{"id":31308,"date":"2024-12-24T07:05:40","date_gmt":"2024-12-24T07:05:40","guid":{"rendered":"https:\/\/exciting-knuth.178-32-140-152.plesk.page\/?p=31308"},"modified":"2026-03-25T16:35:54","modified_gmt":"2026-03-25T16:35:54","slug":"cuda-matki-bozej-wzywanej-pod-tytulem-maryi-wspomozycielki-wiernych-13-13","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/www.donbosco.press\/pl\/najswietsza-maryja-panna\/cuda-matki-bozej-wzywanej-pod-tytulem-maryi-wspomozycielki-wiernych-13-13\/","title":{"rendered":"Cuda Matki Bo\u017cej wzywanej pod tytu\u0142em Maryi Wspomo\u017cycielki Wiernych (13\/13)"},"content":{"rendered":"\n<p><em><a href=\"https:\/\/www.donbosco.press\/pl\/najswietsza-maryja-panna\/cuda-matki-bozej-wzywanej-pod-tytulem-maryi-wspomozycielki-wiernych-12-13\/\">(ci\u0105g dalszy z poprzedniego artyku\u0142u)<\/a><\/em><\/p>\n\n\n\n<p><strong><strong>\u0141aski uzyskane za wstawiennictwem Maryi Wspomo\u017cycielki Wiernych.<br><\/strong><\/strong><br><strong>I. \u0141aska otrzymana od Maryi Wspomo\u017cycielki.<br><\/strong><br>&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp; By\u0142 rok Pa\u0144ski 1866, kiedy w pa\u017adzierniku moja \u017cona zosta\u0142a dotkni\u0119ta bardzo powa\u017cn\u0105 chorob\u0105, to znaczy wielkim stanem zapalnym po\u0142\u0105czonym z wielkim zaparciem i chorob\u0105 robactwa. W tym bolesnym momencie po raz pierwszy zwr\u00f3cono si\u0119 do ekspert\u00f3w w tej dziedzinie, kt\u00f3rzy nie potrzebowali du\u017co czasu, aby o\u015bwiadczy\u0107, \u017ce choroba jest bardzo niebezpieczna. Widz\u0105c, \u017ce choroba znacznie si\u0119 pogarsza, a ludzkie \u015brodki zaradcze s\u0105 ma\u0142o lub bezu\u017cyteczne, zasugerowa\u0142em mojej towarzyszce, aby poleci\u0142a si\u0119 Maryi Wspomo\u017cycielce i \u017ce z pewno\u015bci\u0105 da jej zdrowie, je\u015bli b\u0119dzie to konieczne dla duszy; jednocze\u015bnie doda\u0142em obietnic\u0119, \u017ce je\u015bli uzyska zdrowie, jak tylko ko\u015bci\u00f3\u0142 zostanie uko\u0144czony, ten kt\u00f3ry by\u0142 budowany w Turynie, to zabierzemy si\u0119 oboje, aby go odwiedzi\u0107 i z\u0142o\u017cy\u0107 jak\u0105\u015b ofiar\u0119. Na t\u0119 propozycj\u0119 odpowiedzia\u0142a, \u017ce mo\u017ce poleci\u0107 si\u0119 jakiemu\u015b bli\u017cszemu sanktuarium, aby nie by\u0107 zmuszon\u0105 do tak dalekiej podr\u00f3\u017cy; na t\u0119 odpowied\u017a powiedzia\u0142em jej, \u017ce nie nale\u017cy patrze\u0107 tak bardzo na wygod\u0119, jak na wielko\u015b\u0107 korzy\u015bci, na kt\u00f3r\u0105 ma si\u0119 nadziej\u0119.<br>&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp; Wtedy poleci\u0142a si\u0119 i obieca\u0142a to, co zaproponowa\u0142em. O mocy Maryi! Nie min\u0119\u0142o jeszcze 30 minut od z\u0142o\u017cenia przez ni\u0105 obietnicy, gdy zapyta\u0142em j\u0105, jak si\u0119 czuje, odpowiedzia\u0142a mi: Czuj\u0119 si\u0119 znacznie lepiej, m\u00f3j umys\u0142 jest swobodniejszy, m\u00f3j \u017co\u0142\u0105dek nie jest ju\u017c uciskany, odczuwam pragnienie lodu, kt\u00f3rego wcze\u015bniej tak bardzo pragn\u0105\u0142em, i bardziej potrzebuj\u0119 bulionu, kt\u00f3rego wcze\u015bniej tak bardzo pragn\u0105\u0142em.<br>&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp; Na te s\u0142owa poczu\u0142em, \u017ce rodz\u0119 si\u0119 do nowego \u017cycia i gdyby nie by\u0142o to w nocy, natychmiast wyszed\u0142bym z pokoju, aby og\u0142osi\u0107 \u0142ask\u0119 otrzyman\u0105 od Naj\u015bwi\u0119tszej Maryi Panny. Faktem jest, \u017ce noc min\u0119\u0142a spokojnie, a nast\u0119pnego ranka pojawi\u0142 si\u0119 lekarz i og\u0142osi\u0142 j\u0105 woln\u0105 od wszelkiego niebezpiecze\u0144stwa. Kto j\u0105 uzdrowi\u0142, je\u015bli nie Maryja Wspomo\u017cycielka? Rzeczywi\u015bcie, po kilku dniach opu\u015bci\u0142a \u0142\u00f3\u017cko i podj\u0119\u0142a obowi\u0105zki domowe. Teraz z niepokojem oczekujemy uko\u0144czenia budowy ko\u015bcio\u0142a jej po\u015bwi\u0119conego, a tym samym wype\u0142nienia z\u0142o\u017conej obietnicy.<br>&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp; Napisa\u0142em to jako pokorny syn jednego, \u015bwi\u0119tego, katolickiego i apostolskiego Ko\u015bcio\u0142a i pragn\u0119, aby nadano mu taki rozg\u0142os, jaki zostanie uznany za dobry dla wi\u0119kszej chwa\u0142y Boga i dostojnej Matki Zbawiciela.<br><br><em>Luigi COSTAMAGNA<br>z Caramagna.<br><\/em><br><br><strong>II. Maryja Wspomo\u017cycielka Opiekunka wsi.<br><\/strong><br>&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp; Mornese to ma\u0142a wioska w diecezji Acqui, w prowincji Alessandria, licz\u0105ca oko\u0142o tysi\u0105ca mieszka\u0144c\u00f3w. Ta nasza wioska, jak wiele innych, by\u0142a niestety n\u0119kana przez kryptogami\u0119, kt\u00f3ra przez ponad dwadzie\u015bcia lat po\u017cera\u0142a prawie ca\u0142e zbiory winogron, nasze g\u0142\u00f3wne bogactwo. U\u017cywali\u015bmy ju\u017c r\u00f3\u017cnych, r\u00f3\u017cnych specyfik\u00f3w, aby odeprze\u0107 t\u0119 plag\u0119, ale bezskutecznie. Wtedy rozesz\u0142a si\u0119 wie\u015b\u0107, \u017ce niekt\u00f3rzy ch\u0142opi z s\u0105siednich miejscowo\u015bci obiecali cz\u0119\u015b\u0107 owoc\u00f3w ze swoich winnic na kontynuacj\u0119 prac przy ko\u015bciele pod wezwaniem Maryi Wspomo\u017cycielki w Turynie, doznali cudownej \u0142aski i mieli winogron pod dostatkiem. Wtedy to poruszeni nadziej\u0105 na lepsze zbiory i jeszcze bardziej o\u017cywieni my\u015bl\u0105 o przyczynieniu si\u0119 do dzie\u0142a religijnego, mieszka\u0144cy Mornese postanowili ofiarowa\u0107 dziesi\u0105t\u0105 cz\u0119\u015b\u0107 naszych zbior\u00f3w na ten cel. Opieka \u015awi\u0119tej Dziewicy da\u0142a si\u0119 odczu\u0107 w\u015br\u00f3d nas w prawdziwie mi\u0142osierny spos\u00f3b. Mieli\u015bmy obfito\u015b\u0107 szcz\u0119\u015bliwych czas\u00f3w i byli\u015bmy bardzo szcz\u0119\u015bliwi, \u017ce mogli\u015bmy skrupulatnie ofiarowa\u0107 w naturze lub w pieni\u0105dzach to, co obiecali\u015bmy. Przy okazji, gdy zaproszony kierownik budowy tego ko\u015bcio\u0142a przyby\u0142 do nas, aby zebra\u0107 ofiary, odby\u0142o si\u0119 \u015bwi\u0119to prawdziwej rado\u015bci i publicznego uniesienia.<br>&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp; Wydawa\u0142 si\u0119 g\u0142\u0119boko poruszony szybko\u015bci\u0105 i bezinteresowno\u015bci\u0105, z jak\u0105 sk\u0142adano ofiary, oraz chrze\u015bcija\u0144skimi s\u0142owami, kt\u00f3re im towarzyszy\u0142y. Ale jeden z naszych patriot\u00f3w w imieniu wszystkich g\u0142o\u015bno m\u00f3wi\u0142 o tym, co si\u0119 dzieje. My, powiedzia\u0142, zawdzi\u0119czamy wielkie rzeczy \u015awi\u0119tej Dziewicy Wspomo\u017cycielce. W zesz\u0142ym roku wielu ludzi z tego kraju, kt\u00f3rzy musieli i\u015b\u0107 na wojn\u0119, wszyscy oddali si\u0119 pod opiek\u0119 Maryi Wspomo\u017cycielki, wi\u0119kszo\u015b\u0107 z nich nosi\u0142a medalik na szyi, szli odwa\u017cnie i musieli stawi\u0107 czo\u0142a najci\u0119\u017cszym niebezpiecze\u0144stwom, ale nikt nie pad\u0142 ofiar\u0105 tej plagi. Co wi\u0119cej, w s\u0105siednich krajach panowa\u0142a plaga cholery, grad i susza, a nas w og\u00f3le oszcz\u0119dzono. Prawie \u017caden z naszych s\u0105siad\u00f3w nie zebra\u0142 plon\u00f3w, a my zostali\u015bmy pob\u0142ogos\u0142awieni tak\u0105 obfito\u015bci\u0105, jakiej nie widziano od dwudziestu lat. Z tych powod\u00f3w cieszymy si\u0119, \u017ce mo\u017cemy w ten spos\u00f3b okaza\u0107 nasz\u0105 niezatart\u0105 wdzi\u0119czno\u015b\u0107 wielkiej Opiekunce ludzko\u015bci.<br>&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp; Wierz\u0119, \u017ce jestem wiernym przedstawicielem moich wsp\u00f3\u0142obywateli, twierdz\u0105c, \u017ce to, co zrobili\u015bmy teraz, zrobimy r\u00f3wnie\u017c w przysz\u0142o\u015bci, przekonani, \u017ce w ten spos\u00f3b uczynimy siebie coraz bardziej godnymi niebia\u0144skich b\u0142ogos\u0142awie\u0144stw.<br>&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp; 25 marca 1868 r.<br><br><em>Mieszkaniec Mornese.<br><\/em><br><br><strong>III. Szybki powr\u00f3t do zdrowia.<br><\/strong><br>&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp; M\u0142ody Giovanni Bonetti z Asti w szkole z internatem w Lanzo otrzyma\u0142 nast\u0119puj\u0105c\u0105 \u0142ask\u0119. Wieczorem 23 grudnia ubieg\u0142ego roku nagle wszed\u0142 do pokoju dyrektora z niepewnymi krokami i zrozpaczon\u0105 twarz\u0105. Podszed\u0142 do niego, opar\u0142 si\u0119 o osob\u0119 pobo\u017cnego kap\u0142ana, a praw\u0105 r\u0119k\u0105 zmarszczy\u0142 czo\u0142o i nie powiedzia\u0142 ani s\u0142owa. Zdumiony, widz\u0105c go tak konwulsyjnego, podtrzymuje go i sadzaj\u0105c, pyta go, czego chce. Na powtarzaj\u0105ce si\u0119 pytania biedak odpowiada\u0142 jedynie coraz bardziej przyt\u0142umionymi i g\u0142\u0119bokimi westchnieniami. Potem wpatrywa\u0142 si\u0119 uwa\u017cniej w jego czo\u0142o i zobaczy\u0142, \u017ce jego oczy s\u0105 nieruchome, usta blade, a cia\u0142o, pozwalaj\u0105c na ci\u0119\u017car g\u0142owy, grozi upadkiem. Widz\u0105c, w jakim niebezpiecze\u0144stwie znajduje si\u0119 m\u0142ody cz\u0142owiek, szybko pos\u0142a\u0142 po lekarza. W mi\u0119dzyczasie choroba pogarsza\u0142a si\u0119 z ka\u017cd\u0105 chwil\u0105, jego fizjonomia przybra\u0142a fa\u0142szywy wygl\u0105d i nie wydawa\u0142 si\u0119 ju\u017c taki sam jak wcze\u015bniej, jego r\u0119ce, nogi i czo\u0142o by\u0142y zamarzni\u0119te, flegma dusi\u0142a go, jego oddech stawa\u0142 si\u0119 coraz kr\u00f3tszy, a nadgarstki mo\u017cna by\u0142o wyczu\u0107 tylko nieznacznie. Trwa\u0142 w tym stanie przez pi\u0119\u0107 bolesnych godzin.<br>&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp; Przyby\u0142 lekarz, zastosowa\u0142 r\u00f3\u017cne \u015brodki zaradcze, ale zawsze bezskutecznie. To koniec, powiedzia\u0142 ze smutkiem lekarz, przed porankiem ten m\u0142ody cz\u0142owiek b\u0119dzie martwy.<br>&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp; Dlatego, wbrew ludzkim nadziejom, dobry kap\u0142an zwr\u00f3ci\u0142 si\u0119 do nieba, modl\u0105c si\u0119, aby je\u015bli nie by\u0142o Jego wol\u0105, aby m\u0142ody cz\u0142owiek \u017cy\u0142, da\u0142 mu przynajmniej troch\u0119 czasu na spowied\u017a i komuni\u0119. Nast\u0119pnie wzi\u0105\u0142 ma\u0142y medalik Maryi Wspomo\u017cycielki. \u0141aski, kt\u00f3re ju\u017c uzyska\u0142, wzywaj\u0105c Dziewic\u0119 tym medalikiem, by\u0142y liczne i zwi\u0119kszy\u0142y jego nadziej\u0119 na uzyskanie pomocy od niebia\u0144skiej Opiekunki. Pe\u0142en zaufania do Niej, ukl\u0105k\u0142, po\u0142o\u017cy\u0142 medalik na sercu i wraz z innymi pobo\u017cnymi lud\u017ami, kt\u00f3rzy przybyli, odm\u00f3wi\u0142 kilka modlitw do Maryi i Naj\u015bwi\u0119tszego Sakramentu. A Maryja s\u0142ucha\u0142a modlitw wznoszonych do Niej z tak\u0105 ufno\u015bci\u0105. Oddech ma\u0142ego Jana sta\u0142 si\u0119 swobodniejszy, a jego oczy, kt\u00f3re by\u0142y jakby skamienia\u0142e, odwr\u00f3ci\u0142y si\u0119 z mi\u0142o\u015bci\u0105, aby spojrze\u0107 i podzi\u0119kowa\u0107 obserwatorom za troskliw\u0105 opiek\u0119, jak\u0105 mu okazywali. Poprawa nie by\u0142a te\u017c kr\u00f3tkotrwa\u0142a; wr\u0119cz przeciwnie, wszyscy uwa\u017cali powr\u00f3t do zdrowia za pewny. Sam lekarz, zdumiony tym, co si\u0119 sta\u0142o, wykrzykn\u0105\u0142: &#8222;To \u0142aska Bo\u017ca sprawi\u0142a, \u017ce wyzdrowia\u0142. W mojej d\u0142ugiej karierze widzia\u0142em wielu chorych i umieraj\u0105cych ludzi, ale \u017caden z tych, kt\u00f3rzy byli w sytuacji Bonettiego, nie wyzdrowia\u0142. Bez dobroczynnej interwencji niebios jest to dla mnie niewyt\u0142umaczalny fakt. A nauka, przyzwyczajona w dzisiejszych czasach do zrywania tej godnej podziwu wi\u0119zi, kt\u00f3ra \u0142\u0105czy j\u0105 z Bogiem, z\u0142o\u017cy\u0142a Mu pokorny ho\u0142d, uznaj\u0105c si\u0119 za bezsiln\u0105, by osi\u0105gn\u0105\u0107 to, czego dokona\u0142 sam B\u00f3g. M\u0142ody cz\u0142owiek, kt\u00f3ry by\u0142 przedmiotem chwa\u0142y Dziewicy, do dzi\u015b ma si\u0119 bardzo dobrze. M\u00f3wi i g\u0142osi wszystkim, \u017ce swoje \u017cycie zawdzi\u0119cza podw\u00f3jnie Bogu i swojej najpot\u0119\u017cniejszej Matce, od kt\u00f3rej wa\u017cnego wstawiennictwa otrzyma\u0142 \u0142ask\u0119. Uwa\u017ca\u0142by si\u0119 za niewdzi\u0119cznego serca, gdyby nie da\u0142 publicznego \u015bwiadectwa wdzi\u0119czno\u015bci, a tym samym zaprosi\u0142 innych i innych nieszcz\u0119\u015bnik\u00f3w, kt\u00f3rzy w tym dolinie \u0142ez cierpi\u0105 i szukaj\u0105 pocieszenia i pomocy.<br><br>(Z gazety: <em>Dziewica<\/em>).<br><br><br><strong>IV. Maryja Wspomo\u017cycielka uwalnia jednego ze swoich czcicieli od silnego b\u00f3lu z\u0119ba.<br><\/strong><br>&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp; W domu wychowawczym w Turynie by\u0142 m\u0142ody ch\u0142opak w wieku 19 lub 20 lat, kt\u00f3ry od kilku dni cierpia\u0142 na ostry b\u00f3l z\u0119b\u00f3w. Wszystko, co sztuka medyczna zwykle sugeruje w takich przypadkach, zosta\u0142o ju\u017c wykorzystane bez powodzenia. Biedny m\u0142odzieniec by\u0142 w takim stanie b\u00f3lu, \u017ce wzbudza\u0142 lito\u015b\u0107 u wszystkich, kt\u00f3rzy go s\u0142yszeli. Je\u015bli dzie\u0144 wydawa\u0142 mu si\u0119 okropny, to wieczna i najn\u0119dzniejsza by\u0142a noc, w kt\u00f3rej m\u00f3g\u0142 tylko zamkn\u0105\u0107 oczy, by zasn\u0105\u0107 na kr\u00f3tkie, przerywane chwile. Jak\u017ce op\u0142akany by\u0142 jego stan! Trwa\u0142o to przez jaki\u015b czas, ale wieczorem 29 kwietnia choroba sta\u0142a si\u0119 w\u015bciek\u0142a. M\u0142ody cz\u0142owiek nieustannie j\u0119cza\u0142 w swoim \u0142\u00f3\u017cku, wzdycha\u0142 i g\u0142o\u015bno p\u0142aka\u0142, a nikt nie by\u0142 w stanie mu ul\u017cy\u0107. Jego towarzysze, zaniepokojeni jego nieszcz\u0119\u015bliwym stanem, udali si\u0119 do dyrektora, aby zapyta\u0107, czy zechcia\u0142by przyj\u015b\u0107 i go pocieszy\u0107. Przyszed\u0142 i pr\u00f3bowa\u0142 s\u0142owami przywr\u00f3ci\u0107 spok\u00f3j, kt\u00f3rego on i jego towarzysze potrzebowali, aby mogli odpocz\u0105\u0107. Ale tak wielka by\u0142a furia z\u0142a, \u017ce cho\u0107 bardzo pos\u0142uszny, nie m\u00f3g\u0142 przesta\u0107 lamentowa\u0107, m\u00f3wi\u0105c, \u017ce nie wie, czy nawet w samym piekle mo\u017cna cierpie\u0107 bardziej okrutny b\u00f3l. Prze\u0142o\u017cony pomy\u015bla\u0142 wtedy o oddaniu go pod opiek\u0119 Maryi Wspomo\u017cycielki, ku czci kt\u00f3rej wznosi si\u0119 r\u00f3wnie\u017c majestatyczna \u015bwi\u0105tynia w tym naszym mie\u015bcie. Wszyscy ukl\u0119kli\u015bmy i odm\u00f3wili\u015bmy kr\u00f3tk\u0105 modlitw\u0119. Ale co? Na pomoc Maryi nie trzeba by\u0142o czeka\u0107 d\u0142ugo. Gdy kap\u0142an udzieli\u0142 b\u0142ogos\u0142awie\u0144stwa opuszczonemu m\u0142odzie\u0144cowi, ten natychmiast si\u0119 uspokoi\u0142 i zapad\u0142 w g\u0142\u0119boki i spokojny sen. W tym momencie w naszych umys\u0142ach pojawi\u0142o si\u0119 straszne podejrzenie, \u017ce biedny m\u0142ody cz\u0142owiek uleg\u0142 z\u0142u, ale nie, on ju\u017c g\u0142\u0119boko zasn\u0105\u0142, a Maryja wys\u0142ucha\u0142a modlitwy swojego wielbiciela, a B\u00f3g b\u0142ogos\u0142awi\u0142 jego ministra.<br>&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp; Min\u0119\u0142o kilka miesi\u0119cy, a m\u0142ody cz\u0142owiek cierpi\u0105cy na b\u00f3l z\u0119ba nie by\u0142 ju\u017c przez niego niepokojony.<br><br>(<em>Z tego samego<\/em>).<br><br><br><strong>V. Niekt\u00f3re cuda Maryi Wspomo\u017cycielki.<br><\/strong><br>&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp; Wierz\u0119, \u017ce wasz szlachetny periodyk dobrze przyjrzy si\u0119 niekt\u00f3rym wydarzeniom, kt\u00f3re mia\u0142y miejsce w\u015br\u00f3d nas, kt\u00f3re przedstawi\u0142em na cze\u015b\u0107 Maryi Wspomo\u017cycielki. Wybior\u0119 tylko kilka, kt\u00f3rych by\u0142em \u015bwiadkiem w tym mie\u015bcie, pomijaj\u0105c wiele innych, kt\u00f3re s\u0105 opowiadane ka\u017cdego dnia.<br>&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp; Pierwszy dotyczy kobiety z Mediolanu, kt\u00f3ra przez pi\u0119\u0107 miesi\u0119cy by\u0142a poch\u0142oni\u0119ta zapaleniem p\u0142uc po\u0142\u0105czonym z ca\u0142kowitym wyniszczeniem gospodarki \u017cyciowej.<br>Mijaj\u0105c te strony, ksi\u0105dz B. poradzi\u0142 jej, aby zwr\u00f3ci\u0142a si\u0119 do Maryi Wspomo\u017cycielki, poprzez nowenn\u0119 modlitewn\u0105 ku Jej czci, z obietnic\u0105 pewnej ofiary, aby kontynuowa\u0107 prace nad ko\u015bcio\u0142em, kt\u00f3ry by\u0142 budowany w Turynie pod tytu\u0142em Maryi Wspomo\u017cycielki. Ta ofiara mia\u0142a by\u0107 z\u0142o\u017cona dopiero po uzyskaniu \u0142aski.<br>&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp; Cud, kt\u00f3ry mo\u017cna opowiedzie\u0107! Tego samego dnia chora kobieta by\u0142a w stanie powr\u00f3ci\u0107 do swoich zwyk\u0142ych i powa\u017cnych zaj\u0119\u0107, jedz\u0105c wszelkiego rodzaju jedzenie, chodz\u0105c na spacery, wchodz\u0105c i wychodz\u0105c z domu swobodnie, jakby nigdy nie by\u0142a chora. Kiedy nowenna dobieg\u0142a ko\u0144ca, by\u0142a w stanie kwitn\u0105cego zdrowia, jakiego nigdy wcze\u015bniej nie pami\u0119ta\u0142a.<br>&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp; Inna Pani cierpia\u0142a na chorob\u0119 ko\u0142atania serca przez trzy lata, z wieloma niedogodno\u015bciami, kt\u00f3re sz\u0142y w parze z t\u0105 chorob\u0105. Ale nadej\u015bcie gor\u0105czki i pewnego rodzaju puchliny unieruchomi\u0142o j\u0105 w \u0142\u00f3\u017cku. Jej choroba osi\u0105gn\u0119\u0142a taki punkt, \u017ce kiedy wspomniany kap\u0142an udzieli\u0142 jej b\u0142ogos\u0142awie\u0144stwa, jej m\u0105\u017c musia\u0142 podnie\u015b\u0107 r\u0119k\u0119, aby mog\u0142a uczyni\u0107 znak krzy\u017ca \u015bwi\u0119tego. Zalecono r\u00f3wnie\u017c nowenn\u0119 ku czci Jezusa w Naj\u015bwi\u0119tszym Sakramencie i Maryi Wspomo\u017cycielki, z obietnic\u0105 pewnej oblacji dla wspomnianego \u015bwi\u0119tego gmachu, ale po dokonaniu \u0142aski. W tym samym dniu, w kt\u00f3rym zako\u0144czy\u0142a si\u0119 nowenna, chora kobieta by\u0142a wolna od wszelkiej choroby, a ona sama by\u0142a w stanie sporz\u0105dzi\u0107 opis swojej choroby, w kt\u00f3rym czytam, co nast\u0119puje:<br>&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp; &#8222;Maryja Wspomo\u017cycielka uleczy\u0142a mnie z choroby, wobec kt\u00f3rej wszystkie wynalazki sztuki uwa\u017cano za bezu\u017cyteczne. Dzisiaj, w ostatnim dniu nowenny, jestem wolna od wszelkiej choroby i id\u0119 do sto\u0142u z moj\u0105 rodzin\u0105, czego nie by\u0142am w stanie zrobi\u0107 przez trzy lata. Dop\u00f3ki \u017cyj\u0119, nie przestan\u0119 wychwala\u0107 pot\u0119gi i dobroci dostojnej Kr\u00f3lowej Niebios i b\u0119d\u0119 stara\u0142 si\u0119 promowa\u0107 Jej kult, zw\u0142aszcza w budowanym ko\u015bciele w Turynie&#8221;.<br>&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp; Pozwol\u0119 sobie doda\u0107 jeszcze jeden fakt, kt\u00f3ry jest jeszcze bardziej cudowny ni\u017c poprzednie.<br>&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp; Pewien m\u0142ody cz\u0142owiek w kwiecie wieku by\u0142 w trakcie jednej z najbardziej b\u0142yskotliwych karier naukowych, kiedy dotkn\u0119\u0142a go okrutna choroba jednej z jego r\u0105k. Pomimo wszelkich metod leczenia i troski najbardziej uznanych lekarzy, nie uda\u0142o si\u0119 uzyska\u0107 poprawy ani zatrzyma\u0107 post\u0119pu choroby. Wszyscy eksperci byli zgodni co do tego, \u017ce amputacja jest konieczna, aby zapobiec ca\u0142kowitemu zniszczeniu cia\u0142a. Przera\u017cony tym os\u0105dem, postanowi\u0142 odwo\u0142a\u0107 si\u0119 do Maryi Wspomo\u017cycielki, stosuj\u0105c te same duchowe \u015brodki, kt\u00f3re inni praktykowali tak owocnie. Natychmiast ust\u0105pi\u0142y ostre b\u00f3le, rany zosta\u0142y z\u0142agodzone, a w kr\u00f3tkim czasie uzdrowienie okaza\u0142o si\u0119 ca\u0142kowite. Ka\u017cdy, kto chcia\u0142 zaspokoi\u0107 swoj\u0105 ciekawo\u015b\u0107, m\u00f3g\u0142 podziwia\u0107 t\u0119 r\u0119k\u0119 z wg\u0142\u0119bieniami i dziurami zagojonych ran, kt\u00f3re przypominaj\u0105 o ci\u0119\u017cko\u015bci jego choroby i cudownym uzdrowieniu. Chcia\u0142 uda\u0107 si\u0119 do Turynu, aby osobi\u015bcie dokona\u0107 oblacji, aby jeszcze bardziej okaza\u0107 swoj\u0105 wdzi\u0119czno\u015b\u0107 dostojnej Kr\u00f3lowej Niebios.<br>&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp; Mam jeszcze wiele innych historii tego rodzaju, kt\u00f3re opowiem Wam w innych listach, je\u015bli uznacie, \u017ce jest to odpowiedni materia\u0142 dla naszego periodyku. Prosz\u0119 o pomini\u0119cie nazwisk os\u00f3b, do kt\u00f3rych odnosz\u0105 si\u0119 te fakty, aby nie nara\u017ca\u0107 ich na natarczywe pytania i uwagi. Niech jednak te fakty s\u0142u\u017c\u0105 o\u017cywieniu w\u015br\u00f3d chrze\u015bcijan coraz wi\u0119kszej ufno\u015bci w opiek\u0119 Maryi Wspomo\u017cycielki, aby zwi\u0119kszy\u0107 liczb\u0119 Jej czcicieli na ziemi i mie\u0107 pewnego dnia bardziej chwalebn\u0105 koron\u0119 Jej czcicieli w niebie.<br><br>(Z <em>Prawdziwej Dobrej<\/em><em>Nowiny<\/em> z Florencji).<br><br><br>Z aprobat\u0105 Ko\u015bcieln\u0105.<\/p>\n\n\n\n<p><em>Koniec<\/em><\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>(ci\u0105g dalszy z poprzedniego artyku\u0142u) \u0141aski uzyskane za wstawiennictwem Maryi Wspomo\u017cycielki Wiernych.I. \u0141aska otrzymana od&#8230;<\/p>\n","protected":false},"author":18,"featured_media":31300,"comment_status":"closed","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"iawp_total_views":15,"footnotes":""},"categories":[155],"tags":[2556,1718,1886,2188,1736,2576,1820,1688,1700,1970],"class_list":["post-31308","post","type-post","status-publish","format-standard","has-post-thumbnail","hentry","category-najswietsza-maryja-panna","tag-bog","tag-charyzmat-salezjanski","tag-cuda","tag-jezus","tag-katecheza","tag-ksiadz-bosko","tag-laska","tag-maryja","tag-opatrznosc","tag-swieci"],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/www.donbosco.press\/pl\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/31308","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"https:\/\/www.donbosco.press\/pl\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/www.donbosco.press\/pl\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/www.donbosco.press\/pl\/wp-json\/wp\/v2\/users\/18"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/www.donbosco.press\/pl\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=31308"}],"version-history":[{"count":1,"href":"https:\/\/www.donbosco.press\/pl\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/31308\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":51158,"href":"https:\/\/www.donbosco.press\/pl\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/31308\/revisions\/51158"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/www.donbosco.press\/pl\/wp-json\/wp\/v2\/media\/31300"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/www.donbosco.press\/pl\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=31308"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/www.donbosco.press\/pl\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=31308"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/www.donbosco.press\/pl\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=31308"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}