{"id":20106,"date":"2023-12-11T10:08:59","date_gmt":"2023-12-11T10:08:59","guid":{"rendered":"https:\/\/exciting-knuth.178-32-140-152.plesk.page\/?p=20106"},"modified":"2024-02-02T16:17:59","modified_gmt":"2024-02-02T16:17:59","slug":"wielki-dar-swietosci-artemidesa-zattiego-salezjanina-koadiutora-wideo","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/www.donbosco.press\/pl\/nasi-swieci\/wielki-dar-swietosci-artemidesa-zattiego-salezjanina-koadiutora-wideo\/","title":{"rendered":"Wielki dar \u015bwi\u0119to\u015bci Artemidesa Zattiego, salezjanina koadiutora (wideo)"},"content":{"rendered":"\n<p class=\"wp-block-paragraph\">&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp; Kronika kolegium salezja\u0144skiego w Viedma przypomina, \u017ce zgodnie ze zwyczajem, 15 marca 1951 r. rano dzwon og\u0142osi\u0142 odej\u015bcie do nieba wsp\u00f3\u0142brata koadiutora Artemidesa Zattiego i przekazuje te prorocze s\u0142owa: &#8222;<strong>O jednego brata mniej w domu i o jednego \u015bwi\u0119tego wi\u0119cej w niebie<\/strong>&#8222;.<br>&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp; Kanonizacja Artemidesa Zattiego w dniu 9 pa\u017adziernika 2022 r. jest darem \u0142aski; \u015bwiadectwo \u015bwi\u0119to\u015bci, kt\u00f3re Pan daje nam przez tego wsp\u00f3\u0142brata, kt\u00f3ry prze\u017cy\u0142 swoje \u017cycie w uleg\u0142o\u015bci Duchowi \u015awi\u0119temu, w duchu rodzinnym typowym dla charyzmatu salezja\u0144skiego, uciele\u015bniaj\u0105c braterstwo wobec swoich wsp\u00f3\u0142braci i wsp\u00f3lnoty salezja\u0144skiej oraz blisko\u015b\u0107 wobec ubogich i chorych oraz ka\u017cdego, kogo spotka\u0142 na swojej drodze, jest prawdziwym b\u0142ogos\u0142awie\u0144stwem, kt\u00f3re nale\u017cy przyj\u0105\u0107 i uczyni\u0107 owocnym.<br>&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp; \u015awi\u0119ty Artemides Zatti okazuje si\u0119 wzorem, or\u0119downikiem i towarzyszem \u017cycia chrze\u015bcija\u0144skiego, bliskim ka\u017cdemu. Rzeczywi\u015bcie, jego przygoda ukazuje go nam jako osob\u0119, kt\u00f3ra <strong>do\u015bwiadczy\u0142a trudu codziennego \u017cycia<\/strong>, z jego sukcesami i pora\u017ckami. Wystarczy przypomnie\u0107 roz\u0142\u0105k\u0119 z rodzinnym krajem i emigracj\u0119 do Argentyny; gru\u017alic\u0119, kt\u00f3ra jak huragan wtargn\u0119\u0142a w jego m\u0142ode \u017cycie, niszcz\u0105c wszelkie marzenia i perspektywy na przysz\u0142o\u015b\u0107; widok zburzonego szpitala, kt\u00f3ry budowa\u0142 z tak wielkim po\u015bwi\u0119ceniem i kt\u00f3ry sta\u0142 si\u0119 sanktuarium mi\u0142osiernej mi\u0142o\u015bci Boga. Ale Zatti zawsze znajdowa\u0142 si\u0142\u0119 w Panu, by wsta\u0107 i kontynuowa\u0107 swoj\u0105 drog\u0119.<br><br><strong>\u015awiadek nadziei<br><\/strong>&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp; W dramatycznych czasach, w kt\u00f3rych \u017cyjemy, naznaczonych pandemi\u0105, licznymi wojnami, kryzysem klimatycznym, a przede wszystkim kryzysem i porzuceniem wiary przez tak wielu ludzi, Artemides Zatti zach\u0119ca nas do \u017cycia <strong>nadziej\u0105 jako cnot\u0105 i postaw\u0105 \u017cycia w Bogu<\/strong>. Jego historia przypomina nam, \u017ce droga do \u015bwi\u0119to\u015bci bardzo cz\u0119sto wymaga <strong>zmiany kursu i wizji<\/strong>. Artemides na r\u00f3\u017cnych etapach swojego \u017cycia odkry\u0142 w Krzy\u017cu wielk\u0105 szans\u0119 na odrodzenie si\u0119 i rozpocz\u0119cie od nowa:<br>&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp; &#8211; kiedy jako ch\u0142opiec, w ci\u0119\u017ckiej i m\u0119cz\u0105cej pracy na wsi, nauczy\u0142 si\u0119 stawia\u0107 czo\u0142a trudom i odpowiedzialno\u015bci, kt\u00f3re zawsze b\u0119d\u0105 mu towarzyszy\u0107 w dojrza\u0142ych latach;<br>&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp; &#8211; kiedy w wieku 17 lat wyemigrowa\u0142 z rodzin\u0105 do Argentyny w poszukiwaniu wi\u0119kszego szcz\u0119\u015bcia;<br>&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp; &#8211; kiedy jako m\u0142ody aspirant do \u017cycia salezja\u0144skiego zostaje dotkni\u0119ty gru\u017alic\u0105, zara\u017cony przez m\u0142odego ksi\u0119dza, kt\u00f3remu pomaga\u0142, a kt\u00f3ry by\u0142 bardzo chory. M\u0142ody Zatti do\u015bwiadcza na w\u0142asnej sk\u00f3rze dramatu choroby, nie tylko jako krucho\u015bci i cierpienia cia\u0142a, ale tak\u017ce jako czego\u015b, co dotyka serca, rodzi l\u0119ki i mno\u017cy pytania, sprawiaj\u0105c, \u017ce pytanie o sens przewa\u017ca nad wszystkim, co si\u0119 dzieje i nad przysz\u0142o\u015bci\u0105, widz\u0105c, \u017ce to, o czym marzy\u0142 i za czym t\u0119skni\u0142, nagle staje si\u0119 zawodne. Z wiar\u0105 zwraca si\u0119 do Boga, szuka nowego sensu i nowego kierunku \u017cycia, nie otrzymuj\u0105c natychmiastowych ani \u0142atwych odpowiedzi. Dzi\u0119ki m\u0105drej i zach\u0119caj\u0105cej obecno\u015bci ksi\u0119dza Cavallego i ksi\u0119dza Garrone, odczytuj\u0105c okoliczno\u015bci \u017cycia w duchu rozeznania i pos\u0142usze\u0144stwa, dojrza\u0142 w swoim salezja\u0144skim powo\u0142aniu jako brat koadiutor, po\u015bwi\u0119caj\u0105c ca\u0142e swoje \u017cycie materialnej i duchowej opiece nad chorymi oraz pomocy ubogim i potrzebuj\u0105cym. Postanowi\u0142 pozosta\u0107 z ksi\u0119dzem Bosko, \u017cyj\u0105c w pe\u0142ni pierwotnym powo\u0142aniem koadiutora;<br>&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp; &#8211; kiedy musia\u0142 stawi\u0107 czo\u0142a pr\u00f3bom, wyrzeczeniom i d\u0142ugom, aby wype\u0142ni\u0107 swoj\u0105 misj\u0119 na rzecz ubogich i chorych, prowadz\u0105c szpital i aptek\u0119, zawsze ufaj\u0105c w pomoc Opatrzno\u015bci;<br>&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp; &#8211; kiedy zobaczy\u0142, \u017ce szpital, kt\u00f3remu po\u015bwi\u0119ci\u0142 tyle energii i \u015brodk\u00f3w, zosta\u0142 zburzony, aby zbudowa\u0107 nowy;<br>&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp; &#8211; kiedy w 1950 r. spad\u0142 z drabiny i pojawi\u0142y si\u0119 objawy choroby nowotworowej, kt\u00f3r\u0105 sam zdiagnozowa\u0142 i kt\u00f3ra doprowadzi\u0142a do jego \u015bmierci, 15 marca 1951 r.: mimo to kontynuowa\u0142 misj\u0119, kt\u00f3rej si\u0119 po\u015bwi\u0119ci\u0142, akceptuj\u0105c cierpienia ostatniego etapu swojego \u017cycia.<br><br><strong>Paschalny <em>exodus<\/em>: z Bah\u00eda Blanca do Viedma<br><\/strong>&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp; Artemides przyby\u0142 do Bah\u00eda Blanca z Bernal najprawdopodobniej w drugiej po\u0142owie lutego 1902 roku. Rodzina przyj\u0119\u0142a go ze smutkiem i uczuciem, jakie mo\u017cna sobie wyobrazi\u0107. Przede wszystkim jego matka po\u015bwi\u0119ci\u0142a si\u0119 mu z wielk\u0105 mi\u0142o\u015bci\u0105, aby odzyska\u0142 si\u0142y i zdrowie, bior\u0105c pod uwag\u0119 wyczerpanie, w jakim si\u0119 znajdowa\u0142, i chcia\u0142a go sama wyleczy\u0107. Tym, kt\u00f3ry sprzeciwi\u0142 si\u0119 temu rozwi\u0105zaniu, by\u0142 sam Artemides, kt\u00f3ry teraz, czuj\u0105c si\u0119 blisko zwi\u0105zany z salezjanami, chcia\u0142 by\u0107 pos\u0142uszny decyzji prze\u0142o\u017conych z Bernala i uda\u0107 si\u0119 do Jun\u00edn de los Andes, aby tam zadbano o jego zdrowie. G\u0142\u00f3wn\u0105 rzecz\u0105, kt\u00f3rej nie m\u00f3g\u0142 si\u0119 wyrzec, by\u0142o pragnienie pod\u0105\u017cania za powo\u0142aniem, dla kt\u00f3rego wyruszy\u0142, aby zosta\u0107 ksi\u0119dzem salezjaninem, i pomimo ciemno\u015bci co do swojej przysz\u0142o\u015bci, stawi\u0142by czo\u0142a wszelkim trudno\u015bciom i po\u015bwi\u0119ceniu: zamierza\u0142 wyrzec si\u0119 nawet opieki nad matk\u0105 i rodzin\u0105, obawiaj\u0105c si\u0119, \u017ce mog\u0105 go powstrzyma\u0107 w jego postanowieniu. Spotka\u0142 Jezusa, us\u0142ysza\u0142 Jego wezwanie i chcia\u0142 za Nim pod\u0105\u017ca\u0107, nawet je\u015bli nie w taki spos\u00f3b, jak my\u015bla\u0142 i pragn\u0105\u0142.<br>&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp; Rodzice, aby rozwi\u0105za\u0107 problem syna, zwr\u00f3cili si\u0119 do doradcy rodzinnego, ks. Carlo Cavalli, kt\u00f3ry bezwzgl\u0119dnie i opatrzno\u015bciowo odradzi\u0142 wys\u0142anie Artemidesa do Jun\u00edn, miejsca zbyt daleko po\u0142o\u017conego, jak na jego s\u0142abe si\u0142y. Zamiast tego, poniewa\u017c w\u0142a\u015bnie w tym czasie reputacja ks. Evasio Garrone jako lekarza ugruntowa\u0142a si\u0119 w Viedmie, ks. Cavalli bardzo m\u0105drze uzna\u0142, \u017ce najlepiej b\u0119dzie powierzy\u0107 jemu opiek\u0119 nad Artemidesem. Nawet odleg\u0142o\u015b\u0107 500 km, przy \u00f3wczesnych \u015brodkach transportu, czyni\u0142a to rozwi\u0105zanie op\u0142acalnym. Rodzina zgodzi\u0142a si\u0119, dobry proboszcz zap\u0142aci\u0142 za podr\u00f3\u017c galer\u0105 pana Mory, a Artemides, przekonany przez swojego kierownika duchowego, wyruszy\u0142 do Viedmy.<br>&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp; \u201eGalera\u201d, rodzaj powozu konnego, by\u0142a w\u00f3wczas jedynym publicznym \u015brodkiem transportu, kt\u00f3rym mo\u017cna by\u0142o podr\u00f3\u017cowa\u0107 z Bah\u00eda Blanca do Viedmy, przekraczaj\u0105c rzek\u0119 Kolorado. Zdarza\u0142o si\u0119, \u017ce Galera zgubi\u0142a drog\u0119, wi\u0119c podr\u00f3\u017cni musieli spa\u0107 w z\u0142ych warunkach pogodowych i docierali na miejsce we wtorek, a nie w poniedzia\u0142ek, jak planowano. Podr\u00f3\u017c musia\u0142a by\u0107 bardzo bolesna, chocia\u017c Artemides &#8222;przyjmuje wszystko z optymizmem \u015bwi\u0119tego, w g\u0142odzie i pragnieniu w duchu po\u015bwiecenia. Ale co ten biedak wycierpia\u0142, tylko B\u00f3g wie&#8221;.<br><br>&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp; Oto tekst listu napisanego przez Artemidesa do rodziny zaraz po przybyciu do Viedmy.<br><br><em>Drodzy rodzice i rodze\u0144stwo<br>&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp; Viedma, 5.3.902 r.<br><br>&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp; Przyby\u0142em do Viedmy wczoraj rano, po szcz\u0119\u015bliwej podr\u00f3\u017cy &#8222;Galer\u0105&#8221;, a dzisiaj korzystam z okazji, aby napisa\u0107 do was, aby powiedzie\u0107 wam, \u017ce posz\u0142o mi dobrze, jak powiedzia\u0142em, poniewa\u017c &#8222;Galera&#8221; nie by\u0142a zbyt pe\u0142na ludzi i towar\u00f3w. Powiem wam tylko, \u017ce mieli\u015bmy przyby\u0107 w poniedzia\u0142ek do Patagones, <strong>ale poniewa\u017c zgubili\u015bmy drog\u0119<\/strong>, <strong>spali\u015bmy w szczerym polu<\/strong> i przybyli\u015bmy we wtorek rano, gdzie <strong>z wielk\u0105 rado\u015bci\u0105 znalaz\u0142em moich wsp\u00f3\u0142braci salezjan\u00f3w<\/strong>. Je\u015bli chodzi o moje zdrowie, zosta\u0142em zbadany przez lekarza <strong>R. D. Garrone,<\/strong> kt\u00f3ry mnie zbada\u0142 i obieca\u0142, \u017ce za miesi\u0105c b\u0119d\u0119 ca\u0142kowicie zdrowy. <strong>Z pomoc\u0105 Naj\u015bwi\u0119tszej Maryi Panny, naszej dobrej Matki i ks. Bosco, zawsze mam nadziej\u0119 na najlepsze<\/strong>. M\u00f3dl si\u0119 za mnie, a ja b\u0119d\u0119 modli\u0142 si\u0119 za ciebie i podpisuj\u0119 si\u0119 jako tw\u00f3j<br><br>&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp; ARTEMIDE ZATTI<br>&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp; \u017begnam wszystkich<br><\/em><br>&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp; Ten list jest arcydzie\u0142em nadziei, kondensacj\u0105 ewangelicznego optymizmu: jest przypowie\u015bci\u0105 o \u017cyciu, w kt\u00f3rym pomimo unosz\u0105cego si\u0119 widma \u015bmierci i zagubienia drogi, istnieje horyzont otwieraj\u0105cy si\u0119 na niesko\u0144czono\u015b\u0107. W t\u0119 noc, sp\u0119dzon\u0105 na polach Patagonii, kontempluj\u0105c gwiazdy, m\u0142ody Artemides wychodzi z zam\u0119tu, ze zniech\u0119cenia. Uwolniony od patrzenia tylko w d\u00f3\u0142, mo\u017ce podnie\u015b\u0107 oczy i spojrze\u0107 w niebo, aby policzy\u0107 gwiazdy; uwolniony od smutku i strachu przed brakiem przysz\u0142o\u015bci, uwolniony od strachu przed samotno\u015bci\u0105, od strachu przed \u015bmierci\u0105, do\u015bwiadcza, \u017ce dobro\u0107 Boga jest tak ogromna jak rozgwie\u017cd\u017cone niebo i \u017ce \u0142aski mog\u0105 by\u0107 niesko\u0144czone, jak gwiazdy. Tak wi\u0119c rano przybywa do Viedmy, jakby do ziemi obiecanej, gdzie &#8222;z wielk\u0105 rado\u015bci\u0105&#8221; jest witany przez tych, kt\u00f3rych uwa\u017ca ju\u017c za wsp\u00f3\u0142braci, gdzie s\u0142yszy s\u0142owa i obietnice m\u00f3wi\u0105ce o uzdrowieniu, gdzie z pe\u0142n\u0105 ufno\u015bci\u0105 w &#8222;pomoc Maryi, naszej Dobrej Matki i ksi\u0119dza Bosko&#8221;, przybywa do miasta, w kt\u00f3rym b\u0119dzie hojnie obdarza\u0142 swoj\u0105 dobroczynno\u015bci\u0105 do ko\u0144ca \u017cycia. Po przej\u015bciu rzeki Colorado, odrodzi\u0142 si\u0119 tak\u017ce z nadziej\u0105 na zdrowie i przysz\u0142o\u015b\u0107.<br><br><strong><em><strong><em>El pariente de todos los pobres<br><\/em><\/strong><\/em><\/strong>&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp; Artemides Zatti po\u015bwi\u0119ci\u0142 swoje \u017cycie Bogu w s\u0142u\u017cbie chorym i ubogim, kt\u00f3rzy stali si\u0119 jego skarbami. Kieruj\u0105c szpitalem San Jos\u00e9 w Viedma, poszerzy\u0142 kr\u0105g os\u00f3b, kt\u00f3rymi si\u0119 opiekowa\u0142, docieraj\u0105c na swoim nieod\u0142\u0105cznym rowerze do wszystkich chorych w mie\u015bcie, zw\u0142aszcza tych najbiedniejszych. Zarz\u0105dza du\u017cymi pieni\u0119dzmi, ale jego \u017cycie jest bardzo ubogie: na podr\u00f3\u017c do W\u0142och z okazji kanonizacji ksi\u0119dza Bosko musia\u0142 po\u017cyczy\u0107 garnitur, kapelusz i walizk\u0119. Jest kochany i szanowany przez chorych; kochany i szanowany przez lekarzy, kt\u00f3rzy obdarzaj\u0105 go najwy\u017cszym zaufaniem i poddaj\u0105 si\u0119 przewadze, kt\u00f3ra wyp\u0142ywa z jego \u015bwi\u0119to\u015bci. Sekret tej wielkiej przewagi? Oto on: <strong>dla niego ka\u017cdy chory by\u0142 samym Jezusem<\/strong>. Co do joty! Ze swojej strony nie ma co do tego w\u0105tpliwo\u015bci: traktuje wszystkich z tak\u0105 sam\u0105 czu\u0142o\u015bci\u0105, z jak\u0105 traktowa\u0142by samego Jezusa, oferuj\u0105c sw\u00f3j w\u0142asny pok\u00f3j w nag\u0142ych przypadkach, a nawet umieszczaj\u0105c tam zw\u0142oki w momentach kryzysowych. Niestrudzenie kontynuuje swoj\u0105 misj\u0119 w\u015br\u00f3d chorych ze spokojem, a\u017c do ko\u0144ca \u017cycia, nigdy nie odpoczywaj\u0105c.<br>&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp; Swoj\u0105 postaw\u0105 przywraca nam <strong>salezja\u0144sk\u0105 wizj\u0119 &#8222;wiedzie\u0107, jak pozosta\u0107&#8221; na naszej ziemi misyjnej<\/strong>, aby o\u015bwieca\u0107 tych, kt\u00f3rym grozi utrata nadziei, aby umacnia\u0107 wiar\u0119 tych, kt\u00f3rzy czuj\u0105, \u017ce upadaj\u0105, aby by\u0107 znakiem mi\u0142o\u015bci Boga, gdy &#8222;wydaje si\u0119&#8221;, \u017ce jest On nieobecny w codziennym \u017cyciu.<br>&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp; Wszystko to doprowadzi\u0142o go do uznania wyj\u0105tkowo\u015bci ka\u017cdego chorego, z jego godno\u015bci\u0105 i s\u0142abo\u015bci\u0105, wiedz\u0105c, \u017ce chory jest zawsze wa\u017cniejszy ni\u017c choroba, i dlatego stara\u0142 si\u0119 s\u0142ucha\u0107 pacjent\u00f3w, ich historii, ich niepokoj\u00f3w, ich obaw. Wiedzia\u0142, \u017ce nawet je\u015bli nie mo\u017cna wyleczy\u0107, zawsze mo\u017cna zatroszczy\u0107 si\u0119, zawsze mo\u017cna pocieszy\u0107, zawsze mo\u017cna sprawi\u0107, \u017ce poczuje si\u0119 blisko\u015b\u0107, kt\u00f3ra pokazuje zainteresowanie osob\u0105 przed jej chorob\u0105. Zatrzymuje si\u0119, s\u0142ucha, nawi\u0105zuje bezpo\u015bredni\u0105 i osobist\u0105 relacj\u0119 z chorym, odczuwa wobec niego empati\u0119 i emocje, pozwala si\u0119 zaanga\u017cowa\u0107 w jego cierpienie do tego stopnia, \u017ce przyjmuje je w s\u0142u\u017cbie.<br><strong>Artemides do\u015bwiadczy\u0142 blisko\u015bci jako wyrazu mi\u0142o\u015bci Jezusa Chrystusa, Dobrego Samarytanina<\/strong>, kt\u00f3ry ze wsp\u00f3\u0142czuciem zbli\u017cy\u0142 si\u0119 do ka\u017cdego cz\u0142owieka zranionego przez grzech. Czu\u0142 si\u0119 powo\u0142any, by by\u0107 mi\u0142osiernym jak Ojciec i kocha\u0107 w szczeg\u00f3lno\u015bci swoich chorych, s\u0142abych i cierpi\u0105cych braci i siostry. Zatti zawar\u0142 pakt mi\u0119dzy sob\u0105 a tymi, kt\u00f3rzy potrzebowali opieki, pakt oparty na wzajemnym zaufaniu i szacunku, szczero\u015bci, dyspozycyjno\u015bci, aby pokona\u0107 wszelkie bariery obronne, stawiaj\u0105c w centrum godno\u015b\u0107 chorego. Ta relacja z chorym mia\u0142a dla Zattiego niewyczerpane \u017ar\u00f3d\u0142o motywacji i si\u0142y w mi\u0142o\u015bci Chrystusa.<br>&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp; Prze\u017cywa\u0142 t\u0119 blisko\u015b\u0107, r\u00f3wnie\u017c osobi\u015bcie, <strong>w formie wsp\u00f3lnotowej<\/strong>: w rzeczywisto\u015bci stworzy\u0142 wsp\u00f3lnot\u0119 zdoln\u0105 do troski, kt\u00f3ra nikogo nie opuszcza, kt\u00f3ra obejmuje i przyjmuje zw\u0142aszcza najs\u0142abszych. \u015awiadectwo Artemidesa o byciu Dobrym Samarytaninem, o byciu mi\u0142osiernym jak Ojciec, by\u0142o misj\u0105 i stylem, kt\u00f3ry anga\u017cowa\u0142 wszystkich, kt\u00f3rzy w jaki\u015b spos\u00f3b po\u015bwi\u0119cali si\u0119 szpitalowi: lekarzy, piel\u0119gniarki, opiekun\u00f3w, zakonnik\u00f3w, wolontariuszy, kt\u00f3rzy po\u015bwi\u0119cali cenny czas cierpi\u0105cym. W szkole Zattiego ich s\u0142u\u017cba przy chorych, wykonywana z mi\u0142o\u015bci\u0105 i kompetencj\u0105, sta\u0142a si\u0119 misj\u0105. Zatti wiedzia\u0142 i wpaja\u0142 \u015bwiadomo\u015b\u0107, \u017ce r\u0119ce wszystkich, kt\u00f3rzy byli z nim, dotyka\u0142y cierpi\u0105cego cia\u0142a Chrystusa i powinny by\u0107 znakiem mi\u0142osiernych r\u0105k Ojca.<br><br><strong>Salezjanin koadiutor<br><\/strong>&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp; Sympatyczna posta\u0107 Artemidesa Zattiego jest zaproszeniem do zaproponowania m\u0142odym ludziom zafascynowania si\u0119 \u017cyciem konsekrowanym, radykalno\u015bci\u0105 na\u015bladowania Chrystusa pos\u0142usznego, ubogiego i czystego, prymatem Boga i Ducha, \u017cyciem braterskim we wsp\u00f3lnocie, ca\u0142kowitym po\u015bwi\u0119ceniem si\u0119 misji. Powo\u0142anie salezjanina koadiutora jest cz\u0119\u015bci\u0105 tej fizjonomii, kt\u00f3r\u0105 ksi\u0105dz Bosko chcia\u0142 nada\u0107 Zgromadzeniu Salezja\u0144skiemu. Rozkwita ono \u0142atwiej tam, gdzie apostolskie powo\u0142ania \u015bwieckich s\u0105 promowane w\u015br\u00f3d m\u0142odych i gdzie proponuje si\u0119 im radosne i entuzjastyczne \u015bwiadectwo konsekracji zakonnej, takie jak Artemidesa Zattiego.<br><br><strong>Artemides Zatti \u015bwi\u0119ty!<br><\/strong>&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp; Pod\u0105\u017caj\u0105c \u015bladami \u015bw. Franciszka Salezego, g\u0142osiciela i promotora powo\u0142ania do \u015bwi\u0119to\u015bci dla wszystkich, \u015bwiadectwo Artemides Zatti przypomina nam, jak stwierdza Sob\u00f3r Watyka\u0144ski II, \u017ce: &#8222;wszyscy wierni ka\u017cdego stanu i kondycji powo\u0142ani s\u0105 przez Pana, <strong>ka\u017cdy na sw\u00f3j spos\u00f3b<\/strong>, do \u015bwi\u0119to\u015bci, kt\u00f3rej doskona\u0142o\u015b\u0107 jest doskona\u0142o\u015bci\u0105 samego Ojca niebieskiego&#8221;. Franciszek Salezy, ksi\u0105dz Bosko i Artemides czyni\u0105 codzienne \u017cycie wyrazem Bo\u017cej mi\u0142o\u015bci, przyjmowanej i odwzajemnianej. \u015awiadectwo Artemidesa Zattiego o\u015bwieca nas, poci\u0105ga nas, a tak\u017ce rzuca nam wyzwanie, poniewa\u017c jest to &#8222;S\u0142owo Bo\u017ce&#8221; wcielone w histori\u0119 i bliskie nam.<br>&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp; W przypowie\u015bci o \u017cyciu Artemidesa Zattiego wyr\u00f3\u017cnia si\u0119 przede wszystkim jego do\u015bwiadczenie bezwarunkowej i darmowej mi\u0142o\u015bci Boga. Na pierwszym miejscu nie znajduj\u0105 si\u0119 dzie\u0142a, kt\u00f3rych dokona\u0142, ale zdumienie odkryciem, \u017ce jest kochany, a tak\u017ce wiara w t\u0119 opatrzno\u015bciow\u0105 mi\u0142o\u015b\u0107 w ka\u017cdym okresie \u017cycia. To z tej prze\u017cywanej pewno\u015bci wyp\u0142ywa ca\u0142o\u015b\u0107 oddania si\u0119 bli\u017aniemu z mi\u0142o\u015bci do Boga. Mi\u0142o\u015b\u0107, kt\u00f3r\u0105 otrzymuje od Pana, jest moc\u0105, kt\u00f3ra przemienia jego \u017cycie, rozszerza jego serce i predysponuje go do mi\u0142o\u015bci. Tym samym Duchem, Duchem \u015bwi\u0119to\u015bci, mi\u0142o\u015bci\u0105, kt\u00f3ra uzdrawia i przemienia nas, Artemides:<br>&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp; &#8211; jako ch\u0142opiec dokonuje wybor\u00f3w i czyni gesty mi\u0142o\u015bci w ka\u017cdej sytuacji i z ka\u017cdym bratem i siostr\u0105, kt\u00f3rych spotyka, poniewa\u017c czuje si\u0119 kochany i ma si\u0142\u0119, by kocha\u0107;<br>&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp; &#8211; jeszcze jako nastolatek we W\u0142oszech do\u015bwiadcza trud\u00f3w ub\u00f3stwa i pracy, ale k\u0142adzie podwaliny pod solidne \u017cycie chrze\u015bcija\u0144skie, daj\u0105c pierwsze dowody swojej hojnej mi\u0142o\u015bci;<br>&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp; &#8211; emigruj\u0105c z rodzin\u0105 do Argentyny, wiedzia\u0142, jak zachowa\u0107 i rozwija\u0107 swoj\u0105 wiar\u0119, opieraj\u0105c si\u0119 cz\u0119sto niemoralnemu i antychrze\u015bcija\u0144skiemu \u015brodowisku i dojrzewaj\u0105c, dzi\u0119ki spotkaniu z salezjanami i duchowemu towarzyszeniu ksi\u0119dza Carlo Cavalliego, do \u017cycia salezja\u0144skiego, godz\u0105c si\u0119 na powr\u00f3t do szkolnych \u0142awek z dwunastoletnimi ch\u0142opcami, maj\u0105c ju\u017c dwadzie\u015bcia lat;<br>&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp; &#8211; ch\u0119tnie zaoferowa\u0142 pomoc kap\u0142anowi choremu na gru\u017alic\u0119 i zachorowa\u0142 na t\u0119 chorob\u0119, nie wypowiadaj\u0105c ani s\u0142owa skargi lub oskar\u017cenia, ale prze\u017cywaj\u0105c chorob\u0119 jako czas pr\u00f3by i oczyszczenia, znosz\u0105c jej konsekwencje z hartem ducha i spokojem;<br>&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp; &#8211; uzdrowiony w spos\u00f3b nadzwyczajny, za wstawiennictwem Maryi Wspomo\u017cycielki, po z\u0142o\u017ceniu obietnicy po\u015bwi\u0119cenia swojego \u017cycia chorym i ubogim, prze\u017cywa swoj\u0105 konsekracj\u0119 apostolsk\u0105 jako salezjanin koadiutor z ewangelicznym radykalizmem i salezja\u0144sk\u0105 rado\u015bci\u0105;<br>&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp; &#8211; prze\u017cywa\u0142 zwyczajny rytm swoich dni w spos\u00f3b nadzwyczajny: wierna i buduj\u0105ca praktyka \u017cycia zakonnego w radosnym braterstwie; ofiarna s\u0142u\u017cba o ka\u017cdej porze i z ca\u0142\u0105 pokor\u0105 na rzecz chorych i ubogich; ci\u0105g\u0142a walka z ub\u00f3stwem, w poszukiwaniu \u015brodk\u00f3w i dobroczy\u0144c\u00f3w, aby zaspokoi\u0107 d\u0142ugi, ufaj\u0105c wy\u0142\u0105cznie Opatrzno\u015bci; gotowo\u015b\u0107 na wszelkie ludzkie nieszcz\u0119\u015bcia, kt\u00f3re prosi\u0142y o jego interwencj\u0119; odporno\u015b\u0107 na wszelkie trudno\u015bci i akceptacja ka\u017cdego niekorzystnego przypadku; panowanie nad sob\u0105 oraz radosna i optymistyczna pogoda ducha, kt\u00f3ra udziela\u0142a si\u0119 wszystkim, kt\u00f3rzy si\u0119 do niego zbli\u017cali.<br><br><strong>Siedemdziesi\u0105t jeden lat tego \u017cycia przed Bogiem i przed lud\u017ami<\/strong>: \u017cycia prowadzonego z rado\u015bci\u0105 i wierno\u015bci\u0105 do ko\u0144ca, wcielonego w \u017cycie codzienne, na oddzia\u0142ach szpitalnych, na rowerze po ulicach Viedmy, w trudach konkretnego \u017cycia, aby sprosta\u0107 wymaganiom i potrzebom wszelkiego rodzaju, \u017cyj\u0105c codziennymi sprawami w duchu s\u0142u\u017cby, z mi\u0142o\u015bci\u0105 i bez krzyku, bez roszcze\u0144, z rado\u015bci\u0105 dawania, entuzjastycznie przyjmuj\u0105c swoje powo\u0142anie salezjanina koadiutora i staj\u0105c si\u0119 ja\u015bniej\u0105cym odbiciem Pana.<\/p>\n\n\n\n<p class=\"has-text-align-center wp-block-paragraph\"><strong>Film obejrzany przed konferencj\u0105<\/strong><\/p>\n\n\n\n<iframe loading=\"lazy\" width=\"560\" height=\"315\" src=\"https:\/\/www.youtube.com\/embed\/OgIefPstgW4?cc_lang_pref=pl&amp;cc_load_policy=1\" title=\"YouTube video player\" frameborder=\"0\" allow=\"accelerometer; autoplay; clipboard-write; encrypted-media; gyroscope; picture-in-picture; web-share\" allowfullscreen><\/iframe>\n\n\n\n<p class=\"has-text-align-center wp-block-paragraph\"><br><br><strong>Wideo z konferencji: Wielki dar \u015bwi\u0119to\u015bci Artemide Zattiego<\/strong><br>Wyk\u0142ad wyg\u0142oszony przez ks. Pierluigi CAMERONI, Postulatora Generalnego Towarzystwa Salezja\u0144skiego \u015bw. Jana Bosko w Turynie-Valdocco, 14.11.2023.<\/p>\n\n\n\n<iframe loading=\"lazy\" width=\"560\" height=\"315\" src=\"https:\/\/www.youtube.com\/embed\/94tJptuXZwI?cc_lang_pref=pl&amp;cc_load_policy=1\" title=\"YouTube video player\" frameborder=\"0\" allow=\"accelerometer; autoplay; clipboard-write; encrypted-media; gyroscope; picture-in-picture; web-share\" allowfullscreen><\/iframe>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp; Kronika kolegium salezja\u0144skiego w Viedma przypomina, \u017ce zgodnie ze zwyczajem, 15 marca 1951 r&#8230;.<\/p>\n","protected":false},"author":6,"featured_media":20091,"comment_status":"closed","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"iawp_total_views":1,"footnotes":""},"categories":[153],"tags":[1718,1724,1958,1988,2618,1970,1934],"class_list":["post-20106","post","type-post","status-publish","format-standard","has-post-thumbnail","hentry","category-nasi-swieci","tag-charyzmat-salezjanski","tag-milosc-blizniego","tag-salezjanie","tag-solidarnosc","tag-swiadkowie","tag-swieci","tag-ubodzy"],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/www.donbosco.press\/pl\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/20106","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"https:\/\/www.donbosco.press\/pl\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/www.donbosco.press\/pl\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/www.donbosco.press\/pl\/wp-json\/wp\/v2\/users\/6"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/www.donbosco.press\/pl\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=20106"}],"version-history":[{"count":0,"href":"https:\/\/www.donbosco.press\/pl\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/20106\/revisions"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/www.donbosco.press\/pl\/wp-json\/wp\/v2\/media\/20091"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/www.donbosco.press\/pl\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=20106"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/www.donbosco.press\/pl\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=20106"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/www.donbosco.press\/pl\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=20106"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}