u0142am dla siebie, a nie chcecie mi go da\u0107. To w\u0142a\u015bnie sprawia, \u017ce r\u0119ka mojego Syna jest tak ci\u0119\u017cka.\u201d<br \/>\n\u201eJe\u015bli ziemniaki si\u0119 psuj\u0105, to wszystko z waszej winy. Pokaza\u0142am wam to w zesz\u0142ym roku (1845); a wy nie chcieli\u015bcie si\u0119 tym przejmowa\u0107, i znajduj\u0105c zepsute ziemniaki, blu\u017anili\u015bcie, wplataj\u0105c w to imi\u0119 mojego Syna.\u201d<br \/>\n\u201eB\u0119d\u0105 si\u0119 psu\u0107 nadal, a w tym roku na Bo\u017ce Narodzenie ju\u017c ich nie b\u0119dziecie mieli (1846).\u201d<br \/>\n\u201eJe\u015bli macie zbo\u017ce, nie powinni\u015bcie go sia\u0107: wszystko, co zasiejecie, zostanie zjedzone przez robaki; a to, co wyro\u015bnie, zamieni si\u0119 w proch, gdy b\u0119dziecie je m\u0142\u00f3ci\u0107.\u201d<br \/>\n\u201eNadejdzie wielki g\u0142\u00f3d\u201d (Rzeczywi\u015bcie, we Francji nasta\u0142 wielki g\u0142\u00f3d, a na drogach znajdowa\u0142y si\u0119 wielkie gromady g\u0142odnych \u017cebrak\u00f3w, kt\u00f3rzy tysi\u0105cami udawali si\u0119 do miast, aby \u017cebra\u0107: i podczas gdy u nas we W\u0142oszech zbo\u017ce dro\u017ca\u0142o na pocz\u0105tku wiosny 1847 roku, we Francji przez ca\u0142\u0105 zim\u0119 1846-47 panowa\u0142 wielki g\u0142\u00f3d. Ale prawdziwy niedob\u00f3r \u017cywno\u015bci, prawdziwy g\u0142\u00f3d odczuto podczas katastrof wojny 1870-71. W Pary\u017cu pewna wa\u017cna osobisto\u015b\u0107 urz\u0105dzi\u0142a swoim przyjacio\u0142om obfity obiad z mi\u0119sa w Wielki Pi\u0105tek. Kilka miesi\u0119cy p\u00f3\u017aniej w tym samym mie\u015bcie najzamo\u017cniejsi obywatele byli zmuszeni \u017cywi\u0107 si\u0119 pod\u0142ymi pokarmami i mi\u0119sem najbardziej plugawych zwierz\u0105t. Wielu zmar\u0142o z g\u0142odu)<br \/>\n\u201eZanim nadejdzie g\u0142\u00f3d, dzieci poni\u017cej siedmiu lat zostan\u0105 dotkni\u0119te dr\u017ceniem i umr\u0105 w r\u0119kach os\u00f3b, kt\u00f3re je b\u0119d\u0105 trzyma\u0107: inni b\u0119d\u0105 pokutowa\u0107 za g\u0142\u00f3d.\u201d<br \/>\n\u201eOrzechy zepsuj\u0105 si\u0119, a winogrona zgnij\u0105\u2026\u201d (W 1849 roku orzechy zepsu\u0142y si\u0119 wsz\u0119dzie; a co do winogron, wszyscy nadal narzekaj\u0105 na ich zniszczenie i strat\u0119. Ka\u017cdy pami\u0119ta ogromne szkody, jakie kryptogamia wyrz\u0105dzi\u0142a winogronom w ca\u0142ej Europie przez ponad dwadzie\u015bcia lat, od 1849 do 1869 roku).<br \/>\n\u201eJe\u015bli si\u0119 nawr\u00f3c\u0105, kamienie i ska\u0142y zamieni\u0105 si\u0119 w stosy zbo\u017ca, a ziemniaki b\u0119d\u0105 rodzi\u0107 si\u0119 z samej ziemi.\u201d<br \/>\nNast\u0119pnie powiedzia\u0142a nam:<br \/>\n\u201eCzy dobrze odmawiacie swoje modlitwy, moje dzieci?\u201d<br \/>\nOboje odpowiedzieli\u015bmy: \u201eNie za dobrze, prosz\u0119 Pani.\u201d<br \/>\n\u201eAch, moje dzieci, musicie je dobrze odmawia\u0107 wieczorem i rano. Kiedy nie macie czasu, odm\u00f3wcie przynajmniej <em><i>Ojcze nasz<\/i><\/em> i <em><i>Zdrowa\u015b Maryjo<\/i><\/em>: a kiedy b\u0119dziecie mieli czas, odm\u00f3wcie wi\u0119cej.\u201d<br \/>\n\u201eNa Msz\u0119 chodz\u0105 tylko niekt\u00f3re stare kobiety, a inne pracuj\u0105 w niedziel\u0119 przez ca\u0142e lato; a zim\u0105 m\u0142odzi, kiedy nie wiedz\u0105, co robi\u0107, id\u0105 na Msz\u0119, aby o\u015bmieszy\u0107 religi\u0119. W Wielkim Po\u015bcie idzie si\u0119 do rze\u017ani jak psy.\u201d<br \/>\nNast\u0119pnie powiedzia\u0142a: \u201eCzy nie widzia\u0142e\u015b, m\u00f3j ch\u0142opcze, zepsutego zbo\u017ca?\u201d<br \/>\nMaksymin odpowiedzia\u0142: \u201eOch! nie, Pani.\u201d Ja, nie wiedz\u0105c, do kogo skierowane jest to pytanie, odpowiedzia\u0142am szeptem.<br \/>\n\u201eNie, Pani, jeszcze nie widzia\u0142am.\u201d<br \/>\n\u201eMusia\u0142e\u015b widzie\u0107, m\u00f3j ch\u0142opcze (zwracaj\u0105c si\u0119 do Maksymina), raz w okolicach Coin z twoim ojcem. W\u0142a\u015bciciel pola powiedzia\u0142 twojemu ojcu, \u017ceby poszed\u0142 zobaczy\u0107 jego zepsute zbo\u017ce; obaj tam poszli\u015bcie. Wzi\u0119li\u015bcie kilka k\u0142os\u00f3w w r\u0119ce, a po potarciu zamieni\u0142y si\u0119 w proch, i wr\u00f3cili\u015bcie. Kiedy byli\u015bcie jeszcze p\u00f3\u0142 godziny drogi od Corps, tw\u00f3j ojciec da\u0142 ci kawa\u0142ek chleba i powiedzia\u0142: We\u017a, m\u00f3j synu, zjedz jeszcze chleba w tym roku; nie wiem, kto b\u0119dzie jad\u0142 w przysz\u0142ym roku, je\u015bli zbo\u017ce b\u0119dzie si\u0119 tak psu\u0107.\u201d<br \/>\nMaksymin odpowiedzia\u0142: \u201eOch! tak, Pani, teraz sobie przypominam; przed chwil\u0105 mi si\u0119 nie przypomnia\u0142o.\u201d<br \/>\nPo tym Pani powiedzia\u0142a nam: \u201eA wi\u0119c, moje dzieci, powiecie to ca\u0142emu mojemu ludowi.\u201d<br \/>\nNast\u0119pnie przesz\u0142a strumyk i w odleg\u0142o\u015bci dw\u00f3ch krok\u00f3w, nie odwracaj\u0105c si\u0119 do nas, powiedzia\u0142a ponownie: \u201eA wi\u0119c, moje dzieci, powiecie to ca\u0142emu mojemu ludowi.\u201d<br \/>\nNast\u0119pnie wspi\u0119\u0142a si\u0119 na oko\u0142o pi\u0119tnastu krok\u00f3w, a\u017c do miejsca, gdzie poszli\u015bmy szuka\u0107 naszych kr\u00f3w; ale sz\u0142a po trawie; jej stopy dotyka\u0142y tylko wierzcho\u0142k\u00f3w. My szli\u015bmy za ni\u0105; ja przesz\u0142am przed Pani\u0105, a Maksymin troch\u0119 z boku, w odleg\u0142o\u015bci dw\u00f3ch lub trzech krok\u00f3w. I pi\u0119kna Pani unios\u0142a si\u0119 tak (Melania wykonuje gest, podnosz\u0105c r\u0119k\u0119 o metr lub wi\u0119cej); Pozosta\u0142a tak zawieszona w powietrzu przez chwil\u0119. Potem spojrza\u0142a w Niebo, a nast\u0119pnie na ziemi\u0119; potem nie widzieli\u015bmy ju\u017c g\u0142owy\u2026 ani r\u0105k\u2026 ani st\u00f3p\u2026 wydawa\u0142o si\u0119, \u017ce si\u0119 rozp\u0142ywa; nie by\u0142o ju\u017c wida\u0107 nic poza blaskiem w powietrzu; a potem blask znikn\u0105\u0142.<br \/>\nPowiedzia\u0142am do Maksymina: \u201eCzy to mo\u017ce jaka\u015b wielka \u015bwi\u0119ta?\u201d Maksymin odpowiedzia\u0142 mi: \u201eOch! gdyby\u015bmy wiedzieli, \u017ce to wielka \u015bwi\u0119ta, powiedzieliby\u015bmy jej, \u017ceby nas zabra\u0142a ze sob\u0105.\u201d A ja mu powiedzia\u0142am: \u201eA gdyby jeszcze tam by\u0142a?\u201d Wtedy Maksymin wyci\u0105gn\u0105\u0142 r\u0119k\u0119, \u017ceby dosi\u0119gn\u0105\u0107 troch\u0119 blasku, ale wszystko znikn\u0119\u0142o. Dobrze obserwowali\u015bmy, \u017ceby sprawdzi\u0107, czy jej ju\u017c nie widzimy.<br \/>\nI powiedzia\u0142am: \u201eOna nie chce si\u0119 pokaza\u0107, \u017ceby\u015bmy nie wiedzieli, dok\u0105d idzie.\u201d Po tym poszli\u015bmy za naszymi krowami.\u201d<br \/>\nTo jest relacja Melanii; kt\u00f3ra zapytana, jak ubrana by\u0142a ta Pani, odpowiedzia\u0142a:<br \/>\n\u201eMia\u0142a bia\u0142e buty z r\u00f3\u017cami dooko\u0142a\u2026 by\u0142y tam wszystkie kolory; mia\u0142a \u017c\u00f3\u0142te po\u0144czochy, \u017c\u00f3\u0142ty fartuch, bia\u0142\u0105 sukni\u0119 ca\u0142\u0105 usian\u0105 per\u0142ami, bia\u0142\u0105 chustk\u0119 na szyi obszyt\u0105 r\u00f3\u017cami, wysok\u0105 czapk\u0119 lekko opadaj\u0105c\u0105 do przodu z koron\u0105 r\u00f3\u017c dooko\u0142a. Mia\u0142a \u0142a\u0144cuszek, na kt\u00f3rym wisia\u0142 krzy\u017c z jej Chrystusem: po prawej stronie obc\u0119gi, po lewej m\u0142otek; na ko\u0144cu Krzy\u017ca wisia\u0142 inny du\u017cy \u0142a\u0144cuch, jak r\u00f3\u017ce wok\u00f3\u0142 jej chustki na szyi. Mia\u0142a bia\u0142\u0105, wyd\u0142u\u017con\u0105 twarz; nie mog\u0142am na ni\u0105 d\u0142ugo patrze\u0107, bo nas o\u015blepia\u0142a.\u201d<br \/>\nZapytany oddzielnie Maksymin przedstawia dok\u0142adnie t\u0119 sam\u0105 relacj\u0119, bez \u017cadnych zmian, ani co do tre\u015bci, ani co do formy; dlatego powstrzymujemy si\u0119 od jej powtarzania.<br \/>\nNiesko\u0144czone i dziwaczne by\u0142y podst\u0119pne pytania, kt\u00f3re im zadawano, zw\u0142aszcza przez ca\u0142e dwa lata, i podczas przes\u0142ucha\u0144 trwaj\u0105cych 5, 6, 7 godzin bez przerwy, z zamiarem ich zak\u0142opotania, zdezorientowania, doprowadzenia do sprzeczno\u015bci. Pewne jest, \u017ce by\u0107 mo\u017ce \u017caden przest\u0119pca nigdy nie by\u0142 tak intensywnie przes\u0142uchiwany przez s\u0105dy w sprawie zarzucanego mu przest\u0119pstwa, z tyloma trudno\u015bciami i pytaniami.<\/p>\n<p><strong><b>Tajemnica dwojga pastuszk\u00f3w<br \/>\n<\/b><\/strong>Zaraz po objawieniu, Maksymin i Melania, wracaj\u0105c do domu, zastanawiali si\u0119 mi\u0119dzy sob\u0105, dlaczego wielka Pani, po tym jak powiedzia\u0142a \u201ewinogrona zgnij\u0105\u201d, zwleka\u0142a chwil\u0119 z m\u00f3wieniem i tylko porusza\u0142a ustami, nie daj\u0105c zrozumie\u0107, co m\u00f3wi?<br \/>\nZastanawiaj\u0105c si\u0119 nad tym nawzajem, Maksymin powiedzia\u0142 do Melanii: \u201eOna powiedzia\u0142a mi co\u015b, ale zabroni\u0142a mi ci o tym m\u00f3wi\u0107.\u201d Oboje zdali sobie spraw\u0119, \u017ce otrzymali od Pani, ka\u017cdy osobno, tajemnic\u0119 z zakazem m\u00f3wienia o niej innym. Pomy\u015bl teraz, czytelniku, czy dzieci potrafi\u0105 milcze\u0107.<br \/>\nNiewiarygodne jest, ile wysi\u0142ku w\u0142o\u017cono i ile pr\u00f3b podj\u0119to, aby w jaki\u015b spos\u00f3b wydoby\u0107 z nich t\u0119 tajemnic\u0119. Zadziwia czytanie o tysi\u0105cach pr\u00f3b podj\u0119tych w tym celu przez setki os\u00f3b przez dwadzie\u015bcia lat. Modlitwy, niespodzianki, gro\u017aby, obelgi, prezenty i wszelkiego rodzaju uwodzenia \u2013 wszystko posz\u0142o na marne; byli nieprzeniknieni.<br \/>\nBiskup Grenoble, osiemdziesi\u0119cioletni m\u0119\u017cczyzna, uzna\u0142 za sw\u00f3j obowi\u0105zek nakaza\u0107 dw\u00f3m uprzywilejowanym dzieciom, aby przynajmniej przekaza\u0142y swoj\u0105 tajemnic\u0119 Ojcu \u015awi\u0119temu, Piusowi IX. Na imi\u0119 Wikariusza Jezusa Chrystusa dwaj pastuszkowie pos\u0142usznie i szybko zdecydowali si\u0119 ujawni\u0107 tajemnic\u0119, kt\u00f3rej do tej pory nic nie by\u0142o w stanie wydoby\u0107 z ich ust. Napisali j\u0105 wi\u0119c sami (od dnia objawienia byli pos\u0142ani do szko\u0142y, ka\u017cdy osobno); nast\u0119pnie z\u0142o\u017cyli i zapiecz\u0119towali sw\u00f3j list; a wszystko to w obecno\u015bci szacownych os\u00f3b, wybranych przez samego biskupa na \u015bwiadk\u00f3w. Nast\u0119pnie biskup wys\u0142a\u0142 dw\u00f3ch kap\u0142an\u00f3w, aby zanie\u015bli t\u0119 tajemnicz\u0105 wiadomo\u015b\u0107 do Rzymu.<br \/>\n18 lipca 1851 roku przekazali Jego \u015awi\u0105tobliwo\u015bci Piusowi IX trzy listy: jeden od Monsignora biskupa Grenoble, kt\u00f3ry akredytowa\u0142 tych dw\u00f3ch wys\u0142annik\u00f3w, dwa pozosta\u0142e zawiera\u0142y tajemnic\u0119 dwojga m\u0142odych ludzi z La Salette; ka\u017cdy z nich napisa\u0142 i zapiecz\u0119towa\u0142 list zawieraj\u0105cy jego tajemnic\u0119 w obecno\u015bci \u015bwiadk\u00f3w, kt\u00f3rzy potwierdzili autentyczno\u015b\u0107 tych\u017ce na kopercie.<br \/>\nJego \u015awi\u0105tobliwo\u015b\u0107 otworzy\u0142 listy i zacz\u0105\u0142 czyta\u0107 ten od Maksymina: \u201eJest w nim, powiedzia\u0142, szczero\u015b\u0107 i prostota dziecka.\u201d Podczas tej lektury na twarzy Ojca \u015awi\u0119tego pojawi\u0142o si\u0119 pewne wzruszenie; usta mu si\u0119 skurczy\u0142y, policzki napuch\u0142y. \u201eChodzi, powiedzia\u0142 Papie\u017c do dw\u00f3ch kap\u0142an\u00f3w, chodzi o plagi, kt\u00f3rymi zagro\u017cona jest Francja. Nie tylko ona jest winna, winne s\u0105 r\u00f3wnie\u017c Niemcy, W\u0142ochy, ca\u0142a Europa i zas\u0142uguj\u0105 na kary. Bardzo obawiam si\u0119 oboj\u0119tno\u015bci religijnej i ludzkiego szacunku.\u201d<\/p>\n<p><strong><b>Konkurs w La Salette<br \/>\n<\/b><\/strong>\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0 \u0179r\u00f3d\u0142o, przy kt\u00f3rym odpoczywa\u0142a Pani, czyli NMP, by\u0142o, jak powiedzieli\u015bmy, wyschni\u0119te; i, wed\u0142ug wszystkich pasterzy i mieszka\u0144c\u00f3w okolicznych wsi, nie dawa\u0142o wody, chyba \u017ce po obfitych deszczach i po stopnieniu \u015bniegu. Teraz to \u017ar\u00f3d\u0142o, wyschni\u0119te w dniu objawienia, nast\u0119pnego dnia zacz\u0119\u0142o tryska\u0107, a od tego czasu woda p\u0142ynie czysta i przejrzysta bez przerwy.<br \/>\nTa naga, skalista, opuszczona g\u00f3ra, zamieszkana przez pasterzy zaledwie przez cztery miesi\u0105ce w roku, sta\u0142a si\u0119 miejscem ogromnego zbiegowiska ludzi. Ca\u0142e populacje \u015bci\u0105gaj\u0105 zewsz\u0105d na t\u0119 uprzywilejowan\u0105 g\u00f3r\u0119; i p\u0142acz\u0105c z czu\u0142o\u015bci, i \u015bpiewaj\u0105c hymny i pie\u015bni, widz\u0105, jak pochylaj\u0105 czo\u0142a nad t\u0105 b\u0142ogos\u0142awion\u0105 ziemi\u0105, gdzie rozbrzmia\u0142 g\u0142os Maryi: widz\u0105, jak z szacunkiem ca\u0142uj\u0105 miejsce u\u015bwi\u0119cone stopami Maryi; i schodz\u0105 z niej pe\u0142ni rado\u015bci, ufno\u015bci i wdzi\u0119czno\u015bci.<br \/>\nKa\u017cdego dnia ogromna liczba wiernych pobo\u017cnie odwiedza miejsce cudu. W pierwsz\u0105 rocznic\u0119 objawienia (19 wrze\u015bnia 1847 r.) ponad siedemdziesi\u0105t tysi\u0119cy pielgrzym\u00f3w w ka\u017cdym wieku, p\u0142ci, stanie i z ka\u017cdego narodu pokrywa\u0142o powierzchni\u0119 tego terenu&#8230;<br \/>\nAle to, co jeszcze bardziej u\u015bwiadamia pot\u0119g\u0119 tego g\u0142osu z Nieba, to fakt, \u017ce nast\u0105pi\u0142a cudowna zmiana obyczaj\u00f3w u mieszka\u0144c\u00f3w Corps, La Salette, ca\u0142ego kantonu i wszystkich okolic, a tak\u017ce rozprzestrzenia si\u0119 i propaguje w odleg\u0142ych cz\u0119\u015bciach&#8230; Przestali pracowa\u0107 w niedziele: porzucili blu\u017anierstwa&#8230; Cz\u0119sto chodz\u0105 do ko\u015bcio\u0142a, spiesz\u0105 na g\u0142os swoich Pasterzy, przyst\u0119puj\u0105 do \u015bwi\u0119tych Sakrament\u00f3w, z buduj\u0105cym przyk\u0142adem wype\u0142niaj\u0105 przykazanie wielkanocne, do tej pory powszechnie zaniedbywane. Pomijam liczne i g\u0142o\u015bne nawr\u00f3cenia oraz nadzwyczajne \u0142aski w porz\u0105dku duchowym.<br \/>\nW miejscu objawienia wznosi si\u0119 teraz majestatyczny ko\u015bci\u00f3\u0142 z bardzo obszernym budynkiem, gdzie podr\u00f3\u017cni po zaspokojeniu swojej pobo\u017cno\u015bci mog\u0105 wygodnie odpocz\u0105\u0107, a nawet sp\u0119dzi\u0107 tam noc wed\u0142ug w\u0142asnego uznania.<\/p>\n<p>Po wydarzeniu w La Salette Melania zosta\u0142a wys\u0142ana do szk\u00f3\u0142, gdzie poczyni\u0142a wspania\u0142e post\u0119py w nauce i cnocie. Ale zawsze czu\u0142a tak wielk\u0105 pobo\u017cno\u015b\u0107 do Naj\u015bwi\u0119tszej Maryi Panny, \u017ce postanowi\u0142a ca\u0142kowicie po\u015bwi\u0119ci\u0107 si\u0119 Jej. Wst\u0105pi\u0142a do karmelitanek bosych, w\u015br\u00f3d kt\u00f3rych, wed\u0142ug gazety Echo de Fourvi\u00e8re z 22 pa\u017adziernika 1870 r., mia\u0142a zosta\u0107 powo\u0142ana do nieba przez Naj\u015bwi\u0119tsz\u0105 Dziewic\u0119. Kr\u00f3tko przed \u015bmierci\u0105 napisa\u0142a nast\u0119puj\u0105cy list do swojej matki.<\/p>\n<p>11 wrze\u015bnia 1870.<br \/>\n<em><i><br \/>\nNajdro\u017csza i ukochana matko,<br \/>\n<\/i><\/em><br \/>\nNiech Jezus b\u0119dzie kochany przez wszystkie serca. \u2013 Ten list jest nie tylko dla was, ale dla wszystkich mieszka\u0144c\u00f3w mojej drogiej miejscowo\u015bci Corps. Ojciec rodziny, bardzo kochaj\u0105cy swoje dzieci, widz\u0105c, \u017ce zapominaj\u0105 o swoich obowi\u0105zkach, \u017ce gardz\u0105 prawem narzuconym im przez Boga, \u017ce staj\u0105 si\u0119 niewdzi\u0119czni, postanowi\u0142 surowo ich ukara\u0107. Ma\u0142\u017conka Ojca rodziny prosi\u0142a o \u0142ask\u0119, a jednocze\u015bnie uda\u0142a si\u0119 do dwojga najm\u0142odszych dzieci Ojca rodziny, czyli dwojga najs\u0142abszych i najbardziej nie\u015bwiadomych. Ma\u0142\u017conka, kt\u00f3ra nie mo\u017ce p\u0142aka\u0107 w domu swojego m\u0119\u017ca (kt\u00f3rym jest Niebo), znajduje na polach tych nieszcz\u0119snych dzieci obfito\u015b\u0107 \u0142ez: przedstawia swoje obawy i gro\u017aby, je\u015bli nie zawr\u00f3c\u0105, je\u015bli nie b\u0119d\u0105 przestrzega\u0107 prawa Pana domu. Bardzo niewielka liczba os\u00f3b przyjmuje reform\u0119 serca i zaczyna przestrzega\u0107 \u015bwi\u0119tego prawa Ojca rodziny; ale niestety! wi\u0119kszo\u015b\u0107 pozostaje w przest\u0119pstwie i pogr\u0105\u017ca si\u0119 w nim coraz bardziej. Wtedy Ojciec rodziny zsy\u0142a kary, aby ich ukara\u0107 i wyrwa\u0107 z tego stanu zatwardzia\u0142o\u015bci. Te nieszcz\u0119sne dzieci my\u015bl\u0105, \u017ce mog\u0105 unikn\u0105\u0107 kary, chwytaj\u0105 i \u0142ami\u0105 r\u00f3zgi, kt\u00f3re je bij\u0105, zamiast pa\u015b\u0107 na kolana, prosi\u0107 o \u0142ask\u0119 i mi\u0142osierdzie, a zw\u0142aszcza obieca\u0107 zmian\u0119 \u017cycia. W ko\u0144cu ojciec rodziny, jeszcze bardziej rozgniewany, bierze w r\u0119k\u0119 jeszcze mocniejsz\u0105 r\u00f3zg\u0119 i bije i b\u0119dzie bi\u0142, dop\u00f3ki nie zostanie rozpoznany, nie upokorz\u0105 si\u0119 i nie poprosz\u0105 o mi\u0142osierdzie Tego, kt\u00f3ry kr\u00f3luje na ziemi i w niebie.<br \/>\nZrozumieli\u015bcie mnie, droga matko i drodzy mieszka\u0144cy Corps: ten Ojciec rodziny to B\u00f3g. Wszyscy jeste\u015bmy Jego dzie\u0107mi; ani ja, ani wy nie kochali\u015bmy Go tak, jak powinni\u015bmy; nie wype\u0142niali\u015bmy, jak nale\u017ca\u0142o, Jego przykaza\u0144: teraz B\u00f3g nas karze. Wielu naszych braci \u017co\u0142nierzy umiera, ca\u0142e rodziny i miasta s\u0105 doprowadzone do n\u0119dzy; a je\u015bli nie zwr\u00f3cimy si\u0119 do Boga, to nie koniec. Pary\u017c jest bardzo winny, poniewa\u017c nagrodzi\u0142 z\u0142ego cz\u0142owieka, kt\u00f3ry pisa\u0142 przeciwko bosko\u015bci Jezusa Chrystusa. Ludzie maj\u0105 tylko jeden czas na pope\u0142nianie grzech\u00f3w; ale B\u00f3g jest wieczny i karze grzesznik\u00f3w. B\u00f3g jest rozgniewany z powodu mnogo\u015bci grzech\u00f3w i dlatego, \u017ce jest prawie nieznany i zapomniany. Kto teraz powstrzyma wojn\u0119, kt\u00f3ra tak bardzo szkodzi we Francji i kt\u00f3ra wkr\u00f3tce zacznie si\u0119 we W\u0142oszech? itd. itd. Kto powstrzyma t\u0119 plag\u0119?<br \/>\nTrzeba, po pierwsze, aby Francja uzna\u0142a, \u017ce w tej wojnie jest wy\u0142\u0105cznie r\u0119ka Boga; po drugie, aby si\u0119 upokorzy\u0142a i prosi\u0142a umys\u0142em i sercem o przebaczenie swoich grzech\u00f3w; aby szczerze obieca\u0142a s\u0142u\u017cy\u0107 Bogu umys\u0142em i sercem i przestrzega\u0107 Jego przykaza\u0144 bez ludzkiego szacunku. Niekt\u00f3rzy modl\u0105 si\u0119, prosz\u0105 Boga o triumf nas, Francuz\u00f3w. Nie, to nie tego chce dobry B\u00f3g: chce nawr\u00f3cenia Francuz\u00f3w. Naj\u015bwi\u0119tsza Dziewica przysz\u0142a do Francji, a ta si\u0119 nie nawr\u00f3ci\u0142a: dlatego jest bardziej winna ni\u017c inne narody; je\u015bli si\u0119 nie upokorzy, zostanie bardzo upokorzona. Pary\u017c, to ognisko pr\u00f3\u017cno\u015bci i pychy, kto go uratuje, je\u015bli \u017carliwe modlitwy nie wznios\u0105 si\u0119 do serca dobrego Mistrza?<br \/>\nPami\u0119tam, droga matko i najdro\u017csi mieszka\u0144cy, mojej drogiej miejscowo\u015bci, pami\u0119tam te pobo\u017cne procesje, kt\u00f3re odprawiali\u015bcie na \u015bwi\u0119tej g\u00f3rze La Salette, aby gniew Bo\u017cy nie dotkn\u0105\u0142 waszej miejscowo\u015bci! Naj\u015bwi\u0119tsza Dziewica wys\u0142ucha\u0142a waszych \u017carliwych modlitw, waszych pokut i wszystkiego, co uczynili\u015bcie z mi\u0142o\u015bci do Boga. My\u015bl\u0119 i mam nadziej\u0119, \u017ce obecnie tym bardziej powinni\u015bcie odprawia\u0107 pi\u0119kne procesje dla zbawienia Francji; to znaczy, aby Francja wr\u00f3ci\u0142a do Boga, poniewa\u017c B\u00f3g tylko na to czeka, aby cofn\u0105\u0107 r\u00f3zg\u0119, kt\u00f3r\u0105 pos\u0142uguje si\u0119 do biczowania swojego zbuntowanego ludu. M\u00f3dlmy si\u0119 wi\u0119c du\u017co, tak, m\u00f3dlmy si\u0119; odprawiajcie swoje procesje, tak jak odprawiali\u015bcie je w 1846 i 1847 roku: wierzcie, \u017ce B\u00f3g zawsze wys\u0142uchuje szczerych modlitw pokornych serc. M\u00f3dlmy si\u0119 du\u017co, m\u00f3dlmy si\u0119 zawsze. Nigdy nie kocha\u0142em Napoleona, poniewa\u017c pami\u0119tam ca\u0142e jego \u017cycie. Niech Boski Zbawiciel przebaczy mu ca\u0142e z\u0142o, kt\u00f3re uczyni\u0142; i kt\u00f3re nadal czyni!<br \/>\nPami\u0119tajmy, \u017ce zostali\u015bmy stworzeni, aby kocha\u0107 i s\u0142u\u017cy\u0107 Bogu, i \u017ce poza tym nie ma prawdziwego szcz\u0119\u015bcia. Matki niech wychowuj\u0105 swoje dzieci po chrze\u015bcija\u0144sku, poniewa\u017c czas utrapie\u0144 si\u0119 nie sko\u0144czy\u0142. Gdybym wam ujawni\u0142 ich liczb\u0119 i jako\u015b\u0107, byliby\u015bcie przera\u017ceni. Ale nie chc\u0119 was straszy\u0107; ufajcie Bogu, kt\u00f3ry kocha nas niesko\u0144czenie bardziej, ni\u017c my mo\u017cemy Go kocha\u0107. M\u00f3dlmy si\u0119, m\u00f3dlmy si\u0119, a dobra, boska, czu\u0142a Dziewica Maryja zawsze b\u0119dzie z nami: modlitwa rozbraja gniew Bo\u017cy; modlitwa jest kluczem do Raju.<br \/>\nM\u00f3dlmy si\u0119 za naszych biednych \u017co\u0142nierzy, m\u00f3dlmy si\u0119 za tak wiele matek zrozpaczonych po stracie swoich dzieci, po\u015bwi\u0119\u0107my si\u0119 naszej dobrej Matce Niebieskiej: m\u00f3dlmy si\u0119 za tych \u015blepych, kt\u00f3rzy nie widz\u0105, \u017ce to r\u0119ka Boga, kt\u00f3ra teraz bije Francj\u0119. M\u00f3dlmy si\u0119 du\u017co i czy\u0144my pokut\u0119. Trzymajcie si\u0119 wszyscy \u015bwi\u0119tego Ko\u015bcio\u0142a i naszego Ojca \u015awi\u0119tego, kt\u00f3ry jest jego widzialn\u0105 G\u0142ow\u0105 i Wikariuszem Naszego Pana Jezusa Chrystusa na ziemi. W swoich procesjach, w swoich pokutach m\u00f3dlcie si\u0119 za niego du\u017co. W ko\u0144cu zachowajcie pok\u00f3j, kochajcie si\u0119 jak bracia, obiecuj\u0105c Bogu przestrzega\u0107 Jego przykaza\u0144 i naprawd\u0119 ich przestrzega\u0107. A przez mi\u0142osierdzie Bo\u017ce b\u0119dziecie szcz\u0119\u015bliwi i umrzecie dobr\u0105 i \u015bwi\u0119t\u0105 \u015bmierci\u0105, czego wszystkim \u017cycz\u0119, oddaj\u0105c was wszystkich pod opiek\u0119 dostojnej Dziewicy Maryi. Ca\u0142uj\u0119 z serca (krewnych). Moje zdrowie jest w Krzy\u017cu. Serce Jezusa czuwa nade mn\u0105.<\/p>\n<p>Maria, od Krzy\u017ca, <em><i>ofiara Jezusa<\/i><\/em><\/p>\n<p><em><i>Pierwsza cz\u0119\u015b\u0107 publikacji \u201eObjawienie B\u0142ogos\u0142awionej Dziewicy na g\u00f3rze La Salette z innymi cudownymi faktami, zebrane z dokument\u00f3w publicznych przez ksi\u0119dza Jana Bosko\u201d, Turyn, Drukarnia Oratorium \u015bw. Franciszka Salezego, 1871.<\/i><\/em><\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Ksi\u0105dz Bosko przedstawia szczeg\u00f3\u0142ow\u0105 narracj\u0119 \u201eObjawienia Naj\u015bwi\u0119tszej Maryi Panny na g\u00f3rze La Salette\u201d, kt\u00f3re mia\u0142o&#8230;<\/p>\n","protected":false},"author":18,"featured_media":45427,"comment_status":"closed","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"iawp_total_views":31,"footnotes":""},"categories":[155],"tags":[2556,1886,1742,1688,1700,1826,1964],"class_list":["post-45434","post","type-post","status-publish","format-standard","has-post-thumbnail","hentry","category-najswietsza-maryja-panna","tag-bog","tag-cuda","tag-kosciol","tag-maryja","tag-opatrznosc","tag-otrzymane-laski","tag-zbawienie"],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/www.donbosco.press\/pl\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/45434","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"https:\/\/www.donbosco.press\/pl\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/www.donbosco.press\/pl\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/www.donbosco.press\/pl\/wp-json\/wp\/v2\/users\/18"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/www.donbosco.press\/pl\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=45434"}],"version-history":[{"count":1,"href":"https:\/\/www.donbosco.press\/pl\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/45434\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":45441,"href":"https:\/\/www.donbosco.press\/pl\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/45434\/revisions\/45441"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/www.donbosco.press\/pl\/wp-json\/wp\/v2\/media\/45427"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/www.donbosco.press\/pl\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=45434"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/www.donbosco.press\/pl\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=45434"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/www.donbosco.press\/pl\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=45434"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}