{"id":44118,"date":"2025-06-28T07:54:50","date_gmt":"2025-06-28T07:54:50","guid":{"rendered":"https:\/\/www.donbosco.press\/bez-kategorii\/intervista-al-rettor-maggiore-don-fabio-attard\/"},"modified":"2025-07-25T12:41:27","modified_gmt":"2025-07-25T12:41:27","slug":"wywiad-z-przelozonym-generalnym-ks-fabio-attardem","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/www.donbosco.press\/pl\/gosc\/wywiad-z-przelozonym-generalnym-ks-fabio-attardem\/","title":{"rendered":"Wywiad z Prze\u0142o\u017conym Generalnym, ks. Fabio Attardem"},"content":{"rendered":"\r\n<p><em>Uda\u0142o nam si\u0119 przeprowadzi\u0107 ekskluzywny wywiad z Prze\u0142o\u017conym Generalnym Salezjan\u00f3w, ks. Fabio Attardem, w kt\u00f3rym om\u00f3wili\u015bmy najwa\u017cniejsze etapy jego powo\u0142ania oraz drogi ludzkiej i duchowej. Jego powo\u0142anie narodzi\u0142o si\u0119 w oratorium i umocni\u0142o si\u0119 dzi\u0119ki bogatej formacji, kt\u00f3ra zaprowadzi\u0142a go z Irlandii do Tunezji, z Malty do Rzymu. W latach 2008-2020 by\u0142 Radc\u0105 Generalnym ds. Duszpasterstwa M\u0142odzie\u017cowego, pe\u0142ni\u0105c t\u0119 funkcj\u0119 z wielokulturow\u0105 wizj\u0105, kt\u00f3r\u0105 zdoby\u0142 dzi\u0119ki do\u015bwiadczeniom w r\u00f3\u017cnych kontekstach. Jego g\u0142\u00f3wnym przes\u0142aniem jest\u00a0<strong>\u015bwi\u0119to\u015b\u0107<\/strong>\u00a0jako fundament dzia\u0142alno\u015bci wychowawczej salezjan\u00f3w: \u201eChcia\u0142bym widzie\u0107 Zgromadzenie bardziej \u015bwi\u0119te\u201d \u2013 m\u00f3wi, podkre\u015blaj\u0105c, \u017ce profesjonalizm musi by\u0107 zakorzeniony w to\u017csamo\u015bci konsekrowanej.<\/em><br \/><br \/><br \/><strong>Jaka jest historia Ksi\u0119dza powo\u0142ania?<\/strong><br \/><br \/>Urodzi\u0142em si\u0119 na Gozo na Malcie 23 marca 1959 r. jako pi\u0105te z siedmiorga dzieci. W czasie moich narodzin m\u00f3j ojciec pracowa\u0142 jako farmaceuta w szpitalu, a matka otworzy\u0142a ma\u0142y sklep z tkaninami i krawiectwem, kt\u00f3ry z czasem rozr\u00f3s\u0142 si\u0119 do ma\u0142ej sieci pi\u0119ciu sklep\u00f3w. By\u0142a bardzo pracowit\u0105 kobiet\u0105, ale dzia\u0142alno\u015b\u0107 pozosta\u0142a rodzinna.<br \/><br \/>Ucz\u0119szcza\u0142em do lokalnych szk\u00f3\u0142 podstawowych i \u015brednich. Bardzo pi\u0119knym i szczeg\u00f3lnym elementem mojego dzieci\u0144stwa by\u0142o to, \u017ce m\u00f3j ojciec by\u0142 \u015bwieckim katechist\u0105 w oratorium, kt\u00f3re do 1965 roku by\u0142o prowadzone przez salezjan\u00f3w. Jako m\u0142ody cz\u0142owiek ucz\u0119szcza\u0142 do tego oratorium, a nast\u0119pnie pozosta\u0142 tam jako jedyny \u015bwiecki katechista. Kiedy zacz\u0105\u0142em tam ucz\u0119szcza\u0107 w wieku sze\u015bciu lat, salezjanie w\u0142a\u015bnie opu\u015bcili t\u0119 plac\u00f3wk\u0119. Zast\u0105pi\u0142 ich m\u0142ody ksi\u0105dz (kt\u00f3ry nadal \u017cyje), kt\u00f3ry kontynuowa\u0142 dzia\u0142alno\u015b\u0107 oratorium w tym samym duchu salezja\u0144skim, poniewa\u017c sam prze\u017cy\u0142 tam okres seminarium.<br \/><br \/>Kontynuowano katechez\u0119, codzienne b\u0142ogos\u0142awie\u0144stwo eucharystyczne, pi\u0142k\u0119 no\u017cn\u0105, teatr, ch\u00f3r, wycieczki, festyny\u2026 wszystko to, co zwykle dzieje si\u0119 w oratorium. By\u0142o tam wiele dzieci i m\u0142odzie\u017cy, a ja dorasta\u0142em w tym \u015brodowisku. Praktycznie ca\u0142e moje \u017cycie toczy\u0142o si\u0119 mi\u0119dzy rodzin\u0105 a oratorium. By\u0142em r\u00f3wnie\u017c ministrantem w mojej parafii. Po uko\u0144czeniu szko\u0142y \u015bredniej skierowa\u0142em si\u0119 ku kap\u0142a\u0144stwu, poniewa\u017c od dziecka nosi\u0142em to pragnienie w sercu.<br \/><br \/>Dzisiaj zdaj\u0119 sobie spraw\u0119, jak bardzo wp\u0142yn\u0105\u0142 na mnie ten m\u0142ody ksi\u0105dz, kt\u00f3rego podziwia\u0142em: zawsze by\u0142 z nami na podw\u00f3rku, podczas zaj\u0119\u0107 w oratorium. Jednak w tamtym czasie salezjan\u00f3w ju\u017c tam nie by\u0142o. Wst\u0105pi\u0142em wi\u0119c do seminarium, gdzie w tamtych czasach odbywa\u0142o si\u0119 dwa lata przygotowa\u0144 jako internista. Na trzecim roku \u2013 kt\u00f3ry odpowiada\u0142 pierwszemu rokowi studi\u00f3w filozoficznych \u2013 pozna\u0142em przyjaciela rodziny, oko\u0142o 35-letniego m\u0119\u017cczyzn\u0119, kt\u00f3ry jako doros\u0142y poszed\u0142 do \u017cycia zakonnego i wst\u0105pi\u0142 do salezjan\u00f3w jako aspirant (dzi\u015b nadal \u017cyje i jest koadiutorem). Kiedy podj\u0105\u0142 t\u0119 decyzj\u0119, w moim sercu zap\u0142on\u0105\u0142 ogie\u0144. Z pomoc\u0105 kierownika duchowego zacz\u0105\u0142em rozeznawa\u0107 powo\u0142anie.<br \/><br \/>By\u0142a to wa\u017cna, ale tak\u017ce wymagaj\u0105ca droga: mia\u0142em 19 lat, lecz ten przewodnik duchowy pom\u00f3g\u0142 mi szuka\u0107 woli Bo\u017cej, a nie tylko mojej. Ostatni rok \u2013 czwarty rok studi\u00f3w filozoficznych \u2013 zamiast pod\u0105\u017ca\u0107 za nim do seminarium, sp\u0119dzi\u0142em jako aspirant salezja\u0144ski, ko\u0144cz\u0105c wymagane dwa lata studi\u00f3w filozoficznych.<br \/><br \/>W mojej rodzinie panowa\u0142a silna wiara. Codziennie uczestniczyli\u015bmy we Mszy \u015bw., odmawiali\u015bmy r\u00f3\u017caniec w domu, byli\u015bmy bardzo z\u017cyci. Nawet dzisiaj, mimo \u017ce nasi rodzice s\u0105 ju\u017c w niebie, zachowujemy t\u0119 sam\u0105 jedno\u015b\u0107 mi\u0119dzy bra\u0107mi i siostrami.<br \/><br \/>G\u0142\u0119boko naznaczy\u0142o mnie r\u00f3wnie\u017c inne do\u015bwiadczenie rodzinne, cho\u0107 zda\u0142em sobie z tego spraw\u0119 dopiero z czasem. M\u00f3j brat, drugi w rodzinie, zmar\u0142 w wieku 25 lat z powodu niewydolno\u015bci nerek. Dzisiaj, dzi\u0119ki post\u0119pom medycyny, nadal by \u017cy\u0142 dzi\u0119ki dializom i przeszczepom, ale wtedy nie by\u0142o takich mo\u017cliwo\u015bci. By\u0142em przy nim przez ostatnie trzy lata jego \u017cycia: dzielili\u015bmy ten sam pok\u00f3j i cz\u0119sto pomaga\u0142em mu w nocy. By\u0142 spokojnym, weso\u0142ym m\u0142odym cz\u0142owiekiem, kt\u00f3ry swoj\u0105 krucho\u015b\u0107 prze\u017cywa\u0142 z niezwyk\u0142\u0105 rado\u015bci\u0105.<br \/><br \/>Mia\u0142em 16 lat, kiedy zmar\u0142. Min\u0119\u0142o pi\u0119\u0107dziesi\u0105t lat, ale kiedy wspominam tamten czas i codzienne do\u015bwiadczenie blisko\u015bci, sk\u0142adaj\u0105ce si\u0119 z drobnych gest\u00f3w, zdaj\u0119 sobie spraw\u0119, jak bardzo wp\u0142yn\u0119\u0142o to na moje \u017cycie.<br \/><br \/>Urodzi\u0142em si\u0119 w rodzinie, w kt\u00f3rej panowa\u0142a wiara, poczucie obowi\u0105zku i wsp\u00f3lna odpowiedzialno\u015b\u0107. Moi rodzice s\u0105 dla mnie niezwyk\u0142ym przyk\u0142adem: z wielk\u0105 wiar\u0105 i spokojem znosili krzy\u017c, nigdy nie obci\u0105\u017caj\u0105c nikogo, a jednocze\u015bnie potrafili przekaza\u0107 rado\u015b\u0107 \u017cycia rodzinnego. Mog\u0119 powiedzie\u0107, \u017ce mia\u0142em bardzo pi\u0119kne dzieci\u0144stwo. Nie byli\u015bmy bogaci ani biedni, ale zawsze skromni i dyskretni. Nauczono nas pracowa\u0107, dobrze gospodarowa\u0107 zasobami, nie marnowa\u0107, \u017cy\u0107 z godno\u015bci\u0105, elegancj\u0105, a przede wszystkim z trosk\u0105 o biednych i chorych.<br \/><br \/><br \/><strong>Jak zareagowa\u0142a Ksi\u0119dza rodzina, kiedy podj\u0105\u0142 Ksi\u0105dz decyzj\u0119 o po\u015bwi\u0119ceniu si\u0119 \u017cyciu zakonnemu?<\/strong><br \/><br \/>Nadszed\u0142 moment, w kt\u00f3rym wraz z moim kierownikiem duchowym ustalili\u015bmy, \u017ce moja droga prowadzi do salezjan\u00f3w. Musia\u0142em r\u00f3wnie\u017c poinformowa\u0107 o tym moich rodzic\u00f3w. Pami\u0119tam, \u017ce by\u0142 to spokojny wiecz\u00f3r, jedli\u015bmy razem, tylko we tr\u00f3jk\u0119. W pewnym momencie powiedzia\u0142em: \u201eChc\u0119 wam co\u015b powiedzie\u0107: rozezna\u0142em i postanowi\u0142em wst\u0105pi\u0107 do salezjan\u00f3w\u201d.<br \/><br \/>M\u00f3j ojciec by\u0142 bardzo szcz\u0119\u015bliwy. Odpowiedzia\u0142 natychmiast: \u201eNiech Pan ci b\u0142ogos\u0142awi\u201d. Moja mama natomiast zacz\u0119\u0142a p\u0142aka\u0107, tak jak to robi\u0105 wszystkie mamy. Zapyta\u0142a mnie: \u201eWi\u0119c odchodzisz?\u201d. Ale m\u00f3j ojciec interweniowa\u0142 \u0142agodnie i stanowczo: \u201eNiezale\u017cnie od tego, czy odejdzie, czy nie, to jest jego droga\u201d.<br \/><br \/>Pob\u0142ogos\u0142awili mnie i dodali otuchy. To chwile, kt\u00f3re pozostaj\u0105 w pami\u0119ci na zawsze.<br \/><br \/>Szczeg\u00f3lnie pami\u0119tam to, co wydarzy\u0142o si\u0119 pod koniec \u017cycia moich rodzic\u00f3w. M\u00f3j ojciec zmar\u0142 w 1997 roku, a sze\u015b\u0107 miesi\u0119cy p\u00f3\u017aniej u mojej matki wykryto nieuleczalnego raka.<br \/><br \/>W tym czasie prze\u0142o\u017ceni poprosili mnie, abym zosta\u0142 wyk\u0142adowc\u0105 na Papieskim Uniwersytecie Salezja\u0144skim (UPS), ale nie wiedzia\u0142em, jak\u0105 decyzj\u0119 podj\u0105\u0107. Moja mama nie czu\u0142a si\u0119 dobrze, by\u0142a ju\u017c bliska \u015bmierci. Rozmawiaj\u0105c z moimi bra\u0107mi, powiedzieli mi: \u201eR\u00f3b to, o co prosz\u0105 ci\u0119 prze\u0142o\u017ceni\u201d.<br \/><br \/>By\u0142em w domu i porozmawia\u0142em z ni\u0105: \u201eMamo, prze\u0142o\u017ceni prosz\u0105 mnie, abym wyjecha\u0142 do Rzymu\u201d.<br \/><br \/>Ona, z jasno\u015bci\u0105 umys\u0142u prawdziwej matki, odpowiedzia\u0142a: \u201ePos\u0142uchaj, synu, gdyby to zale\u017ca\u0142o ode mnie, poprosi\u0142abym ci\u0119, \u017ceby\u015b zosta\u0142 tutaj, poniewa\u017c nie mam nikogo innego i nie chcia\u0142abym by\u0107 ci\u0119\u017carem dla twoich braci. Ale\u2026\u201d \u2013 i tu wypowiedzia\u0142a zdanie, kt\u00f3re nosz\u0119 w sercu \u2013 \u201eNie nale\u017cysz do mnie, nale\u017cysz do Boga. R\u00f3b to, co m\u00f3wi\u0105 ci prze\u0142o\u017ceni\u201d.<br \/><br \/>To zdanie, wypowiedziane rok przed jej \u015bmierci\u0105, jest dla mnie skarbem, cennym dziedzictwem. Moja mama by\u0142a inteligentn\u0105, m\u0105dr\u0105 i przenikliw\u0105 kobiet\u0105: wiedzia\u0142a, \u017ce choroba doprowadzi j\u0105 do ko\u0144ca, ale w tym momencie potrafi\u0142a by\u0107 wewn\u0119trznie wolna. Wolna, by wypowiedzie\u0107 s\u0142owa, kt\u00f3re po raz kolejny potwierdzi\u0142y dar, jaki sama ofiarowa\u0142a Bogu: oddanie syna \u017cyciu konsekrowanemu.<br \/><br \/>Reakcja mojej rodziny, od pocz\u0105tku do ko\u0144ca, zawsze by\u0142a naznaczona g\u0142\u0119bokim szacunkiem i ogromnym wsparciem. Nawet dzisiaj moi bracia i siostry nadal podtrzymuj\u0105 tego ducha.<br \/><br \/><br \/><strong>Jaka by\u0142a Ksi\u0119dza droga formacyjna od nowicjatu do dzisiaj?<\/strong><br \/><br \/>By\u0142a to bardzo bogata i r\u00f3\u017cnorodna droga. Rozpocz\u0119\u0142am prenowicjat na Malcie, a nast\u0119pnie nowicjat w Dublinie w Irlandii. To by\u0142o naprawd\u0119 pi\u0119kne do\u015bwiadczenie.<br \/><br \/>Po nowicjacie moi towarzysze przenie\u015bli si\u0119 do Maynooth, aby studiowa\u0107 filozofi\u0119 na uniwersytecie, ale ja ju\u017c wcze\u015bniej uko\u0144czy\u0142em studia. Dlatego prze\u0142o\u017ceni poprosili mnie, abym pozosta\u0142 w nowicjacie przez kolejny rok, gdzie uczy\u0142em j\u0119zyka w\u0142oskiego i \u0142aciny. Nast\u0119pnie wr\u00f3ci\u0142em na Malt\u0119, aby odby\u0107 dwuletni\u0105 asystencj\u0119, kt\u00f3ra by\u0142a pi\u0119kna i ubogacaj\u0105ca.<br \/><br \/>Nast\u0119pnie wys\u0142ano mnie do Rzymu, aby studiowa\u0107 teologi\u0119 na Papieskim Uniwersytecie Salezja\u0144skim, gdzie sp\u0119dzi\u0142em trzy niezwyk\u0142e lata. Te lata bardzo otworzy\u0142y mi umys\u0142. Mieszkali\u015bmy w akademiku z czterdziestoma bra\u0107mi z dwudziestu r\u00f3\u017cnych kraj\u00f3w: Azji, Europy, Ameryki \u0141aci\u0144skiej\u2026 Nawet kadra nauczycielska by\u0142a mi\u0119dzynarodowa. By\u0142a to po\u0142owa lat 80., oko\u0142o dwadzie\u015bcia lat po Soborze Watyka\u0144skim II, i nadal panowa\u0142a atmosfera wielkiego entuzjazmu: toczy\u0142y si\u0119 o\u017cywione dyskusje teologiczne, pojawi\u0142a si\u0119 teologia wyzwolenia, zainteresowanie metod\u0105 i praktyk\u0105. Studia te nauczy\u0142y mnie postrzega\u0107 wiar\u0119 nie tylko jako tre\u015b\u0107 intelektualn\u0105, ale jako wyb\u00f3r \u017cycia.<br \/><br \/>Po tych trzech latach kontynuowa\u0142em studia specjalizacyjne z teologii moralnej w Akademii Alfonsia\u0144skiej u ojc\u00f3w redemptoryst\u00f3w. Tam r\u00f3wnie\u017c spotka\u0142em znacz\u0105ce postaci, takie jak s\u0142ynny Bernhard H\u00e4ring, z kt\u00f3rym nawi\u0105za\u0142em osobist\u0105 przyja\u017a\u0144 i regularnie co miesi\u0105c chodzi\u0142em do niego na rozmowy. W sumie by\u0142o to pi\u0119\u0107 lat \u2013 mi\u0119dzy licencjatem a dyplomem \u2013 kt\u00f3re g\u0142\u0119boko ukszta\u0142towa\u0142y mnie pod wzgl\u0119dem teologicznym.<br \/><br \/>Nast\u0119pnie zg\u0142osi\u0142em si\u0119 na misje, a prze\u0142o\u017ceni wys\u0142ali mnie wraz z innym salezjaninem do Tunezji, aby przywr\u00f3ci\u0107 obecno\u015b\u0107 salezjan\u00f3w w tym kraju. Przej\u0119li\u015bmy szko\u0142\u0119 prowadzon\u0105 przez zgromadzenie si\u00f3str, kt\u00f3re z powodu braku powo\u0142a\u0144 mia\u0142o zosta\u0107 zamkni\u0119te. By\u0142a to szko\u0142a z 700 uczniami, wi\u0119c musieli\u015bmy nauczy\u0107 si\u0119 francuskiego, a tak\u017ce arabskiego. Aby si\u0119 przygotowa\u0107, sp\u0119dzili\u015bmy kilka miesi\u0119cy w Lyonie we Francji, a nast\u0119pnie po\u015bwi\u0119cili\u015bmy si\u0119 nauce arabskiego.<br \/><br \/>Zosta\u0142em tam trzy lata. By\u0142o to kolejne wielkie do\u015bwiadczenie, poniewa\u017c znale\u017ali\u015bmy si\u0119 w sytuacji, w kt\u00f3rej nie mo\u017cna by\u0142o otwarcie m\u00f3wi\u0107 o Jezusie, a jednocze\u015bnie \u017cyli\u015bmy wiar\u0105 i charyzmatem salezja\u0144skim. Mo\u017cna by\u0142o jednak budowa\u0107 \u015bcie\u017cki edukacyjne oparte na warto\u015bciach ludzkich: szacunku, gotowo\u015bci do pomocy, prawdzie. Nasze \u015bwiadectwo by\u0142o ciche, ale wymowne. W tym \u015brodowisku pozna\u0142em i pokocha\u0142em \u015bwiat muzu\u0142ma\u0144ski. Wszyscy \u2013 uczniowie, nauczyciele i rodziny \u2013 byli muzu\u0142manami i przyj\u0119li nas bardzo serdecznie. Sprawili, \u017ce poczuli\u015bmy si\u0119 cz\u0119\u015bci\u0105 ich rodziny. Wielokrotnie wraca\u0142em do Tunezji i zawsze spotyka\u0142em si\u0119 z takim samym szacunkiem i uznaniem, niezale\u017cnie od naszej przynale\u017cno\u015bci religijnej.<br \/><br \/>Po tym do\u015bwiadczeniu wr\u00f3ci\u0142em na Malt\u0119 i przez pi\u0119\u0107 lat pracowa\u0142em na polu pomocy spo\u0142ecznej. W szczeg\u00f3lno\u015bci w domu salezja\u0144skim, kt\u00f3ry przyjmuje m\u0142odzie\u017c potrzebuj\u0105c\u0105 bardziej uwa\u017cnej opieki wychowawczej, r\u00f3wnie\u017c w formie pobytu stacjonarnego.<br \/><br \/>Po o\u015bmiu latach pracy duszpasterskiej (w Tunezji i na Malcie) zaproponowano mi mo\u017cliwo\u015b\u0107 uko\u0144czenia doktoratu. Zdecydowa\u0142em si\u0119 wr\u00f3ci\u0107 do Irlandii, poniewa\u017c temat by\u0142 zwi\u0105zany z sumieniem wed\u0142ug my\u015bli kardyna\u0142a Johna Henry\u2019ego Newmana, dzi\u015b \u015bwi\u0119tego. Po uko\u0144czeniu doktoratu \u00f3wczesny prze\u0142o\u017cony generalny, ks. Juan Edmundo Vecchi \u2013 niech spoczywa w pokoju \u2013 poprosi\u0142 mnie, abym zosta\u0142 wyk\u0142adowc\u0105 teologii moralnej na Papieskim Uniwersytecie Salezja\u0144skim.<br \/><br \/>Patrz\u0105c na ca\u0142\u0105 moj\u0105 drog\u0119, od aspiranta do doktoratu, mog\u0119 powiedzie\u0107, \u017ce by\u0142o to po\u0142\u0105czenie nie tylko tre\u015bci, ale tak\u017ce bardzo r\u00f3\u017cnych kontekst\u00f3w kulturowych. Dzi\u0119kuj\u0119 Panu i Zgromadzeniu, poniewa\u017c dali mi mo\u017cliwo\u015b\u0107 prze\u017cycia tak r\u00f3\u017cnorodnej i bogatej formacji.<br \/><br \/><br \/><strong>Zna wi\u0119c Ksi\u0105dz j\u0119zyk malta\u0144ski, poniewa\u017c jest to j\u0119zyk ojczysty, angielski, poniewa\u017c jest to drugi j\u0119zyk na Malcie, \u0142acin\u0119, poniewa\u017c nauczy\u0142 si\u0119 jej, w\u0142oski, poniewa\u017c studiowa\u0142 we W\u0142oszech, francuski i arabski, poniewa\u017c przebywa\u0142 w Manouba w Tunezji\u2026 Ile j\u0119zyk\u00f3w Ksi\u0105dz zna?<\/strong><br \/><br \/>Pi\u0119\u0107, sze\u015b\u0107 j\u0119zyk\u00f3w, mniej wi\u0119cej. Jednak kiedy pytaj\u0105 mnie o j\u0119zyki, zawsze odpowiadam, \u017ce to raczej zbieg okoliczno\u015bci historycznych.<br \/><br \/>Na Malcie dorastamy ju\u017c z dwoma j\u0119zykami: malta\u0144skim i angielskim, a w szkole uczymy si\u0119 trzeciego j\u0119zyka. W moich czasach nauczano r\u00f3wnie\u017c j\u0119zyka w\u0142oskiego. Poniewa\u017c mia\u0142em naturalne zdolno\u015bci j\u0119zykowe, wybra\u0142em r\u00f3wnie\u017c \u0142acin\u0119. P\u00f3\u017aniej, kiedy wyjecha\u0142em do Tunezji, musia\u0142em nauczy\u0107 si\u0119 francuskiego, a tak\u017ce arabskiego.<br \/><br \/>W Rzymie, mieszkaj\u0105c z wieloma studentami j\u0119zyka hiszpa\u0144skiego, ucho przyzwyczai\u0142o si\u0119 do tego j\u0119zyka, a kiedy zosta\u0142em wybrany Radc\u0105 ds. Duszpasterstwa M\u0142odzie\u017cy, pog\u0142\u0119bi\u0142em nieco swoj\u0105 znajomo\u015b\u0107 hiszpa\u0144skiego, kt\u00f3ry jest bardzo pi\u0119knym j\u0119zykiem.<br \/><br \/>Wszystkie j\u0119zyki s\u0105 pi\u0119kne. Oczywi\u015bcie, nauka wymaga zaanga\u017cowania, studiowania i \u0107wicze\u0144. Niekt\u00f3rzy maj\u0105 do tego wi\u0119kszy talent, inni mniej: to kwestia osobistych predyspozycji. Nie jest to jednak ani zas\u0142uga, ani wina. To po prostu dar, naturalna predyspozycja.<br \/><br \/><br \/><strong>W latach 2008-2020 pe\u0142ni\u0142 Ksi\u0105dz przez dwie kadencje funkcj\u0119 Radcy Generalnego ds. Duszpasterstwa M\u0142odzie\u017cy. Jak pomog\u0142o Ksi\u0119dzu to do\u015bwiadczenie?<\/strong><br \/><br \/>Kiedy B\u00f3g powierza nam misj\u0119, zabieramy ze sob\u0105 ca\u0142y baga\u017c do\u015bwiadcze\u0144, kt\u00f3re zgromadzili\u015bmy przez lata.<br \/><br \/>\u017byj\u0105c w r\u00f3\u017cnych kontekstach kulturowych, nie nara\u017ca\u0142em si\u0119 na ryzyko postrzegania wszystkiego przez pryzmat jednej kultury. Jestem Europejczykiem, pochodz\u0119 z regionu Morza \u015ar\u00f3dziemnego, z kraju, kt\u00f3ry by\u0142 koloni\u0105 angielsk\u0105, ale mia\u0142em szcz\u0119\u015bcie \u017cy\u0107 w mi\u0119dzynarodowych, wielokulturowych spo\u0142eczno\u015bciach.<br \/><br \/>Bardzo pomog\u0142y mi r\u00f3wnie\u017c lata studi\u00f3w w UPS. Mieli\u015bmy profesor\u00f3w, kt\u00f3rzy nie ograniczali si\u0119 do przekazywania tre\u015bci, ale uczyli nas syntezy, budowania metody. Na przyk\u0142ad, studiuj\u0105c histori\u0119 Ko\u015bcio\u0142a, rozumieli\u015bmy, jak istotna jest dla zrozumienia patrystyka. Zajmuj\u0105c si\u0119 teologi\u0105 biblijn\u0105, uczyli\u015bmy si\u0119 \u0142\u0105czy\u0107 j\u0105 z teologi\u0105 sakramentaln\u0105, moralno\u015bci\u0105, histori\u0105 duchowo\u015bci. Kr\u00f3tko m\u00f3wi\u0105c, nauczono nas my\u015ble\u0107 w spos\u00f3b organiczny.<br \/><br \/>Ta umiej\u0119tno\u015b\u0107 syntezy, ta architektura my\u015blenia staje si\u0119 nast\u0119pnie cz\u0119\u015bci\u0105 twojej osobistej formacji. Kiedy studiujesz teologi\u0119, uczysz si\u0119 rozpoznawa\u0107 punkty odniesienia i \u0142\u0105czy\u0107 je ze sob\u0105. To samo dotyczy propozycji duszpasterskich, pedagogicznych czy filozoficznych. Kiedy spotykasz ludzi o wielkiej g\u0142\u0119bi, przyswajasz nie tylko to, co m\u00f3wi\u0105, ale tak\u017ce to, jak to m\u00f3wi\u0105, a to kszta\u0142tuje tw\u00f3j styl.<br \/><br \/>Kolejnym wa\u017cnym elementem jest to, \u017ce w momencie wyboru mia\u0142em ju\u017c do\u015bwiadczenie w \u015brodowiskach misyjnych, gdzie religia katolicka by\u0142a praktycznie nieobecna, i pracowa\u0142em z osobami marginalizowanymi i wra\u017cliwymi. Zdoby\u0142em r\u00f3wnie\u017c pewne do\u015bwiadczenie w \u015brodowisku akademickim, a jednocze\u015bnie bardzo po\u015bwi\u0119ci\u0142em si\u0119 towarzyszeniu duchowemu.<br \/><br \/>Ponadto w latach 2005-2008 \u2013 tu\u017c po do\u015bwiadczeniu w UPS \u2013 archidiecezja malta\u0144ska poprosi\u0142a mnie o za\u0142o\u017cenie Instytutu Formacji Duszpasterskiej, w nast\u0119pstwie synodu diecezjalnego, kt\u00f3ry uzna\u0142 tak\u0105 potrzeb\u0119. Arcybiskup powierzy\u0142 mi zadanie rozpocz\u0119cia dzia\u0142alno\u015bci od zera. Pierwsz\u0105 rzecz\u0105, jak\u0105 zrobi\u0142em, by\u0142o stworzenie zespo\u0142u z\u0142o\u017conego z ksi\u0119\u017cy, zakonnik\u00f3w, \u015bwieckich \u2013 m\u0119\u017cczyzn i kobiet. Stworzyli\u015bmy now\u0105 metod\u0119 formacji, kt\u00f3ra jest stosowana do dzi\u015b. Instytut nadal dzia\u0142a bardzo dobrze, a to do\u015bwiadczenie by\u0142o w pewnym sensie cennym przygotowaniem do pracy, kt\u00f3r\u0105 p\u00f3\u017aniej wykonywa\u0142em w duszpasterstwie m\u0142odzie\u017cy.<br \/><br \/>Od samego pocz\u0105tku wierzy\u0142em w prac\u0119 zespo\u0142ow\u0105 i wsp\u00f3\u0142prac\u0119 z osobami \u015bwieckimi. Moje pierwsze do\u015bwiadczenie jako dyrektora by\u0142o w\u0142a\u015bnie w tym stylu: sta\u0142y zesp\u00f3\u0142 wychowawczy, dzi\u015b nazwaliby\u015bmy to CEP (Comunit\u00e0 Educativo-Pastorale \u2013 Wsp\u00f3lnota Wychowawczo-Duszpasterska), spotykaj\u0105cy si\u0119 regularnie, a nie okazjonalnie. Co tydzie\u0144 spotykali\u015bmy si\u0119 z wychowawcami i specjalistami. To podej\u015bcie, kt\u00f3re z czasem sta\u0142o si\u0119 metod\u0105, pozosta\u0142o dla mnie punktem odniesienia.<br \/><br \/>Do tego dochodzi jeszcze do\u015bwiadczenie akademickie: sze\u015b\u0107 lat jako wyk\u0142adowca na Papieskim Uniwersytecie Salezja\u0144skim, gdzie przybywali studenci z ponad stu kraj\u00f3w, a nast\u0119pnie jako egzaminator i promotor prac doktorskich w Akademii Alfonsia\u0144skiej.<br \/><br \/>Wierz\u0119, \u017ce wszystko to przygotowa\u0142o mnie do podj\u0119cia tej odpowiedzialno\u015bci z jasno\u015bci\u0105 umys\u0142u i wizj\u0105.<br \/><br \/>Tak wi\u0119c, kiedy Zgromadzenie podczas Kapitu\u0142y Generalnej w 2008 roku poprosi\u0142o mnie o obj\u0119cie tego stanowiska, mia\u0142em ju\u017c szerokie, wielokulturowe spojrzenie. Pomog\u0142o mi to, poniewa\u017c \u0142\u0105czenie r\u00f3\u017cnorodno\u015bci nie by\u0142o dla mnie trudne: by\u0142o to dla mnie czym\u015b normalnym. Oczywi\u015bcie nie chodzi\u0142o po prostu o stworzenie \u201esa\u0142atki\u201d z r\u00f3\u017cnych do\u015bwiadcze\u0144: trzeba by\u0142o znale\u017a\u0107 wsp\u00f3lne w\u0105tki, nada\u0107 sp\u00f3jno\u015b\u0107 i jedno\u015b\u0107.<br \/><br \/>To, czego do\u015bwiadczy\u0142em jako Radca Generalny, nie by\u0142o moj\u0105 zas\u0142ug\u0105. Uwa\u017cam, \u017ce ka\u017cdy salezjanin, gdyby mia\u0142 takie same mo\u017cliwo\u015bci i wsparcie Zgromadzenia, m\u00f3g\u0142by prze\u017cy\u0107 podobne do\u015bwiadczenia i hojnie wnie\u015b\u0107 sw\u00f3j wk\u0142ad.<br \/><br \/><br \/><strong>Czy jest jaka\u015b modlitwa, jakie\u015b s\u0142\u00f3wko, kt\u00f3rych nigdy nie mo\u017ce zabrakn\u0105\u0107?<\/strong><br \/><br \/>Nabo\u017ce\u0144stwo do Maryi. W domu wychowali\u015bmy si\u0119 na codziennym odmawianiu r\u00f3\u017ca\u0144ca w rodzinie. Nie by\u0142 to obowi\u0105zek, ale co\u015b naturalnego: robili\u015bmy to przed posi\u0142kami, poniewa\u017c zawsze jedli\u015bmy razem. Wtedy by\u0142o to mo\u017cliwe. Dzisiaj mo\u017ce mniej, ale wtedy tak si\u0119 \u017cy\u0142o: rodzina zebrana razem, wsp\u00f3lna modlitwa, wsp\u00f3lny posi\u0142ek.<br \/><br \/>Na pocz\u0105tku mo\u017ce nie zdawa\u0142em sobie sprawy, jak g\u0142\u0119boka by\u0142a ta pobo\u017cno\u015b\u0107 maryjna. Ale z up\u0142ywem lat, kiedy zaczyna si\u0119 odr\u00f3\u017cnia\u0107 to, co istotne, od tego, co drugorz\u0119dne, zrozumia\u0142em, jak bardzo ta matczyna obecno\u015b\u0107 towarzyszy\u0142a mi w \u017cyciu.<br \/><br \/>Cze\u015b\u0107 dla Maryi wyra\u017ca si\u0119 na r\u00f3\u017cne sposoby: codzienny r\u00f3\u017caniec, kiedy to mo\u017cliwe; chwila zatrzymania si\u0119 przed obrazem lub figur\u0105 Matki Bo\u017cej; prosta modlitwa, ale p\u0142yn\u0105ca z serca. S\u0105 to gesty, kt\u00f3re towarzysz\u0105 drodze wiary.<br \/><br \/>Oczywi\u015bcie s\u0105 pewne sta\u0142e punkty: codzienna Eucharystia i codzienna medytacja. S\u0105 to filary, kt\u00f3re nie podlegaj\u0105 dyskusji, po prostu si\u0119 je prze\u017cywa. Nie tylko dlatego, \u017ce jeste\u015bmy konsekrowani, ale dlatego, \u017ce jeste\u015bmy wierz\u0105cy. A wiar\u0119 mo\u017cna \u017cy\u0107 tylko j\u0105 piel\u0119gnuj\u0105c.<br \/><br \/>Kiedy j\u0105 piel\u0119gnujemy, wzrasta w nas. I tylko wtedy, gdy wzrasta w nas, mo\u017cemy pom\u00f3c, aby wzrasta\u0142a r\u00f3wnie\u017c w innych. Dla nas, wychowawc\u00f3w, jest to oczywiste: je\u015bli nasza wiara nie przek\u0142ada si\u0119 na konkretne \u017cycie, wszystko inne staje si\u0119 fasad\u0105.<br \/><br \/>Te praktyki \u2013 modlitwa, medytacja, oddanie \u2013 nie s\u0105 zarezerwowane dla \u015bwi\u0119tych. S\u0105 wyrazem uczciwo\u015bci. Je\u015bli dokona\u0142em wyboru wiary, mam r\u00f3wnie\u017c obowi\u0105zek j\u0105 piel\u0119gnowa\u0107. W przeciwnym razie wszystko sprowadza si\u0119 do czego\u015b zewn\u0119trznego, pozornego. A to z czasem nie wytrzymuje pr\u00f3by czasu.<br \/><br \/><br \/><strong>Gdyby m\u00f3g\u0142 Ksi\u0105dz cofn\u0105\u0107 czas, dokona\u0142by tych samych wybor\u00f3w?<\/strong><br \/><br \/>Absolutnie tak. W moim \u017cyciu by\u0142y bardzo trudne chwile, jak u ka\u017cdego. Nie chc\u0119 uchodzi\u0107 za \u201eofiar\u0119 losu\u201d. Uwa\u017cam, \u017ce ka\u017cdy cz\u0142owiek, aby dorosn\u0105\u0107, musi przej\u015b\u0107 przez fazy ciemno\u015bci, chwile rozpaczy, samotno\u015bci, poczucia zdrady lub niesprawiedliwego oskar\u017cenia. Ja prze\u017cy\u0142em takie chwile. Ale mia\u0142em \u0142ask\u0119 mie\u0107 u boku kierownika duchowego.<br \/><br \/>Kiedy przechodzi si\u0119 przez takie trudno\u015bci w towarzystwie kogo\u015b bliskiego, mo\u017cna wyczu\u0107, \u017ce wszystko, na co pozwala B\u00f3g, ma sens, ma cel. A kiedy wychodzi si\u0119 z tego \u201etunelu\u201d, odkrywa si\u0119, \u017ce jest si\u0119 innym, bardziej dojrza\u0142ym cz\u0142owiekiem. To tak, jakby\u015bmy dzi\u0119ki tej pr\u00f3bie zostali przemienieni.<br \/><br \/>Gdybym pozosta\u0142 sam, ryzykowa\u0142bym podj\u0119cie z\u0142ych decyzji, bez wizji, za\u015blepiony trudno\u015bci\u0105 chwili. Kiedy jest si\u0119 z\u0142y, kiedy czuje si\u0119 samotno\u015b\u0107, nie jest to czas na podejmowanie decyzji. Jest to czas, aby i\u015b\u0107 naprz\u00f3d, prosi\u0107 o pomoc, pozwoli\u0107 si\u0119 towarzyszy\u0107.<br \/><br \/>Przechodzenie przez pewne etapy z pomoc\u0105 kogo\u015b innego jest jak ciasto w\u0142o\u017cone do piekarnika: ogie\u0144 je piecze, sprawia, \u017ce dojrzewa.<br \/><br \/>Dlatego na pytanie, czy zmieni\u0142bym co\u015b, odpowiadam: nie. Poniewa\u017c nawet najtrudniejsze chwile, nawet te, kt\u00f3rych nie rozumia\u0142em, pomog\u0142y mi sta\u0107 si\u0119 osob\u0105, kt\u00f3r\u0105 jestem dzisiaj.<br \/><br \/>Czy czuj\u0119 si\u0119 osob\u0105 doskona\u0142\u0105? Nie. Ale czuj\u0119, \u017ce jestem na drodze, ka\u017cdego dnia, staraj\u0105c si\u0119 \u017cy\u0107 przed obliczem mi\u0142osierdzia i dobroci Boga.<br \/><br \/>A dzisiaj, udzielaj\u0105c tego wywiadu, mog\u0119 szczerze powiedzie\u0107, \u017ce czuj\u0119 si\u0119 szcz\u0119\u015bliwy. By\u0107 mo\u017ce nie do ko\u0144ca rozumiem jeszcze, co oznacza bycie Prze\u0142o\u017conym Generalnym \u2013 to wymaga czasu \u2013 ale wiem, \u017ce jest to misja, a nie spacer. Wi\u0105\u017ce si\u0119 to z trudno\u015bciami. Czuj\u0119 jednak, \u017ce jestem kochany i szanowany przez moich wsp\u00f3\u0142pracownik\u00f3w i ca\u0142e Zgromadzenie.<br \/><br \/>Wszystko, czym jestem dzisiaj, zawdzi\u0119czam temu, czego do\u015bwiadczy\u0142em, nawet w najtrudniejszych momentach. Nie zmieni\u0142bym ich. Ukszta\u0142towa\u0142y mnie one.<br \/><br \/><br \/><strong>Czy ma Ksi\u0105dz jaki\u015b projekt, kt\u00f3ry jest Ksi\u0119dzu szczeg\u00f3lnie bliski?<\/strong><br \/><br \/>Tak. Kiedy zamykam oczy i wyobra\u017cam sobie co\u015b, czego naprawd\u0119 pragn\u0119, chcia\u0142bym zobaczy\u0107 bardziej \u015bwi\u0119te Zgromadzenie. Bardziej \u015bwi\u0119te. Bardziej \u015bwi\u0119te.<br \/><br \/>G\u0142\u0119boko zainspirowa\u0142 mnie pierwszy list ksi\u0119dza Pascuala Ch\u00e1veza z 2002 roku, zatytu\u0142owany \u201eB\u0105d\u017acie \u015bwi\u0119tymi\u201d. Ten list poruszy\u0142 mnie do g\u0142\u0119bi, pozostawi\u0142 \u015blad.<br \/><br \/>Projekt\u00f3w jest wiele, wszystkie s\u0105 warto\u015bciowe, dobrze skonstruowane, maj\u0105 szerokie i g\u0142\u0119bokie wizje. Ale jak\u0105 maj\u0105 warto\u015b\u0107, je\u015bli s\u0105 realizowane przez ludzi, kt\u00f3rzy nie s\u0105 \u015bwi\u0119ci? Mo\u017cemy wykonywa\u0107 doskona\u0142\u0105 prac\u0119, mo\u017cemy by\u0107 doceniani \u2013 co samo w sobie nie jest z\u0142e \u2013 ale nie pracujemy dla sukcesu. Naszym punktem wyj\u015bcia jest to\u017csamo\u015b\u0107: jeste\u015bmy osobami konsekrowanymi.<br \/><br \/>To, co proponujemy, ma sens tylko wtedy, gdy wynika z tego punktu wyj\u015bcia. Oczywi\u015bcie pragniemy, aby nasze projekty odnios\u0142y sukces, ale jeszcze bardziej pragniemy, aby przynosi\u0142y \u0142ask\u0119, aby porusza\u0142y ludzi w g\u0142\u0119bi serca. Nie wystarczy by\u0107 wydajnym. Musimy by\u0107 skuteczni w najg\u0142\u0119bszym tego s\u0142owa znaczeniu: skuteczni w \u015bwiadectwie, w to\u017csamo\u015bci, w wierze.<br \/><br \/>Wydajno\u015b\u0107 mo\u017ce istnie\u0107 r\u00f3wnie\u017c bez odniesienia do religii. Mo\u017cemy by\u0107 doskona\u0142ymi profesjonalistami, ale to nie wystarczy. Nasze po\u015bwi\u0119cenie nie jest szczeg\u00f3\u0142em: jest fundamentem. Je\u015bli staje si\u0119 marginalne, je\u015bli odk\u0142adamy je na bok, aby zrobi\u0107 miejsce dla wydajno\u015bci, tracimy nasz\u0105 to\u017csamo\u015b\u0107.<br \/><br \/>A ludzie nas obserwuj\u0105. W szko\u0142ach salezja\u0144skich uznaje si\u0119, \u017ce wyniki s\u0105 dobre \u2013 i to dobrze. Ale czy uznaj\u0105 nas r\u00f3wnie\u017c za ludzi Boga? Oto jest pytanie.<br \/><br \/>Je\u015bli postrzegaj\u0105 nas tylko jako dobrych profesjonalist\u00f3w, to jeste\u015bmy tylko wydajni. Ale nasze \u017cycie musi karmi\u0107 si\u0119 Nim \u2013 Drog\u0105, Prawd\u0105 i \u017byciem \u2013 a nie tym, co \u201emy\u015bl\u0119\u201d, \u201echc\u0119\u201d lub \u201ewydaje mi si\u0119\u201d.<br \/><br \/>Dlatego zamiast m\u00f3wi\u0107 o moim osobistym projekcie, wol\u0119 m\u00f3wi\u0107 o g\u0142\u0119bokim pragnieniu: zosta\u0107 \u015bwi\u0119tym. I m\u00f3wi\u0107 o tym konkretnie, nie idealizuj\u0105c.<br \/><br \/>Kiedy Ksi\u0105dz Bosko m\u00f3wi\u0142 swoim ch\u0142opcom o\u00a0<em>nauce, zdrowiu i \u015bwi\u0119to\u015bci<\/em>, nie mia\u0142 na my\u015bli \u015bwi\u0119to\u015bci polegaj\u0105cej wy\u0142\u0105cznie na modlitwie w kaplicy. My\u015bla\u0142 o \u015bwi\u0119to\u015bci prze\u017cywanej w relacji z Bogiem i karmi\u0105cej si\u0119 relacj\u0105 z Bogiem. \u015awi\u0119to\u015b\u0107 chrze\u015bcija\u0144ska jest odbiciem tej \u017cywej, codziennej relacji.<br \/><br \/><br \/><strong>Jakiej rady udzieli\u0142by Ksi\u0105dz m\u0142odemu cz\u0142owiekowi, kt\u00f3ry zastanawia si\u0119 nad powo\u0142aniem?<\/strong><br \/><br \/>Powiedzia\u0142bym mu, \u017ceby krok po kroku odkrywa\u0142, jaki jest plan Boga wobec niego.<br \/><br \/>Droga powo\u0142aniowa nie jest pytaniem, kt\u00f3re zadajemy, czekaj\u0105c na gotow\u0105 odpowied\u017a ze strony Ko\u015bcio\u0142a. Jest to pielgrzymka. Kiedy kto\u015b m\u00f3wi mi:\u00a0<em>\u201eNie wiem, czy zosta\u0107 salezjaninem\u201d<\/em>, staram si\u0119 odci\u0105gn\u0105\u0107 go od takiego sformu\u0142owania. Nie chodzi bowiem po prostu o podj\u0119cie decyzji:\u00a0<em>\u201eZostan\u0119 salezjaninem\u201d<\/em>. Powo\u0142anie nie jest opcj\u0105 w odniesieniu do \u201eczego\u015b\u201d.<br \/><br \/>R\u00f3wnie\u017c w moim w\u0142asnym do\u015bwiadczeniu, kiedy powiedzia\u0142em mojemu kierownikowi duchowemu:\u00a0<em>\u201eChc\u0119 zosta\u0107 salezjaninem, musz\u0119 nim by\u0107\u201d<\/em>, on bardzo spokojnie sk\u0142oni\u0142 mnie do refleksji:\u00a0<em>\u201eCzy to naprawd\u0119 wola Bo\u017ca? A mo\u017ce to tylko twoje pragnienie?\u201d<\/em><br \/><br \/>I to jest s\u0142uszne, \u017ce m\u0142ody cz\u0142owiek szuka tego, czego pragnie, to jest zdrowe. Ale ten, kto towarzyszy, ma za zadanie wychowywa\u0107 to poszukiwanie, przekszta\u0142ca\u0107 je z pocz\u0105tkowego entuzjazmu w drog\u0119 dojrzewania wewn\u0119trznego.<br \/><br \/><em>\u201eChcesz czyni\u0107 dobro? Dobrze. Poznaj wi\u0119c siebie, uznaj, \u017ce jeste\u015b kochany przez Boga\u201d.<\/em><br \/><br \/>Tylko z tej g\u0142\u0119bokiej relacji z Bogiem mo\u017ce wy\u0142oni\u0107 si\u0119 prawdziwe pytanie: \u201eJaki jest plan Boga wobec mnie?\u201d.<br \/><br \/>Bo to, czego pragn\u0119 dzisiaj, jutro mo\u017ce mi ju\u017c nie wystarczy\u0107. Je\u015bli powo\u0142anie sprowadza si\u0119 do tego, co \u201emi si\u0119 podoba\u201d, b\u0119dzie czym\u015b kruchym. Powo\u0142anie jest natomiast wewn\u0119trznym g\u0142osem, kt\u00f3ry wzywa, prosi o dialog z Bogiem i o odpowied\u017a.<br \/><br \/>Kiedy m\u0142ody cz\u0142owiek dociera do tego punktu, kiedy towarzyszy mu kto\u015b, kto pomaga mu odkry\u0107 t\u0119 wewn\u0119trzn\u0105 przestrze\u0144, w kt\u00f3rej mieszka B\u00f3g, wtedy naprawd\u0119 zaczyna i\u015b\u0107.<br \/><br \/>Dlatego osoba towarzysz\u0105ca musi by\u0107 bardzo uwa\u017cna, g\u0142\u0119boka, cierpliwa. Nigdy powierzchowna.<br \/><br \/>Ewangelia o uczniach z \u00a0Emaus jest doskona\u0142ym obrazem: Jezus podchodzi do dw\u00f3ch uczni\u00f3w, s\u0142ucha ich, cho\u0107 wie, \u017ce m\u00f3wi\u0105 chaotycznie. Potem, po wys\u0142uchaniu ich, zaczyna m\u00f3wi\u0107. A oni w ko\u0144cu zapraszaj\u0105 Go: \u201eZosta\u0144 z nami, bo robi si\u0119 ciemno\u201d.<br \/><br \/>I rozpoznaj\u0105 Go w ge\u015bcie \u0142amania chleba. Potem m\u00f3wi\u0105 do siebie: \u201eCzy\u017c nasze serca nie pa\u0142a\u0142y w nas, kiedy rozmawia\u0142 z nami w drodze?\u201d.<br \/><br \/>Dzisiaj wielu m\u0142odych ludzi poszukuje. Naszym zadaniem jako wychowawc\u00f3w jest nie spieszy\u0107 si\u0119. Ale pomaga\u0107 im, spokojnie i stopniowo, odkrywa\u0107 wielko\u015b\u0107, kt\u00f3ra ju\u017c jest w ich sercach. Poniewa\u017c tam, w tej g\u0142\u0119bi, spotykaj\u0105 Chrystusa. Jak m\u00f3wi \u015bw. Augustyn: \u201eTy by\u0142e\u015b we mnie, a ja na zewn\u0105trz. I tam Ci\u0119 szuka\u0142em\u201d.<br \/><br \/><br \/><strong>Czy ma Ksi\u0105dz jakie\u015b przes\u0142anie dla Rodziny Salezja\u0144skiej?<\/strong><br \/><br \/>To samo przes\u0142anie, kt\u00f3re przekaza\u0142em w ostatnich dniach podczas spotkania Konsulty Rodziny Salezja\u0144skiej:\u00a0<strong><em>Wiara. Coraz g\u0142\u0119bsze zakorzenienie w osobie Chrystusa.<\/em><\/strong><br \/><br \/>Z tego zakorzenienia rodzi si\u0119 autentyczna wiedza o Ksi\u0119dzu Bosko. Pierwsi salezjanie, kiedy chcieli napisa\u0107 ksi\u0105\u017ck\u0119 o prawdziwym Ksi\u0119dzu Bosko, nie zatytu\u0142owali jej \u201eKsi\u0105dz Bosko aposto\u0142 m\u0142odzie\u017cy\u201d, ale \u201eKsi\u0105dz Bosko z Bogiem\u201d \u2013 tekst napisany przez Ksi\u0119dza Eugeniusza Ceri\u0119 w 1929 roku.<br \/><br \/>To daje nam do my\u015blenia. Dlaczego oni, kt\u00f3rzy widzieli go codziennie w akcji, nie postanowili podkre\u015bli\u0107 niestrudzonego Ksi\u0119dza Bosko, organizatora, wychowawcy? Nie, chcieli opowiedzie\u0107 o Ksi\u0119dzu Bosko g\u0142\u0119boko zjednoczonym z Bogiem.<br \/><br \/>Ci, kt\u00f3rzy dobrze go znali, nie zatrzymali si\u0119 na pozorach, ale dotarli do sedna: Ksi\u0105dz Bosko by\u0142 cz\u0142owiekiem zanurzonym w Bogu.<br \/><br \/>Do Rodziny Salezja\u0144skiej m\u00f3wi\u0119: otrzymali\u015bmy skarb. Ogromny dar. Ale ka\u017cdy dar wi\u0105\u017ce si\u0119 z odpowiedzialno\u015bci\u0105.<br \/><br \/>W moim przem\u00f3wieniu ko\u0144cowym powiedzia\u0142em:\u00a0<strong><em>\u201eNie wystarczy kocha\u0107 Ksi\u0119dza Bosko, trzeba go pozna\u0107\u201d.<\/em><\/strong><br \/><br \/>A naprawd\u0119 mo\u017cemy go pozna\u0107 tylko wtedy, gdy jeste\u015bmy lud\u017ami wiary.<br \/><br \/>Musimy patrze\u0107 na niego oczami wiary. Tylko w ten spos\u00f3b mo\u017cemy spotka\u0107 wierz\u0105cego, jakim by\u0142 Ksi\u0105dz Bosko, w kt\u00f3rym dzia\u0142a\u0142 z moc\u0105 Duch \u015awi\u0119ty: z\u00a0<em>d\u00fdnamis<\/em>, z\u00a0<em>ch\u00e1ris<\/em>, z charyzm\u0105, z \u0142ask\u0105.<br \/><br \/>Nie mo\u017cemy ogranicza\u0107 si\u0119 do powtarzania niekt\u00f3rych jego maksym lub opowiadania o jego cudach. Poniewa\u017c ryzykujemy, \u017ce zatrzymamy si\u0119 na anegdotach o Ksi\u0119dzu Bosko, zamiast zatrzyma\u0107 si\u0119 na historii Ksi\u0119dza Bosko, poniewa\u017c Ksi\u0105dz Bosko jest wi\u0119kszy ni\u017c Ksi\u0105dz Bosko.<br \/><br \/>Oznacza to studiowanie, refleksj\u0119, g\u0142\u0119bi\u0119. Oznacza unikanie wszelkiej powierzchowno\u015bci.<br \/><br \/>Wtedy b\u0119dziemy mogli z prawdziw\u0105 pewno\u015bci\u0105 powiedzie\u0107:\u00a0<strong>\u201eTo jest moja wiara, to jest m\u00f3j charyzmat: zakorzenienie w Chrystusie, pod\u0105\u017canie \u015bladami Ksi\u0119dza Bosko\u201d.<\/strong><\/p>\r\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Uda\u0142o nam si\u0119 przeprowadzi\u0107 ekskluzywny wywiad z Prze\u0142o\u017conym Generalnym Salezjan\u00f3w, ks. Fabio Attardem, w kt\u00f3rym&#8230;<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":44323,"comment_status":"closed","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"iawp_total_views":4,"footnotes":""},"categories":[154],"tags":[2609,1748,2590,1958,2202,1850,2030],"class_list":["post-44118","post","type-post","status-publish","format-standard","has-post-thumbnail","hentry","category-gosc","tag-nasi-przewodnicy","tag-rady","tag-rodzina-salezjanska","tag-salezjanie","tag-wydarzenia","tag-wywiady","tag-zycie"],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/www.donbosco.press\/pl\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/44118","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"https:\/\/www.donbosco.press\/pl\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/www.donbosco.press\/pl\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/www.donbosco.press\/pl\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/www.donbosco.press\/pl\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=44118"}],"version-history":[{"count":1,"href":"https:\/\/www.donbosco.press\/pl\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/44118\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":44330,"href":"https:\/\/www.donbosco.press\/pl\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/44118\/revisions\/44330"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/www.donbosco.press\/pl\/wp-json\/wp\/v2\/media\/44323"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/www.donbosco.press\/pl\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=44118"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/www.donbosco.press\/pl\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=44118"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/www.donbosco.press\/pl\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=44118"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}