{"id":45031,"date":"2025-08-25T16:39:41","date_gmt":"2025-08-25T16:39:41","guid":{"rendered":"https:\/\/www.donbosco.press\/?p=45031"},"modified":"2025-09-10T15:04:26","modified_gmt":"2025-09-10T15:04:26","slug":"wychowanie-sumienia-wedlug-sw-franciszka-salezego","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/www.donbosco.press\/pl\/nasi-swieci\/wychowanie-sumienia-wedlug-sw-franciszka-salezego\/","title":{"rendered":"Wychowanie sumienia wed\u0142ug \u015bw. Franciszka Salezego"},"content":{"rendered":"<p>  Z ca\u0142\u0105 pewno\u015bci\u0105 nadej\u015bcie Reformacji protestanckiej postawi\u0142o na porz\u0105dku dziennym problem sumienia, a dok\u0142adniej \u201ewolno\u015bci sumienia\u201d. W li\u015bcie z 1597 roku do Klemensa VIII, proboszcz Salezy ubolewa\u0142 nad \u201etyrani\u0105\u201d, jak\u0105 \u201estan Genewy\u201d wywiera\u0142 \u201ena sumienia katolik\u00f3w\u201d. Prosi\u0142 Stolic\u0119 Apostolsk\u0105 o interwencj\u0119 u kr\u00f3la Francji, aby Genewczycy przyznali \u201eto, co nazywaj\u0105 wolno\u015bci\u0105 sumienia\u201d. Przeciwny militarnym rozwi\u0105zaniom kryzysu protestanckiego, widzia\u0142 w libertas conscientiae mo\u017cliw\u0105 drog\u0119 wyj\u015bcia z gwa\u0142townej konfrontacji, pod warunkiem wzajemno\u015bci. Wolno\u015b\u0107 sumienia, kt\u00f3rej domaga\u0142a si\u0119 Genewa na rzecz Reformacji, a Franciszek Salezy na rzecz katolicyzmu, mia\u0142a sta\u0107 si\u0119 jednym z filar\u00f3w nowoczesnej mentalno\u015bci.<\/p>\n<p>Godno\u015b\u0107 osoby ludzkiej<br \/>\n            Godno\u015b\u0107 jednostki tkwi w sumieniu, a sumienie jest przede wszystkim synonimem szczero\u015bci, uczciwo\u015bci, otwarto\u015bci, przekonania. Ksi\u0105dz Salezy przyznawa\u0142 na przyk\u0142ad, \u201eaby oczy\u015bci\u0107 swoje sumienie\u201d, \u017ce projekt Kontrowersji zosta\u0142 mu w pewien spos\u00f3b narzucony przez innych. Kiedy przedstawia\u0142 swoje argumenty na rzecz doktryny i praktyki katolickiej, dba\u0142 o to, by zaznaczy\u0107, \u017ce czyni\u0142 to \u201ew sumieniu\u201d. \u201ePowiedzcie mi w sumieniu\u201d \u2013 pyta\u0142 swoich przeciwnik\u00f3w. \u201eDobre sumienie\u201d bowiem sprawia, \u017ce unika si\u0119 pewnych czyn\u00f3w, kt\u00f3re stawiaj\u0105 w sprzeczno\u015bci z samym sob\u0105.<br \/>\n            Jednak subiektywne sumienie jednostki nie zawsze mo\u017ce by\u0107 traktowane jako gwarant obiektywnej prawdy. Nie zawsze jest si\u0119 zobowi\u0105zanym wierzy\u0107 w to, co kto\u015b m\u00f3wi w sumieniu. \u201ePoka\u017ccie mi jasno \u2013 m\u00f3wi do pan\u00f3w z Thonon \u2013 \u017ce wcale nie k\u0142amiecie, \u017ce wcale mnie nie oszukujecie, kiedy m\u00f3wicie, \u017ce w sumieniu mieli\u015bcie to czy inne natchnienie\u201d. Sumienie mo\u017ce pa\u015b\u0107 ofiar\u0105 iluzji, dobrowolnie lub nawet nie\u015bwiadomie. \u201eZatwardziali sk\u0105pcy nie tylko nie przyznaj\u0105 si\u0119 do tego, ale w sumieniu nie uwa\u017caj\u0105 si\u0119 za takich\u201d.<br \/>\n            Formacja sumienia jest zadaniem zasadniczym, poniewa\u017c wolno\u015b\u0107 sumienia niesie ze sob\u0105 ryzyko \u201eczynienia dobra i z\u0142a\u201d, ale \u201ewyb\u00f3r z\u0142a nie jest u\u017cywaniem, lecz nadu\u017cywaniem naszej wolno\u015bci\u201d. Jest to zadanie trudne, poniewa\u017c sumienie czasami jawi si\u0119 nam jako przeciwnik, kt\u00f3ry \u201ezawsze walczy przeciwko nam i dla nas\u201d: \u201estawia sta\u0142y op\u00f3r naszym z\u0142ym sk\u0142onno\u015bciom\u201d, ale czyni to \u201edla naszego zbawienia\u201d. Kiedy kto\u015b grzeszy, \u201ewewn\u0119trzny wyrzut porusza si\u0119 przeciwko jego sumieniu z mieczem w r\u0119ku\u201d, ale czyni to, aby \u201eprzebi\u0107 je \u015bwi\u0119t\u0105 boja\u017ani\u0105\u201d.<br \/>\n            Jednym ze sposob\u00f3w \u0107wiczenia odpowiedzialnej wolno\u015bci jest praktyka \u201erachunku sumienia\u201d. Robienie rachunku sumienia jest jak na\u015bladowanie go\u0142\u0119bi, kt\u00f3re patrz\u0105 na siebie \u201eczystymi i przejrzystymi oczami\u201d, \u201estarannie si\u0119 czyszcz\u0105 i ozdabiaj\u0105 najlepiej, jak potrafi\u0105\u201d. Filotea jest zaproszona do robienia tego rachunku ka\u017cdego wieczoru, przed p\u00f3j\u015bciem spa\u0107, pytaj\u0105c siebie \u201ejak si\u0119 zachowywa\u0142a w r\u00f3\u017cnych godzinach dnia; aby to u\u0142atwi\u0107, pomy\u015bli o tym, gdzie, z kim i czym si\u0119 zajmowa\u0142a\u201d.<br \/>\n            Raz w roku powinni\u015bmy przeprowadzi\u0107 dog\u0142\u0119bny rachunek \u201estanu naszej duszy\u201d przed Bogiem, bli\u017anim i nami samymi, nie zapominaj\u0105c o \u201erachunku uczu\u0107 naszej duszy\u201d. Rachunek sumienia \u2013 m\u00f3wi Franciszek Salezy do wizytek \u2013 doprowadzi was do zg\u0142\u0119bienia \u201ewaszego sumienia\u201d.<br \/>\n            Jak ul\u017cy\u0107 sumieniu, gdy czuje si\u0119 obci\u0105\u017cone b\u0142\u0119dem lub przewinieniem? Niekt\u00f3rzy czyni\u0105 to w z\u0142y spos\u00f3b, os\u0105dzaj\u0105c i oskar\u017caj\u0105c innych \u201eo wady, kt\u00f3rym sami ulegaj\u0105\u201d, my\u015bl\u0105c w ten spos\u00f3b o \u201ez\u0142agodzeniu wyrzut\u00f3w sumienia\u201d. W ten spos\u00f3b mno\u017cy si\u0119 ryzyko wydawania pochopnych s\u0105d\u00f3w. Wr\u0119cz przeciwnie, \u201eci, kt\u00f3rzy prawid\u0142owo dbaj\u0105 o swoje sumienie, wcale nie podlegaj\u0105 pochopnym s\u0105dom\u201d. Nale\u017cy osobno rozwa\u017cy\u0107 przypadek rodzic\u00f3w, wychowawc\u00f3w i os\u00f3b odpowiedzialnych za dobro publiczne, poniewa\u017c \u201edu\u017ca cz\u0119\u015b\u0107 ich sumienia polega na uwa\u017cnym czuwaniu nad sumieniem innych\u201d.<\/p>\n<p>Szacunek dla samego siebie<br \/>\n            Z afirmacji godno\u015bci i odpowiedzialno\u015bci ka\u017cdego cz\u0142owieka musi narodzi\u0107 si\u0119 szacunek dla samego siebie. Ju\u017c Sokrates i ca\u0142a staro\u017cytno\u015b\u0107 poga\u0144ska i chrze\u015bcija\u0144ska wskaza\u0142y drog\u0119:<\/p>\n<p>Jest to powiedzenie filozof\u00f3w, kt\u00f3re jednak zosta\u0142o uznane za wa\u017cne przez doktor\u00f3w chrze\u015bcija\u0144skich: \u201ePoznaj samego siebie\u201d, czyli poznaj doskona\u0142o\u015b\u0107 swojej duszy, aby jej nie poni\u017ca\u0107 i nie gardzi\u0107 ni\u0105.<\/p>\n<p>            Niekt\u00f3re z naszych czyn\u00f3w stanowi\u0105 nie tylko obraz\u0119 Boga, ale tak\u017ce obraz\u0119 godno\u015bci osoby ludzkiej i rozumu. Ich konsekwencje s\u0105 godne ubolewania:<\/p>\n<p>Podobie\u0144stwo i obraz Boga, kt\u00f3re nosimy w sobie, zostaje splamione i zniekszta\u0142cone, godno\u015b\u0107 naszego ducha zha\u0144biona, a my stajemy si\u0119 podobni do zwierz\u0105t bezrozumnych [\u2026], staj\u0105c si\u0119 niewolnikami naszych nami\u0119tno\u015bci i obalaj\u0105c porz\u0105dek rozumu.<\/p>\n<p>            Istniej\u0105 ekstazy i uniesienia, kt\u00f3re wznosz\u0105 nas ponad nasz naturalny stan, i inne, kt\u00f3re nas poni\u017caj\u0105: \u201eO ludzie, jak d\u0142ugo b\u0119dziecie tak bezmy\u015blni \u2013 pisze autor Teotyma \u2013 \u017ce b\u0119dziecie depta\u0107 swoj\u0105 naturaln\u0105 godno\u015b\u0107, dobrowolnie schodz\u0105c i rzucaj\u0105c si\u0119 w stan zwierz\u0105t?\u201d.<br \/>\n            Szacunek dla samego siebie pozwoli unikn\u0105\u0107 dw\u00f3ch przeciwnych niebezpiecze\u0144stw: pychy i pogardy dla posiadanych dar\u00f3w. W wieku, w kt\u00f3rym poczucie honoru by\u0142o wywy\u017cszone do maksimum, Franciszek Salezy musia\u0142 interweniowa\u0107, aby pot\u0119pi\u0107 wyst\u0119pki, zw\u0142aszcza w kwestii pojedynk\u00f3w, kt\u00f3re \u201eje\u017cy\u0142y mu w\u0142osy na g\u0142owie\u201d, a jeszcze bardziej bezsensown\u0105 pych\u0119, kt\u00f3ra by\u0142a ich przyczyn\u0105. \u201eJestem zgorszony\u201d \u2013 pisa\u0142 do \u017cony pojedynkuj\u0105cego si\u0119 m\u0119\u017ca \u2013 \u201enaprawd\u0119, nie mog\u0119 poj\u0105\u0107, jak mo\u017cna mie\u0107 tak nieokie\u0142znan\u0105 odwag\u0119 nawet dla drobiazg\u00f3w i niczego\u201d. Walcz\u0105c w pojedynku, jest tak, jakby \u201estali si\u0119 nawzajem swoimi katami\u201d.<br \/>\n            Inni natomiast nie o\u015bmielaj\u0105 si\u0119 uzna\u0107 otrzymanych dar\u00f3w i w ten spos\u00f3b grzesz\u0105 przeciwko obowi\u0105zkowi wdzi\u0119czno\u015bci. Franciszek Salezy pot\u0119pia \u201epewn\u0105 fa\u0142szyw\u0105 i g\u0142upi\u0105 pokor\u0119, kt\u00f3ra uniemo\u017cliwia odkrycie dobra, kt\u00f3re w nich jest\u201d. Myl\u0105 si\u0119, poniewa\u017c \u201edobra, kt\u00f3re B\u00f3g w nas umie\u015bci\u0142, nale\u017cy szczerze uznawa\u0107, szanowa\u0107 i czci\u0107\u201d.<br \/>\n            Pierwszym bli\u017anim, kt\u00f3rego musz\u0119 szanowa\u0107 i kocha\u0107, zdaje si\u0119 m\u00f3wi\u0107 biskup Genewy, jestem ja sam. Prawdziwa mi\u0142o\u015b\u0107 do samego siebie i nale\u017cny mu szacunek wymagaj\u0105, abym d\u0105\u017cy\u0142 do doskona\u0142o\u015bci i poprawia\u0142 si\u0119, je\u015bli to konieczne, ale \u0142agodnie, rozs\u0105dnie i \u201eid\u0105c drog\u0105 wsp\u00f3\u0142czucia\u201d, a nie gniewu i furii.<br \/>\n            Istnieje bowiem mi\u0142o\u015b\u0107 w\u0142asna nie tylko uzasadniona, ale tak\u017ce dobroczynna i nakazana: \u201eDobrze uporz\u0105dkowana mi\u0142o\u015b\u0107 zaczyna si\u0119 od siebie\u201d \u2013 m\u00f3wi przys\u0142owie \u2013 i dobrze odzwierciedla my\u015bl Franciszka Salezego, ale pod warunkiem, \u017ce nie myli si\u0119 mi\u0142o\u015bci w\u0142asnej z egoizmem. Mi\u0142o\u015b\u0107 w\u0142asna jest dobra, a Filotea jest zaproszona do zastanowienia si\u0119 nad tym, jak kocha sam\u0105 siebie:<\/p>\n<p>Czy masz dobry porz\u0105dek w mi\u0142o\u015bci do siebie? Bo tylko nieuporz\u0105dkowana mi\u0142o\u015b\u0107 do nas samych mo\u017ce nas zrujnowa\u0107. Ot\u00f3\u017c uporz\u0105dkowana mi\u0142o\u015b\u0107 chce, aby\u015bmy kochali dusz\u0119 bardziej ni\u017c cia\u0142o, aby\u015bmy starali si\u0119 zdobywa\u0107 cnoty bardziej ni\u017c cokolwiek innego.<\/p>\n<p>            Wr\u0119cz przeciwnie, egoizm jest mi\u0142o\u015bci\u0105 egoistyczn\u0105, \u201enarcystyczn\u0105\u201d, nad\u0119t\u0105 sob\u0105, zazdrosn\u0105 o w\u0142asne pi\u0119kno i wy\u0142\u0105cznie zatroskan\u0105 o w\u0142asny interes: \u201eNarcyz \u2013 m\u00f3wi\u0105 profani \u2013 by\u0142 m\u0142odzie\u0144cem tak pogardliwym, \u017ce nie chcia\u0142 ofiarowa\u0107 swojej mi\u0142o\u015bci nikomu innemu; i w ko\u0144cu, kontempluj\u0105c si\u0119 w czystej fontannie, zosta\u0142 ca\u0142kowicie porwany przez swoje pi\u0119kno\u201d.<\/p>\n<p>\u201eNale\u017cyty szacunek dla os\u00f3b\u201d<br \/>\n            Je\u015bli szanuje si\u0119 siebie, b\u0119dzie si\u0119 lepiej przygotowanym i sk\u0142onnym do szanowania innych. Fakt bycia \u201eobrazem i podobie\u0144stwem Boga\u201d ma jako konsekwencj\u0119 twierdzenie, \u017ce \u201ewszystkie istoty ludzkie ciesz\u0105 si\u0119 t\u0105 sam\u0105 godno\u015bci\u0105\u201d. Franciszek Salezy, cho\u0107 \u017cy\u0142 w spo\u0142ecze\u0144stwie naznaczonym starym re\u017cimem, silnie nier\u00f3wnym, promowa\u0142 my\u015bl i praktyk\u0119 charakteryzuj\u0105c\u0105 si\u0119 \u201enale\u017cytym szacunkiem dla os\u00f3b\u201d.<br \/>\n            Trzeba zacz\u0105\u0107 od dzieci. Matka \u015bw. Bernarda \u2013 m\u00f3wi autor Filotei \u2013 kocha\u0142a swoje nowo narodzone dzieci \u201ez szacunkiem jako rzecz \u015bwi\u0119t\u0105, kt\u00f3r\u0105 B\u00f3g jej powierzy\u0142\u201d. Bardzo powa\u017cny zarzut skierowany przez biskupa Genewy do pogan dotyczy\u0142 ich pogardy dla \u017cycia bezbronnych istot. Szacunek dla dziecka, kt\u00f3re ma si\u0119 narodzi\u0107, wy\u0142ania si\u0119 z tego fragmentu listu, napisanego zgodnie z barokow\u0105 retoryk\u0105 epoki, skierowanego przez Franciszka Salezego do kobiety w ci\u0105\u017cy. Zach\u0119ca j\u0105, wyja\u015bniaj\u0105c, \u017ce dziecko, kt\u00f3re formuje si\u0119 w jej \u0142onie, jest nie tylko \u201e\u017cywym obrazem Boskiego Majestatu\u201d, ale tak\u017ce obrazem jej matki. Poleca innej kobiecie:<\/p>\n<p>Cz\u0119sto ofiarujcie na wieczn\u0105 chwa\u0142\u0119 waszego Stw\u00f3rcy male\u0144k\u0105 istot\u0119, do kt\u00f3rej formowania zechcia\u0142 was przyj\u0105\u0107 jako swoj\u0105 wsp\u00f3\u0142pracownic\u0119.<\/p>\n<p>            Innym aspektem nale\u017cnego szacunku dla innych jest kwestia wolno\u015bci. Odkrycie nowych ziem mia\u0142o, jako zgubn\u0105 konsekwencj\u0119, ponowne pojawienie si\u0119 niewolnictwa, kt\u00f3re przypomina\u0142o praktyki staro\u017cytnych Rzymian w czasach poga\u0144stwa. Sprzeda\u017c istot ludzkich degradowa\u0142a je do rangi zwierz\u0105t:<\/p>\n<p>Pewnego dnia Marcjusz Antoniusz kupi\u0142 od kupca dw\u00f3ch m\u0142odzie\u0144c\u00f3w; wtedy, jak to si\u0119 dzieje jeszcze dzi\u015b w niekt\u00f3rych krajach, sprzedawano dzieci; byli ludzie, kt\u00f3rzy je zdobywali, a potem handlowali nimi, jak to si\u0119 robi z ko\u0144mi w naszych krajach.<\/p>\n<p>            Szacunek dla innych jest nieustannie zagro\u017cony w bardziej subtelny spos\u00f3b przez obmow\u0119 i oszczerstwo. Franciszek Salezy bardzo nalega na \u201egrzechy j\u0119zyka\u201d. Rozdzia\u0142 Filotei, kt\u00f3ry wyra\u017anie traktuje o tym temacie, nosi tytu\u0142 Uczciwo\u015b\u0107 w s\u0142owach i szacunek nale\u017cny osobom. Zrujnowanie czyjej\u015b reputacji to pope\u0142nienie \u201educhowego morderstwa\u201d; to odebranie \u201e\u017cycia cywilnego\u201d temu, o kim \u017ale si\u0119 m\u00f3wi. Podobnie, \u201egani\u0105c wad\u0119\u201d, nale\u017cy stara\u0107 si\u0119 oszcz\u0119dza\u0107 w jak najwi\u0119kszym stopniu \u201eosob\u0119 w ni\u0105 uwik\u0142an\u0105\u201d.<br \/>\n            Niekt\u00f3re kategorie os\u00f3b s\u0105 z \u0142atwo\u015bci\u0105 pogardzane. Franciszek Salezy broni godno\u015bci ludzi prostych, opieraj\u0105c si\u0119 na Ewangelii: \u201e\u015awi\u0119ty Piotr \u2013 komentuje \u2013 by\u0142 cz\u0142owiekiem szorstkim, prostym, starym rybakiem, rzemie\u015blnikiem niskiego stanu; \u015bwi\u0119ty Jan natomiast by\u0142 d\u017centelmenem, \u0142agodnym, mi\u0142ym, m\u0105drym; \u015bwi\u0119ty Piotr natomiast, nieukiem\u201d. Ot\u00f3\u017c to \u015bwi\u0119ty Piotr zosta\u0142 wybrany, aby prowadzi\u0107 innych i by\u0107 \u201euniwersalnym prze\u0142o\u017conym\u201d.<br \/>\n            G\u0142osi godno\u015b\u0107 chorych, m\u00f3wi\u0105c, \u017ce \u201edusze, kt\u00f3re s\u0105 na krzy\u017cu, s\u0105 og\u0142oszone kr\u00f3lowymi\u201d. Pot\u0119piaj\u0105c \u201eokrucie\u0144stwo wobec ubogich\u201d i wywy\u017cszaj\u0105c \u201egodno\u015b\u0107 ubogich\u201d, uzasadnia i precyzuje postaw\u0119, jak\u0105 nale\u017cy wobec nich przyj\u0105\u0107, wyja\u015bniaj\u0105c \u201ejak powinni\u015bmy ich czci\u0107, a zatem odwiedza\u0107 jako przedstawicieli Naszego Pana\u201d. Nikt nie jest bezu\u017cyteczny, nikt nie jest bez znaczenia: \u201eNie ma na \u015bwiecie przedmiotu, kt\u00f3ry nie m\u00f3g\u0142by by\u0107 do czego\u015b u\u017cyteczny; ale trzeba umie\u0107 znale\u017a\u0107 jego zastosowanie i miejsce\u201d.<\/p>\n<p>Salezja\u0144skie \u201ejedno-r\u00f3\u017cne\u201d<br \/>\n            Problem, kt\u00f3ry od zawsze dr\u0119czy\u0142 spo\u0142ecze\u0144stwa ludzkie, to pogodzenie godno\u015bci i wolno\u015bci ka\u017cdej jednostki z godno\u015bci\u0105 i wolno\u015bci\u0105 innych. Franciszek Salezy wyja\u015bni\u0142 go w oryginalny spos\u00f3b, wprowadzaj\u0105c nowe s\u0142owo. Ot\u00f3\u017c, zak\u0142adaj\u0105c, \u017ce wszech\u015bwiat sk\u0142ada si\u0119 ze \u201ewszystkich rzeczy stworzonych, widzialnych i niewidzialnych\u201d i \u017ce \u201eich r\u00f3\u017cnorodno\u015b\u0107 sprowadza si\u0119 do jedno\u015bci\u201d, biskup Genewy zaproponowa\u0142 nazwanie go \u201ejedno-r\u00f3\u017cnym\u201d, czyli \u201ejedynym i r\u00f3\u017cnym, jedynym z r\u00f3\u017cnorodno\u015bci\u0105 i r\u00f3\u017cnym z jedno\u015bci\u0105\u201d.<br \/>\n            Dla niego ka\u017cda istota jest wyj\u0105tkowa. Ludzie s\u0105 jak per\u0142y, o kt\u00f3rych m\u00f3wi Pliniusz: \u201es\u0105 tak wyj\u0105tkowe, ka\u017cda w swojej jako\u015bci, \u017ce nigdy nie znajdzie si\u0119 dw\u00f3ch doskonale r\u00f3wnych\u201d. Znamienne jest, \u017ce jego dwa g\u0142\u00f3wne dzie\u0142a, Wprowadzenie do \u017cycia pobo\u017cnego i Traktat o mi\u0142o\u015bci Bo\u017cej, s\u0105 skierowane do jednej osoby, Filotei i Teotyma. Jaka\u017c r\u00f3\u017cnorodno\u015b\u0107 i odmienno\u015b\u0107 mi\u0119dzy istotami! \u201eBez w\u0105tpienia, jak widzimy, \u017ce nigdy nie znajdzie si\u0119 dw\u00f3ch ludzi doskonale r\u00f3wnych pod wzgl\u0119dem dar\u00f3w natury, tak nigdy nie znajdzie si\u0119 doskonale r\u00f3wnych pod wzgl\u0119dem dar\u00f3w nadprzyrodzonych\u201d. R\u00f3\u017cnorodno\u015b\u0107 zachwyca\u0142a go r\u00f3wnie\u017c z czysto estetycznego punktu widzenia, ale obawia\u0142 si\u0119 niedyskretnej ciekawo\u015bci co do jej przyczyn:<\/p>\n<p>Gdyby kto\u015b zada\u0142 pytanie, dlaczego B\u00f3g uczyni\u0142 og\u00f3rki wi\u0119ksze od truskawek, albo lilie wi\u0119ksze od fio\u0142k\u00f3w; dlaczego rozmaryn nie jest r\u00f3\u017c\u0105, albo dlaczego go\u017adzik nie jest nagietkiem; dlaczego paw jest pi\u0119kniejszy od nietoperza, albo dlaczego figa jest s\u0142odka, a cytryna kwa\u015bna, \u015bmiano by si\u0119 z jego pyta\u0144 i powiedziano by mu: biedny cz\u0142owieku, poniewa\u017c pi\u0119kno \u015bwiata wymaga r\u00f3\u017cnorodno\u015bci, konieczne jest, aby w rzeczach by\u0142y r\u00f3\u017cne i zr\u00f3\u017cnicowane doskona\u0142o\u015bci i aby jedna nie by\u0142a drug\u0105; dlatego jedne s\u0105 ma\u0142e, inne du\u017ce, jedne kwa\u015bne, inne s\u0142odkie, jedne pi\u0119kniejsze, inne mniej. [\u2026] Wszystkie maj\u0105 swoj\u0105 warto\u015b\u0107, swoj\u0105 wdzi\u0119k, sw\u00f3j blask, i wszystkie, widziane w ca\u0142o\u015bci swojej r\u00f3\u017cnorodno\u015bci, stanowi\u0105 wspania\u0142y spektakl pi\u0119kna.<\/p>\n<p>            R\u00f3\u017cnorodno\u015b\u0107 nie przeszkadza jedno\u015bci, wr\u0119cz przeciwnie, czyni j\u0105 jeszcze bogatsz\u0105 i pi\u0119kniejsz\u0105. Ka\u017cdy kwiat ma swoje cechy, kt\u00f3re odr\u00f3\u017cniaj\u0105 go od wszystkich innych: \u201eNie jest w\u0142a\u015bciwe r\u00f3\u017com by\u0107 bia\u0142ymi, wydaje mi si\u0119, bo te czerwone s\u0105 pi\u0119kniejsze i maj\u0105 lepszy zapach, kt\u00f3ry jednak jest w\u0142a\u015bciwy lilii\u201d. Oczywi\u015bcie, Franciszek Salezy nie znosi zamieszania i nieporz\u0105dku, ale jest r\u00f3wnie wrogi jednolito\u015bci. R\u00f3\u017cnorodno\u015b\u0107 istot mo\u017ce prowadzi\u0107 do rozproszenia i zerwania komunii, ale je\u015bli jest mi\u0142o\u015b\u0107, \u201ewi\u0119\u017a doskona\u0142o\u015bci\u201d, nic nie jest stracone, wr\u0119cz przeciwnie, r\u00f3\u017cnorodno\u015b\u0107 jest wywy\u017cszona przez jedno\u015b\u0107.<br \/>\n            U Franciszka Salezego z pewno\u015bci\u0105 istnieje prawdziwa kultura jednostki, ale nigdy nie jest to zamkni\u0119cie na grup\u0119, wsp\u00f3lnot\u0119 czy spo\u0142ecze\u0144stwo. Spontanicznie widzi on jednostk\u0119 osadzon\u0105 w kontek\u015bcie lub \u201estanie\u201d \u017cycia, kt\u00f3ry wyra\u017anie zaznacza to\u017csamo\u015b\u0107 i przynale\u017cno\u015b\u0107 ka\u017cdego. Nie b\u0119dzie mo\u017cliwe ustalenie jednego programu lub projektu dla wszystkich, z tego prostego powodu, \u017ce b\u0119dzie on stosowany i realizowany w r\u00f3\u017cny spos\u00f3b \u201edla d\u017centelmena, dla rzemie\u015blnika, dla s\u0142u\u017c\u0105cego, dla ksi\u0119cia, dla wdowy, dla m\u0142odej kobiety, dla zam\u0119\u017cnej\u201d; nale\u017cy go r\u00f3wnie\u017c dostosowa\u0107 \u201edo si\u0142 i obowi\u0105zk\u00f3w ka\u017cdego w szczeg\u00f3lno\u015bci. Biskup Genewy widzi spo\u0142ecze\u0144stwo podzielone na przestrzenie \u017cyciowe charakteryzuj\u0105ce si\u0119 przynale\u017cno\u015bci\u0105 spo\u0142eczn\u0105 i solidarno\u015bci\u0105 grupow\u0105, jak wtedy, gdy traktuje \u201eo kompanii \u017co\u0142nierzy, o warsztacie rzemie\u015blnik\u00f3w, o dworze ksi\u0105\u017c\u0105t, o rodzinie ludzi zam\u0119\u017cnych\u201d.<br \/>\n            Mi\u0142o\u015b\u0107 personalizuje, a zatem indywidualizuje. Uczucie, kt\u00f3re \u0142\u0105czy jedn\u0105 osob\u0119 z drug\u0105, jest wyj\u0105tkowe, jak pokazuje Franciszek Salezy w swojej relacji z pani\u0105 de Chantal: \u201eKa\u017cde uczucie ma swoj\u0105 specyfik\u0119, kt\u00f3ra odr\u00f3\u017cnia je od innych; to, co czuj\u0119 do was, ma pewn\u0105 szczeg\u00f3ln\u0105 cech\u0119, kt\u00f3ra mnie niesko\u0144czenie pociesza, i, m\u00f3wi\u0105c wszystko, jest dla mnie niezwykle owocne\u201d. S\u0142o\u0144ce o\u015bwietla wszystkich i ka\u017cdego: \u201eo\u015bwietlaj\u0105c jeden zak\u0105tek ziemi, nie o\u015bwietla go mniej, ni\u017c gdyby nie \u015bwieci\u0142o nigdzie indziej, ale tylko w tym zak\u0105tku\u201d.<\/p>\n<p>Istota ludzka jest w procesie stawania si\u0119<br \/>\n            Chrze\u015bcija\u0144ski humanista, Franciszek Salezy, wierzy w ko\u0144cu w mo\u017cliwo\u015b\u0107 doskonalenia si\u0119 osoby ludzkiej. Erazm uku\u0142 formu\u0142\u0119: Homines non nascuntur sed finguntur. Podczas gdy zwierz\u0119 jest istot\u0105 zdeterminowan\u0105, kierowan\u0105 instynktem, cz\u0142owiek, przeciwnie, jest w ci\u0105g\u0142ej ewolucji. Nie tylko si\u0119 zmienia, ale mo\u017ce zmienia\u0107 samego siebie, zar\u00f3wno na lepsze, jak i na gorsze.<br \/>\n            To, co ca\u0142kowicie zajmowa\u0142o autora Teotyma, to doskonalenie siebie i pomaganie innym w doskonaleniu si\u0119, i to nie tylko w dziedzinie religijnej, ale we wszystkim. Od urodzenia do grobu cz\u0142owiek jest w sytuacji ucznia. Na\u015bladujmy krokodyla, kt\u00f3ry \u201enie przestaje rosn\u0105\u0107, dop\u00f3ki \u017cyje\u201d. Bowiem \u201epozostawanie w tym samym stanie przez d\u0142ugi czas nie jest mo\u017cliwe: kto nie idzie naprz\u00f3d, cofa si\u0119 w tym ruchu; kto nie wchodzi, schodzi po tej drabinie; kto nie zwyci\u0119\u017ca, jest zwyci\u0119\u017cony w tej walce\u201d. Cytuje \u015bw. Bernarda, kt\u00f3ry m\u00f3wi\u0142: \u201eJest napisane w spos\u00f3b szczeg\u00f3lny dla cz\u0142owieka, \u017ce nigdy nie znajdzie si\u0119 w tym samym stanie: musi i\u015b\u0107 naprz\u00f3d lub cofa\u0107 si\u0119\u201d. Id\u017amy naprz\u00f3d:<\/p>\n<p>Nie wiesz, \u017ce jeste\u015b w drodze i \u017ce droga nie jest stworzona do siedzenia, ale do p\u00f3j\u015bcia naprz\u00f3d? I jest tak stworzona do p\u00f3j\u015bcia naprz\u00f3d, \u017ce poruszanie si\u0119 naprz\u00f3d nazywa si\u0119 chodzeniem.<\/p>\n<p>            Oznacza to r\u00f3wnie\u017c, \u017ce osoba ludzka jest wychowywalna, zdolna do uczenia si\u0119, poprawiania si\u0119 i doskonalenia. I to jest prawd\u0105 na wszystkich poziomach. Wiek czasami nie ma nic do rzeczy. Sp\u00f3jrzcie na tych \u015bpiewaj\u0105cych ch\u0142opc\u00f3w z katedry, kt\u00f3rzy znacznie przewy\u017cszaj\u0105 zdolno\u015bci swojego biskupa w tej dziedzinie: \u201ePodziwiam te dzieci \u2013 m\u00f3wi\u0142 \u2013 kt\u00f3re ledwo potrafi\u0105 m\u00f3wi\u0107, a ju\u017c \u015bpiewaj\u0105 swoj\u0105 parti\u0119; rozumiej\u0105 wszystkie znaki i zasady muzyczne, podczas gdy ja nie wiedzia\u0142bym, jak sobie poradzi\u0107, ja, kt\u00f3ry jestem doros\u0142ym m\u0119\u017cczyzn\u0105 i kt\u00f3rego chciano by uwa\u017ca\u0107 za wielk\u0105 osobisto\u015b\u0107\u201d. Nikt na tym \u015bwiecie nie jest doskona\u0142y:<\/p>\n<p>S\u0105 ludzie z natury lekkomy\u015blni, inni niegrzeczni, inni jeszcze bardzo niech\u0119tni s\u0142uchaniu opinii innych, a inni w ko\u0144cu sk\u0142onni do oburzenia, inni do gniewu, a inni do mi\u0142o\u015bci; kr\u00f3tko m\u00f3wi\u0105c, znajdujemy bardzo ma\u0142o os\u00f3b, u kt\u00f3rych nie mo\u017cna by odkry\u0107 jednej lub drugiej z podobnych niedoskona\u0142o\u015bci.<\/p>\n<p>            Czy nale\u017cy zatem rozpacza\u0107 nad mo\u017cliwo\u015bci\u0105 poprawy swojego temperamentu, koryguj\u0105c niekt\u00f3re z naszych naturalnych sk\u0142onno\u015bci? Wcale nie.<\/p>\n<p>Bo cho\u0107 s\u0105 w ka\u017cdym z nas jakby w\u0142asne i naturalne, je\u015bli przez zastosowanie do przeciwnego przywi\u0105zania mo\u017cna je skorygowa\u0107 i uregulowa\u0107, a nawet mo\u017cna si\u0119 ich pozby\u0107 i oczy\u015bci\u0107, to, m\u00f3wi\u0119 ci, Filoteo, trzeba to zrobi\u0107. Znaleziono przecie\u017c spos\u00f3b, aby gorzkie migda\u0142owce sta\u0142y si\u0119 s\u0142odkie: wystarczy je przewierci\u0107 u podstawy i wypu\u015bci\u0107 sok; dlaczego wi\u0119c nie mogliby\u015bmy wypu\u015bci\u0107 naszych przewrotnych sk\u0142onno\u015bci, aby sta\u0107 si\u0119 lepszymi?<\/p>\n<p>            St\u0105d optymistyczny, ale wymagaj\u0105cy wniosek: \u201eNie ma natury dobrej, kt\u00f3rej nie mo\u017cna by uczyni\u0107 z\u0142\u0105 przez na\u0142ogowe nawyki; nie ma natury tak przewrotnej, kt\u00f3rej nie mo\u017cna by, przede wszystkim z \u0142aski Bo\u017cej, a potem z pracowitym wysi\u0142kiem i pilno\u015bci\u0105, ujarzmi\u0107 i zwyci\u0119\u017cy\u0107\u201d. Je\u015bli cz\u0142owiek jest wychowywalny, nie nale\u017cy rozpacza\u0107 nad nikim i wystrzega\u0107 si\u0119 uprzedze\u0144 wobec ludzi:<\/p>\n<p>Nie m\u00f3w: ten to pijak, nawet je\u015bli widzia\u0142e\u015b go pijanego; to cudzo\u0142o\u017cnik, bo widzia\u0142e\u015b go grzesz\u0105cego; to kazirodca, bo z\u0142apa\u0142e\u015b go na tym nieszcz\u0119\u015bciu; bo jeden czyn nie wystarczy, aby nada\u0107 nazw\u0119 rzeczy. [\u2026] I nawet gdyby cz\u0142owiek by\u0142 d\u0142ugo wyst\u0119pny, nadal ryzykowa\u0142oby si\u0119 k\u0142amstwo, nazywaj\u0105c go wyst\u0119pnym.<\/p>\n<p>            Osoba ludzka nigdy nie ko\u0144czy uprawia\u0107 swojego ogrodu. Jest to lekcja, kt\u00f3r\u0105 za\u0142o\u017cyciel wizytek wpaja\u0142 im, gdy wzywa\u0142 je \u201edo uprawy ziemi i ogrodu\u201d ich serc i umys\u0142\u00f3w, poniewa\u017c nie ma \u201ecz\u0142owieka tak doskona\u0142ego, kt\u00f3ry nie potrzebowa\u0142by wysi\u0142ku, aby wzrasta\u0107 w doskona\u0142o\u015bci i j\u0105 zachowa\u0107\u201d.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Z ca\u0142\u0105 pewno\u015bci\u0105 nadej\u015bcie Reformacji protestanckiej postawi\u0142o na porz\u0105dku dziennym problem sumienia, a dok\u0142adniej \u201ewolno\u015bci&#8230;<\/p>\n","protected":false},"author":17,"featured_media":45023,"comment_status":"closed","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"iawp_total_views":6,"footnotes":""},"categories":[153],"tags":[2556,2024,2223,1736,1748,1970,1964],"class_list":["post-45031","post","type-post","status-publish","format-standard","has-post-thumbnail","hentry","category-nasi-swieci","tag-bog","tag-cnoty","tag-formacja","tag-katecheza","tag-rady","tag-swieci","tag-zbawienie"],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/www.donbosco.press\/pl\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/45031","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"https:\/\/www.donbosco.press\/pl\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/www.donbosco.press\/pl\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/www.donbosco.press\/pl\/wp-json\/wp\/v2\/users\/17"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/www.donbosco.press\/pl\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=45031"}],"version-history":[{"count":1,"href":"https:\/\/www.donbosco.press\/pl\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/45031\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":45032,"href":"https:\/\/www.donbosco.press\/pl\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/45031\/revisions\/45032"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/www.donbosco.press\/pl\/wp-json\/wp\/v2\/media\/45023"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/www.donbosco.press\/pl\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=45031"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/www.donbosco.press\/pl\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=45031"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/www.donbosco.press\/pl\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=45031"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}