4 kwi 2026, sob.

Rachunek sumienia według cnót teologalnych i kardynalnych

 

Poświęć chwilę na ciszę i skupienie. Czytaj każde pytanie powoli, pozwalając, by dotknęło twojego sumienia. To nie jest lista win do wyrecytowania, ale lustro, w którym możesz spotkać prawdę o sobie samym przed Bogiem. Zakończ szczerym aktem żalu i postanowieniem poprawy.

Modlitwa na początek
Przyjdź, Duchu Święty, oświeć mój umysł i serce. Pomóż mi jasno zobaczyć, gdzie oddaliłem się od Boga i od dobra. Daj mi łaskę prawdy i szczerej skruchy. Amen.

Cnoty teologalne i kardynalne
Cnoty teologalne – Wiara, Nadzieja i Miłość – łączą nas bezpośrednio z Bogiem. Są darami, które musimy pielęgnować i rozwijać.
Cnoty kardynalne – Roztropność, Sprawiedliwość, Męstwo i Umiarkowanie – porządkują życie moralne i kierują pozostałymi cnotami ludzkimi.

 

I. WIARA
Jest to cnota teologalna, dzięki której wierzymy w Boga i we wszystko, co On objawił – ponieważ On sam jest Prawdą – i co Kościół podaje nam do wierzenia. Jest to przylgnięcie intelektu i woli do prawdy objawionej przez Boga i podanej przez Kościół jako wiarygodna.

„Wiara zaś jest poręką tych dóbr, których się spodziewamy, dowodem tych rzeczywistości, których nie widzimy.” (Hbr 11,1)
„Twoja wiara cię uzdrowiła” (Mk 10,52)
„A sprawiedliwy z wiary żyć będzie” (Rz 1,17)
„Bez wiary zaś nie można podobać się Bogu. Przystępujący bowiem do Boga musi uwierzyć, że [Bóg] jest i że wynagradza tych, którzy Go szukają.” (Hbr 11,6)

Grzechy ciężkie przeciwko wierze
1. Czy po chrzcie uporczywie odrzucałem jedną lub więcej prawd wiary katolickiej? (Herezja – np. negowanie Zmartwychwstania, rzeczywistej obecności w Eucharystii itp.)
2. Czy całkowicie wyrzekłem się wiary chrześcijańskiej otrzymanej na chrzcie? (Apostazja – całkowite porzucenie wiary.)
3. Czy odmówiłem uznania Papieża za przewodnika Kościoła lub oddzieliłem się od jedności z nim? (Schizma – zerwanie z Kościołem.)
4. Czy nie sprowadziłem swojej wiary tylko do tego, co potrafię zrozumieć lub zobaczyć na własne oczy, odrzucając to, co wykracza poza mój rozum? (Niedowiarstwo – odrzucenie wiary w Objawienie.)

Słabości i zaniedbania w wierze
5. Czy dobrowolnie pielęgnowałem wątpliwości dotyczące tego, co Bóg objawił lub czego naucza Kościół, nie próbując ich rozwiązać? (Np. czy świadomie wątpiłem w Boga, w Chrystusa, w dogmat wiary.)
6. Czy nie podważałem wiary, aby uszanować opinię innych lub ze strachu przed ich osądem? (Względy ludzkie – wstyd wyznawania wiary.)
7. Czy nie milczałem lub nie ukrywałem swojej wiary w sytuacjach, w których mogłem odważnie o niej świadczyć?
8. Czy uczestniczyłem w praktykach, ruchach lub wierzeniach niezgodnych z wiarą chrześcijańską? Czy praktykowałem zabobony, magię, ezoterykę lub przypisywałem nadprzyrodzoną moc przedmiotom lub obrzędom niechrześcijańskim?
9. Czy nie uważałem, że wszystkie religie są sobie równe i że wiara katolicka nie ma w sobie nic szczególnego ani prawdziwego w porównaniu z innymi? (Indyferentyzm religijny.)
10. Czy swoim zachowaniem lub słowami skłoniłem kogoś do oddalenia się od wiary lub jej utraty? (Zgorszenie przeciwko wierze.)

Zaniedbanie i oziębłość w wierze
11. Czy nie zaniedbywałem pogłębiania swojej wiedzy o wierze? Czy pozostałem w niewiedzy w sprawach, które mogłem i powinienem poznać? (Zaniedbanie formacji – zawiniona niewiedza.)
12. Kiedy miałem wątpliwości co do wiary, czy próbowałem je rozwiązać poprzez studium, modlitwę lub radę u doświadczonej i zaufanej osoby?
13. Czy nie narażałem dobrowolnie swojej wiary na niepotrzebne ryzyko? Czy uważam na książki, spektakle, filmy lub znajomości, które mogłyby ją osłabić?
14. Czy nie próbowałem rozwiązywać swoich problemów, polegając tylko na własnym rozumie lub na ludziach, nie przedstawiając ich w świetle wiary i modlitwy?
15. Czy czuwałem nad życiem wiary osób ode mnie zależnych (dzieci, członkowie rodziny, osoby powierzone mojej opiece)? Czy zrobiłem wszystko, co w mojej mocy, aby pomóc im wzrastać w wierze?

Życie modlitwy i praktyka wiary
16. Czy nie zaniedbywałem codziennej, nawet krótkiej modlitwy? Czy modliłem się każdego dnia z żywą wiarą?
17. Czy nie uczestniczyłem w niedzielnej Mszy Świętej w sposób roztargniony, pośpieszny lub tylko z przyzwyczajenia, bez prawdziwej wewnętrznej obecności?
18. Czy nie zapominałem codziennie odmawiać aktu wiary? Czy zdaję sobie sprawę, że wiara jest darem od Boga i że należy ją pielęgnować każdego dnia poprzez modlitwę, studium i medytację?
19. Czy w trudnościach szukałem światła w Słowie Bożym, czy wolałem polegać tylko na własnych siłach?
20. Czy nie zapominałem modlić się za tych, którzy nie wierzą, za tych, którzy są daleko od wiary, lub za tych, którzy ją utracili?

 

II. NADZIEJA
Jest to cnota teologalna, dzięki której ufamy, że otrzymamy od Boga życie wieczne i łaski potrzebne do jego osiągnięcia.

„W nadziei bowiem już jesteśmy zbawieni. Nadzieja zaś, której spełnienie już się ogląda, nie jest nadzieją, bo jak można się spodziewać tego, co się już ogląda? Jeżeli jednak spodziewamy się tego, czego nie widzimy, oczekujemy tego z cierpliwością.” (Rz 8,24-25)
„A nadzieja zawieść nie może, ponieważ miłość Boża rozlana jest w sercach naszych przez Ducha Świętego, który został nam dany.” (Rz 5,5)
„Mamy ją jako bezpieczną i silną kotwicę duszy” (Hbr 6,19)

Grzechy ciężkie przeciwko nadziei
1. Czy kiedykolwiek zwątpiłem w miłosierdzie Boże, myśląc, że moje grzechy są niewybaczalne lub że Bóg nie może lub nie chce mnie zbawić? (Rozpacz – najcięższy grzech przeciwko nadziei.)
2. Czy nie myślałem, że i tak się zbawię, bez potrzeby nawrócenia czy prośby o przebaczenie, bo „Bóg wszystkim przebacza”? (Zuchwałość – fałszywa pewność zbawienia.)

Zniechęcenie i brak zaufania
3. Czy nie straciłem nadziei w miłosierdzie Boże z powodu moich grzechów lub słabości?
4. Czy nie szemrałem przeciwko Bogu w obliczu prób i cierpień, jakby mnie opuścił?
5. Czy nie uległem lękowi lub zniechęceniu w trudnościach, zapominając, że Bóg jest ze mną i troszczy się o mnie?
6. Czy w obliczu trudnej sytuacji nie pomyślałem, że Bóg sobie z nią nie poradzi lub że zwycięstwo zła jest możliwe? Czy zdaję sobie sprawę, że powierzając się Bogu wszechmogącemu i Odkupicielowi, zwycięstwo nad złem jest zagwarantowane?

Przywiązanie do dóbr tego życia
7. Czy nie pokładałem swojego bezpieczeństwa bardziej w pieniądzach, pracy, zdrowiu czy statusie społecznym niż w Bogu?
8. Czy nie żyłem tak, jakby to życie było wszystkim, zaniedbując fakt, że jestem stworzony do życia wiecznego?
9. Czy nie mam nadmiernego przywiązania do tego życia, do tego stopnia, że gdybym stracił swoje dobra, zdrowie lub pozycję społeczną, straciłbym również nadzieję?

Zaniedbanie w pielęgnowaniu nadziei
10. Czy zdaję sobie sprawę, że nadzieja nie jest zwykłym ludzkim optymizmem, ale darem od Boga? Czy codziennie odmawiam akt nadziei?
11. Czy nie myliłem chrześcijańskiej nadziei z biernym oczekiwaniem, że Bóg wszystko załatwi, bez użycia środków, które On sam oddał mi do dyspozycji?
12. Czy nie zaniedbywałem czytania Pisma Świętego, gdzie na własne oczy mogę zobaczyć, że Bóg jest zawsze wierny swoim obietnicom i nigdy nie opuszcza tych, którzy Mu ufają?
13. Czy nie zaniedbywałem powierzania Bogu w modlitwie trudnych sytuacji, próbując radzić sobie tylko o własnych siłach?

Wobec bliźniego
14. Czy nie zaniedbałem niesienia nadziei tym, którzy byli zniechęceni, w bólu lub w rozpaczy? Czy potrafiłem być dla innych obecnością niosącą pocieszenie i ufność?
15. Czy swoimi słowami lub postawą podsycałem rezygnację, pesymizm lub nieufność u osób mi bliskich?

 

III. MIŁOŚĆ
Jest to cnota teologalna, dzięki której miłujemy Boga ponad wszystko, a bliźniego jak siebie samego z miłości do Boga.

„To jest moje przykazanie, abyście się wzajemnie miłowali, tak jak Ja was umiłowałem.” (J 15,12)
„My miłujemy [Boga], ponieważ On sam pierwszy nas umiłował.” (1 J 4,19)
„Miłość cierpliwa jest, łaskawa jest. Miłość nie zazdrości, nie szuka poklasku, nie unosi się pychą; nie dopuszcza się bezwstydu, nie szuka swego, nie unosi się gniewem, nie pamięta złego; nie cieszy się z niesprawiedliwości, lecz współweseli się z prawdą. Wszystko znosi, wszystkiemu wierzy, we wszystkim pokłada nadzieję, wszystko przetrzyma. Miłość nigdy nie ustaje.” (1 Kor 13,4-8)
„Tak więc trwają wiara, nadzieja, miłość – te trzy: z nich zaś największa jest miłość.” (1 Kor 13,13)

Grzechy ciężkie przeciwko Bogu
1. Czy kiedykolwiek czułem nienawiść do Boga, przeklinając Go lub świadomie Go odrzucając?
2. Czy nie żyłem tak, jakby Bóg nie istniał, całkowicie ignorując Go w moim codziennym życiu? (Obojętność religijna.)
3. Czy nie zapominałem dziękować Bogu za otrzymane dary, jakby wszystko było moją zasługą lub zwykłym szczęściem? (Niewdzięczność wobec Boga.)

Grzechy ciężkie przeciwko bliźniemu
4. Czy nienawidziłem kogoś, życząc mu zła lub ciesząc się z jego nieszczęść?
5. Czy nie zazdrościłem innym sukcesów, talentów lub dóbr, smucąc się z ich dobra?
6. Czy siałem niezgodę między ludźmi, podsycając podziały, kłótnie lub nieporozumienia?
7. Czy obmawiałem kogoś za jego plecami, niszcząc jego reputację? Czy oczerniałem kogoś, przypisując mu fałszywe rzeczy? (Obmowa i oszczerstwo.)
8. Czy swoim zachowaniem lub słowami skłoniłem kogoś do czynienia zła lub oddalenia się od Boga? (Zgorszenie.)
9. Czy popełniłem poważną obrazę lub niesprawiedliwość wobec kogoś, nie próbując tego naprawić?

Oziębłość i zaniedbanie w miłości do Boga
10. Czy nie przeżywałem swojej wiary w sposób oziębły, bez zapału, bez prawdziwego pragnienia Boga, robiąc wszystko z przyzwyczajenia? (Oziębłość duchowa.)
11. Czy nie przeżywałem chwil lenistwa duchowego, w których modlitwa, sakramenty i sprawy Boże ciążyły mi lub nudziły mnie? (Acedia duchowa.)
12. Czy zdaję sobie sprawę, że miłość nie jest ludzkim uczuciem, ale darem od Boga? Czy codziennie odmawiam akt miłości?
13. Czy nie zaniedbywałem pragnienia, aby Bóg był znany i kochany, i nie robiłem nic konkretnego w tym celu?
14. Czy nie zaniedbałem reakcji, gdy usłyszałem bluźnierstwo lub obrazę Boga, przynajmniej poprzez wewnętrzny akt wynagrodzenia i uwielbienia?

Zaniedbanie i oziębłość wobec bliźniego
15. Czy nie żywiłem urazy lub żalu do kogoś, nie szukając pojednania?
16. Czy nie wykluczałem, ignorowałem lub źle traktowałem kogoś z egoizmu, lenistwa lub uprzedzeń?
17. Czy nie zaniedbywałem modlitwy za moich nieprzyjaciół i za tych, którzy mnie skrzywdzili?
18. Czy zdaję sobie sprawę, że prawdziwym sprawdzianem miłości jest kochanie nawet nieprzyjaciela, odpowiadanie dobrem na zło? Czy naprawdę próbuję to robić?

Uczynki miłosierdzia i konkretne świadectwo
19. Czy nie zaniedbywałem bycia hojnym swoim czasem, dobrami i energią wobec potrzebujących?
20. Czy nie zaniedbywałem uczynków miłosierdzia co do ciała i co do duszy – odwiedzania chorych, pocieszania strapionych, pouczania nieumiejętnych, upominania grzeszących z miłością?
21. Czy nie zapomniałem, że kochać bliźniego to znaczy naprawdę życzyć mu dobra, a nie tylko czuć sympatię czy przywiązanie? Czy traktowałem wszystkich z szacunkiem i dobrocią, nawet tych, którzy są dla mnie trudni lub antypatyczni?
22. Czy w codziennym życiu, w rozmowach, w pracy, w rodzinie – byłem dla innych balsamem czy źródłem napięć, narzekań i negatywności?

Wzrost w miłości
23. Czy zdaję sobie sprawę, że miłość jest jedyną cnotą, która pozostaje na całą wieczność? Czy staram się ją pielęgnować każdego dnia, nawet w małych rzeczach?
24. Czy zdaję sobie sprawę, że kiedy naprawdę kogoś kocham, szukam go, chcę z nim być, cieszę się tym, co go cieszy i cierpię z powodu tego, co go smuci, robię to, o co mnie prosi, nawet gdy nie mam na to ochoty? Czy moja relacja z Bogiem ma te same oznaki prawdziwej miłości?
25. Czy cieszę się ze wszystkiego, co podoba się Bogu, i smucę się ze wszystkiego, co Go obraża?

 

IV. ROZTROPNOŚĆ
Jest to cnota kardynalna, która prowadzi do rozpoznania dobra, które należy czynić w każdej sytuacji, i do wyboru właściwych środków do jego realizacji.

„Bądźcie więc roztropni jak węże, a nieskazitelni jak gołębie” (Mt 10,16)
„Baczcie więc pilnie, jak postępujecie, nie jako niemądrzy, ale jako mądrzy” (Ef 5,15)
„Każdego więc, kto tych słów moich słucha i wypełnia je, można porównać z człowiekiem roztropnym, który dom swój zbudował na skale.” (Mt 7,24)

Fałszywa roztropność i złośliwość
1. Czy nie działałem z dwulicowością, przebiegłością lub oszustwem, aby osiągnąć to, czego chciałem, manipulując ludźmi lub sytuacjami? (Przebiegłość – wypaczone użycie inteligencji.)
2. Czy nie myliłem roztropności ze światowym sprytem, troszcząc się tylko o to, co jest dla mnie korzystne, bez uwzględnienia Boga i życia wiecznego? (Roztropność ciała.)

Pochopność i impulsywność
3. Czy nie podejmowałem ważnych decyzji bez modlitwy, refleksji lub rady, ufając tylko swojemu chwilowemu instynktowi?
4. Czy nie działałem pod wpływem impulsu, nie myśląc o konsekwencjach, wyrządzając szkodę sobie lub innym?
5. Czy nie mówiłem bez zastanowienia, zwłaszcza w delikatnych sytuacjach, mówiąc rzeczy, których potem żałowałem?
6. Czy nie osądzałem ludzi lub sytuacji, zanim dobrze poznałem prawdę, dając się prowadzić wrażeniom lub uczuciom?

Niezdecydowanie, zaniedbanie i odkładanie na później
7. Czy nie odkładałem ciągle ważnych decyzji z powodu nieśmiałości, lenistwa lub strachu przed popełnieniem błędu, nigdy nie dochodząc do konkluzji?
8. Czy nie traciłem cennego czasu na niekończące się rozważania bez podjęcia decyzji, w wyniku czego nic nie robiłem? (Np. „pomyślę o tym”, „zobaczę”, „może jutro…”)
9. Czy nie pozwoliłem, aby pośpiech lub lenistwo skłoniły mnie do złego wyboru, pomijając niezbędną refleksję?
10. Czy nie odkładałem ważnych decyzji życiowych – powołania, rodziny, pracy, nawrócenia – bez poważnego powodu?

Brak rozeznania i rady
11. Czy nie myliłem roztropności z przeciętnością lub tchórzostwem, unikając czynienia dobra ze strachu przed konsekwencjami?
12. Czy nie zaniedbywałem proszenia o radę – kapłana, mądrą osobę, kogoś z doświadczeniem – gdy nie wiedziałem, jak postąpić słusznie?
13. Czy moja roztropność jest chrześcijańska, to znaczy ukierunkowana na Boga i życie wieczne? Czy jest tylko światowa, dbająca o to, co się opłaca, co się podoba, co pozwala uniknąć problemów?
14. Czy nie zaniedbywałem jasnego rozróżniania tego, co jest prawdziwie dobre, od tego, co jest tylko przyjemne, wygodne lub komfortowe?

Brak czujności nad sobą
15. Czy nie zaniedbywałem unikania sytuacji, o których wiem, że są dla mnie okazją do grzechu, łudząc się, że i tak sobie poradzę?
16. Czy nie zaniedbywałem uczenia się na popełnionych błędach, powtarzając te same pomyłki bez wyciągania z nich żadnej lekcji?
17. Czy nie zaniedbywałem czerpania duchowych owoców z wydarzeń mojego życia – radości, smutków, porażek, sukcesów – odczytując je w świetle Boga?
18. Czy nie zaniedbywałem dobrego rozważenia okoliczności i środków przed podjęciem działania, dając się prowadzić namiętności lub silnej emocji zamiast słusznemu osądowi?
19. Czy po zrozumieniu, co należało zrobić, nie zaniedbałem wprowadzenia tego w czyn, zatrzymując się na dobrych chęciach bez przejścia do działania?

 

V. SPRAWIEDLIWOŚĆ
Jest to cnota kardynalna, która skłania do oddania Bogu i bliźniemu tego, co im się należy.

„Oddajcie więc Cezarowi to, co należy do Cezara, a Bogu to, co należy do Boga.” (Mt 22,21)
„Starajcie się naprzód o królestwo Boga i o Jego sprawiedliwość, a to wszystko będzie wam dodane.” (Mt 6,33)
„Bo powiadam wam: Jeśli wasza sprawiedliwość nie będzie większa niż uczonych w Piśmie i faryzeuszów, nie wejdziecie do królestwa niebieskiego.” (Mt 5,20)

Ciężkie grzechy przeciwko życiu i wolności
1. Czy odebrałem komuś życie, popierałem aborcję lub byłem współwinny poważnej przemocy wobec jakiejś osoby?
2. Czy uderzyłem, zraniłem lub fizycznie znęcałem się nad kimś?
3. Czy bezprawnie pozbawiłem kogoś wolności – przetrzymując go wbrew jego woli, izolując go lub kontrolując każdy jego ruch?

Ciężkie grzechy przeciwko dobrom innych
4. Czy okradłem, obrabowałem lub oszukałem kogoś, zabierając mu to, co było jego?
5. Czy umyślnie zniszczyłem cudzą lub publiczną własność, nie naprawiając szkody?
6. Czy niesprawiedliwie wstrzymałem pensję lub należne wynagrodzenie komuś, kto dla mnie pracował?
7. Czy uprawiałem lichwę, wykorzystując potrzebę innych do niesprawiedliwego zarobku?
8. Czy zwróciłem to, co zabrałem lub zniszczyłem? Czy naprawiłem szkody materialne lub moralne wyrządzone innym?

Grzechy przeciwko reputacji i prawdzie
9. Czy oczerniłem kogoś, przypisując mu fałszywe winy lub wady, niszcząc jego dobre imię?
10. Czy zniesławiłem lub obmawiałem kogoś za jego plecami, ujawniając bez powodu prawdziwe wady? (Obmowa lub oszczerstwo.)
11. Czy nie nabrałem zwyczaju odkrywania i opowiadania o ukrytych wadach innych?
12. Czy pochopnie osądziłem kogoś, nie znając prawdy, potępiając go w sercu lub przed innymi?
13. Czy skłamałem w sposób, który wyrządził komuś szkodę? Czy złożyłem fałszywe świadectwo lub fałszywą przysięgę?
14. Czy oszukałem kogoś w umowie, porozumieniu lub transakcji kupna-sprzedaży?
15. Czy byłem pochlebcą, mówiąc fałszywe lub przesadzone rzeczy, byle tylko komuś się przypodobać lub coś uzyskać?
16. Czy byłem obłudnikiem lub hipokrytą, udając kogoś, kim nie jestem?

Grzechy przeciwko sprawiedliwości społecznej
17. Czy wykorzystywałem pracę innych, płacąc mało, źle traktując lub ignorując prawa tych, którzy dla mnie pracowali?
18. Czy dopuściłem się korupcji – dając lub przyjmując nielegalne korzyści w celu uzyskania nienależnych profitów?
19. Czy niesprawiedliwie dyskryminowałem kogoś – ze względu na jego pochodzenie, status społeczny, wygląd lub z innego powodu – odmawiając mu praw lub godnego traktowania?
20. Czy faworyzowałem kogoś w rodzinie, wśród przyjaciół lub w pracy, sprzyjając jednym i niesprawiedliwie krzywdząc innych?

Obowiązki wobec państwa i wspólnoty
21. Czy nie unikałem płacenia podatków lub nie próbowałem uchylać się od słusznych obowiązków obywatelskich?
22. Czy nie zaniedbywałem przestrzegania sprawiedliwych praw społeczeństwa, myśląc, że mnie nie dotyczą?
23. Kiedy dobro wspólne wymagało ode mnie poświęcenia, czy nie próbowałem się wycofać?

Obowiązki wobec Boga: pobożność i posłuszeństwo
24. Czy zdaję sobie sprawę, że Bóg, będąc nieskończenie doskonałym, ma prawo do całej mojej chwały, czci i adoracji? Czy nie zaniedbałem oddawania Mu ich?
25. Czy nie zaniedbywałem obecności Boga w ciągu dnia, żyjąc tak, jakby Go nie było, jakby mnie nie widział i nie był ze mną?
26. Czy nie zaniedbałem czynienia woli Bożej jako najwyższej normy mojego życia, stawiając na pierwszym miejscu moje pragnienia, moją wygodę lub opinię innych?
27. Czy nie zaniedbywałem przykazań kościelnych – niedzielnej Mszy, spowiedzi, postu – tak jakby były one opcjonalne lub przestarzałe?

Posłuszeństwo prawowitym przełożonym
28. Czy nie brakowało mi szacunku i posłuszeństwa wobec moich prawowitych przełożonych – w rodzinie, w pracy, w Kościele – zbytnio skupiając się na ich wadach zamiast na autorytecie, który reprezentują?
29. Czy moje posłuszeństwo, jeśli występuje, jest pełne i spokojne? Czy też jest powolne, niechętne, częściowe, zawsze połączone z dyskusjami lub wewnętrznym oporem?
30. Czy nie ukarałem kogoś z nadmiarem lub nadmierną surowością, albo przeciwnie, ze zbytnią słabością i pobłażliwością, uchybiając sprawiedliwości?
31. Czy pozwalam się prowadzić mojemu spowiednikowi lub kierownikowi duchowemu? Czy traktuję jego rady jako narzędzie woli Bożej dla mnie, czy też przyjmuję je i odrzucam w zależności od tego, na ile mi pasują?

Hojność i używanie dóbr
32. Czy nie brakowało mi hojności w dzieleniu się moimi dobrami, czasem lub talentami z tymi, którzy tego potrzebowali?
33. Czy nie wydawałem pieniędzy w sposób nierozważny lub nieodpowiedzialny, narażając na szwank to, co jest konieczne dla mnie lub dla tych, którzy ode mnie zależą?
34. Czy nie brakowało mi wdzięczności wobec tych, którzy wyświadczyli mi dobro – Boga, rodziców, dobroczyńców, przyjaciół?

 

VI. MĘSTWO
Jest to cnota kardynalna, która uzdalnia do odważnego stawiania czoła trudnościom i niebezpieczeństwom dla dobra oraz do wytrwania w dobru, nawet w obliczu przeciwności i cierpień.

„Na świecie doznacie ucisku, ale miejcie odwagę: Jam zwyciężył świat!” (J 16,33)
„Wszystko mogę w Tym, który mnie umacnia.” (Flp 4,13)
„Albowiem nie dał nam Bóg ducha bojaźni, ale mocy i miłości, i trzeźwego myślenia.” (2 Tm 1,7)

Tchórzostwo i moralna bojaźliwość
1. Czy nie przemilczałem prawdy lub nie zrezygnowałem z czynienia dobra z obawy przed konsekwencjami – przed opinią innych, ośmieszeniem, konfliktem? (Tchórzostwo – odmowa wypełnienia obowiązku ze strachu.)
2. Czy nie pozwoliłem, aby ktoś doznał niesprawiedliwości, nic nie mówiąc, woląc milczeć, by nie stwarzać sobie problemów?
3. Czy nie zrezygnowałem z braterskiego upomnienia kogoś, kto błądził, aby nie zakłócać spokoju lub z obawy przed jego reakcją?
4. Czy nie porzuciłem ważnych zobowiązań – wiary, rodziny, służby – tylko dlatego, że stały się męczące lub niewygodne? (Miękkość – porzucenie dobra, by uniknąć wysiłku.)
5. Czy nie uległem pokusom bez stawiania oporu, nawet nie prosząc Boga o pomoc?

Względy ludzkie i lęk przed osądem
6. Czy nie żyłem, martwiąc się bardziej o to, co myśli o mnie świat, niż o to, co myśli Bóg? Czy zadaję sobie pytanie: „Co zrobiłby Jezus na moim miejscu?”
7. Czy nie pozwoliłem, aby ironia, drwiny lub negatywna opinia innych powstrzymały mnie od czynienia dobra lub wyznawania wiary?
8. Czy nie uległem niewłaściwej solidarności grupowej – trzymając z innymi, nawet gdy nie mieli racji, aby się nie izolować lub nie wyjść na odmieńca?
9. Czy nie pozwoliłem, aby nastroje tłumu – zbiorowy entuzjazm, szyderstwo, nienawiść grupowa – poniosły mnie bezrefleksyjnie?

Zuchwalstwo i zarozumiałość
10. Czy nie stawiałem czoła niebezpiecznym lub trudnym sytuacjom w sposób impulsywny, bez wystarczającego powodu i bez oceny konsekwencji? (Zuchwalstwo – odwaga bez roztropności.)
11. Czy nie ufałem zbytnio własnym siłom, twierdząc, że poradzę sobie z zadaniami przekraczającymi moje możliwości, nie polegając na Bogu? (Zarozumiałość – fałszywe męstwo.)

Niecierpliwość i zniechęcenie
12. Czy źle znosiłem cierpienia, choroby, niesprawiedliwości i próby życiowe, narzekając i tracąc spokój, zamiast jednoczyć je z Chrystusem? (Niecierpliwość.)
13. Czy nie pozwoliłem, aby niepowodzenie lub brak uznania zniechęciły mnie, prowadząc do porzucenia podjętego dobra?
14. Czy nie pozwoliłem, aby nastrój innych lub okoliczności zewnętrzne decydowały o moim stanie ducha, zamiast zakorzenić się w pokoju Bożym?

Niestabilność i słabość duchowa
15. Czy nie porzuciłem modlitwy, sakramentów lub praktyk duchowych w chwilach oschłości, nudy lub trudności, zamiast wytrwać?
16. Czy nie wykazywałem niestałości w dobrych uczynkach – zaczynając z entuzjazmem i porzucając, gdy tylko pojawił się wysiłek?
17. Czy nie stawiałem czoła cierpieniu, chorobie lub porażce z nieufnością i rezygnacją, zamiast opierać się na Bogu z wiarą?

Ogólny rachunek sumienia z męstwa
18. Czy naprawdę mam tę postawę ducha, która skłania mnie do podejmowania trudnych rzeczy – gdy wymaga tego obowiązek – za wszelką cenę, nie czekając na sprzyjające warunki?
19. W obliczu przeciwności, prób i niesprawiedliwości, czy znosiłem je z męstwem i spokojem, akceptując to, na co Bóg pozwala? Czy też reagowałem buntem, goryczą lub rezygnacją?

 

VII. UMIARKOWANIE
Jest to cnota kardynalna, która miarkuje apetyty i przyjemności zmysłowe zgodnie z prawym rozumem i zapewnia panowanie woli nad instynktami.

„Ukazała się bowiem łaska Boga, która niesie zbawienie wszystkim ludziom i poucza nas, abyśmy wyrzekłszy się bezbożności i żądz światowych, rozumnie i sprawiedliwie, i pobożnie żyli na tym świecie” (Tt 2,11-12)
„Każdy zaś zawodnik od wszystkiego się wstrzymuje, tamci, aby zdobyć koronę znikomą, my zaś – niezniszczalną.” (1 Kor 9,25)
„Przyjdzie bowiem chwila, kiedy zdrowej nauki nie będą znosili, ale według własnych pożądań – ponieważ ich uszy świerzbią – będą sobie mnożyli nauczycieli. Będą się odwracali od słuchania prawdy, a zwracali się ku zmyślonym opowiadaniom.” (2 Tm 4,3-4)

Nieczystość i nieporządek seksualny
1. Czy popełniłem akty seksualne poza małżeństwem – stosunki przedmałżeńskie, cudzołóstwo, prostytucję? (Nierząd, cudzołóstwo.)
2. Czy nie uległem masturbacji lub nie szukałem przyjemności seksualnej poza jej ludzkim i moralnym znaczeniem?
3. Czy nie oglądałem materiałów pornograficznych lub nie szukałem dobrowolnie obrazów, widowisk lub sytuacji, które pobudzają nieuporządkowaną żądzę?
4. Czy nie pielęgnowałem dobrowolnie nieczystych myśli lub fantazji, trwając w nich, zamiast je odsuwać?
5. Czy nie szukałem okazji do grzechu – znajomości, miejsc, sytuacji – o których wiedziałem, że są niebezpieczne dla mojej czystości?

Nieumiarkowanie w jedzeniu i piciu
6. Czy nie jadłem lub nie piłem w nadmiarze, z chciwością lub w sposób nieuporządkowany, tracąc nad sobą panowanie?
7. Czy dobrowolnie nie utraciłem używania rozumu przez nadużywanie alkoholu, narkotyków lub innych substancji? (Pijaństwo – grzech ciężki.)
8. Czy nie szukałem wyszukanych, drogich lub szczególnych potraw tylko dla przyjemności podniebienia, z nadmiernym przywiązaniem?

Gniew i brak łagodności
9. Czy nie uległem gniewowi, nerwowości lub drażliwości, nie próbując się opanować, raniąc bliskich słowami lub postawą?
10. Czy nie używałem ostrych, obraźliwych lub groźnych słów wobec innych, zwłaszcza wobec tych, którzy ode mnie zależą?
11. Czy łatwo zapominałem o doznanych urazach, żywiąc urazę zamiast przebaczać? (Uwaga: łagodność jest przeciwieństwem gniewu i jest częścią umiarkowania.)
12. Czy nie brakowało mi cierpliwości wobec wad innych, wymagając od nich doskonałości, której nie wymagam od siebie?
13. Kiedy udzielam nagany lub braterskiego upomnienia, czy nie działałem, aby wyładować swoją irytację, zamiast z miłości do drugiego? Czy odpowiedziałem łagodnie komuś, kto mówił do mnie z gniewem?
14. Czy nie podsycałem niepotrzebnych dyskusji, broniąc swojej opinii bardziej z pychy niż z miłości do prawdy?

Pycha i brak pokory
15. Czy nie myślałem zbyt wiele o sobie – o swoich zaletach, zasługach, inteligencji – nadymając się wewnętrznie? (Pycha – przeciwieństwo pokory, która jest częścią umiarkowania.)
16. Czy nie byłem długo zraniony doznanymi urazami, rozpamiętując je, zamiast pozwolić im odejść?
17. Czy nie miałem postawy wyższości wobec ubogich, słabszych, dzieci lub tych, którzy zajmują niższą pozycję niż ja?

Nieporządek w przyjemnościach i rozrywkach
18. Czy nie poświęcałem nieproporcjonalnie dużo czasu na ekrany, media społecznościowe, rozrywkę lub gry, kosztem obowiązków i życia duchowego?
19. Czy nie szukałem zabawy lub przyjemności zmysłowych w nadmiarze, czyniąc z nich cel, a nie środek odpoczynku?
20. Czy nie brakowało mi umiaru w sposobie ubierania się, wydawania pieniędzy lub prezentowania się, ulegając próżności lub chęci pokazania się?

Używanie pieniędzy i dóbr
21. Czy nie zarządzałem pieniędzmi w sposób nieuporządkowany – marnotrawiąc na niepotrzebne luksusy lub ulegając impulsom zakupowym – nie myśląc o potrzebujących?
22. Czy nie zaniedbałem rezygnacji z czegoś dozwolonego, gdy wymagało tego wyższe dobro lub potrzeba bliźniego?

Panowanie nad językiem
23. Czy nie panowałem nad językiem, używając wulgarnych, obraźliwych, okrutnych lub kłamliwych słów?
24. Czy nie mówiłem za dużo – opowiadając o sprawach innych, narzekając, polemizując – bez potrzeby?
25. Czy nie brakowało mi uprzejmości i życzliwości w tonie, w jakim zwracam się do innych, zwłaszcza do słabszych, dzieci i ubogich?