{"id":25893,"date":"2024-01-15T08:11:47","date_gmt":"2024-01-15T08:11:47","guid":{"rendered":"https:\/\/exciting-knuth.178-32-140-152.plesk.page\/?p=25893"},"modified":"2024-02-02T16:19:18","modified_gmt":"2024-02-02T16:19:18","slug":"alojzy-variara-zalozyciel-umocniony","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/www.donbosco.press\/pl\/nasi-swieci\/alojzy-variara-zalozyciel-umocniony\/","title":{"rendered":"Alojzy Variara \u2013 Za\u0142o\u017cyciel umocniony"},"content":{"rendered":"\n<p class=\"wp-block-paragraph\"><strong><strong>Umocniony spojrzeniem, kt\u00f3ry naznaczy\u0142 ca\u0142e \u017cycie<br><\/strong><\/strong>&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp; Alojzy Variara urodzi\u0142 si\u0119 15 stycznia 1875 r. w Viarigi (Asti). Ksi\u0105dz Bosko przyby\u0142 do tej miejscowo\u015bci w 1856 r., aby g\u0142osi\u0107 misje. I to w\u0142a\u015bnie ksi\u0119dzu Bosko, 1 pa\u017adziernika 1887 r., ojciec powierzy\u0142 swojego syna, aby poprowadzi\u0142 go na Valdocco. \u015awi\u0119ty m\u0142odych zmar\u0142 cztery miesi\u0105ce p\u00f3\u017aniej, ale znajomo\u015b\u0107, jak\u0105 zawar\u0142 z nim Alojzy, wystarczy\u0142a, by naznaczy\u0107 go na ca\u0142e \u017cycie. Sam wspomina to wydarzenie w nast\u0119puj\u0105cy spos\u00f3b: <em>By\u0142o to w okresie zimowym i pewnego popo\u0142udnia bawili\u015bmy si\u0119 na du\u017cym dziedzi\u0144cu oratorium, gdy nagle z jednej strony na drug\u0105 rozleg\u0142 si\u0119 krzyk: &#8222;Ksi\u0105dz Bosko, Ksi\u0105dz Bosko!&#8221;. Instynktownie wszyscy rzucili\u015bmy si\u0119 w kierunku miejsca, w kt\u00f3rym pojawi\u0142 si\u0119 nasz dobry Ojciec, kt\u00f3rego wyprowadzano na spacer w jego powozie. Pod\u0105\u017cyli\u015bmy za nim do miejsca, gdzie mia\u0142 wsi\u0105\u015b\u0107 do pojazdu; natychmiast ujrzeli\u015bmy Ksi\u0119dza Bosko otoczonego t\u0142umem ukochanych dzieci. Z niepokojem szuka\u0142em sposobu, by znale\u017a\u0107 si\u0119 w miejscu, gdzie m\u00f3g\u0142bym go zobaczy\u0107, gdy\u017c pragn\u0105\u0142em si\u0119 z nim spotka\u0107. Podszed\u0142em tak blisko, jak tylko mog\u0142em, a gdy pomogli mu wsi\u0105\u015b\u0107 do powozu, rzuci\u0142 na mnie s\u0142odkie spojrzenie, jego oczy skupi\u0142y si\u0119 na mnie. Nie wiem, co czu\u0142em w tamtej chwili&#8230; to by\u0142o co\u015b, czego nie potrafi\u0119 wyrazi\u0107! Ten dzie\u0144 by\u0142 dla mnie jednym z najszcz\u0119\u015bliwszych; by\u0142em pewien, \u017ce spotka\u0142em \u015bwi\u0119tego i \u017ce ten \u015bwi\u0119ty wyczyta\u0142 w mojej duszy co\u015b, co tylko B\u00f3g i on mogli wiedzie\u0107.<\/em><br>&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp; Poprosi\u0142, aby zosta\u0107 salezjaninem: wst\u0105pi\u0142 do nowicjatu 17 sierpnia 1891 r. i uko\u0144czy\u0142 go 2 pa\u017adziernika 1892 r., sk\u0142adaj\u0105c \u015bluby wieczyste na r\u0119ce b\u0142ogos\u0142awionego Micha\u0142a Rua, kt\u00f3ry szepn\u0105\u0142 mu do ucha: &#8222;Variara, nie zmieniaj si\u0119!&#8221;. Studiowa\u0142 filozofi\u0119 w Valsalice, gdzie spotka\u0142 czcigodnego ks. Andrzeja Beltramiego. To w\u0142a\u015bnie tam, w 1894 r., przeje\u017cd\u017ca\u0142 ks. Micha\u0142 Unia, s\u0142ynny misjonarz, kt\u00f3ry niedawno rozpocz\u0105\u0142 prac\u0119 w\u015br\u00f3d tr\u0119dowatych w <em>Agua de Dios<\/em> w Kolumbii. <em>Jakie\u017c nie by\u0142o moje zdumienie i rado\u015b\u0107<\/em>, wspomina ks. Variara, <em>gdy w\u015br\u00f3d 188 towarzyszy, kt\u00f3rzy mieli takie same aspiracje, skupiaj\u0105c na mnie sw\u00f3j wzrok, powiedzia\u0142: \u201eOn jest m\u00f3j&#8221;.<\/em><br>&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp; Przyby\u0142 do <em>Agua de Dios<\/em> 6 sierpnia 1894 roku. Lazaret liczy\u0142 2000 mieszka\u0144c\u00f3w, z czego 800 stanowili tr\u0119dowaci. Ca\u0142kowicie odda\u0142 si\u0119 swojej misji. Obdarzony zdolno\u015bciami muzycznymi, zorganizowa\u0142 zesp\u00f3\u0142, kt\u00f3ry natychmiast stworzy\u0142 \u015bwi\u0105teczn\u0105 atmosfer\u0119 w &#8222;Mie\u015bcie Smutku&#8221;. Odmieni\u0142 smutek lazaretu salezja\u0144sk\u0105 rado\u015bci\u0105, muzyk\u0105, teatrem, sportem i stylem \u017cycia salezja\u0144skiego oratorium.<br>&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp; 24 kwietnia 1898 r. zosta\u0142 wy\u015bwi\u0119cony na kap\u0142ana i szybko okaza\u0142 si\u0119 doskona\u0142ym kierownikiem duchowym. W\u015br\u00f3d jego penitent\u00f3w by\u0142y cz\u0142onkinie Stowarzyszenia C\u00f3rek Maryi, grupy oko\u0142o 200 dziewcz\u0105t, z kt\u00f3rych wiele by\u0142o tr\u0119dowatych. W obliczu tej \u015bwiadomo\u015bci narodzi\u0142a si\u0119 w nim pierwsza idea konsekrowanych m\u0142odych kobiet, cho\u0107 tr\u0119dowatych. Zgromadzenie C\u00f3rek Naj\u015bwi\u0119tszych Serc Jezusa i Maryi rozpocz\u0119\u0142o dzia\u0142alno\u015b\u0107 7 maja 1905 roku. Zosta\u0142 &#8222;za\u0142o\u017cycielem&#8221; w pe\u0142nym pos\u0142usze\u0144stwie zakonnym i, co jest wyj\u0105tkowym przypadkiem w historii Ko\u015bcio\u0142a, za\u0142o\u017cy\u0142 pierwsz\u0105 wsp\u00f3lnot\u0119 zakonn\u0105 z\u0142o\u017con\u0105 z os\u00f3b dotkni\u0119tych tr\u0105dem lub c\u00f3rek os\u00f3b dotkni\u0119tych tr\u0105dem. Pisa\u0142: <em>Nigdy nie czu\u0142em si\u0119 tak szcz\u0119\u015bliwy z bycia salezjaninem jak w tym roku i b\u0142ogos\u0142awi\u0119 Pana za to, \u017ce pos\u0142a\u0142 mnie do tego lazaretu, gdzie nauczy\u0142em si\u0119 nie pozwoli\u0107, aby nikt nie ukrad\u0142 mi nieba<\/em>.<br>&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp; Tak min\u0119\u0142o dziesi\u0119\u0107 lat od jego przybycia do <em>Agua de Dios<\/em>: szcz\u0119\u015bliwa dekada pe\u0142na osi\u0105gni\u0119\u0107, w tym uko\u0144czenie przedszkola &#8222;Don Miguel Unia&#8221;. Ale teraz dla hojnego misjonarza rozpocz\u0105\u0142 si\u0119 okres cierpienia i nieporozumie\u0144. Okres ten trwa\u0142 18 lat, a\u017c do jego \u015bmierci w C\u00facuta w Kolumbii 1 lutego 1923 r. w wieku 48 lat i 24 lat kap\u0142a\u0144stwa.<br>&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp; Ks. Variara potrafi\u0142 po\u0142\u0105czy\u0107 w sobie zar\u00f3wno wierno\u015b\u0107 dzie\u0142u, o kt\u00f3re prosi\u0142 go Pan, jak i poddanie si\u0119 nakazom, kt\u00f3re narzuci\u0142 mu jego prawowity prze\u0142o\u017cony, a kt\u00f3re zdawa\u0142y si\u0119 prowadzi\u0107 go z dala od dr\u00f3g wyznaczonych przez Boga. Zosta\u0142 beatyfikowany przez papie\u017ca Jana Paw\u0142a II 14 kwietnia 2002 roku.<br><br><strong>Umocniony przez duchow\u0105 przyja\u017a\u0144<br><\/strong>&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp; W Turynie-Valsalice ks. Variara pozna\u0142 czcigodnego Andrzeja Beltramiego, salezjanina dotkni\u0119tego chorob\u0105, kt\u00f3ry z\u0142o\u017cy\u0142 siebie w ofierze Bogu za nawr\u00f3cenie wszystkich grzesznik\u00f3w na \u015bwiecie. Mi\u0119dzy ksi\u0119dzem Variar\u0105 i ksi\u0119dzem Beltramim narodzi\u0142a si\u0119 duchowa przyja\u017a\u0144, kt\u00f3ra zainspirowa\u0142a ksi\u0119dza Variar\u0119 do za\u0142o\u017cenia Zgromadzenia C\u00f3rek Naj\u015bwi\u0119tszych Serc Jezusa i Maryi w Kolumbii, kt\u00f3remu zaproponowa\u0142 styl &#8222;ofiary ekspiacynej&#8221;.<br>&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp; Czcigodny Andrzej Beltrami jest prekursorem ekspiacyjnego wymiaru charyzmatu salezja\u0144skiego: <em>Misj\u0105, kt\u00f3r\u0105 B\u00f3g mi powierza, jest modli\u0107 si\u0119 i cierpie\u0107<\/em> &#8211; mawia\u0142. <em>Ani leczy\u0107, ani umiera\u0107, ale \u017cy\u0107, aby cierpie\u0107<\/em>, by\u0142o jego mottem. Bardzo dok\u0142adny w przestrzeganiu Regu\u0142y, mia\u0142 synowsk\u0105 otwarto\u015b\u0107 na swoich prze\u0142o\u017conych i \u017carliw\u0105 mi\u0142o\u015b\u0107 do ksi\u0119dza Bosko i Zgromadzenia. Jego \u0142\u00f3\u017cko sta\u0142o si\u0119 o\u0142tarzem i katedr\u0105, na kt\u00f3rej zanurza\u0142 si\u0119 razem z Jezusem i z kt\u00f3rej naucza\u0142, jak kocha\u0107, jak ofiarowa\u0107 i jak cierpie\u0107. Jego ma\u0142y pok\u00f3j sta\u0142 si\u0119 ca\u0142ym jego \u015bwiatem, z kt\u00f3rego pisa\u0142 i w kt\u00f3rym odprawia\u0142 swoj\u0105 \u201ekrwaw\u0105\u201d Msz\u0119: <em>Ofiaruj\u0119 si\u0119 z Nim jako ofiara za u\u015bwi\u0119cenie kap\u0142an\u00f3w, za ludzi ca\u0142ego \u015bwiata<\/em>, powtarza\u0142; ale jego salezja\u0144sko\u015b\u0107 prowadzi\u0142a go tak\u017ce do relacji ze \u015bwiatem zewn\u0119trznym. Ofiarowa\u0142 siebie jako ofiar\u0119 mi\u0142o\u015bci za nawr\u00f3cenie grzesznik\u00f3w i pocieszenie cierpi\u0105cych. Ksi\u0105dz Beltrami w pe\u0142ni poj\u0105\u0142 ofiarny wymiar charyzmatu salezja\u0144skiego, po\u017c\u0105dany przez za\u0142o\u017cyciela ksi\u0119dza Bosko.<br>&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp; C\u00f3rki ksi\u0119dza Variary tak pisa\u0142y o ksi\u0119dzu Beltramim: <em>Jeste\u015bmy biednymi m\u0142odymi lud\u017ami dotkni\u0119tymi straszliw\u0105 chorob\u0105 tr\u0105du, gwa\u0142townie rozdartymi i oddzielonymi od naszych rodzic\u00f3w, pozbawionymi w jednej chwili naszych naj\u017cywszych nadziei i naszych najgor\u0119tszych pragnie\u0144&#8230; Czuli\u015bmy pieszczotliw\u0105 r\u0119k\u0119 Boga w \u015bwi\u0119tych zach\u0119tach i pobo\u017cnym przemy\u015ble ks. Alojzego Variary w obliczu naszych dotkliwych b\u00f3l\u00f3w cia\u0142a i duszy. Przekonane, \u017ce taka jest wola Naj\u015bwi\u0119tszego Serca Jezusowego i \u017ce jest ona \u0142atwa do spe\u0142nienia, zacz\u0119\u0142y\u015bmy ofiarowywa\u0107 si\u0119 jako ofiary ekspiacyjne, id\u0105c za przyk\u0142adem salezjanina ks. Andrzeja Beltramiego, salezjanina<\/em>.<br><br><strong>Umocniony w Sercach Jezusa i Maryi<br><\/strong>&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp; Za\u0142o\u017cyciel&#8230; za\u0142o\u017cony\u2026 Tw\u00f3rca Instytutu C\u00f3rek Naj\u015bwi\u0119tszych Serc Jezusa i Maryi. W swoim \u017cyciu napotka\u0142 wielkie trudno\u015bci, jak na przyk\u0142ad w 1901 r., kiedy budowano dom &#8222;Don Miguel Unia&#8221;, ale powierzy\u0142 si\u0119 Dziewicy, pisz\u0105c: <em>Teraz bardziej ni\u017c kiedykolwiek ufam w powodzenie tego dzie\u0142a, Maryja Wspomo\u017cycielka mi pomo\u017ce<\/em>; <em>Mam tylko pieni\u0105dze na op\u0142acenie jednego tygodnia, wi\u0119c &#8230; Maryja Wspomo\u017cycielka pomy\u015bli, poniewa\u017c dzie\u0142o jest w Jej r\u0119kach<\/em>. W bolesnych chwilach ks. Variara odnawia\u0142 swoje nabo\u017ce\u0144stwo do Dziewicy, znajduj\u0105c w ten spos\u00f3b spok\u00f3j i zaufanie do Boga, aby kontynuowa\u0107 swoj\u0105 misj\u0119.<br>&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp; W obliczu wielkich przeszk\u00f3d, jakie napotka\u0142 zak\u0142adaj\u0105c Zgromadzenie C\u00f3rek Naj\u015bwi\u0119tszych Serc, ks. Variara post\u0119powa\u0142 tak samo jak w innych momentach. W jednej chwili musia\u0142 opu\u015bci\u0107 <em>Agua de Dios<\/em>. Tak samo zachowa\u0142 si\u0119, gdy dowiedzia\u0142 si\u0119, \u017ce zachorowa\u0142 na tr\u0105d. <em>W niekt\u00f3re dni<\/em>, wyzna\u0142, <em>napada mnie rozpacz, z my\u015blami, kt\u00f3re po\u015bpiesznie wyp\u0119dzam, wzywaj\u0105c Dziewic\u0119<\/em>. A do swoich duchowych c\u00f3rek, b\u0119d\u0105c odsuni\u0119ty od ojcowskiego przewodnictwa, pisa\u0142: &#8230; <em>Jezus b\u0119dzie wasz\u0105 si\u0142\u0105, a Maryja Wspomo\u017cycielka rozpostrze nad wami sw\u00f3j p\u0142aszcz<\/em>. <em>Nie mam z\u0142udze\u0144<\/em>, napisa\u0142 przy innej okazji, <em>zostawiam wszystko w r\u0119kach Dziewicy<\/em>. <em>Niech Jezus i Maryja b\u0119d\u0105 tysi\u0105ckrotnie b\u0142ogos\u0142awieni, niech zawsze \u017cyj\u0105 w naszych sercach<\/em>.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Umocniony spojrzeniem, kt\u00f3ry naznaczy\u0142 ca\u0142e \u017cycie&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp; Alojzy Variara urodzi\u0142 si\u0119 15 stycznia 1875 r. w&#8230;<\/p>\n","protected":false},"author":6,"featured_media":25886,"comment_status":"closed","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"iawp_total_views":16,"footnotes":""},"categories":[153],"tags":[1706,1760,1724,1892,2590,1958,2618,1970,1934],"class_list":["post-25893","post","type-post","status-publish","format-standard","has-post-thumbnail","hentry","category-nasi-swieci","tag-dobroczyncy","tag-kreatywnosc-salezjanska","tag-milosc-blizniego","tag-misje","tag-rodzina-salezjanska","tag-salezjanie","tag-swiadkowie","tag-swieci","tag-ubodzy"],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/www.donbosco.press\/pl\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/25893","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"https:\/\/www.donbosco.press\/pl\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/www.donbosco.press\/pl\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/www.donbosco.press\/pl\/wp-json\/wp\/v2\/users\/6"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/www.donbosco.press\/pl\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=25893"}],"version-history":[{"count":0,"href":"https:\/\/www.donbosco.press\/pl\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/25893\/revisions"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/www.donbosco.press\/pl\/wp-json\/wp\/v2\/media\/25886"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/www.donbosco.press\/pl\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=25893"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/www.donbosco.press\/pl\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=25893"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/www.donbosco.press\/pl\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=25893"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}