{"id":36372,"date":"2025-05-14T10:28:16","date_gmt":"2025-05-14T10:28:16","guid":{"rendered":"https:\/\/exciting-knuth.178-32-140-152.plesk.page\/?p=36372"},"modified":"2025-05-14T10:33:54","modified_gmt":"2025-05-14T10:33:54","slug":"nowenna-do-maryi-wspomozycielki-2025","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/www.donbosco.press\/pl\/najswietsza-maryja-panna\/nowenna-do-maryi-wspomozycielki-2025\/","title":{"rendered":"Nowenna do Maryi Wspomo\u017cycielki 2025"},"content":{"rendered":"\n<p><em><em>Ta nowenna do Maryi Wspomo\u017cycielki Wiernych 2025 zaprasza nas do ponownego odkrycia siebie jako dzieci pod matczynym spojrzeniem Maryi. Ka\u017cdego dnia, poprzez wielkie objawienia \u2013 od Lourdes po Fatim\u0119, od Guadalupe po Banneux \u2013 kontemplujemy cech\u0119 Jej mi\u0142o\u015bci: pokor\u0119, nadziej\u0119, pos\u0142usze\u0144stwo, zdumienie, zaufanie, pocieszenie, sprawiedliwo\u015b\u0107, \u0142agodno\u015b\u0107, marzenie. Medytacje Prze\u0142o\u017conego Generalnego i modlitwy \u201edzieci\u201d towarzysz\u0105 nam w dziewi\u0119ciodniowej drodze, kt\u00f3ra otwiera serce na prost\u0105 wiar\u0119 maluczkich, karmi modlitw\u0119 i zach\u0119ca do budowania, z Maryj\u0105, \u015bwiata uzdrowionego i pe\u0142nego \u015bwiat\u0142a, dla nas i dla wszystkich, kt\u00f3rzy szukaj\u0105 nadziei i pokoju.<\/em><\/em><br><br><br><strong><strong>Dzie\u0144 1<\/strong><\/strong><br><strong><strong>By\u0107 dzie\u0107mi \u2013 pokora i wiara<\/strong><\/strong><br><br>Dzieci ufaj\u0105, dzieci zawierzaj\u0105 si\u0119. A matka jest zawsze blisko. Widzisz j\u0105, nawet je\u015bli jej nie ma.<br>A my, czy potrafimy j\u0105 zobaczy\u0107?<br><em>B\u0142ogos\u0142awiony, kto widzi sercem.<br><\/em><br><strong>Matka Bo\u017ca z Lourdes<\/strong><br><strong>Ma\u0142a Bernadetta Soubirous<\/strong><br><em>11 lutego 1858 r. W\u0142a\u015bnie sko\u0144czy\u0142am 14 lat. By\u0142 poranek jak ka\u017cdy inny, zimowy dzie\u0144. Byli\u015bmy g\u0142odni, jak zawsze. By\u0142a tam jaskinia z mrocznym wej\u015bciem. W ciszy us\u0142ysza\u0142am co\u015b, jakby silny podmuch. Krzak poruszy\u0142 si\u0119, jakby co\u015b nim potrz\u0105sa\u0142o.<\/em><em>Wtedy zobaczy\u0142am m\u0142od\u0105 dziewczyn\u0119, bia\u0142\u0105, nie wy\u017csz\u0105 ode mnie, kt\u00f3ra przywita\u0142a mnie lekkim uk\u0142onem g\u0142owy; w tym samym czasie odsun\u0119\u0142a nieco od cia\u0142a wyci\u0105gni\u0119te ramiona, otwieraj\u0105c d\u0142onie, jak na figurach Matki Bo\u017cej; przestraszy\u0142am si\u0119. Potem przysz\u0142o mi do g\u0142owy, \u017ceby si\u0119 modli\u0107: wzi\u0119\u0142am r\u00f3\u017caniec, kt\u00f3ry zawsze nosz\u0119 przy sobie, i zacz\u0119\u0142am go odmawia\u0107.<\/em><br><br>Maryja ukazuje si\u0119 swojej c\u00f3rce Bernadetcie Soubirous. Jej, kt\u00f3ra nie umia\u0142a ani czyta\u0107, ani pisa\u0107, kt\u00f3ra m\u00f3wi\u0142a dialektem i nie chodzi\u0142a na katechez\u0119. Biednej dziewczynce, prze\u015bladowanej przez wszystkich w wiosce, a jednak gotowej zaufa\u0107 i powierzy\u0107 si\u0119, jak kto\u015b, kto nie ma nic. I nic do stracenia. Maryja powierza jej swoje sekrety i robi to, poniewa\u017c jej ufa. Traktuje j\u0105 z mi\u0142o\u015bci\u0105, zwraca si\u0119 do niej z \u017cyczliwo\u015bci\u0105, m\u00f3wi \u201eprosz\u0119\u201d. Bernadetta oddaje si\u0119 jej i wierzy jej, tak jak dziecko wierzy swojej matce. Wierzy w obietnic\u0119, kt\u00f3r\u0105 Matka Bo\u017ca sk\u0142ada jej, \u017ce <strong>nie uczyni jej szcz\u0119\u015bliw\u0105 na tym \u015bwiecie, ale w innym<\/strong>. I pami\u0119ta t\u0119 obietnic\u0119 przez ca\u0142e \u017cycie. Obietnica, kt\u00f3ra pozwoli jej stawi\u0107 czo\u0142a wszystkim trudno\u015bciom z podniesion\u0105 g\u0142ow\u0105, z si\u0142\u0105 i determinacj\u0105, robi\u0105c to, o co poprosi\u0142a j\u0105 Matka Bo\u017ca: modli\u0107 si\u0119, modli\u0107 si\u0119 zawsze za nas wszystkich grzesznik\u00f3w. Ona r\u00f3wnie\u017c sk\u0142ada obietnic\u0119: strze\u017ce tajemnic Maryi i przekazuje jej pro\u015bb\u0119 o sanktuarium w miejscu objawienia. W chwili \u015bmierci Bernadetta u\u015bmiecha si\u0119, wspominaj\u0105c twarz Maryi, jej pe\u0142ne mi\u0142o\u015bci spojrzenie, milczenie, nieliczne, ale intensywne s\u0142owa, a przede wszystkim t\u0119 obietnic\u0119. Czuje si\u0119 nadal c\u00f3rk\u0105, c\u00f3rk\u0105 Matki, kt\u00f3ra dotrzymuje obietnic.<br><br><strong>Maryja, Matka, kt\u00f3ra obiecuje<\/strong><br>Ty, kt\u00f3ra obieca\u0142a\u015b sta\u0107 si\u0119 Matk\u0105 ludzko\u015bci, pozosta\u0142a\u015b przy swoich dzieciach, zaczynaj\u0105c od najmniejszych i najbiedniejszych. Zbli\u017cy\u0142a\u015b si\u0119 do nich, objawi\u0142a\u015b si\u0119 im.<br><strong>Miejcie wiar\u0119: Maryja objawia si\u0119 r\u00f3wnie\u017c nam, je\u015bli potrafimy pozby\u0107 si\u0119 wszystkiego.<br><\/strong><br><strong>S\u0142owo Prze\u0142o\u017conego Generalnego<\/strong><br><em>Matka Naj\u015bwi\u0119tsza, pokora i wiara<\/em><br><br>Mo\u017cemy powiedzie\u0107, \u017ce Naj\u015bwi\u0119tsza Maryja Panna jest dla nas latarni\u0105 pokory i wiary, kt\u00f3ra towarzyszy nam przez wieki, towarzyszy naszemu \u017cyciu, towarzyszy do\u015bwiadczeniom ka\u017cdego z nas. Nie zapominajmy jednak, \u017ce pokora Maryi nie jest przede wszystkim zwyk\u0142\u0105 zewn\u0119trzn\u0105 skromno\u015bci\u0105, nie jest fasad\u0105, ale raczej g\u0142\u0119bok\u0105 \u015bwiadomo\u015bci\u0105 swojej ma\u0142o\u015bci wobec wielko\u015bci Boga.<br><br>Jej \u201etak\u201d, jej \u201eoto ja s\u0142u\u017cebnica Pa\u0144ska\u201d, wypowiedziane przed anio\u0142em, jest aktem pokory, a nie zarozumia\u0142o\u015bci, jest ufnym oddaniem si\u0119 tego, kto uznaje si\u0119 za narz\u0119dzie w r\u0119kach Boga. Maryja nie szuka uznania, Maryja po prostu stara si\u0119 by\u0107 s\u0142ug\u0105, stawiaj\u0105c si\u0119 na ostatnim miejscu w milczeniu, z pokor\u0105, z prostot\u0105, kt\u00f3ra dla nas jest rozbrajaj\u0105ca. Oto ta pokora, ta radykalna pokora, kt\u00f3ra jest kluczem, kt\u00f3ry otworzy\u0142 serce Maryi na \u0142ask\u0119 Bo\u017c\u0105, pozwalaj\u0105c S\u0142owu Bo\u017cemu w Jego wielko\u015bci, w Jego niesko\u0144czono\u015bci, wcieli\u0107 si\u0119 w jej ludzkie \u0142ono.<br><br>Oto Maryja, Maryja uczy nas, aby\u015bmy stawiali si\u0119 takimi, jakimi jeste\u015bmy, z nasz\u0105 pokor\u0105, bez dumy, bez potrzeby polegania na naszym autorytecie, na naszej autoreferencyjno\u015bci, stawiaj\u0105c si\u0119 swobodnie przed Bogiem, aby\u015bmy mogli w pe\u0142ni, z wolno\u015bci\u0105 i gotowo\u015bci\u0105, jak Maria, \u017cy\u0107 Jego wol\u0105 z mi\u0142o\u015bci\u0105. Oto drugi punkt, oto wiara Maryi. Pokora s\u0142u\u017cebnicy stawia j\u0105 na drodze nieustannego bezwarunkowego przylgni\u0119cia do Bo\u017cego planu, nawet w najciemniejszych, niezrozumia\u0142ych momentach, co oznacza odwa\u017cne stawienie czo\u0142a ub\u00f3stwu swojego do\u015bwiadczenia w grocie w Betlejem, ucieczce do Egiptu, ukrytemu \u017cyciu w Nazarecie, ale przede wszystkim u st\u00f3p krzy\u017ca, gdzie wiara Maryi osi\u0105ga sw\u00f3j szczyt.<br><br>Oto pod krzy\u017cem, z sercem przebitym b\u00f3lem, Maryja nie chwieje si\u0119, Maryja nie upada, Maryja wierzy w obietnic\u0119. Jej wiara nie jest wi\u0119c przemijaj\u0105cym uczuciem, ale solidn\u0105 ska\u0142\u0105, na kt\u00f3rej opiera si\u0119 nadzieja ludzko\u015bci, nasza nadzieja. Pokora i wiara w Maryi s\u0105 nierozerwalnie zwi\u0105zane.<br><br>Niech wi\u0119c ta pokora Maryi o\u015bwieci nasz\u0105 ludzk\u0105 ziemi\u0119, aby tak\u017ce w nas mog\u0142a zakie\u0142kowa\u0107 wiara, aby\u015bmy uznaj\u0105c nasz\u0105 ma\u0142o\u015b\u0107 przed Bogiem, nie poddawali si\u0119 temu, \u017ce jeste\u015bmy mali, nie dali si\u0119 zwie\u015b\u0107 pysze, ale stan\u0119li tam, jak Maryja, z postaw\u0105 wielkiej wolno\u015bci, z postaw\u0105 wielkiej gotowo\u015bci, uznaj\u0105c nasz\u0105 zale\u017cno\u015b\u0107 od Boga, \u017cyjmy z Bogiem w prostocie, ale jednocze\u015bnie w wielko\u015bci. Oto wi\u0119c Maryja zach\u0119ca nas do piel\u0119gnowania spokojnej, mocnej wiary, zdolnej pokona\u0107 pr\u00f3by i zaufa\u0107 obietnicy Boga. Kontemplujmy posta\u0107 Maryi, pokornej i wierz\u0105cej, aby\u015bmy i my mogli z hojno\u015bci\u0105 powiedzie\u0107 nasze \u201etak\u201d, tak jak ona.<br><br><strong>Czy jeste\u015bmy w stanie dostrzec jej obietnice mi\u0142o\u015bci oczami dziecka?<br><\/strong><br><strong>Modlitwa niewiernego syna<\/strong><br>Maryjo, kt\u00f3ra objawiasz si\u0119 tym, kt\u00f3rzy potrafi\u0105 widzie\u0107&#8230;<br>oczy\u015b\u0107 moje serce.<br>Uczy\u0144 mnie pokornym, ma\u0142ym, zdolnym do zatracenia si\u0119 w Twoim matczynym u\u015bcisku.<br>Pom\u00f3\u017c mi odkry\u0107 na nowo, jak wa\u017cna jest rola syna i kieruj moimi krokami.<br>Ty obiecujesz, ja obiecuj\u0119 w przymierzu, kt\u00f3re mog\u0105 zawrze\u0107 tylko matka i syn.<br>Upadn\u0119, matko, wiesz o tym.<br>Nie zawsze dotrzymam swoich obietnic.<br>Nie zawsze b\u0119d\u0119 ufa\u0142.<br>Nie zawsze b\u0119d\u0119 w stanie ci\u0119 zobaczy\u0107.<br>Ale ty pozosta\u0144 tam, w ciszy, z u\u015bmiechem, z wyci\u0105gni\u0119tymi ramionami i otwartymi d\u0142o\u0144mi.<br>A ja wezm\u0119 r\u00f3\u017caniec i b\u0119d\u0119 modli\u0142 si\u0119 z tob\u0105 za wszystkie dzieci takie jak ja.<br><br>Zdrowa\u015b Maryjo&#8230;<br><em>B\u0142ogos\u0142awiony, kto widzi sercem.<br><\/em><br><br><strong><strong>Dzie\u0144 2<\/strong><\/strong><br><strong><strong>By\u0107 dzie\u0107mi \u2013 prostota i nadzieja<\/strong><\/strong><br><br>Dzieci ufaj\u0105, dzieci zawierzaj\u0105 si\u0119. A matka jest zawsze blisko. Widzisz j\u0105, nawet je\u015bli jej nie ma.<br>A my, czy potrafimy j\u0105 zobaczy\u0107?<br><em>B\u0142ogos\u0142awiony, kto widzi sercem.<br><\/em><br><strong>Matka Bo\u017ca Fatimska<\/strong><br><strong>Mali pasterze z Cova di Iria<\/strong><br><em>W Cova di Iria oko\u0142o godziny 13 niebo si\u0119 rozja\u015bnia i pojawia si\u0119 s\u0142o\u0144ce. Nagle, oko\u0142o godziny 13.30, dzieje si\u0119 co\u015b nieprawdopodobnego: przed zdumion\u0105 rzesz\u0105 ludzi dokonuje si\u0119 najbardziej spektakularny, najwspanialszy i najbardziej niesamowity cud, jaki kiedykolwiek mia\u0142 miejsce od czas\u00f3w biblijnych. S\u0142o\u0144ce zaczyna szale\u0144czy i przera\u017caj\u0105cy taniec, kt\u00f3ry trwa ponad dziesi\u0119\u0107 minut. To bardzo d\u0142ugi czas.<\/em><br><br>Troje ma\u0142ych pasterzy, prostych i szcz\u0119\u015bliwych, uczestnicz\u0105 i opowiadaj\u0105 o cudzie, kt\u00f3ry wstrz\u0105sa milionami ludzi. Nikt nie potrafi tego wyja\u015bni\u0107, od naukowc\u00f3w po ludzi wierz\u0105cych. A jednak troje dzieci widzia\u0142o Maryj\u0119, s\u0142ysza\u0142o jej przes\u0142anie. I wierz\u0105 w to, wierz\u0105 w s\u0142owa tej kobiety, kt\u00f3ra ukaza\u0142a si\u0119 im i poprosi\u0142a, aby co 13 dnia miesi\u0105ca wracali do Cova di Iria. Nie potrzebuj\u0105 wyja\u015bnie\u0144, poniewa\u017c ca\u0142\u0105 swoj\u0105 nadziej\u0119 pok\u0142adaj\u0105 w powtarzanych s\u0142owach Maryi. Nadzieja ta trudna do utrzymania, kt\u00f3ra przerazi\u0142aby ka\u017cde dziecko: Matka Bo\u017ca objawia \u0141ucji, Hiacyncie i Franciszkowi cierpienia i konflikty na \u015bwiecie. A jednak nie maj\u0105 w\u0105tpliwo\u015bci: kto ufa opiece Maryi, matki, kt\u00f3ra chroni, mo\u017ce stawi\u0107 czo\u0142a wszystkiemu. Wiedz\u0105 to dobrze, do\u015bwiadczyli tego na w\u0142asnej sk\u00f3rze, ryzykuj\u0105c \u015bmier\u0107, aby nie zdradzi\u0107 s\u0142owa danego swojej niebia\u0144skiej mamie. Tr\u00f3jka pastuszk\u00f3w by\u0142a gotowa na m\u0119cze\u0144stwo, uwi\u0119ziona i zagro\u017cona \u015bmierci\u0105 w kotle z wrz\u0105cym olejem.<br>Bali si\u0119:<br><em>\u201eDlaczego musimy umrze\u0107 bez u\u015bcisku rodzic\u00f3w? Chcia\u0142bym zobaczy\u0107 mam\u0119\u201d.<\/em><br>Jednak postanowili nadal mie\u0107 nadziej\u0119, wierz\u0105c w mi\u0142o\u015b\u0107 wi\u0119ksz\u0105 od nich samych:<br><em>\u201eNie b\u00f3jcie si\u0119. Z\u0142\u00f3\u017cmy t\u0119 ofiar\u0119 za nawr\u00f3cenie grzesznik\u00f3w. By\u0142oby gorzej, gdyby Matka Bo\u017ca nie wr\u00f3ci\u0142a\u201d.<\/em><br><em>\u201eDlaczego nie odm\u00f3wimy r\u00f3\u017ca\u0144ca?\u201d<\/em><br><strong>Matka nigdy nie jest g\u0142ucha na wo\u0142anie swoich dzieci. A dzieci pok\u0142adaj\u0105 w niej nadziej\u0119.<\/strong><br><strong>Maryja, Matka, kt\u00f3ra chroni, pozosta\u0142a przy swoich trzech dzieciach z Fatimy i ocali\u0142a je, pozwalaj\u0105c im pozosta\u0107 przy \u017cyciu.<\/strong> Dzisiaj nadal chroni wszystkie swoje dzieci na ca\u0142ym \u015bwiecie, kt\u00f3re pielgrzymuj\u0105 do sanktuarium Matki Bo\u017cej Fatimskiej.<br><br><strong>Maryja, Matka, kt\u00f3ra chroni<\/strong><br>Ty, kt\u00f3ra od chwili Zwiastowania troszczysz si\u0119 o ludzko\u015b\u0107, pozosta\u0142a\u015b przy swoich najprostszych i pe\u0142nych nadziei dzieciach. Zbli\u017cy\u0142a\u015b si\u0119 do nich, objawi\u0142a\u015b si\u0119 im.<br><strong>Pok\u0142adaj nadziej\u0119 w Maryi: ona b\u0119dzie ci\u0119 chroni\u0107.<br><\/strong><br><strong>S\u0142owo Prze\u0142o\u017conego Generalnego<\/strong><br><em>Matka Naj\u015bwi\u0119tsza, nadzieja i odnowa<\/em><br><br>Naj\u015bwi\u0119tsza Maryja jest jutrzenk\u0105 nadziei, niewyczerpanym \u017ar\u00f3d\u0142em odnowy.<br>Kontemplowanie postaci Maryi jest jak spojrzenie w kierunku jasnego horyzontu, jak nieustanne zaproszenie do wierzenia w przysz\u0142o\u015b\u0107 pe\u0142n\u0105 \u0142aski. A ta \u0142aska przemienia. Oto Maryja jest uciele\u015bnieniem chrze\u015bcija\u0144skiej nadziei w dzia\u0142aniu. Jej niezachwiana wiara w obliczu pr\u00f3b, wytrwa\u0142o\u015b\u0107 w na\u015bladowaniu Jezusa a\u017c do krzy\u017ca, ufne oczekiwanie na zmartwychwstanie s\u0105 dla mnie najwa\u017cniejsze. S\u0105 dla nas \u015bwiat\u0142em nadziei dla ca\u0142ej ludzko\u015bci.<br><br>W Maryi widzimy, jak pewno\u015b\u0107 jest niejako potwierdzeniem obietnicy Boga, kt\u00f3ry nigdy nie zawodzi swojego s\u0142owa. \u017be b\u00f3l, cierpienie, ciemno\u015b\u0107 nie maj\u0105 ostatniego s\u0142owa. \u017be \u015bmier\u0107 zosta\u0142a pokonana przez \u017cycie.<br><br>Oto wi\u0119c Maryja jest nadziej\u0105. Jest gwiazd\u0105 porann\u0105, kt\u00f3ra zwiastuje nadej\u015bcie s\u0142o\u0144ca sprawiedliwo\u015bci. Zwracanie si\u0119 do Niej oznacza powierzenie naszych oczekiwa\u0144, naszych aspiracji matczynemu sercu, kt\u00f3re z mi\u0142o\u015bci\u0105 przedstawia je swojemu zmartwychwsta\u0142emu Synowi. W pewnym sensie nasza nadzieja jest podtrzymywana nadziej\u0105 Maryi. A je\u015bli jest nadzieja, to rzeczy nie pozostaj\u0105 takie same. Nast\u0105pi odnowienie. Odnowienie \u017cycia. Przyjmuj\u0105c S\u0142owo Wcielone, Maryja umo\u017cliwi\u0142a wiar\u0119 w nadziej\u0119 i obietnic\u0119 Boga. Umo\u017cliwi\u0142a nowe stworzenie, nowy pocz\u0105tek.<br>Duchowe macierzy\u0144stwo Maryi nadal rodzi nas w wierze, towarzysz\u0105c nam w naszej drodze wzrostu i wewn\u0119trznej przemiany.<br><br>Pro\u015bmy Matk\u0119 Naj\u015bwi\u0119tsz\u0105 o \u0142ask\u0119 potrzebn\u0105, aby ta nadzieja, kt\u00f3r\u0105 widzimy w niej spe\u0142nion\u0105, odnowi\u0142a nasze serca, uleczy\u0142a nasze rany, pozwoli\u0142a nam przej\u015b\u0107 poza zas\u0142on\u0119 negatywno\u015bci i podj\u0105\u0107 drog\u0119 \u015bwi\u0119to\u015bci, drog\u0119 blisko\u015bci Boga. Prosimy Maryj\u0119, kobiet\u0119, kt\u00f3ra modli si\u0119 wraz z aposto\u0142ami, aby pomog\u0142a nam dzisiaj, wierz\u0105cym, wsp\u00f3lnotom chrze\u015bcija\u0144skim, aby\u015bmy byli podtrzymywani w wierze i otwarci na dary Ducha \u015awi\u0119tego, aby odnowi\u0142o si\u0119 oblicze ziemi.<br>Maryja zach\u0119ca nas, aby\u015bmy nigdy nie poddawali si\u0119 grzechowi i przeci\u0119tno\u015bci, ale pe\u0142ni nadziei, kt\u00f3ra w Niej si\u0119 spe\u0142nia, pragn\u0119li nowego \u017cycia w Chrystusie. Niech Maryja nadal b\u0119dzie dla nas wzorem i wsparciem, aby\u015bmy zawsze wierzyli w mo\u017cliwo\u015b\u0107 nowego pocz\u0105tku, wewn\u0119trznego odrodzenia, kt\u00f3re coraz bardziej upodabnia nas do obrazu Jej Syna Jezusa.<br><br><strong>A my, czy potrafimy pok\u0142ada\u0107 w niej nadziej\u0119 i pozwoli\u0107 si\u0119 chroni\u0107 oczami dziecka?<br><\/strong><br><strong>Modlitwa zniech\u0119conego dziecka<\/strong><br>Maryjo, kt\u00f3ra ukazujesz si\u0119 tym, kt\u00f3rzy potrafi\u0105 widzie\u0107&#8230;<br>uczy\u0144 moje serce prostym i pe\u0142nym nadziei.<br>Ufam Tobie: w ka\u017cdej sytuacji chro\u0144 mnie.<br>Powierzam si\u0119 Tobie: w ka\u017cdej sytuacji chro\u0144 mnie.<br>S\u0142ucham Twojego s\u0142owa: w ka\u017cdej sytuacji chro\u0144 mnie.<br>Daj mi zdolno\u015b\u0107 wiary w niemo\u017cliwe i robienia wszystkiego, co w mojej mocy,<br>aby nie\u015b\u0107 Twoj\u0105 mi\u0142o\u015b\u0107, Twoje przes\u0142anie nadziei i Twoj\u0105 opiek\u0119 nad ca\u0142ym \u015bwiatem. &nbsp;<br>I prosz\u0119 Ci\u0119, Matko moja, chro\u0144 ca\u0142\u0105 ludzko\u015b\u0107, nawet t\u0119, kt\u00f3ra jeszcze Ci\u0119 nie rozpoznaje.<br><br>Zdrowa\u015b Maryjo&#8230;<br><em>B\u0142ogos\u0142awiony, kto widzi sercem.<br><br><\/em><br><strong><strong>Dzie\u0144 3<\/strong><\/strong><br><strong><strong>By\u0107 dzie\u0107mi \u2013 pos\u0142usze\u0144stwo i oddanie<\/strong><\/strong><br><br>Dzieci ufaj\u0105, dzieci zawierzaj\u0105 si\u0119. A matka jest zawsze blisko. Widzisz j\u0105, nawet je\u015bli jej nie ma.<br>A my, czy potrafimy j\u0105 zobaczy\u0107?<br><em>B\u0142ogos\u0142awiony, kto widzi sercem.<br><\/em><br><strong>Matka Bo\u017ca z Guadalupe<\/strong><br><strong>M\u0142ody Juan Diego<\/strong><br><em>\u201eJuan Diego\u201d, powiedzia\u0142a Pani, \u201enajmniejszy i najukocha\u0144szy z moich dzieci&#8230;\u201d. Juan zerwa\u0142 si\u0119 na r\u00f3wne nogi.<\/em><br><em>\u201eDok\u0105d idziesz, Juanito?\u201d, zapyta\u0142a Pani.<\/em><br><em>Juan Diego odpowiedzia\u0142 tak grzecznie, jak tylko potrafi\u0142. Powiedzia\u0142 Pani, \u017ce idzie do ko\u015bcio\u0142a \u015bw. Jakuba, aby uczestniczy\u0107 we Mszy \u015bw. ku czci Matki Bo\u017cej.<\/em><br><em>\u201eM\u00f3j umi\u0142owany synu\u201d, powiedzia\u0142a Pani, \u201ejestem Matk\u0105 Boga i chc\u0119, aby\u015b mnie uwa\u017cnie wys\u0142ucha\u0142. Mam dla ciebie bardzo wa\u017cn\u0105 wiadomo\u015b\u0107. Pragn\u0119, aby w tym miejscu zbudowano mi ko\u015bci\u00f3\u0142, z kt\u00f3rego b\u0119d\u0119 mog\u0142a okazywa\u0107 mi\u0142o\u015b\u0107 twojemu ludowi\u201d.<\/em><br><br>By\u0142a to rozmowa s\u0142odka, prosta i czu\u0142a, jak rozmowa matki z synem. Juan Diego pos\u0142ucha\u0142: poszed\u0142 do biskupa, aby opowiedzie\u0107 mu o tym, co widzia\u0142, ale ten nie uwierzy\u0142 mu. M\u0142ody cz\u0142owiek wr\u00f3ci\u0142 wi\u0119c do Maryi i wyja\u015bni\u0142 jej, co si\u0119 sta\u0142o. Matka Bo\u017ca przekaza\u0142a mu kolejne przes\u0142anie i zach\u0119ci\u0142a go, aby spr\u00f3bowa\u0142 ponownie, i tak wielokrotnie. Juan Diego by\u0142 pos\u0142uszny, nie poddawa\u0142 si\u0119: zamierza\u0142 wykona\u0107 zadanie, kt\u00f3re powierzy\u0142a mu Matka Niebieska. Ale pewnego dnia, poch\u0142oni\u0119ty problemami \u017cycia, omal nie opu\u015bci\u0142 spotkania z Matk\u0105 Bo\u017c\u0105: jego wujek umiera\u0142. \u201e<strong>Czy naprawd\u0119 my\u015blisz, \u017ce zapomnia\u0142bym o tym, kogo tak bardzo kocham?<\/strong>\u201d <strong>Maryja uzdrowi\u0142a jego wuja, a Juan Diego ponownie by\u0142 pos\u0142uszny<\/strong>:<br><em>\u201eM\u00f3j umi\u0142owany synu\u201d, odpowiedzia\u0142a Pani, \u201ewejd\u017a na szczyt wzg\u00f3rza, gdzie spotkali\u015bmy si\u0119 po raz pierwszy. Zetnij i zbierz r\u00f3\u017ce, kt\u00f3re tam znajdziesz. W\u0142\u00f3\u017c je do swojej tilmy i przynie\u015b mi je tutaj. Powiem ci, co masz robi\u0107 i m\u00f3wi\u0107\u201d. Chocia\u017c Juan wiedzia\u0142, \u017ce na tym wzg\u00f3rzu nie rosn\u0105 r\u00f3\u017ce, a ju\u017c na pewno nie zim\u0105, pobieg\u0142 na szczyt.<\/em><em>A tam by\u0142 najpi\u0119kniejszy ogr\u00f3d, jaki kiedykolwiek widzia\u0142. R\u00f3\u017ce z Casti-glia, jeszcze l\u015bni\u0105ce od rosy, rozci\u0105ga\u0142y si\u0119 jak okiem si\u0119gn\u0105\u0107. Delikatnie \u015bci\u0105\u0142 najpi\u0119kniejsze p\u0105ki swoim kamiennym no\u017cem, nape\u0142ni\u0142 nimi p\u0142aszcz i szybko wr\u00f3ci\u0142 do Pani, kt\u00f3ra na niego czeka\u0142a. Pani wzi\u0119\u0142a r\u00f3\u017ce i ponownie umie\u015bci\u0142a je w tilmie Juana.<\/em><em>Nast\u0119pnie zawi\u0105za\u0142a mu go na szyi i powiedzia\u0142a: \u201eTo jest znak, kt\u00f3rego domaga\u0142 si\u0119 biskup. Pospiesz si\u0119, id\u017a do niego i nie zatrzymuj si\u0119 po drodze\u201d.<\/em><br>Na p\u0142aszczu pojawi\u0142 si\u0119 wizerunek Matki Boskiej i na widok tego cudu biskup da\u0142 si\u0119 przekona\u0107. Do dzi\u015b sanktuarium Matki Bo\u017cej z Guadalupe przechowuje cudowny wizerunek.<br><br><strong>Maryja, Matka, kt\u00f3ra nie zapomina<\/strong><br>Ty, kt\u00f3ra nie zapominasz \u017cadnego ze swoich dzieci, nie pozostawiasz nikogo w tyle, spojrza\u0142a\u015b na m\u0142odych ludzi, kt\u00f3rzy pok\u0142adali w Tobie swoje nadzieje. Zbli\u017cy\u0142a\u015b si\u0119 do nich, objawi\u0142a\u015b si\u0119 im.<br><strong>B\u0105d\u017a pos\u0142uszny, nawet gdy nie rozumiesz: matka nie zapomina, matka nie pozostawia samych.<br><\/strong><br><strong>S\u0142owo Prze\u0142o\u017conego Generalnego<\/strong><br><em>Matka Naj\u015bwi\u0119tsza, macierzy\u0144stwo i wsp\u00f3\u0142czucie<\/em><br><br>Macierzy\u0144stwo Maryi nie wyczerpuje si\u0119 w jej \u201etak\u201d, kt\u00f3re umo\u017cliwi\u0142o wcielenie Syna Bo\u017cego. Oczywi\u015bcie, ten moment jest fundamentem wszystkiego, ale jej macierzy\u0144stwo jest sta\u0142\u0105 postaw\u0105, sposobem bycia dla nas, relacjonowania si\u0119 z ca\u0142\u0105 ludzko\u015bci\u0105.<br>Jezus na krzy\u017cu powierza jej Jana s\u0142owami: \u201eNiewiasto, oto syn tw\u00f3j\u201d, symbolicznie rozszerzaj\u0105c jej macierzy\u0144stwo na wszystkich wierz\u0105cych wszystkich czas\u00f3w.<br><br>W ten spos\u00f3b Maryja staje si\u0119 Matk\u0105 Ko\u015bcio\u0142a, duchow\u0105 matk\u0105 ka\u017cdego z nas.<br>Zobaczmy zatem, jak to macierzy\u0144stwo przejawia si\u0119 w czu\u0142ej i troskliwej opiece, w nieustannej dba\u0142o\u015bci o potrzeby swoich dzieci i w g\u0142\u0119bokim pragnieniu ich dobra. Maryja przyjmuje nas, karmi nas swoim wyrazem wierno\u015bci, chroni nas swoim p\u0142aszczem. Macierzy\u0144stwo Maryi jest ogromnym darem, kt\u00f3ry zbli\u017ca nas do Niej, czujemy jej mi\u0142uj\u0105c\u0105 obecno\u015b\u0107, kt\u00f3ra towarzyszy nam w ka\u017cdej chwili.<br><br>Oto wi\u0119c wsp\u00f3\u0142czucie Maryi jest naturalnym dope\u0142nieniem jej macierzy\u0144stwa. Wsp\u00f3\u0142czucie, kt\u00f3re nie jest po prostu powierzchownym uczuciem lito\u015bci, ale g\u0142\u0119bokim uczestnictwem w b\u00f3lu innych, \u201ecierpieniem z nimi\u201d. Widzimy to w poruszaj\u0105cy spos\u00f3b podczas m\u0119ki Jej Syna. W ten sam spos\u00f3b Maryja nie pozostaje oboj\u0119tna na nasz b\u00f3l, wstawia si\u0119 za nami, pociesza nas, oferuje nam swoj\u0105 macierzy\u0144sk\u0105 pomoc.<br><br>Tak oto serce Maryi staje si\u0119 bezpieczn\u0105 przystani\u0105, gdzie mo\u017cemy z\u0142o\u017cy\u0107 nasze trudy, znale\u017a\u0107 pocieszenie i nadziej\u0119. Macierzy\u0144stwo i wsp\u00f3\u0142czucie Maryi staj\u0105 si\u0119 niejako dwoma stronami tego samego ludzkiego do\u015bwiadczenia na nasz\u0105 korzy\u015b\u0107, dwoma wyrazami jej niesko\u0144czonej mi\u0142o\u015bci do Boga i do ludzko\u015bci.<br><br>Jej wsp\u00f3\u0142czucie jest zatem konkretnym przejawem jej macierzy\u0144stwa, wsp\u00f3\u0142czucie b\u0119d\u0105ce konsekwencj\u0105 macierzy\u0144stwa. Kontemplacja Maryi jako matki otwiera nasze serca na nadziej\u0119, kt\u00f3ra w Niej znajduje swoje pe\u0142ne wype\u0142nienie. Niebia\u0144ska Matka, kt\u00f3ra nas kocha.<br><br>Prosimy Maryj\u0119, aby\u015bmy widzieli w niej wz\u00f3r autentycznego cz\u0142owiecze\u0144stwa, macierzy\u0144stwa zdolnego do \u201ewsp\u00f3\u0142odczuwania\u201d, zdolnego do mi\u0142o\u015bci, zdolnego do cierpienia wraz z innymi, na wz\u00f3r jej Syna Jezusa, kt\u00f3ry z mi\u0142o\u015bci do nas cierpia\u0142 i umar\u0142 na krzy\u017cu.<br><br><strong>A my, czy jeste\u015bmy pewni, \u017ce matka nie zapomina, nie jak dzieci?<br><\/strong><br><strong>Modlitwa zagubionego syna<\/strong><br>Maryjo, Ty, kt\u00f3ra ukazujesz si\u0119 tym, kt\u00f3rzy potrafi\u0105 widzie\u0107&#8230;<br>uczy\u0144 moje serce pos\u0142usznym.<br>Kiedy Ci\u0119 nie s\u0142ucham, prosz\u0119, nalegaj.<br>Kiedy nie wracam, prosz\u0119, szukaj mnie.<br>Kiedy nie potrafi\u0119 przebaczy\u0107, prosz\u0119, naucz mnie wyrozumia\u0142o\u015bci.<br>Bo my, ludzie, gubimy si\u0119 i zawsze b\u0119dziemy si\u0119 gubi\u0107<br>ale Ty nie zapominaj o nas, zb\u0142\u0105kanych dzieciach.<br>Przyjd\u017a po nas,<br>przyjd\u017a i we\u017a nas za r\u0119k\u0119.<br>Nie chcemy i nie mo\u017cemy tu pozosta\u0107 sami.<br><br>Zdrowa\u015b Maryjo&#8230;<br><em>B\u0142ogos\u0142awiony, kto widzi sercem.<br><br><\/em><br><strong><strong>Dzie\u0144 4<\/strong><\/strong><br><strong><strong>By\u0107 dzie\u0107mi \u2013 zdumienie i refleksja<\/strong><\/strong><br><br>Dzieci ufaj\u0105, dzieci zawierzaj\u0105 si\u0119. A matka jest zawsze blisko. Widzisz j\u0105, nawet je\u015bli jej nie ma.<br>A my, czy potrafimy j\u0105 zobaczy\u0107?<br><em>B\u0142ogos\u0142awiony, kto widzi sercem.<br><\/em><br><strong>Matka Bo\u017ca z La Salette<\/strong><br><strong>Ma\u0142a Melania i Maximin z La Salette<\/strong><br><em>W sobot\u0119 19 wrze\u015bnia 1846 r. dw\u00f3jka dzieci wsta\u0142a wcze\u015bnie rano i wspi\u0119\u0142a si\u0119 na zbocza g\u00f3ry Planeau, nad wiosk\u0105 La Salette, prowadz\u0105c po cztery krowy na pastwisko.<\/em><em>W po\u0142owie drogi, przy ma\u0142ym \u017ar\u00f3dle, Melania pierwsza dostrzeg\u0142a na stosie kamieni kul\u0119 ognia \u201ejakby spad\u0142o tam s\u0142o\u0144ce\u201d i wskaza\u0142a j\u0105 Maximinowi. Z tej \u015bwietlistej kuli zacz\u0119\u0142a wy\u0142ania\u0107 si\u0119 kobieta, siedz\u0105ca z g\u0142ow\u0105 opart\u0105 na d\u0142oniach, \u0142okciami na kolanach, g\u0142\u0119boko zasmucona.<\/em><em>Na ich zdumienie Pani wsta\u0142a i \u0142agodnym g\u0142osem, ale po francusku, powiedzia\u0142a do nich: \u201eZbli\u017ccie si\u0119, moje dzieci, nie b\u00f3jcie si\u0119, przysz\u0142am wam og\u0142osi\u0107 wielk\u0105 nowin\u0119\u201d. Pocieszone dzieci podesz\u0142y bli\u017cej i zobaczy\u0142y, \u017ce posta\u0107 p\u0142acze.<\/em><br><br>Matka og\u0142asza swoim dzieciom wielk\u0105 nowin\u0119 i robi to p\u0142acz\u0105c. Jednak dzieci nie s\u0105 zaniepokojone jej p\u0142aczem. S\u0142uchaj\u0105 w najdelikatniejszej chwili mi\u0119dzy matk\u0105 a jej dzie\u0107mi. Poniewa\u017c nawet matki czasami si\u0119 martwi\u0105, poniewa\u017c nawet matki powierzaj\u0105 swoim dzieciom swoje uczucia, my\u015bli i refleksje. A Maryja powierza dw\u00f3m pastuszkom, biednym i zaniedbanym, wielkie przes\u0142anie: \u201eMartwi\u0119 si\u0119 o ludzko\u015b\u0107, martwi\u0119 si\u0119 o was, moje dzieci, kt\u00f3re oddalacie si\u0119 od Boga. A \u017cycie z dala od Boga jest skomplikowane, trudne, pe\u0142ne cierpie\u0144\u201d. Dlatego p\u0142acze. P\u0142acze jak ka\u017cda matka i przekazuje swoim najm\u0142odszym i najczystszym dzieciom przes\u0142anie tak zadziwiaj\u0105ce, jak wielkie. Przes\u0142anie, kt\u00f3re nale\u017cy g\u0142osi\u0107 wszystkim, nie\u015b\u0107 \u015bwiatu.<br><strong>I oni to czyni\u0105, poniewa\u017c nie mog\u0105 zatrzyma\u0107 dla siebie tak pi\u0119knej chwili: gest mi\u0142o\u015bci matki do swoich dzieci nale\u017cy g\u0142osi\u0107 wszystkim.<\/strong> Sanktuarium Matki Bo\u017cej z La Salette, kt\u00f3re powsta\u0142o w miejscu objawie\u0144, opiera si\u0119 na objawieniu b\u00f3lu Maryi wobec w\u0119dr\u00f3wki jej grzesznych dzieci.<br><br><strong>Maryja, Matka, kt\u00f3ra og\u0142asza, kt\u00f3ra opowiada<\/strong><br>Ty, kt\u00f3ra oddajesz si\u0119 ca\u0142kowicie swoim dzieciom, nie boj\u0105c si\u0119 opowiedzie\u0107 im o sobie, poruszy\u0142a\u015b serca swoich najm\u0142odszych dzieci, zdolnych do refleksji nad Twoimi s\u0142owami i przyj\u0119cia ich z podziwem. Zbli\u017cy\u0142a\u015b si\u0119 do nich, objawi\u0142a\u015b si\u0119 im.<br><strong>Zachwy\u0107 si\u0119 s\u0142owami matki: one zawsze b\u0119d\u0105 one najbardziej autentyczne.<br><\/strong><br><strong>S\u0142owo Prze\u0142o\u017conego Generalnego<\/strong><br><em>Matka Naj\u015bwi\u0119tsza, mi\u0142o\u015b\u0107 i mi\u0142osierdzie<\/em><br><br>Czy czujemy ten wymiar Maryi, te dwa wymiary? Maryja jest kobiet\u0105 o sercu przepe\u0142nionym mi\u0142o\u015bci\u0105, trosk\u0105, a tak\u017ce mi\u0142osierdziem. Czujemy j\u0105 jako port, bezpieczne schronienie w chwilach trudno\u015bci i pr\u00f3by.<br><br>Kontempluj\u0105c Maryj\u0119, zanurzamy si\u0119 w oceanie czu\u0142o\u015bci i wsp\u00f3\u0142czucia. Czujemy si\u0119 otoczeni atmosfer\u0105 nieko\u0144cz\u0105cego si\u0119 pocieszenia i nadziei. Mi\u0142o\u015b\u0107 Maryi jest mi\u0142o\u015bci\u0105 macierzy\u0144sk\u0105, kt\u00f3ra obejmuje ca\u0142\u0105 ludzko\u015b\u0107, poniewa\u017c ma swoje korzenie w jej bezwarunkowym \u201etak\u201d dla Bo\u017cego planu.<br><br>Maryja, przyjmuj\u0105c swojego Syna w \u0142onie, przyj\u0119\u0142a mi\u0142o\u015b\u0107 Boga. W konsekwencji jej mi\u0142o\u015b\u0107 nie zna granic ani r\u00f3\u017cnic, pochyla si\u0119 nad s\u0142abo\u015bciami i n\u0119dz\u0105 ludzk\u0105 z niesko\u0144czon\u0105 delikatno\u015bci\u0105. Widzimy to w jej trosce o El\u017cbiet\u0119, w jej wstawiennictwie podczas wesela w Kanie Galilejskiej, w jej cichej, niezwyk\u0142ej obecno\u015bci u st\u00f3p krzy\u017ca.<br><br>Oto mi\u0142o\u015b\u0107 Maryi, ta macierzy\u0144ska mi\u0142o\u015b\u0107, kt\u00f3ra jest odbiciem samej mi\u0142o\u015bci Boga, mi\u0142o\u015bci, kt\u00f3ra staje si\u0119 bliska, pociesza, przebacza, nigdy si\u0119 nie m\u0119czy, nigdy si\u0119 nie ko\u0144czy. Maryja uczy nas, \u017ce kocha\u0107 oznacza oddawa\u0107 si\u0119 ca\u0142kowicie, sta\u0107 si\u0119 bli\u017anim dla cierpi\u0105cego, dzieli\u0107 rado\u015bci i smutki braci z t\u0105 sam\u0105 hojno\u015bci\u0105 i oddaniem, kt\u00f3re o\u017cywia\u0142y jej serce. Mi\u0142o\u015b\u0107 i mi\u0142osierdzie.<br><br>Mi\u0142osierdzie staje si\u0119 zatem naturaln\u0105 konsekwencj\u0105 mi\u0142o\u015bci Maryi, wsp\u00f3\u0142czuciem, mo\u017cna powiedzie\u0107, \u017ce jest to wsp\u00f3\u0142czucie g\u0142\u0119bokie, wobec cierpie\u0144 ludzko\u015bci, \u015bwiata. Patrzymy na Maryj\u0119, kontemplujemy j\u0105, spotykamy si\u0119 z jej matczynym spojrzeniem i czujemy, jak spoczywa ono na naszych s\u0142abo\u015bciach, naszych grzechach, naszej wra\u017cliwo\u015bci, bez agresji, a wr\u0119cz z niesko\u0144czon\u0105 \u0142agodno\u015bci\u0105. Jest to serce niepokalane, wra\u017cliwe na krzyk b\u00f3lu.<br><br>Maryja jest matk\u0105, kt\u00f3ra nie os\u0105dza, nie pot\u0119pia, ale przyjmuje, pociesza, przebacza. Odczuwamy mi\u0142osierdzie Maryi jako balsam na rany duszy, jako ogie\u0144, kt\u00f3ry ogrzewa serce. Maryja przypomina nam, \u017ce B\u00f3g jest bogaty w mi\u0142osierdzie i nigdy nie m\u0119czy si\u0119 przebaczaniem tym, kt\u00f3rzy zwracaj\u0105 si\u0119 do Niego ze skruszonym, spokojnym, otwartym i gotowym sercem.<br><br>Mi\u0142o\u015b\u0107 i mi\u0142osierdzie w Matce Naj\u015bwi\u0119tszej \u0142\u0105cz\u0105 si\u0119 w u\u015bcisku, kt\u00f3ry ogarnia ca\u0142\u0105 ludzko\u015b\u0107. Pro\u015bmy Maryj\u0119, aby pomog\u0142a nam otworzy\u0107 nasze serca na mi\u0142o\u015b\u0107 Boga, tak jak ona to uczyni\u0142a, aby ta mi\u0142o\u015b\u0107 wype\u0142ni\u0142a nasze serca, zw\u0142aszcza gdy czujemy si\u0119 najbardziej potrzebuj\u0105cy, najbardziej przyt\u0142oczeni pr\u00f3bami i trudno\u015bciami. W Maryi znajdujemy czu\u0142\u0105 i pot\u0119\u017cn\u0105 matk\u0119, gotow\u0105 przyj\u0105\u0107 nas w swojej mi\u0142o\u015bci i wstawia\u0107 si\u0119 za naszym zbawieniem.<br><br><strong>A my, czy potrafimy jeszcze zachwyci\u0107 si\u0119 jak dziecko mi\u0142o\u015bci\u0105 matki?<br><\/strong><br><strong>Modlitwa syna z daleka<\/strong><br>Maryjo, kt\u00f3ra objawiasz si\u0119 tym, kt\u00f3rzy potrafi\u0105 widzie\u0107&#8230;<br>uczy\u0144 moje serce zdolnym do wsp\u00f3\u0142czucia i nawr\u00f3cenia.<br>W ciszy odnajduj\u0119 Ciebie.<br>W modlitwie s\u0142ucham Ci\u0119.<br>W refleksji odkrywam Ci\u0119.<br>A wobec Twoich s\u0142\u00f3w mi\u0142o\u015bci, Matko, zadziwiam si\u0119<br>i odkrywam si\u0142\u0119 Twojej wi\u0119zi z ludzko\u015bci\u0105.<br>Z dala od Ciebie, kto trzyma mnie za r\u0119k\u0119 w trudnych chwilach?<br>Z dala od Ciebie, kto pociesza mnie w p\u0142aczu?<br>Z dala od Ciebie, kto doradza mi, gdy staj\u0119 na rozdro\u017cu?<br>Wracam do Ciebie, w jedno\u015bci.<br><br>Zdrowa\u015b Maryjo&#8230;<br><em>B\u0142ogos\u0142awiony, kto widzi sercem.<br><br><\/em><br><strong><strong>Dzie\u0144 5<\/strong><\/strong><br><strong><strong>By\u0107 dzie\u0107mi \u2013 zaufanie i modlitwa<\/strong><\/strong><br><br>Dzieci ufaj\u0105, dzieci zawierzaj\u0105 si\u0119. A matka jest zawsze blisko. Widzisz j\u0105, nawet je\u015bli jej nie ma.<br>A my, czy potrafimy j\u0105 zobaczy\u0107?<br><em>B\u0142ogos\u0142awiony, kto widzi sercem.<br><\/em><br><strong>Medalik Katarzyny<\/strong><br><strong>Ma\u0142a Katarzyna Labour\u00e9<\/strong><br><em>W nocy 18 lipca 1830 roku, oko\u0142o godziny 23:30, us\u0142ysza\u0142a swoje imi\u0119. By\u0142 to ch\u0142opiec, kt\u00f3ry powiedzia\u0142 jej: \u201eWsta\u0144 i chod\u017a ze mn\u0105\u201d. Katarzyna posz\u0142a za nim. Wszystkie \u015bwiat\u0142a by\u0142y zapalone. Drzwi kaplicy otworzy\u0142y si\u0119, gdy tylko ch\u0142opiec dotkn\u0105\u0142 ich opuszkami palc\u00f3w. Katarzyna ukl\u0119k\u0142a.<\/em><br><em>O p\u00f3\u0142nocy pojawi\u0142a si\u0119 Matka Bo\u017ca i usiad\u0142a na krze\u015ble obok o\u0142tarza. \u201eWtedy podskoczy\u0142am do niej, u jej st\u00f3p, na schodach o\u0142tarza, i po\u0142o\u017cy\u0142am r\u0119ce na jej kolanach\u201d \u2013 opowiada\u0142a Katarzyna. \u201eNie wiem, jak d\u0142ugo tak sta\u0142am. Wydawa\u0142o mi si\u0119, \u017ce to najs\u0142odsza chwila w moim \u017cyciu&#8230;\u201d.<\/em><br><em>\u201eB\u00f3g chce powierzy\u0107 ci misj\u0119\u201d \u2013 powiedzia\u0142a Maryja Dziewica do Katarzyny.<\/em><br><br>Katarzyna, osierocona w wieku 9 lat, nie godzi si\u0119 na \u017cycie bez matki. Zbli\u017ca si\u0119 do Matki Niebieskiej. Matka Bo\u017ca, kt\u00f3ra ju\u017c od dawna patrzy\u0142a na ni\u0105 z daleka, nigdy jej nie opu\u015bci\u0142a. Wr\u0119cz przeciwnie, mia\u0142a dla niej wielkie plany. Jej uwa\u017cna i kochaj\u0105ca c\u00f3rka mia\u0142a do wype\u0142nienia wielk\u0105 misj\u0119: prowadzi\u0107 autentyczne chrze\u015bcija\u0144skie \u017cycie, siln\u0105 i trwa\u0142\u0105 osobist\u0105 relacj\u0119 z Bogiem. Maryja wierzy w potencja\u0142 swojej c\u00f3rki i powierza jej Cudowny Medalik, kt\u00f3ry mo\u017ce wstawia\u0107 si\u0119 za ni\u0105 i sprawia\u0107 \u0142aski i cuda. To wa\u017cna misja i trudne przes\u0142anie. <strong>Jednak Katarzyna nie zniech\u0119ca si\u0119, ufa swojej Niebia\u0144skiej Mamie i wie, \u017ce ona nigdy jej nie opu\u015bci.<\/strong><br><strong><br>Maryja, Matka, kt\u00f3ra daje zaufanie<\/strong><br>Ty, kt\u00f3ra ufasz i powierzasz misj\u0119 oraz przes\u0142ania ka\u017cdemu ze swoich dzieci, towarzyszysz im na ich drodze z dyskretn\u0105 obecno\u015bci\u0105, pozostaj\u0105c blisko wszystkich, ale przede wszystkim tych, kt\u00f3rzy do\u015bwiadczyli wielkiego b\u00f3lu. Zbli\u017cy\u0142a\u015b si\u0119 do nich, objawi\u0142a\u015b si\u0119 im.<br><strong>Zaufaj: matka zawsze powierzy ci tylko zadania, kt\u00f3re b\u0119dziesz w stanie wykona\u0107, i b\u0119dzie przy tobie przez ca\u0142\u0105 drog\u0119.<\/strong><br><br><strong>S\u0142owo Prze\u0142o\u017conego Generalnego<\/strong><br><em>Matka Naj\u015bwi\u0119tsza, zaufanie i modlitwa<\/em><br><br>Matka Naj\u015bwi\u0119tsza jawi si\u0119 nam jako kobieta o niezachwianym zaufaniu, pot\u0119\u017cna or\u0119downiczka poprzez modlitw\u0119. Kontempluj\u0105c te dwa aspekty, zaufanie i modlitw\u0119, dostrzegamy dwa fundamentalne wymiary relacji Maryi z Bogiem.<br><br>Zaufanie Maryi do Boga mo\u017cemy nazwa\u0107 z\u0142ot\u0105 nici\u0105, kt\u00f3ra przebiega przez ca\u0142e jej \u017cycie, od pocz\u0105tku do ko\u0144ca. Owo \u201etak\u201d wypowiedziane ze \u015bwiadomo\u015bci\u0105 konsekwencji jest aktem ca\u0142kowitego oddania si\u0119 woli Bo\u017cej. Maryja powierza si\u0119 Bogu, \u017cyje zaufaniem do Niego, z sercem mocno przywi\u0105zanym do Bo\u017cej opatrzno\u015bci, wiedz\u0105c, \u017ce B\u00f3g nigdy jej nie opu\u015bci.<br><br>Dla nas, w naszym codziennym \u017cyciu, patrzenie na Maryj\u0119, na to nie bierne, ale aktywne, ufne oddanie si\u0119 Bogu, jest zaproszeniem nie do zapomnienia o naszych niepokojach, naszych l\u0119kach, ale do spojrzenia na wszystko w \u015bwietle mi\u0142o\u015bci Boga, kt\u00f3ra w przypadku Maryi nigdy nie zawiod\u0142a, tak jak nie zawiod\u0142a w naszym \u017cyciu. Oto wi\u0119c ta ufno\u015b\u0107, kt\u00f3ra prowadzi do modlitwy, kt\u00f3r\u0105 mo\u017cemy nazwa\u0107 niemal oddechem duszy Maryi, uprzywilejowanym kana\u0142em jej intymnej komunii z Bogiem. Ufno\u015b\u0107 prowadzi do komunii, jej \u017cycie pe\u0142ne oddania by\u0142o nieustannym dialogiem mi\u0142o\u015bci z Ojcem, ci\u0105g\u0142ym oddaniem siebie, swoich trosk, ale tak\u017ce swoich decyzji.<br><br>Wizyta u El\u017cbiety jest przyk\u0142adem modlitwy, kt\u00f3ra staje si\u0119 s\u0142u\u017cb\u0105. Widzimy Maryj\u0119 towarzysz\u0105c\u0105 Jezusowi a\u017c do krzy\u017ca, po wniebowst\u0105pieniu widzimy j\u0105 w Wieczerniku zjednoczon\u0105 z Aposto\u0142ami w gor\u0105cym oczekiwaniu. Maryja uczy nas warto\u015bci nieustannej modlitwy jako konsekwencji ca\u0142kowitego i pe\u0142nego zaufania, oddania si\u0119 w r\u0119ce Boga, w\u0142a\u015bnie spotkania Boga i \u017cycia z Bogiem.<br><br>Zaufanie, modlitwa i Matka Naj\u015bwi\u0119tsza s\u0105 ze sob\u0105 \u015bci\u015ble powi\u0105zane. G\u0142\u0119bokie zaufanie Bogu rodzi wytrwa\u0142\u0105 modlitw\u0119. Pro\u015bmy Maryj\u0119, aby by\u0142a dla nas przyk\u0142adem, aby\u015bmy czuli si\u0119 zach\u0119ceni do uczynienia modlitwy codziennym nawykiem, poniewa\u017c chcemy nieustannie czu\u0107 si\u0119 oddani w mi\u0142osiernych r\u0119kach Boga.<br><br>Zwr\u00f3\u0107my si\u0119 do Niej z synowsk\u0105 ufno\u015bci\u0105, aby na\u015bladuj\u0105c J\u0105, na\u015bladuj\u0105c Jej zaufanie i wytrwa\u0142o\u015b\u0107 w modlitwie, mogli do\u015bwiadczy\u0107 pokoju, kt\u00f3ry tylko wtedy, gdy oddamy si\u0119 Bogu, mo\u017cemy otrzyma\u0107 niezb\u0119dny na naszej drodze wiary.<br><br><strong>A czy my potrafimy ufa\u0107 bezwarunkowo, jak dzieci?<br><\/strong><br><strong>Modlitwa zniech\u0119conego dziecka<\/strong><br>Maryjo, Ty, kt\u00f3ra ukazujesz si\u0119 tym, kt\u00f3rzy potrafi\u0105 widzie\u0107&#8230;<br>spraw, aby moje serce by\u0142o zdolne do modlitwy.<br>Nie potrafi\u0119 Ci\u0119 s\u0142ucha\u0107, otw\u00f3rz moje uszy.<br>Nie potrafi\u0119 za Tob\u0105 pod\u0105\u017ca\u0107, kieruj moimi krokami.<br>Nie potrafi\u0119 zachowa\u0107 wierno\u015bci temu, co mi powierzysz, umocnij moj\u0105 dusz\u0119.<br>Pokusy s\u0105 liczne, spraw, abym nie uleg\u0142.<br>Trudno\u015bci wydaj\u0105 si\u0119 nie do pokonania, spraw, abym nie upad\u0142.<br>Sprzeczno\u015bci \u015bwiata krzycz\u0105 g\u0142o\u015bno, spraw, abym za nimi nie pod\u0105\u017ca\u0142.<br>Ja, tw\u00f3j nieudolny syn, jestem tutaj, aby\u015b mnie wykorzysta\u0142.<br>Uczy\u0144 mnie pos\u0142usznym synem.<br><br>Zdrowa\u015b Maryjo&#8230;<br><em>B\u0142ogos\u0142awiony ten, kto widzi sercem.<br><\/em><br><br><strong><strong>Dzie\u0144 6<\/strong><\/strong><br><strong><strong>By\u0107 dzie\u0107mi \u2013 cierpienie i uzdrowienie<\/strong><\/strong><br><br>Dzieci ufaj\u0105, dzieci zawierzaj\u0105 si\u0119. A matka jest zawsze blisko. Widzisz j\u0105, nawet je\u015bli jej nie ma.<br>A my, czy potrafimy j\u0105 zobaczy\u0107?<br><em>B\u0142ogos\u0142awiony, kto widzi sercem.<br><\/em><br><strong>Matka Bo\u017ca Bolesna z Kibeho<\/strong><br><strong>Ma\u0142a Alphonsine Mumiremana i jej towarzyszki<\/strong><br><em>Historia zacz\u0119\u0142a si\u0119 o godz. 12.35 w sobot\u0119, 28 listopada 1981 r., w internacie prowadzonym przez lokalne siostry zakonne, do kt\u00f3rego ucz\u0119szcza\u0142o nieco ponad sto dziewcz\u0105t z okolicy. By\u0142 to ubogi internat na wsi, gdzie dziewcz\u0119ta uczy\u0142y si\u0119 zawodu nauczycielki lub sekretarki.<\/em><em>Kompleks nie posiada\u0142 kaplicy, wi\u0119c nie panowa\u0142a tam atmosfera religijna. Tego dnia wszystkie dziewcz\u0119ta z kolegium by\u0142y w refektarzu. Pierwsz\u0105 osob\u0105, kt\u00f3ra \u201eujrza\u0142a\u201d zjawisko, by\u0142a 16-letnia Alphonsine Mumureke. Jak sama napisa\u0142a w swoim dzienniku, podawa\u0142a kole\u017cankom do sto\u0142u, kiedy us\u0142ysza\u0142a kobiecy g\u0142os wo\u0142aj\u0105cy j\u0105: \u201eC\u00f3rko moja, chod\u017a tutaj\u201d.<\/em><em>Uda\u0142a si\u0119 do korytarza obok refektarza i tam ukaza\u0142a si\u0119 jej kobieta o niepor\u00f3wnywalnej urodzie. By\u0142a ubrana na bia\u0142o, mia\u0142a na g\u0142owie bia\u0142\u0105 chust\u0119 zakrywaj\u0105c\u0105 w\u0142osy, kt\u00f3ra wydawa\u0142a si\u0119 po\u0142\u0105czona z reszt\u0105 sukni, kt\u00f3ra nie mia\u0142a szw\u00f3w. By\u0142a bosa, a r\u0119ce z\u0142o\u017cy\u0142a na piersi, palce skierowane ku niebu.<\/em><br><br>Nast\u0119pnie Matka Bo\u017ca ukaza\u0142a si\u0119 innym towarzyszkom Alphonsine, kt\u00f3re pocz\u0105tkowo by\u0142y sceptyczne, ale potem, w obliczu objawienia Maryi, musia\u0142y zmieni\u0107 zdanie. Maryja, rozmawiaj\u0105c z Alphonsine, nazywa siebie Pani\u0105 Bolesn\u0105 z Kibeho i opowiada dzieciom o wszystkich okrutnych i krwawych wydarzeniach, kt\u00f3re mia\u0142y wkr\u00f3tce nast\u0105pi\u0107 wraz z wybuchem wojny w Rwandzie. <strong>B\u00f3l b\u0119dzie wielki, ale pocieszenie i uzdrowienie z tego b\u00f3lu r\u00f3wnie\u017c, poniewa\u017c ona, Pani Bolesna, nigdy nie opu\u015bci swoich dzieci z Afryki.<\/strong> Dzieci pozostaj\u0105 tam, oszo\u0142omione widokiem, ale wierz\u0105 w t\u0119 matk\u0119, kt\u00f3ra wyci\u0105ga do nich ramiona, nazywaj\u0105c je \u201emoimi dzie\u0107mi\u201d. Wiedz\u0105, \u017ce tylko w niej znajd\u0105 pocieszenie. Aby m\u00f3c modli\u0107 si\u0119, aby matka, kt\u00f3ra pociesza, z\u0142agodzi\u0142a cierpienia swoich dzieci, wzniesiono sanktuarium po\u015bwi\u0119cone Matce Bo\u017cej Bolesnej z Kibeho, miejscu naznaczonym dzi\u015b ludob\u00f3jstwem i zag\u0142ad\u0105. Matka Bo\u017ca nadal tam pozostaje i obejmuje wszystkich swoich dzieci.<br><br><strong>Maryja, Matka, kt\u00f3ra pociesza<\/strong><br>Ty, kt\u00f3ra pociesza\u0142a\u015b swoje dzieci, jak Jana pod krzy\u017cem, spojrza\u0142a\u015b na tych, kt\u00f3rzy \u017cyj\u0105 w cierpieniu. Zbli\u017cy\u0142a\u015b si\u0119 do nich, objawi\u0142a\u015b si\u0119 im.<br><strong>Nie b\u00f3j si\u0119 przej\u015b\u0107 przez cierpienie: matka, kt\u00f3ra pociesza, otrze twoje \u0142zy.<br><\/strong><br><strong>S\u0142owo Prze\u0142o\u017conego Generalnego<\/strong><br><em>Matka Naj\u015bwi\u0119tsza, cierpienie i wezwanie do nawr\u00f3cenia<\/em><br><br>Emblematyczn\u0105 postaci\u0105 cierpienia przemienionego i pot\u0119\u017cnym wezwaniem do nawr\u00f3cenia jest Maryja. Kiedy kontemplujemy jej bolesn\u0105 drog\u0119, jest to ciche, ale wymowne ostrze\u017cenie, g\u0142\u0119bokie wezwanie do ponownego przemy\u015blenia naszego \u017cycia, naszych wybor\u00f3w i powrotu do serca Ewangelii. Cierpienie, kt\u00f3re przebiega przez \u017cycie Maryi jak ostry miecz, przepowiedziane przez starego Symeona, naznaczone znikni\u0119ciem M\u0142odego Jezusa, niewypowiedzianym b\u00f3lem u st\u00f3p krzy\u017ca \u2013 Maryja prze\u017cywa to wszystko, ci\u0119\u017car ludzkiej krucho\u015bci i tajemnic\u0119 niewinnego cierpienia w wyj\u0105tkowy spos\u00f3b.<br><br>Cierpienie Maryi nie by\u0142o cierpieniem bezowocnym, biern\u0105 rezygnacj\u0105, ale w pewien spos\u00f3b dostrzegamy w nim aktywno\u015b\u0107, cich\u0105 i odwa\u017cn\u0105 ofiar\u0119, po\u0142\u0105czon\u0105 z odkupie\u0144cz\u0105 ofiar\u0105 jej syna Jezusa.<br><br>Kiedy patrzymy oczami naszej wiary na Maryj\u0119, kobiet\u0119 cierpi\u0105c\u0105, to cierpienie, zamiast nas przygn\u0119bia\u0107, objawia nam g\u0142\u0119bi\u0119 mi\u0142o\u015bci Boga do nas, widoczn\u0105 w \u017cyciu Maryi. Maryja w pewien spos\u00f3b uczy nas, \u017ce nawet w najg\u0142\u0119bszym b\u00f3lu mo\u017cna znale\u017a\u0107 sens, mo\u017cliwo\u015b\u0107 duchowego wzrostu, kt\u00f3ry jest owocem zjednoczenia z tajemnic\u0105 Paschy.<br><br>Oto wi\u0119c z do\u015bwiadczenia przemienionego b\u00f3lu wy\u0142ania si\u0119 pot\u0119\u017cne wezwanie do nawr\u00f3cenia. Patrz\u0105c, kontempluj\u0105c Maryj\u0119, kt\u00f3ra tak wiele wycierpia\u0142a z mi\u0142o\u015bci do nas i dla naszego zbawienia, r\u00f3wnie\u017c my jeste\u015bmy wezwani, aby nie pozostawa\u0107 oboj\u0119tni wobec tajemnicy odkupienia.<br><br>Maryja, kobieta \u0142agodna i matczyna, zach\u0119ca nas do porzucenia dr\u00f3g z\u0142a i podj\u0119cia drogi wiary. S\u0142ynne s\u0142owa Maryi wypowiedziane podczas wesela w Kanie Galilejskiej: \u201eZr\u00f3bcie wszystko, co wam powie\u201d, brzmi\u0105 dla nas dzisiaj jak pilne wezwanie do s\u0142uchania g\u0142osu Jezusa w chwilach trudno\u015bci, w chwilach pr\u00f3by. W chwilach nieoczekiwanych i nieznanych sytuacji.<br><br>Cierpienie Maryi, zauwa\u017camy od razu, nie jest samo w sobie celem, ale jest \u015bci\u015ble zwi\u0105zane z odkupieniem dokonanym przez Chrystusa. Przyk\u0142ad jej wiary, niezachwianej w b\u00f3lu, niech b\u0119dzie dla nas \u015bwiat\u0142em i przewodnikiem, aby\u015bmy przemienili nasze cierpienia w okazj\u0119 do duchowego wzrostu, aby\u015bmy hojnie odpowiedzieli na pilne wezwanie do nawr\u00f3cenia, aby g\u0142\u0119bia, kt\u00f3ra wci\u0105\u017c rozbrzmiewa w sercu ka\u017cdego cz\u0142owieka, zaproszenie Boga, Boga, kt\u00f3ry nas kocha, mog\u0142a poprzez wstawiennictwo Maryi znale\u017a\u0107 sens, uj\u015bcie, wzrost, nawet w najtrudniejszych chwilach, w chwilach najwi\u0119kszego cierpienia.<br><br><strong>A my, czy pozwalamy da\u0107 si\u0119 pociesza\u0107 jak dzieci?<br><\/strong><br><strong>Modlitwa cierpi\u0105cego dziecka<\/strong><br>Maryjo, kt\u00f3ra ukazujesz si\u0119 tym, kt\u00f3rzy potrafi\u0105 widzie\u0107&#8230;<br>spraw, aby moje serce by\u0142o zdolne do uzdrowienia.<br>Kiedy upadam, podaj mi r\u0119k\u0119, Matko.<br>Kiedy czuj\u0119 si\u0119 zniszczony, zbierz mnie w ca\u0142o\u015b\u0107, matko.<br>Kiedy cierpienie bierze g\u00f3r\u0119, otw\u00f3rz mnie na nadziej\u0119, matko.<br>Abym nie szuka\u0142 tylko uzdrowienia cia\u0142a, ale u\u015bwiadomi\u0142 sobie,<br>jak bardzo moje serce<br>potrzebuje pokoju.<br>I podnie\u015b mnie z prochu, matko.<br>Podnie\u015b mnie i wszystkie twoje dzieci, kt\u00f3re s\u0105 w pr\u00f3bie.<br>Te pod bombami,<br>te prze\u015bladowane,<br>te niesprawiedliwie uwi\u0119zione,<br>te, kt\u00f3rych prawa i godno\u015b\u0107 zosta\u0142y naruszone,<br>te, kt\u00f3rych \u017cycie zosta\u0142o przedwcze\u015bnie przerwane.<br>Podnie\u015b ich i pociesz,<br>bo s\u0105 twoimi dzie\u0107mi.<br>Bo jeste\u015bmy twoimi dzie\u0107mi.<br><br>Zdrowa\u015b Maryjo&#8230;<br><em>B\u0142ogos\u0142awiony, kto widzi sercem.<br><\/em><br><br><strong><strong>Dzie\u0144 7<\/strong><\/strong><br><strong><strong>By\u0107 dzie\u0107mi \u2013 sprawiedliwo\u015b\u0107 i godno\u015b\u0107<\/strong><\/strong><br><br>Dzieci ufaj\u0105, dzieci zawierzaj\u0105 si\u0119. A matka jest zawsze blisko. Widzisz j\u0105, nawet je\u015bli jej nie ma.<br>A my, czy potrafimy j\u0105 zobaczy\u0107?<br><em>B\u0142ogos\u0142awiony, kto widzi sercem.<br><\/em><br><strong>Matka Bo\u017ca z Aparecidy<\/strong><br><strong>Mali rybacy Domingos, Felipe i Joao<\/strong><br><em>O \u015bwicie 12 pa\u017adziernika 1717 roku Domingos Garcia, Felipe Pedroso i Joao Alves wyp\u0142yn\u0119li swoj\u0105 \u0142odzi\u0105 na wody rzeki Paraiba, kt\u00f3ra p\u0142yn\u0119\u0142a w pobli\u017cu ich wioski. Tego ranka nie mieli szcz\u0119\u015bcia: przez wiele godzin zarzucali sieci, ale nic nie z\u0142owili. Ju\u017c prawie zdecydowali si\u0119 zrezygnowa\u0107, kiedy Joao Alves, najm\u0142odszy z nich, postanowi\u0142 spr\u00f3bowa\u0107 jeszcze raz.<\/em><em>Wrzuci\u0142 wi\u0119c swoj\u0105 sie\u0107 do wody i powoli j\u0105 wyci\u0105gn\u0105\u0142. Co\u015b w niej by\u0142o, ale nie by\u0142a to ryba&#8230; wygl\u0105da\u0142o to raczej jak kawa\u0142ek drewna.<\/em><em>Kiedy uwolni\u0142 go z sieci, kawa\u0142ek drewna okaza\u0142 si\u0119 by\u0107 figurk\u0105 Matki Boskiej, niestety bez g\u0142owy. Joao ponownie wrzuci\u0142 sie\u0107 do wody i tym razem, wyci\u0105gaj\u0105c j\u0105, znalaz\u0142 w niej kolejny kawa\u0142ek drewna o zaokr\u0105glonym kszta\u0142cie, kt\u00f3ry wygl\u0105da\u0142 jak g\u0142owa tej samej figurki: spr\u00f3bowa\u0142 z\u0142o\u017cy\u0107 dwa kawa\u0142ki i zauwa\u017cy\u0142, \u017ce idealnie do siebie pasuj\u0105.<\/em><em>Jakby pod wp\u0142ywem impulsu, Joao Alves ponownie wrzuci\u0142 sie\u0107 do wody i kiedy pr\u00f3bowa\u0142 j\u0105 wyci\u0105gn\u0105\u0107, zauwa\u017cy\u0142, \u017ce nie mo\u017ce tego zrobi\u0107, poniewa\u017c by\u0142a pe\u0142na ryb. Jego towarzysze r\u00f3wnie\u017c wrzucili sieci do wody i tego dnia po\u0142\u00f3w by\u0142 naprawd\u0119 obfity.<br><\/em><br><strong>Matka widzi potrzeby swoich dzieci, Maryja widzia\u0142a potrzeby trzech rybak\u00f3w i przysz\u0142a im z pomoc\u0105.<\/strong> Jej dzieci da\u0142y jej ca\u0142\u0105 mi\u0142o\u015b\u0107 i godno\u015b\u0107, jak\u0105 mo\u017cna da\u0107 matce: z\u0142o\u017cy\u0142y dwie cz\u0119\u015bci pos\u0105gu, umie\u015bci\u0142y go w chatce i uczyni\u0142y z niej sanktuarium. Z wysoko\u015bci chatki Matka Bo\u017ca z Aparecidy \u2013 co oznacza \u201eObjawiona\u201d \u2013 uratowa\u0142a swojego syna, niewolnika, kt\u00f3ry ucieka\u0142 od swoich pan\u00f3w: zobaczy\u0142a jego cierpienie i przywr\u00f3ci\u0142a mu godno\u015b\u0107. Dzi\u015b ta chata jest najwi\u0119kszym sanktuarium maryjnym na \u015bwiecie i nosi nazw\u0119 Bazyliki Matki Bo\u017cej z Aparecidy.<br><br><strong>Maryja, Matka, kt\u00f3ra widzi<\/strong><br>Ty, kt\u00f3ra widzia\u0142a\u015b cierpienie swoich \u017ale traktowanych dzieci, pocz\u0105wszy od uczni\u00f3w, stajesz obok swoich najbiedniejszych i prze\u015bladowanych dzieci. Zbli\u017cy\u0142a\u015b si\u0119 do nich, objawi\u0142a\u015b si\u0119 im.<br><strong>Nie ukrywaj si\u0119 przed spojrzeniem matki: ona widzi nawet twoje najskrytsze pragnienia i potrzeby.<br><\/strong><br><strong>S\u0142owo Prze\u0142o\u017conego Generalnego<\/strong><br><em>Matka Naj\u015bwi\u0119tsza, godno\u015b\u0107 i sprawiedliwo\u015b\u0107 spo\u0142eczna<\/em><br><br>Matka Naj\u015bwi\u0119tsza jest zwierciad\u0142em w pe\u0142ni zrealizowanej godno\u015bci ludzkiej, cicha, ale pot\u0119\u017cna i inspiruj\u0105ca do w\u0142a\u015bciwego rozumienia \u017cycia spo\u0142ecznego. Refleksja nad postaci\u0105 Maryi w odniesieniu do tych temat\u00f3w ukazuje nam g\u0142\u0119bok\u0105 i zaskakuj\u0105co aktualn\u0105 perspektyw\u0119.<br><br>Sp\u00f3jrzmy na Maryj\u0119, kobiet\u0119 pe\u0142n\u0105 godno\u015bci, jako dar, kt\u00f3ry pomaga nam dzisiaj spojrze\u0107 na jej pierwotn\u0105 czysto\u015b\u0107, kt\u00f3ra nie stawia jej na niedost\u0119pnym piedestale, ale ukazuje Maryj\u0119 w pe\u0142ni tej godno\u015bci, do kt\u00f3rej wszyscy czujemy si\u0119 nieco przyci\u0105gani, powo\u0142ani.<br><br>Kontempluj\u0105c Maryj\u0119, widzimy blask pi\u0119kna i szlachetno\u015bci, w\u0142a\u015bnie tej godno\u015bci cz\u0142owieka, stworzonego na obraz i podobie\u0144stwo Boga, wolnego od grzechu, w pe\u0142ni otwartego na mi\u0142o\u015b\u0107 Bo\u017c\u0105, cz\u0142owiecze\u0144stwa, kt\u00f3re nie gubi si\u0119 w szczeg\u00f3\u0142ach, w rzeczach powierzchownych.<br><br>Mo\u017cna powiedzie\u0107, \u017ce wolne i \u015bwiadome \u201etak\u201d Maryi jest gestem samostanowienia, kt\u00f3ry wynosi Maryj\u0119 na poziom woli Bo\u017cej, w pewien spos\u00f3b wchodzi w logik\u0119 Boga. Jej pokora czyni j\u0105 jeszcze bardziej woln\u0105, dalek\u0105 od umniejszania siebie. Pokora Maryi staje si\u0119 \u015bwiadomo\u015bci\u0105 prawdziwej wielko\u015bci, kt\u00f3ra pochodzi od Boga.<br><br>Oto wi\u0119c ta godno\u015b\u0107, kt\u00f3ra pomaga nam spojrze\u0107 na to, jak \u017cyjemy w codziennym \u017cyciu. Temat sprawiedliwo\u015bci spo\u0142ecznej mo\u017ce wydawa\u0107 si\u0119 mniej wyra\u017any, jednak uwa\u017cna kontemplacyjna lektura Ewangelii, zw\u0142aszcza Magnificat, pozwala nam uchwyci\u0107, us\u0142ysze\u0107 i spotka\u0107 tego rewolucyjnego ducha, kt\u00f3ry g\u0142osi obalenie pot\u0119\u017cnych z tron\u00f3w i wywy\u017cszenie pokornych, czyli przewr\u00f3t logiki \u015bwiata i szczeg\u00f3ln\u0105 trosk\u0119 Boga o ubogich i g\u0142odnych.<br><br>S\u0142owa te p\u0142yn\u0105 z pokornego serca, pe\u0142nego Ducha \u015awi\u0119tego. Mo\u017cna powiedzie\u0107, \u017ce s\u0105 one manifestem sprawiedliwo\u015bci spo\u0142ecznej \u201eante litteram\u201d, zapowiedzi\u0105 kr\u00f3lestwa Bo\u017cego, gdzie ostatni b\u0119d\u0105 pierwszymi.<br><br>Kontemplujmy Maryj\u0119, aby\u015bmy czuli si\u0119 poci\u0105gni\u0119ci do tej godno\u015bci, kt\u00f3ra nie ogranicza si\u0119 do zamkni\u0119cia w sobie, ale jest godno\u015bci\u0105, kt\u00f3ra w Magnificat wzywa nas, aby\u015bmy nie zamykali si\u0119 w naszej logice, ale stali si\u0119 otwarci, wielbi\u0105c Boga i staraj\u0105c si\u0119 \u017cy\u0107 otrzymanym darem dla dobra ludzko\u015bci, z godno\u015bci\u0105 dla dobra ubogich, dla dobra tych, kt\u00f3rzy s\u0105 odrzuceni przez spo\u0142ecze\u0144stwo.<br><br><strong>A my, chowamy si\u0119, czy m\u00f3wimy wszystko, jak dzieci?<br><\/strong><br><strong>Modlitwa dziecka, kt\u00f3re si\u0119 boi<\/strong><br>Maryjo, Ty, kt\u00f3ra ukazujesz si\u0119 tym, kt\u00f3rzy potrafi\u0105 widzie\u0107&#8230;<br>spraw, aby moje serce by\u0142o zdolne do przywracania godno\u015bci.<br>W godzinie pr\u00f3by sp\u00f3jrz na moje braki i wype\u0142nij je.<br>W godzinie zm\u0119czenia sp\u00f3jrz na moje s\u0142abo\u015bci i ulecz je.<br>W godzinie oczekiwania sp\u00f3jrz na moj\u0105 niecierpliwo\u015b\u0107 i ulecz j\u0105.<br>Abym, patrz\u0105c na moich braci, m\u00f3g\u0142 dostrzec ich braki i wype\u0142ni\u0107 je,<br>zobaczy\u0107 ich s\u0142abo\u015bci i uleczy\u0107 je, us\u0142ysze\u0107 ich niecierpliwo\u015b\u0107 i uleczy\u0107 j\u0105.<br>Bo nic nie leczy tak jak mi\u0142o\u015b\u0107 i nikt nie jest tak silny jak matka, kt\u00f3ra szuka sprawiedliwo\u015bci dla swoich dzieci.<br>Wi\u0119c i ja, Matko, zatrzymuj\u0119 si\u0119 u st\u00f3p namiotu, patrz\u0119 z ufno\u015bci\u0105 na Tw\u00f3j obraz i modl\u0119 si\u0119 o godno\u015b\u0107 wszystkich Twoich dzieci.<br><br>Zdrowa\u015b Maryjo&#8230;<br><em>B\u0142ogos\u0142awiony, kto widzi sercem.<br><\/em><br><br><strong><strong>Dzie\u0144 8<\/strong><\/strong><br><strong><strong>By\u0107 dzie\u0107mi \u2013 s\u0142odycz i codzienno\u015b\u0107<\/strong><\/strong><br><br>Dzieci ufaj\u0105, dzieci zawierzaj\u0105 si\u0119. A matka jest zawsze blisko. Widzisz j\u0105, nawet je\u015bli jej nie ma.<br>A my, czy potrafimy j\u0105 zobaczy\u0107?<br><em>B\u0142ogos\u0142awiony, kto widzi sercem.<br><\/em><br><strong>Madonna z Banneaux<\/strong><br><strong>Ma\u0142a Marietta z Banneaux<\/strong><br><em>18 stycznia Marietta modli si\u0119 w ogrodzie, odmawiaj\u0105c r\u00f3\u017caniec. Maryja przychodzi i prowadzi j\u0105 do ma\u0142ego \u017ar\u00f3d\u0142a na skraju lasu, gdzie m\u00f3wi: \u201eTo \u017ar\u00f3d\u0142o jest dla mnie\u201d i zach\u0119ca dziewczynk\u0119, aby zanurzy\u0142a w nim d\u0142o\u0144 i r\u00f3\u017caniec.<\/em><em>Ojciec i dwie inne osoby z niewypowiedzianym zdumieniem \u015bledzi\u0142y wszystkie gesty i s\u0142owa Marietty. Tego samego wieczoru pierwszym, kt\u00f3ry zosta\u0142 podbity \u0142ask\u0105 Banneaux, by\u0142 w\u0142a\u015bnie ojciec Marietty, kt\u00f3ry pobieg\u0142 do spowiedzi i przyj\u0105\u0142 Eucharysti\u0119: nie spowiada\u0142 si\u0119 od czasu Pierwszej Komunii \u015awi\u0119tej.<\/em><br><em>19 stycznia Marietta pyta: \u201ePani, kim jeste\u015b?\u201d. \u201eJestem Dziewic\u0105 Ubogich\u201d.<\/em><br><em>Przy \u017ar\u00f3dle dodaje: \u201eTo \u017ar\u00f3d\u0142o jest dla mnie, dla wszystkich narod\u00f3w, dla chorych. Przychodz\u0119, aby was pocieszy\u0107!\u201d.<\/em><br><br>Marietta jest zwyczajn\u0105 dziewczyn\u0105, kt\u00f3ra \u017cyje tak jak my wszyscy, jak nasze dzieci i wnuki. Mieszka w ma\u0142ej, nieznanej wiosce. Modli si\u0119, aby pozosta\u0107 blisko Boga. Modli si\u0119 do swojej niebia\u0144skiej matki, aby zachowa\u0107 z ni\u0105 wi\u0119\u017a. <strong>A Maryja przemawia do niej \u0142agodnie, w miejscu, kt\u00f3re jest jej znane.<\/strong> Objawia si\u0119 jej kilkakrotnie, powierza jej sekrety i m\u00f3wi, aby modli\u0142a si\u0119 o nawr\u00f3cenie \u015bwiata: dla Marietty jest to silne przes\u0142anie nadziei. Wszystkie dzieci s\u0105 obj\u0119te i pocieszane przez Matk\u0119, ca\u0142\u0105 s\u0142odycz, jak\u0105 Marietta odnajduje w \u201emi\u0142ej Pani\u201d, przekazuje \u015bwiatu. Z tego spotkania rodzi si\u0119 wielki \u0142a\u0144cuch mi\u0142o\u015bci i duchowo\u015bci, kt\u00f3ry znajduje swoje dope\u0142nienie w sanktuarium Matki Bo\u017cej z Banneaux.<br><br><strong>Maryja, Matka, kt\u00f3ra pozostaje przy nas<\/strong><br>Ty, kt\u00f3ra pozosta\u0142a\u015b przy swoich dzieciach, nie trac\u0105c ani jednego, o\u015bwieci\u0142a\u015b codzienn\u0105 drog\u0119 najprostszych. Zbli\u017cy\u0142a\u015b si\u0119 do nich, objawi\u0142a\u015b si\u0119 im.<br><strong>Rzu\u0107 si\u0119 w obj\u0119cia Maryi: nie l\u0119kaj si\u0119, ona ci\u0119 pocieszy.<br><\/strong><br><strong>S\u0142owo Prze\u0142o\u017conego Generalnego<\/strong><br><em>Matka Naj\u015bwi\u0119tsza, wychowanie i mi\u0142o\u015b\u0107<\/em><br><br>Matka Naj\u015bwi\u0119tsza jest niezr\u00f3wnan\u0105 nauczycielk\u0105 wychowania, poniewa\u017c jest niewyczerpanym \u017ar\u00f3d\u0142em mi\u0142o\u015bci, a kto kocha, wychowuje, naprawd\u0119 wychowuje tych, kt\u00f3rych kocha.<br><br>Rozwa\u017caj\u0105c posta\u0107 Maryi w odniesieniu do tych dw\u00f3ch filar\u00f3w rozwoju ludzkiego i duchowego, mamy tu przyk\u0142ad do kontemplacji, do powa\u017cnego potraktowania, do przyj\u0119cia w naszych codziennych wyborach.<br>Wychowanie, kt\u00f3re przekazuje Maryja, nie sk\u0142ada si\u0119 z nakaz\u00f3w, formalnych nauk, ale przejawia si\u0119 poprzez przyk\u0142ad jej \u017cycia. Kontemplacyjna cisza, kt\u00f3ra przemawia, jej pos\u0142usze\u0144stwo woli Bo\u017cej, pokorne i wielkie zarazem, jej g\u0142\u0119boka ludzko\u015b\u0107.<br><br>Oto pierwszy aspekt wychowawczy, kt\u00f3ry przekazuje nam Maryja: s\u0142uchanie.<br>S\u0142uchanie s\u0142owa Bo\u017cego, s\u0142uchanie Boga, kt\u00f3ry jest zawsze przy nas, aby nam pomaga\u0107 i towarzyszy\u0107. Maryja zachowuje w swoim sercu, rozwa\u017ca z trosk\u0105, sprzyja uwa\u017cnemu s\u0142uchaniu s\u0142owa Bo\u017cego i w ten sam spos\u00f3b potrzeb innym. Maryja uczy nas pokory, kt\u00f3ra nie wybiera dystansu i bierno\u015bci, ale raczej pokory, kt\u00f3ra uznaj\u0105c nasz\u0105 ma\u0142o\u015b\u0107 wobec wielko\u015bci Boga, stawia nas jako protagonist\u00f3w w Jego s\u0142u\u017cbie. Nasze serce jest otwarte, aby\u015bmy naprawd\u0119 towarzyszyli innym, \u017cyli projektem, kt\u00f3ry B\u00f3g ma dla nas.<br><br>Maryja jest przyk\u0142adem, kt\u00f3ry pomaga nam da\u0107 si\u0119 wychowa\u0107 wierze, uczy nas wytrwa\u0142o\u015bci, pozostaj\u0105c niezachwianymi w mi\u0142o\u015bci do Jezusa, a\u017c do st\u00f3p krzy\u017ca.<br>Wychowanie i mi\u0142o\u015b\u0107. Mi\u0142o\u015b\u0107 Maryi jest bij\u0105cym sercem jej istnienia, pozostaje dla nas, za ka\u017cdym razem, gdy zbli\u017camy si\u0119 do Maryi, odczuwamy t\u0119 macierzy\u0144sk\u0105 mi\u0142o\u015b\u0107, kt\u00f3ra rozci\u0105ga si\u0119 na nas wszystkich. Jest to mi\u0142o\u015b\u0107 do Jezusa, kt\u00f3ra staje si\u0119 mi\u0142o\u015bci\u0105 do ludzko\u015bci. Serce Maryi otwiera si\u0119 z t\u0105 niesko\u0144czon\u0105 czu\u0142o\u015bci\u0105, kt\u00f3r\u0105 otrzymuje od Boga i kt\u00f3r\u0105 przekazuje Jezusowi i swoim duchowym dzieciom.<br><br>Pro\u015bmy Boga, aby\u015bmy kontempluj\u0105c mi\u0142o\u015b\u0107 Maryi, kt\u00f3ra jest mi\u0142o\u015bci\u0105 wychowuj\u0105c\u0105, pozwolili si\u0119 popchn\u0105\u0107 do przezwyci\u0119\u017cenia naszego egoizmu, zamkni\u0119cia i otwarcia si\u0119 na innych. W Maryi widzimy kobiet\u0119, kt\u00f3ra wychowuje z mi\u0142o\u015bci\u0105 i kocha mi\u0142o\u015bci\u0105, kt\u00f3ra wychowuje. Pro\u015bmy Boga, aby da\u0142 nam dar mi\u0142o\u015bci, kt\u00f3ry jest darem Jego mi\u0142o\u015bci, kt\u00f3ra z kolei jest mi\u0142o\u015bci\u0105, kt\u00f3ra nas oczyszcza, podtrzymuje, sprawia, \u017ce wzrastamy, aby nasz przyk\u0142ad by\u0142 naprawd\u0119 przyk\u0142adem, kt\u00f3ry przekazuje mi\u0142o\u015b\u0107, a przekazuj\u0105c mi\u0142o\u015b\u0107, pozw\u00f3lmy si\u0119 wychowywa\u0107 Maryi i pozw\u00f3lmy jej pom\u00f3c nam, aby nasz przyk\u0142ad wychowywa\u0142 r\u00f3wnie\u017c innych.<br><br><strong>A my, czy potrafimy si\u0119 tak odda\u0107, jak robi\u0105 to dzieci?<br><\/strong><br><strong>Modlitwa wsp\u00f3\u0142czesnego dziecka<\/strong><br>Maryjo, kt\u00f3ra ukazujesz si\u0119 tym, kt\u00f3rzy potrafi\u0105 widzie\u0107&#8230;<br>uczy\u0144 moje serce \u0142agodnym i pos\u0142usznym.<br>Kto mnie podniesie, gdy upadn\u0119 pod ci\u0119\u017carem krzy\u017cy, kt\u00f3re nosz\u0119?<br>Kto przywr\u00f3ci \u015bwiat\u0142o moim oczom, gdy ujrz\u0119 gruzy ludzkiego okrucie\u0144stwa?<br>Kto ukoi cierpienia mojej duszy po b\u0142\u0119dach, kt\u00f3re pope\u0142ni\u0142em na mojej drodze?<br>Matko moja, tylko Ty mo\u017cesz mnie pocieszy\u0107.<br>Obejmij mnie i trzymaj przy sobie, abym nie rozpad\u0142 si\u0119 na tysi\u0105ce kawa\u0142k\u00f3w.<br>Moja dusza spoczywa w Tobie i znajduje spok\u00f3j jak dziecko w ramionach matki.<br><br>Zdrowa\u015b Maryjo&#8230;<br><em>B\u0142ogos\u0142awiony, kto widzi sercem.<br><br><\/em><br><strong><strong>Dzie\u0144 9<\/strong><\/strong><br><strong><strong>By\u0107 dzie\u0107mi \u2013 budowanie i marzenia<\/strong><\/strong><br><br>Dzieci ufaj\u0105, dzieci zawierzaj\u0105 si\u0119. A matka jest zawsze blisko. Widzisz j\u0105, nawet je\u015bli jej nie ma.<br>A my, czy potrafimy j\u0105 zobaczy\u0107?<br><em>B\u0142ogos\u0142awiony, kto widzi sercem.<br><\/em><br><strong>Maryja Wspomo\u017cycielka<\/strong><br><strong>Ma\u0142y Janek Bosko<\/strong><br><em>W wieku 9 lat mia\u0142em sen, kt\u00f3ry pozosta\u0142 g\u0142\u0119boko w mojej pami\u0119ci na ca\u0142e \u017cycie.<\/em><em>We \u015bnie wydawa\u0142o mi si\u0119, \u017ce jestem blisko domu, na bardzo przestronnym podw\u00f3rku, gdzie zgromadzi\u0142 si\u0119 t\u0142um dzieci, kt\u00f3re bawi\u0142y si\u0119. Niekt\u00f3re \u015bmia\u0142y si\u0119, inne bawi\u0142y si\u0119, a wielu przeklina\u0142o. S\u0142ysz\u0105c te przekle\u0144stwa, natychmiast rzuci\u0142em si\u0119 mi\u0119dzy nie, u\u017cywaj\u0105c pi\u0119\u015bci i s\u0142\u00f3w, aby je uciszy\u0107.<\/em><em>W tym momencie pojawi\u0142 si\u0119 dostojny m\u0119\u017cczyzna w m\u0119skim wieku, szlachetnie ubrany.<\/em><br><em>\u2013 Nie przemoc\u0105, ale \u0142agodno\u015bci\u0105 i mi\u0142osierdziem musisz zdoby\u0107 tych swoich przyjaci\u00f3\u0142.<\/em><br><em>\u2013 Kim jeste\u015b, zapyta\u0142em, \u017ce nakazujesz mi co\u015b niemo\u017cliwego?<\/em><br><em>\u2013 W\u0142a\u015bnie dlatego, \u017ce takie rzeczy wydaj\u0105 ci si\u0119 niemo\u017cliwe, musisz je uczyni\u0107 mo\u017cliwymi poprzez pos\u0142usze\u0144stwo i zdobycie wiedzy.<\/em><br><em>\u2014 Gdzie i jakimi \u015brodkami mog\u0119 zdoby\u0107 wiedz\u0119?<\/em><br><em>\u2014 Dam ci nauczycielk\u0119, pod kt\u00f3rej kierunkiem staniesz si\u0119 m\u0105dry, a bez kt\u00f3rej ka\u017cda m\u0105dro\u015b\u0107 staje si\u0119 g\u0142upot\u0105.<\/em><br><em>W tym momencie zobaczy\u0142em obok niego kobiet\u0119 o dostojnym wygl\u0105dzie, odzian\u0105 w p\u0142aszcz, kt\u00f3ry l\u015bni\u0142 ze wszystkich stron, jakby ka\u017cdy jego punkt by\u0142 najja\u015bniejsz\u0105 gwiazd\u0105.<\/em><br><em>\u2014 Oto twoje pole, oto miejsce, gdzie musisz pracowa\u0107. B\u0105d\u017a pokorny, silny i wytrwa\u0142y, a to, co teraz widzisz, co dzieje si\u0119 z tymi zwierz\u0119tami, b\u0119dziesz musia\u0142 zrobi\u0107 z moimi dzie\u0107mi.<\/em><br><em>Wtedy odwr\u00f3ci\u0142em wzrok i zamiast dzikich zwierz\u0105t ujrza\u0142em tyle samo \u0142agodnych owieczek, kt\u00f3re skacz\u0105c i becz\u0105c biega\u0142y wok\u00f3\u0142, jakby \u015bwi\u0119towa\u0142y wraz z tym m\u0119\u017cczyzn\u0105 i kobiet\u0105.<\/em><em>W tym momencie, wci\u0105\u017c we \u015bnie, zacz\u0105\u0142em p\u0142aka\u0107 i modli\u0142em si\u0119, aby m\u00f3c zrozumie\u0107, poniewa\u017c nie wiedzia\u0142em, co to wszystko oznacza. Wtedy ona po\u0142o\u017cy\u0142a mi r\u0119k\u0119 na g\u0142owie i powiedzia\u0142a:<\/em><br><em>\u2014W swoim czasie wszystko zrozumiesz.<\/em><br><br>Maryja prowadzi i towarzyszy Jankowi Bosko przez ca\u0142e jego \u017cycie i misj\u0119. Jako dziecko odkrywa on w ten spos\u00f3b, dzi\u0119ki snu, swoje powo\u0142anie. Nie rozumie tego, ale pozwala si\u0119 prowadzi\u0107. Przez wiele lat nie b\u0119dzie tego rozumia\u0142, ale w ko\u0144cu zda sobie spraw\u0119, \u017ce \u201eto ona wszystko uczyni\u0142a\u201d. Matka, zar\u00f3wno ta ziemska, jak i niebia\u0144ska, b\u0119dzie centraln\u0105 postaci\u0105 w \u017cyciu tego syna, kt\u00f3ry stanie si\u0119 chlebem dla swoich dzieci. Po spotkaniu z Maryj\u0105 w snach, Jan Bosko, ju\u017c jako ksi\u0105dz, zbuduje sanktuarium po\u015bwi\u0119cone Matce Bo\u017cej, aby wszystkie jej dzieci mog\u0142y si\u0119 jej powierzy\u0107. Po\u015bwi\u0119ci je Maryi Wspomo\u017cycielce, poniewa\u017c by\u0142a ona dla niego bezpieczn\u0105 przystani\u0105 i nieustann\u0105 pomoc\u0105. W ten spos\u00f3b wszyscy, kt\u00f3rzy wchodz\u0105 do bazyliki Maryi Wspomo\u017cycielki w Turynie, zostaj\u0105 obj\u0119ci ochron\u0105 Maryi, kt\u00f3ra staje si\u0119 ich przewodniczk\u0105.<br><br><strong>Maryja, Matka, kt\u00f3ra towarzyszy, kt\u00f3ra prowadzi<\/strong><br><em>Ty, kt\u00f3ra towarzyszy\u0142a\u015b swojemu synowi Jezusowi przez ca\u0142\u0105 jego drog\u0119, zaproponowa\u0142a\u015b si\u0119 jako przewodniczka tym, kt\u00f3rzy potrafili s\u0142ucha\u0107 Ci\u0119 z entuzjazmem, jaki tylko dzieci potrafi\u0105 okaza\u0107. Zbli\u017cy\u0142a\u015b si\u0119 do nich, objawi\u0142a\u015b si\u0119 im.<\/em><br><strong>Pozw\u00f3l si\u0119 prowadzi\u0107: Matka zawsze b\u0119dzie przy tobie, aby wskaza\u0107 ci drog\u0119.<br><\/strong><br><strong>S\u0142owo Prze\u0142o\u017conego Generalnego<\/strong><br><em>Matka Naj\u015bwi\u0119tsza pomoc\u0105 w nawr\u00f3ceniu<\/em><br><br>Matka Naj\u015bwi\u0119tsza jest pot\u0119\u017cn\u0105 i cich\u0105 pomoc\u0105 na naszej drodze wzrostu.<br>Jest to droga, kt\u00f3ra wymaga ci\u0105g\u0142ego uwalniania si\u0119 od tego, co blokuje wzrost. Jest to droga, kt\u00f3ra musi nieustannie si\u0119 odnawia\u0107, nie cofa\u0107 si\u0119 ani zatrzymywa\u0107 w ciemnych zakamarkach w\u0142asnej egzystencji. To jest w\u0142a\u015bnie nawr\u00f3cenie.<br><br>Obecno\u015b\u0107 Maryi jest \u015bwiat\u0142em nadziei, jest ci\u0105g\u0142ym zaproszeniem, aby\u015bmy nadal szli ku Bogu, pomagali naszemu sercu, aby by\u0142o nieustannie skupione na Bogu, na Jego mi\u0142o\u015bci. Rozwa\u017canie Maryi, jej roli, oznacza odkrywanie Maryi, kt\u00f3ra nie narzuca, nie os\u0105dza, ale raczej wspiera, zach\u0119ca swoj\u0105 pokor\u0105, macierzy\u0144sk\u0105 mi\u0142o\u015bci\u0105, pomaga naszym sercom pozosta\u0107 przy niej, aby\u015bmy coraz bardziej zbli\u017cali si\u0119 do jej Syna Jezusa, kt\u00f3ry jest drog\u0105, prawd\u0105 i \u017cyciem.<br><br>R\u00f3wnie\u017c dla nas nadal aktualne jest \u201etak\u201d Maryi wypowiedziane podczas Zwiastowania, kt\u00f3re otwiera ludzko\u015bci histori\u0119 zbawienia osi\u0105galnego i dost\u0119pnego. Jej wstawiennictwo podczas wesela w Kanie Galilejskiej wspiera tych, kt\u00f3rzy znajduj\u0105 si\u0119 w nieoczekiwanych, nieznanych sytuacjach. Maryja jest wzorem ci\u0105g\u0142ego nawr\u00f3cenia. Jej \u017cycie, \u017cycie Niepokalanej, by\u0142o jednak stopniowym przy\u0142\u0105czaniem si\u0119 do woli Bo\u017cej, drog\u0105 wiary, kt\u00f3ra prowadzi\u0142a j\u0105 przez rado\u015bci i cierpienia, a zako\u0144czy\u0142a si\u0119 ofiar\u0105 na Kalwarii.<br><br>Wytrwa\u0142o\u015b\u0107 Maryi w na\u015bladowaniu Jezusa staje si\u0119 dla nas zaproszeniem, aby\u015bmy r\u00f3wnie\u017c \u017cyli t\u0105 nieustann\u0105 blisko\u015bci\u0105, t\u0105 wewn\u0119trzn\u0105 przemian\u0105, o kt\u00f3rej dobrze wiemy, \u017ce jest procesem stopniowym, ale wymaga wytrwa\u0142o\u015bci, pokory i zaufania do \u0142aski Bo\u017cej.<br><br>Maryja pomaga nam w nawr\u00f3ceniu poprzez bardzo uwa\u017cne i skupione s\u0142uchanie S\u0142owa Bo\u017cego. S\u0142uchanie, kt\u00f3re pomaga nam znale\u017a\u0107 si\u0142\u0119, aby porzuci\u0107 drogi grzechu, poniewa\u017c uznajemy si\u0142\u0119 i pi\u0119kno pod\u0105\u017cania ku Bogu. Zwr\u00f3\u0107my si\u0119 do Maryi z synowsk\u0105 ufno\u015bci\u0105, poniewa\u017c oznacza to, \u017ce uznaj\u0105c nasze s\u0142abo\u015bci, grzechy i wady, pragniemy wspiera\u0107 pragnienia zmiany. Zmiany serca, kt\u00f3re chce da\u0107 si\u0119 prowadzi\u0107 macierzy\u0144skiemu sercu Maryi. W Maryi znajdujemy cenn\u0105 pomoc w rozeznawaniu fa\u0142szywych obietnic \u015bwiata i odkrywaniu na nowo pi\u0119kna i prawdy Ewangelii. Niech Maryja, wspomo\u017cenie chrze\u015bcijan, b\u0119dzie dla nas wszystkich nieustann\u0105 pomoc\u0105 w odkrywaniu pi\u0119kna Ewangelii. I w akceptowaniu drogi ku dobroci, wielko\u015bci s\u0142owa Bo\u017cego, \u017cywego w sercu, aby\u015bmy mogli przekazywa\u0107 je innym.<br><br><strong>A my, czy potrafimy da\u0107 si\u0119 wzi\u0105\u0107 za r\u0119k\u0119 jak dzieci?<br><\/strong><br><strong>Modlitwa nieruchomego syna<\/strong><br>Maryjo, Ty, kt\u00f3ra ukazujesz si\u0119 tym, kt\u00f3rzy potrafi\u0105 widzie\u0107&#8230;<br>spraw, aby moje serce by\u0142o zdolne do marze\u0144 i budowania.<br>Ja, kt\u00f3ry nie pozwalam nikomu sobie pom\u00f3c.<br>Ja, kt\u00f3ry si\u0119 zniech\u0119cam, trac\u0119 cierpliwo\u015b\u0107 i nigdy nie wierz\u0119, \u017ce co\u015b zbudowa\u0142em.<br>Ja, kt\u00f3ry zawsze my\u015bl\u0119, \u017ce jestem nieudacznikiem.<br>Dzisiaj chc\u0119 by\u0107 synem, tym synem, kt\u00f3ry potrafi poda\u0107 Ci r\u0119k\u0119, Matko moja<br>aby\u015b poprowadzi\u0142a mnie drogami \u017cycia.<br>Poka\u017c mi moje pole,<br>poka\u017c mi moje marzenie<br>i spraw, abym w ko\u0144cu r\u00f3wnie\u017c ja m\u00f3g\u0142 wszystko zrozumie\u0107<br>i rozpozna\u0107 twoje przej\u015bcie<br>w moim \u017cyciu.<br><br>Zdrowa\u015b Maryjo&#8230;<br><em>B\u0142ogos\u0142awiony ten, kto widzi sercem.<\/em><\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Ta nowenna do Maryi Wspomo\u017cycielki Wiernych 2025 zaprasza nas do ponownego odkrycia siebie jako dzieci&#8230;<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":36364,"comment_status":"closed","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"iawp_total_views":14,"footnotes":""},"categories":[155],"tags":[1718,1742,1820,1688,2048,2590,1970,2202],"class_list":["post-36372","post","type-post","status-publish","format-standard","has-post-thumbnail","hentry","category-najswietsza-maryja-panna","tag-charyzmat-salezjanski","tag-kosciol","tag-laska","tag-maryja","tag-mlodziez","tag-rodzina-salezjanska","tag-swieci","tag-wydarzenia"],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/www.donbosco.press\/pl\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/36372","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"https:\/\/www.donbosco.press\/pl\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/www.donbosco.press\/pl\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/www.donbosco.press\/pl\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/www.donbosco.press\/pl\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=36372"}],"version-history":[{"count":0,"href":"https:\/\/www.donbosco.press\/pl\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/36372\/revisions"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/www.donbosco.press\/pl\/wp-json\/wp\/v2\/media\/36364"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/www.donbosco.press\/pl\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=36372"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/www.donbosco.press\/pl\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=36372"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/www.donbosco.press\/pl\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=36372"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}